https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

do znawców tematu
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=30&t=24019
Strona 1 z 1

Autor:  DARMINEK [ sobota, 1 kwietnia 2006, 19:33 ]
Tytuł:  do znawców tematu

Witam mam pytanka do znawców tematu pytanie jest moje takie jakie były zasady robienia cmentarzy wojennych bo z tego co zaóważyłem większość jak nie wszystkie były robione na wzniesieniach chociaż często boje toczyły się w jakimś wąwozie,a "drugie" pisze się przez "u" zwykłe - błąd ortograficzny!!! pytanko to czy ma ktoś jakiś link do rodzajów pocisków artyleryjskich armi niemieckiej bądz austro-węgierskiej.za odpowiedzi wielkie dzięki

Autor:  Explorer [ sobota, 1 kwietnia 2006, 23:29 ]
Tytuł: 

Ja znam takie które nie są na wzniesieniach, bo mieszkam na równinach gdzie nie ma wzniesień.
Pociski były różnorakie, poszukaj se w googlach najlepiej bo ja se pifko wypiłem i już mi sie nie chce szperać w necie- wolę w ziemi :piwo

Autor:  Paolo66 [ sobota, 1 kwietnia 2006, 23:52 ]
Tytuł: 

Nie jestem znawcą tematu ale się wypowiem, w moich stronach cmentarze I wojenne są usytułowane mimo wielu wzniesień w okolicy na płaskim terenie. Nikt raczej nie miał czasu na przeniesienie np 1000 ciał na wzniesienia po prostu zbierano ciała w jednym miejscu i tam zakopywano. Znam kilka przypadków chowania żołnierzy na wzniesieniach jednak w mojej okolicy częściej można spotkać cmentarze na płaskim terenie.
Pozdrawiam.

Autor:  Filip [ niedziela, 2 kwietnia 2006, 12:55 ]
Tytuł: 

kopano cos w rodzaju rowu, ukladano zabitych i zasypywano, zazwyczaj mogila miala ksztalt prostokatny, jest wzniesiona ponad teren na kikadziesiat cm i otoczona rowem. tak jest w wypadku wiekszej liczby zabitych, jezeli bylo tylko kilka ofiar to zakopywano "tradycyjnie" , kilkakrotnie spotkalem sie z kopcem o podstawie w ksztalcie okregu, jak dla mnie charakterystyuczne jest to ze wiekszosc mogil jest otoczna "fosa"
tylko nie mysl o rozkopywaniu !!!!!
bo to straszne swinstwo

Autor:  dziadek [ niedziela, 2 kwietnia 2006, 16:52 ]
Tytuł: 

Nie było żadnych zasad i reguł budowania cmenarzy wojennych (na górce, czy w dolince), powstawały głównie w tym miejscu, gdzie poległa duża liczba żołnierzy, ponieważ nikt nie miał czasu na przenoszenie dużej ilości zabitych w momencie kiedy trwały jeszcze ciężkie walki, a niektóre tereny przechodziły kilka razy z rąk do rąk. Cmentarze, a częściej zbiorowe mogiły powstawały w pobliżu szpitali polowych lub punktów opatrunkowych. Niekiedy cmentarze wojenne, jako wyodrębnione miejsca zakładano na obszarze istniejących już cmentarzy (katolickich, prawosławnych, żydowskich).

Autor:  Filip [ niedziela, 2 kwietnia 2006, 17:57 ]
Tytuł: 

Moze jeszcze jedno sprostowanie, wiekszosc cmentarzy powstala w latach 20, w tym okresie powstaly komitety do spraw poleglych w Wielkiej Wojnie, dokladnie nie pamietam kto wchodzil w ich sklad, ale bylo to cialo oficjalne w sensie ze finansowane z budrzetu panstwa, wspolpracowalo z jakimis organizacjami niemieckimi. Podobno w latach 20 do prac ekshumacyjnych brano wiezniow siedzacych za mniejsze przewinienia, wzamian za zlagodzenie wyroku ci ludzie zbierali szczatki poleglych i przenosili na zbiorcze cmentarze, musiala byc to praca okropna, (trupy 2-3 letnie) bo ludzie ci dostawali "oprócz" pisze się przez "ó" - błąd ortograficzny!!! redukcji kary i jedzenia oficjalny przydzial spirytu :)
Podobno ci co racowali przy zbieraniu poleglych byli non stop narabani zeby wytrzymac widok i zapach tego co robili.

Autor:  Explorer [ niedziela, 2 kwietnia 2006, 19:21 ]
Tytuł: 

przeczytajcie sobie ten cytat to się dowiecie:

Z powodu szybkiego przegrupowania wojsk i dużych upałów ciała
zabitych żołnierzy grzebano w miejscu ich śmierci, a niektóre
zostawiano bez pochówku. Nastające wojska niemieckie po austriackich
zarządziły utworzenie cmentarzy w miejscach najcięższych bojów.
Miejscem właśnie takim są okolice lasku grabowieckiego. Tam nastąpiła
ekshumacja i pochowanie ciał zabitych żołnierzy rosyjskich i
austriackich, których zwłoki pozostawały jeszcze na polu bitwy. Pod
nadzorem żołnierzy niemieckich rosyjscy jeńcy wojenni składali ciała
do mogił. Pomagali w tym również gospodarze ze wsi Grabowiec.

Ciała żołnierzy carskich poległych chowano w dwóch wspólnych
mogiłach bez oznaczeń i napisów. W przypadku ustalenia stopnia i
nazwiska żołnierza austriackiego chowano go w oddzielnym grobie z
krzyżem oznaczonym jego nazwiskiem. W przypadku nie ustalenia
tożsamości żołnierzy austriackich chowano ich w oddzielnych grobach
ewentualnie po kilku we wspólnej mogile.

Cmentarz ogrodzono drewnianym płotem o wymiarze 76x56 m, a następnie
nasypem z piachu. Dłuższym bokiem przylega do drogi leśnej, a trzy
pozostałe do pól wsi Grabowiec.

W końcu września 1915 r. zakończono ekshumację, postawiono krzyże,
tablice nagrobne, a groby obłożono darniną."

Pozdro!!!

Autor:  DARMINEK [ niedziela, 2 kwietnia 2006, 19:54 ]
Tytuł: 

Wielkie DZIĘKI teraz mam większe pojęcie o temacie a co do rozkopywania to "nie" z czasownikami piszemy oddzielnie - błąd ortograficzny!!! żeby ktoś kiedyś mój rozkopał więc i ja nie mam zamiaru a wracając do tematu błąd ortograficzny!!! mi się pytanko czy zbierano nieśmiertelniki poległych bo z tego co się oriętuje to było kilka rodzajów nieżadko samemu ktoś robił więc żołnierze nosili w różnych miejscach i czy zwycięska armia zbierała u wrogów poległych.Pozdrawiam

Autor:  DJ MHz [ niedziela, 2 kwietnia 2006, 20:42 ]
Tytuł: 

U mnie w miejscowosci komorniki stary poniemiecki cmentarz jest na wzniesieniu. gorka ma ksztalt okragly i wysokosc od poziomu okolicznych pol ok 10 metrow, na samej gorze tego wzniesienia są pomniki itp.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/