https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Moje pierwsze klamerki, jak usunąć zielone plamy ? https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=30&t=51244 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | walker69 [ wtorek, 5 lutego 2008, 17:18 ] |
| Tytuł: | Moje pierwsze klamerki, jak usunąć zielone plamy ? |
Witam! Jeszcze nie miałem okazji się tutaj pochwalić. Moje pierwsze dwie klamerki (pierwsza z grudnia, druga z lutego). Wedle świetnego artykułu elloco udało mi się (jak widać) ładnie wyczyścić pierwszą. Druga też jest w dobrym stanie gdyby nie te plamy. Niestety nic im nie daje rady, ani szczotka mosiężna z mydłem, ani WD40 i szczotka ryżowa. Poradźcie coś proszę :) Podgrzewanie i wrzucanie do zimnej wody odpada bo zaczep się od tego ciemny zrobił. Na razie leży w oliwce - myślicie, że to coś da ? Pozdrawiam! :) [ img ] |
|
| Autor: | MKF [ wtorek, 5 lutego 2008, 20:10 ] |
| Tytuł: | |
Wypaliać. Nie rozgrzewać do czerwoności ;) tylko nad palnikiem delikatnie wypalić. Jakakolwiek chemia spierniczy sprawę. PS - nie lubię tego nalotu, daje do myślenia... |
|
| Autor: | ksiądz [ wtorek, 5 lutego 2008, 22:08 ] |
| Tytuł: | |
Wygotuj w oleju . Ja tak postępuję z każdą wykopaną klamrą i moim zdaniem efekty są bardziej niż zadawalające . Pozdrawiam . |
|
| Autor: | Argo [ wtorek, 5 lutego 2008, 22:12 ] |
| Tytuł: | |
MKF napisał(a): PS - nie lubię tego nalotu, daje do myślenia...
Za duzo myslisz :666 , ciezka gliniasta i wilgotna gleba daje taka korozje, mozna delikatnie wypalic jak radzi poprzednik, mozna tez potraktowac szczotka mosiezna jak praktykuje znajomy ( razem z wypalaniem), prywatnie powiem wam ze w ogóle nie czyszcze do golego metalu, mydlo, szczotka, olej i tak zostawiam ..... to znaleziska, wiec piekniejsze nie beda, wiec niech wygladaja na stare :) |
|
| Autor: | walker69 [ wtorek, 5 lutego 2008, 23:18 ] |
| Tytuł: | |
Spróbuję wygotować w oleju bo nad palnikiem się boje, że sczernieje. Rozumiem, że mam folię alu podłożyć na spód garnka ? Ja też lubię naturalny wygląd znaleziska no ale jak już zacząłem czyścić (tak jak pierwszą) o już dokończę bo tak to dziwnie wygląda. Jak długo gotować i na co uważać ? Pozdrawiam |
|
| Autor: | pablo11 [ wtorek, 5 lutego 2008, 23:29 ] |
| Tytuł: | |
MKF napisał(a): PS - nie lubię tego nalotu, daje do myślenia...
jak każdy sobie mysli... :bond :bond :orko :orko |
|
| Autor: | walker69 [ środa, 6 lutego 2008, 18:32 ] |
| Tytuł: | |
Szukam od niedawna i nie znam się na czyszczeniu. Mógłby mi ktoś wyczerpująco (a nie skrótem) opisać jak wygotować klamrę w oleju lub jak podgrzewać (żeby nie zrobiła się czarna) i jak chłodzić ? Na razie czyściłem WD40, szczotką mosiężną z mydłem i efekt jest taki jak na zdjęciu czyli kiepskawy. Z jednej strony trzyma ta warstwa ciemnych plam, a z drugiej klamra już połyskuje. Co robić ? Dla porównania kółko (chyba mosiężne) po gotowaniu w oleju (dym poszedł i ogień ale coś z tego wyszło powiedzmy, tylko, że dziwnie chyba) i zaczep który opalałem nad palnikiem i wrzucałem do zimnej wody (efekt średni). |
|
| Autor: | Sas [ piątek, 8 lutego 2008, 12:31 ] |
| Tytuł: | |
Witam Najlepiej to tak jak mówil Argo. Przeczyścić tylko żeby była czysta twardą szczoteczką mośiężną ale tak żeby nie zedrzeć patyny. Przynajmniej ja tak robię. Jak wyczyścisz do gołego mosiądzu to ta klamra jako wykop już traci swój urok :) a poza tym wyjdą Ci wszelkiego rodzaju wżery. A to że ma jakiś większy czy mniejszy nalot to nie przeszkadza. Dla mnie wypalanie czy gotowanie to zbyt duża ingerencja w przedmiot i obniżanie wartości nie tyle natury finansowej a historycznej. Każdy robi jak uważa ale ja staram się jak najmniej ingerować. Pozdrawiam. |
|
| Autor: | vlado [ czwartek, 21 lutego 2008, 01:46 ] |
| Tytuł: | |
Walker, z innej beczki, z jakim chodzisz wykrywaczem? :) |
|
| Autor: | vincent_vega_69 [ czwartek, 21 lutego 2008, 02:43 ] |
| Tytuł: | |
Chyba to byłoby dobre viewtopic.php?t=51684 Pozdrawiam. |
|
| Autor: | 111 [ czwartek, 21 lutego 2008, 07:20 ] |
| Tytuł: | |
Według mnie robisz podstawowy błąd. Testujesz sposoby czyszczenia na nieodpowiednich przedmiotach. To Twoje pierwsze klamerki, więc już z tego powodu dla Ciebie mające wartość sentymentalną poza tym wyglądają fajnie. Wiem , że trudno się powstrzymać, ale zaczekaj do czasu aż sam będziesz pewien, że sobie poradzisz i nie zniszczysz tych rzeczy. Do tego czasu nic się im nie stanie jeśli pozostawisz je w spokoju. 111 |
|
| Autor: | walker69 [ sobota, 23 lutego 2008, 00:17 ] |
| Tytuł: | |
Witaj. Każdą metodę sprawdzam wcześniej na czym kolwiek mosiężnym (ostatnio byle jaki krążek, część zapalnika). Przegotowanie w oleju dało lepszy efekt, bo złocisty kolor nie kontrastuje z ciemnymi zielonymi plamami. Klamerka jest stonowana i ma swój urok. Lepsza nie będzie, w końcu leżała w Błąd-nie "ziemii" a "ziemi" prawie sto lat :) Najlepsze rezultaty daje jednak delikatne, a długie szczotkowanie szczotką mosiężną z mydłem. Tak bynajmniej wnioskuje z mojego małego doświadczenia. Z resztą proste rozwiązania podobno są najlepsze ;) W każdym razie dzięki wszystkim za pomoc ! Tak się teraz prezentuje jakby ktoś był ciekaw: http://www.walker69.republika.pl/Prywat ... st1got.jpg ale zdjęcie jest trochę pod kątem :) innego nie mam teraz A tak w ramach sprostowania to na zdjęciu oczywiście spłonki zbite (to nawet widać), pociski trzymają się na kleju, a w nabojach wywiercona dziura na 3mm :) tylko przekręciłem do zdjęcia tak żeby nie było widać bo jednak dziura nie jest zbyt atrakcyjna |
|
| Autor: | JUSTOMEN [ środa, 7 maja 2008, 20:04 ] |
| Tytuł: | |
żadne wypalanie, gotowaniw. moim zdaniem tylko leżakowanie w oliwce z oliwek. |
|
| Autor: | krull [ środa, 7 maja 2008, 23:55 ] |
| Tytuł: | |
I coca - cola |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|