https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Bośniacy w Bieszczadach
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=30&t=69074
Strona 1 z 1

Autor:  jarok34 [ poniedziałek, 28 września 2009, 12:16 ]
Tytuł:  Bośniacy w Bieszczadach

Witam, znane są jakieś trafienia z terenu Bieszczad związane z żołnierzami bośniackimi służącymi w armii austro-węgierskiej? Otóż moje wczorajsze trafienie jest właśnie związane z tym tematem i zaintrygowało mnie bardzo :D jak widać, Bośnia i Hercegowina, religion: islam, assentjahrgang 1915. Czyli jest szansa na klamrę bośniacką;) pozdrawiam [ img ] [ img ] [ img ]

Autor:  Płaj [ poniedziałek, 28 września 2009, 16:11 ]
Tytuł:  Re: Bośniacy w Bieszczadach

jarok34 napisał(a):
Czyli jest szansa na klamrę bośniacką;)

To tak jak z tymi dziewicami po śmierci, wszyscy wierzą, ale nikt nie skosztował. Równie dobrze można trafić 6 w totka, ot i całe prawdopodobieństwo. Klamra model 88 z charakterystycznym ramieniem trzymającym miecz była stosowana przez bośniacką żandarmerię, a więc stosunkowo śladową przeważnie tyłową formację. Jednostki frontowe używały klasycznych M88.

jarok34 napisał(a):
zaintrygowało mnie bardzo

W takim razie polecam "Des Kaisers Bosniaken. Die bosnisch-herzegowinischen Truppen in der k.u.k. Armee. Geschichte u. Uniformierung von 1878 bis 1918." Niestety cena niezbyt zachęcająca.

jarok34 napisał(a):
znane są jakieś trafienia

Znane, aczkolwiek nieliczne, tak jak nieliczne było tutaj grono jednostek spod znaku rogala.

Znalezisko :1

Autor:  Lipek [ poniedziałek, 28 września 2009, 16:24 ]
Tytuł: 

Gratuluję trafienia i jednocześnie mam pytanie do bardziej doświadczonych Kolegów: czym zakonserwować kartkę z Totenkapsla? Trafiłem zeszłej wiosny nieśmiertelnik Honveda, kartka niestety mało czytelna - poplamiona. Co zrobić, żeby się nie rozeschła i nie rozpadła?

Autor:  jarok34 [ poniedziałek, 28 września 2009, 16:57 ]
Tytuł: 

Z tą klamrą to rzecz jasna żart, choć z odrobiną prawdy i nadziei :D . Może ktoś coś pokaże z tego tematu trafionego w Bieszczdach?

Autor:  8total4 [ poniedziałek, 28 września 2009, 18:52 ]
Tytuł: 

jarok34 napisał(a):
Z tą klamrą to rzecz jasna żart, choć z odrobiną prawdy i nadziei :D . Może ktoś coś pokaże z tego tematu trafionego w Bieszczdach?


predzej trafisz 10 oficerskich austriackich niż jedna bośniacką..
choć i to nie jest reguła..

w każdym razie to nie jest żart, bo to nie była jednostka wysyłana na 1. linię tylko dalekie tyły..
poza tym żandarmeria zapewne nie stanowiła jednostek bardzo licznych, w porównaniu z piechotą, której był tam ogrom..

pozdro.

Autor:  Kuba [ poniedziałek, 28 września 2009, 21:10 ]
Tytuł: 

Lipek napisał(a):
Gratuluję trafienia i jednocześnie mam pytanie do bardziej doświadczonych Kolegów: czym zakonserwować kartkę z Totenkapsla? Trafiłem zeszłej wiosny nieśmiertelnik Honveda, kartka niestety mało czytelna - poplamiona. Co zrobić, żeby się nie rozeschła i nie rozpadła?


Profesjonalna muzealna konserwacja , wydatek spory ale radość z posiadania mintowego odkwaszonego papierka bezcenna. :)

Autor:  jarok34 [ środa, 7 października 2009, 09:31 ]
Tytuł: 

Karteczka już po profesjonalnej konserwacji, odgrzybiona, odczyszczona itp. Ismail Ibrahim, islam, 1915. Pozdrawiam

Autor:  walker69 [ środa, 7 października 2009, 22:42 ]
Tytuł: 

Jakbyś mógł to pochwal się obecnym stanem i zdradź w jakich granicach zamyka się koszt takiej konserwacji. Pozdrawiam!

Autor:  jarok34 [ sobota, 10 października 2009, 08:44 ]
Tytuł: 

Heh u mnie koszt zamknął się w 10 zł :) ale to po "znajomości", że tak powiem :D
2 fotki, w rzeczywistości trochę lepiej widać, ale ciężko mi to uchwycić. Pozdrawiam [ img ] [ img ]

Autor:  feeder [ sobota, 10 października 2009, 21:14 ]
Tytuł: 

Ciekawe znalezisko. Moim zdaniem nosił go Ibro (Ibrahim) Smaić.
Ciekawe czy dałoby się ustalić coś więcej na jego temat przy pomocy wiedeńskiego Kriegsarchiv lub Czarnego Krzyża?

Autor:  Kuba [ sobota, 10 października 2009, 21:33 ]
Tytuł: 

To co zaprezentowałeś nie stało nawet koło profesjonalnej konserwacji.

Papier powinien zostać oczyszczony a ubytki uzupełnione.

:)

Autor:  jarok34 [ niedziela, 11 października 2009, 10:30 ]
Tytuł: 

Heh, feeder, może faktycznie tak jak mówisz, pierwszą wersję odczytano jak papier był zwilżony i było lepiej widać ;)
kuba_gd, może aż tak profesjonalna konserwacja to nie jest, ale zależało mi na jak najmniejszej ingerencji, bez uzupełniania braków itp tuningów :D
pozdrawiam

Autor:  Kuba [ niedziela, 11 października 2009, 10:56 ]
Tytuł: 

Problemem pozostaje widoczny grzyb , jeśli nie został ukatrupiony na śmierć ;)
to za jakiś czas grzyb znowu zacznie żyć i niszczyć papier .
Widać że w czymś kartka została wypłukana , dobra konserwacja to żaden
tuning tylko przywracanie pierwotnego stanu papieru , profesjonalny konserwator
robi cuda z papierem np. podarta grafika autorstwa Francisco Goya która była w
trzech kawałkach , zagrzybiona i zakwaszona teraz wygląda jak nowa i wisi u mnie na ścianie.

:)

Autor:  prezka [ wtorek, 13 października 2009, 13:19 ]
Tytuł: 

gratuluje trafienia super sprawa- co do klamry to podobno - ale powtarzam podobno wyszła w Biesach jedna -pozdro

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/