https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Ostatni sygnał przed wyjściem z lasu :)
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=30&t=74198
Strona 1 z 1

Autor:  mirollo [ czwartek, 25 marca 2010, 21:33 ]
Tytuł:  Ostatni sygnał przed wyjściem z lasu :)

[ img ]
[ img ]
w sumie byłem 40 minut - moja druga klamra
czy "to zielone' to patyna czy resztki farby ? (klamra tylko opłukana w wodzie)

Autor:  LuCaso [ czwartek, 25 marca 2010, 21:46 ]
Tytuł: 

Tak te zielone to patyna, klamra miała kolor naturalnie mosiężny :1

Autor:  Argo [ czwartek, 25 marca 2010, 22:07 ]
Tytuł: 

W trakcie walk pokrywano je farba w celach maskujacych, ale nie byl to raczej kolor zielony, a szary ( hechtgrau i okolice) ... tu natomiast mamy do czynienia z patyną.

Autor:  Płaj [ czwartek, 25 marca 2010, 22:39 ]
Tytuł: 

W trakcie walk maskowano tym co było pod ręką, nie było wytycznych określających sposób kamuflażu, tym bardziej kolor użytej farby. W tym przypadku mamy do czynienia z punktową naroślą śniedźiową, którą ciężko zaliczyć do patyny ze względu na jej ohydny charakter.
Sposób: wypalić na gazie.

Autor:  mirollo [ czwartek, 25 marca 2010, 22:44 ]
Tytuł: 

w jaki sposób i czym najlepiej zakonserwować klamerkę?

Autor:  Płaj [ czwartek, 25 marca 2010, 22:48 ]
Tytuł: 

...........w miejscu zielonego, przetrzeć szczotka mosiężna i zakonserwować pastą lub oliwą jak kto woli.

Autor:  vincent_vega_69 [ czwartek, 25 marca 2010, 23:55 ]
Tytuł: 

............ a najlepiej paraloidem

Autor:  Aygon [ piątek, 26 marca 2010, 01:52 ]
Tytuł: 

Kurde,może nie szczotą bo wyjdzie na bank nierówna powierzchnia mosiądzu i do tego zacznie się świecić. Może spróbuj najdrobniejszą wełną stalową (000) delikatnie przetrzeć tylko i wyłącznie miejsce z tym zielonym badziewiem, sprawdzałem ją na łuskach i o ile nie są wyżarte na czerwonego to osiąga się bardzo ładne efekty, schodzi skamieniały syf a patynka i lakier zostaje.

Autor:  damiano [ piątek, 26 marca 2010, 08:14 ]
Tytuł: 

Szczotka mosiężna spokojnie nic nie zepsuje - bo tutaj nic moim zdaniem nie ma już do zepsucia. No chyba że ktoś by ją chciał moczyć w kwasku cytrynowym :n

Autor:  Aygon [ piątek, 26 marca 2010, 12:50 ]
Tytuł: 

Hmm, ale moim zdaniem po szczoteczce zacznie się jednak świecić, wolał bym zacząć od delikatniejszych środków i dopiero jak to nie zadziała próbować szczotki. Choć uprę się że przy takim stanie zachowania po przetarciu szczotką zacznie sie świecić, a że powierzchnia pewnie już gładka nie jest będzie to brzydko wyglądać.

Autor:  damiano [ piątek, 26 marca 2010, 13:47 ]
Tytuł: 

Aygon napisał(a):
Hmm, ale moim zdaniem po szczoteczce zacznie się jednak świecić, wolał bym zacząć od delikatniejszych środków i dopiero jak to nie zadziała próbować szczotki. Choć uprę się że przy takim stanie zachowania po przetarciu szczotką zacznie sie świecić, a że powierzchnia pewnie już gładka nie jest będzie to brzydko wyglądać.

Właśnie przy takiej powierzchni nie ma mowy o jakimkolwiek 'świeceniu się' - to co mogłoby się świecić zostało wyżarte ;)
Każdy czyści na własne ryzyko i musi to robić z głową - lepiej mniej i systematycznie. Zawsze można spróbować na mniej widocznym miejscu jak się zachowa po czyszczeniu szczotką.

Autor:  mirollo [ piątek, 26 marca 2010, 14:48 ]
Tytuł: 

póki co to przetrę oliwką :)
dzisiaj rano wróciłem do tego miejsca - obok wyszedł guzik z "2" (chyba nie rosyjski) i odznaka carska za strzelanie koloru złotego (I stopień chyba) ale niekompletna :( - niestety nie mam jeszcze zdjęć

Autor:  vincent_vega_69 [ piątek, 26 marca 2010, 15:44 ]
Tytuł: 

Jak bardzo zależy Ci na usunięciu tego zielonego to najlepszy jest płyn do czyszczenia monet z miedzi znanej, niemieckiej firmy. Usunie to bez śladu. Później pomaluj paraloidem i na pewno będziesz zadowolony. To wtedy, jak bardzo zależy ci na tej klamerce. Jeśłi nie bardzo to wełna stalowe ładnie powinna doczyścić to a później oliwka.

Autor:  mirollo [ wtorek, 30 marca 2010, 07:20 ]
Tytuł: 

no "geniusz" jestem - myslałem że to carski orzeł i klamra carska - a to Austria - jak dla mnie to bardzo podobne te orły
swoją drogą to to w sumie los bywa przewrotny - szukam na dawnym poligonie carskim gdzie nie było działań wojennych - dwie klamry jak dotąd - jedna pruska i ta autriacka - chyba carscy żołnierze byli bardziej zdyscyplinowani i nie gubili pasów podczas ćwiczeń :)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/