https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Kilka pytań do zawodowców https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=30&t=85244 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | dominiczeq [ niedziela, 24 kwietnia 2011, 18:44 ] |
| Tytuł: | Kilka pytań do zawodowców |
Witam! Szanowni Koledzy choć temat nie jest mi obcy mam kilka wątpliwości, które pewnie dla Was będą błahostką. Pytanie numer 1: - klamra wykonana z blachy cynkowej, orzeł tłoczony. Kto je nosił, jakie pułki? Czy to może produkt zastępczy? Pytanie 2: - nieśmiertelnik typowy ale... cyfra "2" nałożona wtórnie. Sztuka okopowa, tak robiono? Działalność i ingerencja współczesna wykluczona. Pytanie 3: - Coś od czegoś z orłem austro-węgierskim. Średnica 4cm. Niżej zamieszczam fotki. Najlepsze życzenia świąteczne. Pozdrawiam! |
|
| Autor: | baży G2 [ czwartek, 5 maja 2011, 13:15 ] |
| Tytuł: | Re: Kilka pytań do zawodowców |
Witam Pytanie 3 to pokrętło od brennera Pozdrawiam |
|
| Autor: | u469 [ piątek, 6 maja 2011, 18:11 ] |
| Tytuł: | Re: Kilka pytań do zawodowców |
Odnośnie nieśmiertelnika, według mnie indywidualna modyfikacja. Co do klamry nie jest to model zastępczy a rzadszy wariant klamry noszonej przez jednostki górskie TKJR-y i LdSchR-y, czyli pułki Tyrolskich Strzelców Cesarskich i Strzelców Krajowych Landwery. Częściej spotyka się klamry cynkowe z nakładanym (nitowanym) orłem. Pozdrawiam. |
|
| Autor: | dominiczeq [ piątek, 6 maja 2011, 21:56 ] |
| Tytuł: | Re: Kilka pytań do zawodowców |
Dziękuję Kolegom bardzo i pozdrawiam. |
|
| Autor: | Płaj [ sobota, 7 maja 2011, 08:59 ] |
| Tytuł: | Re: Kilka pytań do zawodowców |
u469 napisał(a): wariant klamry noszonej przez jednostki górskie TKJR-y i LdSchR-y, czyli pułki Tyrolskich Strzelców Cesarskich i Strzelców Krajowych Landwery. Mówisz o zwyczajach wojennych czy na podstawie zasad wydawania, w momencie kiedy zostały wprowadzone do słuzby. Według tego drugiego nie do końca tak było jak mówisz. |
|
| Autor: | dominiczeq [ sobota, 7 maja 2011, 09:16 ] |
| Tytuł: | Re: Kilka pytań do zawodowców |
Witam. Miejsce pochodzenia klamry związane jest z walkami jednostek tyrolskich jak najbardziej. Pozdrawiam. |
|
| Autor: | Płaj [ sobota, 7 maja 2011, 11:44 ] |
| Tytuł: | Re: Kilka pytań do zawodowców |
Oczywiście, że mogły, wszak tego nie neguję, choć stworzono je z myślą o rodzaju jednostek górskich, nie konkretnych jednostakach górskich, a to zasadnicza różnica. |
|
| Autor: | dominiczeq [ sobota, 7 maja 2011, 17:10 ] |
| Tytuł: | Re: Kilka pytań do zawodowców |
Aha Kolego baży G2 co to jest "brenner"? |
|
| Autor: | baży G2 [ sobota, 7 maja 2011, 21:19 ] |
| Tytuł: | Re: Kilka pytań do zawodowców |
Brenner jest to palnik do lampy naftowej lub gazowej http://allegro.pl/piekny-brenner-zobacz ... 40150.html http://allegro.pl/brenner-pkp-40mm-i1594923036.html http://allegro.pl/palnik-brenner-12-z-c ... 94725.html A tu masz stronkę z pokrętłami, może swoje znajdziesz http://www.wt-pempel.de/dsr.htm Pozdrawiam |
|
| Autor: | u469 [ niedziela, 8 maja 2011, 12:44 ] |
| Tytuł: | Re: Kilka pytań do zawodowców |
Pierwotnie białe klamry były przeznaczone dla Strzelców Krajowych ale jakoś dziwnie tam, gdzie walczyły TKJR-y też się pojawiają. Nie wiem, czy tu można mówić o zasadach wojennych, to raczej pewien sznyt albo zewnętrzna emanacja esprit de corps praktykowana pewnie jeszcze przed wybuchem wojny. |
|
| Autor: | Płaj [ niedziela, 8 maja 2011, 21:04 ] |
| Tytuł: | Re: Kilka pytań do zawodowców |
No i co z tego, że sie pojawiaja, gdzie walczyły TKJ. Nie walczyły w 9, 10 czy 11. tylko juz w warunkach wojennych, gdzie roszada była zjawiskiem powszechnym. Klamry były przeznaczone pierwotnie dla jednostek górskich obrony krajowej bez zbędnego pitolenia i tego nalezy sie trzymać. W warunkach wojennych mógł nosic taką klamre nawet cypisek i co z tego. |
|
| Autor: | u469 [ poniedziałek, 9 maja 2011, 08:35 ] |
| Tytuł: | Re: Kilka pytań do zawodowców |
A to z tego, że liczy się także kontekst ( nie polemizuje z regulaminem).Jeżeli takie klamry pojawiają się na pobojowiskach tyrolczyków z roku 14, to można domniemywać że wcześniej też coś było na rzeczy. W pierwszym roku wojny jeszcze wszystko było w miarę po bożemu. Raczej białej klamry nie znajdzie się tam gdzie walczyły zwyczajne pułki, czy to landwery, landszturmu czy armii wspólnej, więc z cypiskiem bym nie przeginał bo to jest dopiero pitolenie. |
|
| Autor: | Płaj [ poniedziałek, 9 maja 2011, 10:10 ] |
| Tytuł: | Re: Kilka pytań do zawodowców |
u469 napisał(a): A to z tego, że liczy się także kontekst ( nie polemizuje z regulaminem).Jeżeli takie klamry pojawiają się na pobojowiskach tyrolczyków z roku 14, to można domniemywać że wcześniej też coś było na rzeczy. W pierwszym roku wojny jeszcze wszystko było w miarę po bożemu. Raczej białej klamry nie znajdzie się tam gdzie walczyły zwyczajne pułki, czy to landwery, landszturmu czy armii wspólnej, więc z cypiskiem bym nie przeginał bo to jest dopiero pitolenie. "Raczej" czasami są spotykane na pozycjach zwykłych pułków, zwłaszcza w Karpatach. Żaden żołnierz nie był przywiązany na zawsze do konkretnej jednostki, tymbardziej w warunkach frontowych nikt nie przestrzegał etykiety w jakiej klamrze kto ma chodzić, jesli w ogóle brakowało ekwipunku, dlatego ta moja aluzja z cypiskiem. Według regulaminu było tak jak napisałem, a to jak sie ugadali na gębę potem..... |
|
| Autor: | dominiczeq [ poniedziałek, 9 maja 2011, 16:52 ] |
| Tytuł: | Re: Kilka pytań do zawodowców |
Koledzy dajcie spokój...Dziękuję bat=rdzo Wam obu. Prawda jak zwykle leży pewnie pośrodku. Te klamry nie wychodzą często więc Cypisek miał inną :P, a wychodzą w miejscach gdzie walczyli Tyrolczycy. A tych pułków jak pewnie Koledzy wiedzą było tylko 4/!/w całej CK Armii. Klamra ze zdjęcia pochodzi z miejsca walk XIV Korpusu z 1914 roku. Żeby było ciekawiej w skład korpusu w tym czasie wchodził m.in pułk tyrolski, ale...też jednostka górska. Z bałaganem i przechodzeniem żołnierzy do innych jednostek też byłbym ostrożny. Przykład choćby Stanisława Kawczaka /rewelacyjne Milknące Echa/: przez całą wojne był żołnierzem 20pp, a zaliczył bitwę kraśnicką, łódzką, Serbię, front włoski...Ten przysłowiowy bajzel jaki znamy ze Szwejka to takie trochę przerysowanie które nam spłodził permanentnie skacowany i lewicujący mocno Hasek. |
|
| Autor: | Płaj [ poniedziałek, 9 maja 2011, 17:56 ] |
| Tytuł: | Re: Kilka pytań do zawodowców |
dominiczeq napisał(a): Koledzy dajcie spokój...Dziękuję bat=rdzo Wam obu. Prawda jak zwykle leży pewnie pośrodku. Te klamry nie wychodzą często więc Cypisek miał inną :P, a wychodzą w miejscach gdzie walczyli Tyrolczycy. A tych pułków jak pewnie Koledzy wiedzą było tylko 4/!/w całej CK Armii. Klamra ze zdjęcia pochodzi z miejsca walk XIV Korpusu z 1914 roku. Żeby było ciekawiej w skład korpusu w tym czasie wchodził m.in pułk tyrolski, ale...też jednostka górska. Z bałaganem i przechodzeniem żołnierzy do innych jednostek też byłbym ostrożny. Przykład choćby Stanisława Kawczaka /rewelacyjne Milknące Echa/: przez całą wojne był żołnierzem 20pp, a zaliczył bitwę kraśnicką, łódzką, Serbię, front włoski...Ten przysłowiowy bajzel jaki znamy ze Szwejka to takie trochę przerysowanie które nam spłodził permanentnie skacowany i lewicujący mocno Hasek. Ty to juz całkiem zamotałeś :1 |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|