narcopolo napisał(a):
Witam
Przepraszam, że podłącze się pod wątek ze swoim pytaniem, ale chciałem rozwiać swoje wątpliwości.
Jeszcze nigdy nie widziałem żadnego dokumentu potwierdzającego nadanie takiej odznaki czapkowej, a za to widziałem blaszki z oryginalnymi kartonikami posiadającymi nazwę odznaki i cenę.
Czy na pewno odznaki czapkowe były nadawane czy może kupowane?
Kappeny nie były jako tako oficjalnymi odznakami, bardziej chodziło w tym wszystkim o upamietnienie. Słowo nadawanie można więc luźno interpretować, bo rozwiązan może byc wiele. Fakt faktem o ile dobrze pamiętam mozna je było kupować m.in w kantynach, zasilając tym samym fundusz wdów i sierot. Choć za szczególne dokonania np. zdobycie czegos tam na pewno nie było łatwo tak sobie kupic i nosić, jesli sobie na to nie zasłuzyło, bo to mogło skutkować kupą na głowę "von Nogaja" ze stony tych co zasłuzyli.