https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| pytanie https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=31&t=44942 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | zakoliber [ wtorek, 24 lipca 2007, 22:28 ] |
| Tytuł: | pytanie |
Jestem początkujący, mam takie pytanie, mianowicie, czy udało się wam kiedykolwiek znaleźć przy jakiś militariach czaszki ludzkie ew. jakieś ludzkie kości? |
|
| Autor: | kojak [ wtorek, 24 lipca 2007, 22:37 ] |
| Tytuł: | |
witaj wielu z nas wyciągneło juz kości ale nikt ci się do tego nie przyzna. Szczególnie w czasach nagonek na kopaczy. zresztą temat był już wałkowany w dziale prawo a poszukiwania. Użyj też magicznej opcjii "szukaj" pozdro |
|
| Autor: | Lipek [ wtorek, 24 lipca 2007, 22:41 ] |
| Tytuł: | |
Czemu nikt się nie przyzna? Mi się to zdarzyło kilka razy i jeśli dotyczyło to zołnierzy niemieckich z II wojny, szczatki zawsze trafiały na niemiecki cmentarz. Kolega współpracuje z fundacją Pamięć i zawsze zgłaszamy mu takie przypadki. Natomiast jeśli chodzi o żołnierzy I-wojennych, to zawsze jakis krzyżyk się postawi. Kenny za to specjalizuje się w kamiennych nagrobkach :1 Generalnie przy poszukiwaniu militariów musisz się nastawić na to, że prędzej czy później znajdziesz ludzkie szczątki. Zgłos gdzie trzeba albo postaw krzyżyk i wszystko będzie ok. Najgorsze co możesz zrobić to rozkopać pacjenta, kości zostawić na wieszchu i sprzedać znalezione przy nim rzeczy na allegro :n :n Takie akcje też niestety mają miejsce. Pozdrawiam! |
|
| Autor: | zakoliber [ środa, 25 lipca 2007, 00:02 ] |
| Tytuł: | |
dzieki za odp. Generalnie interesują mnie monety, mniej militaria, acz, nie obraże się jeśli coś ciekawego wyciągnę, dlatego pytałem. Uważam również, że lepiej spytać, poczytać... kolesie z allegro mają pewnie takie wywody o krzyżykach itp głeboko w dupie.. Dlatego nie gańcie mnie za to, że chcę być poinformowany, chyba Wam też na tym zależy? Przezorny zawsze ubezpieczony. Na razie jestem na etapie kupna wykrywacza, mam u siebie ciekawe tereny, w pobliżu pałac (w okropnym stanie), las w którym było bombardowanie, masowe wywózki... myślę, że ciekawe rzeczy można wyciągnąć, z tym, że np. niewypały mnie kompletnie nie interesują, nie dla mnie taka zabawa. |
|
| Autor: | Hamerani [ środa, 25 lipca 2007, 00:10 ] |
| Tytuł: | |
Lipek napisał(a): Czemu nikt się nie przyzna? Mi się to zdarzyło kilka razy i jeśli dotyczyło to zołnierzy niemieckich z II wojny, szczatki zawsze trafiały na niemiecki cmentarz. Kolega współpracuje z fundacją Pamięć i zawsze zgłaszamy mu takie przypadki. Natomiast jeśli chodzi o żołnierzy I-wojennych, to zawsze jakis krzyżyk się postawi. Kenny za to specjalizuje się w kamiennych nagrobkach :1
Generalnie przy poszukiwaniu militariów musisz się nastawić na to, że prędzej czy później znajdziesz ludzkie szczątki. Zgłos gdzie trzeba albo postaw krzyżyk i wszystko będzie ok. Najgorsze co możesz zrobić to rozkopać pacjenta, kości zostawić na wieszchu i sprzedać znalezione przy nim rzeczy na allegro :n :n Takie akcje też niestety mają miejsce. Pozdrawiam! Dobrze że ktoś poruszył ten temat z all... handlowaniem tz. "odznaczeniami z wykopku" :( To jest po prostu straszne :( !! Na giełdach niektórych też można spotkać na takie fanty z mogił u "pseudo poszukiwaczy" TRZEBA Z TYM WALCZYĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! PZDR |
|
| Autor: | lisu77 [ środa, 25 lipca 2007, 09:32 ] |
| Tytuł: | |
Pozwolę się nie zgodzić z w/w opinią. Na ziemiach zachodnich normalną praktyką wycofujących/uciekających wojsk niemieckich było porzucanie wyposażenia i innych rzeczy i dalsza ucieczka jako cywil. Parę razy udało sie trafić takie miejsca mi i moim znajomym, choć przyznać muszę, że rozkopywanie i zostawianie szczątków jakichkolwiek ludzi jest wysoko naganne. PZDR |
|
| Autor: | kojak [ środa, 25 lipca 2007, 20:00 ] |
| Tytuł: | |
ja mam pytanie, jak odrużnic fanty wykopane przy właścicielu od tych ktore były zgubione pożucone? |
|
| Autor: | pavel [ środa, 25 lipca 2007, 20:17 ] |
| Tytuł: | |
Słyszałem że fanty z żołnierzy mają na sobie jakiś biały osad, ciężki do usunięcia.Sam nie trafiłem jeszcze na truposza,ale wiem że trafie.Widziałem tylko porozrzucane szczątki ludzkie w Chorzczówce koło Warszawy i to mnie boli,że ludzie nie mogą postawić krzyżyka i tyle,ale to nie są ludzie tylko banda świniaków która zarabia na czyimś nieszczęściu :( .Co do osadu to nie wiem czy to prawda,ale słyszałem to od doświadczonego kopacza.Pozdrawiam |
|
| Autor: | hesus [ piątek, 27 lipca 2007, 09:27 ] |
| Tytuł: | |
kojak napisał(a): ja mam pytanie, jak odrużnic fanty wykopane przy właścicielu od tych ktore były zgubione pożucone?
To chyba proste - po kościach... Czasem można trafić na nietypowe "groby" - my z kumplem kiedyś na coś takiego trafiliśmy w transzei z okresu pierwszej wojny. Prawdopodobnie po bitwie z lazaretu lub\i pobojowiska powrzucano doń ludzkie członki i przysypano [nogi, ręce ze śladami piłowania]. Makabryczne znalezisko. |
|
| Autor: | saper3791 [ piątek, 10 sierpnia 2007, 15:17 ] |
| Tytuł: | |
Witam , pozdrawiam . Znajduje sie , znajduje ludzkie resztki i kosci . Niedawno w czasie spaceru po lesie w towarzystwie pewna osoba znalazla takie miejsce . To co wykopane zostalo zanim stwierdzilismy , ze to miejsce ostatniego (?) odpoczynku trafilo z powrotem do dolka . Nie mam zadnego niesmiertelnika i chcialbym takowy posiadac ale nawet gdyby ktoras z osob mi towarzyszacych chciala blache zabrac ... to poprosilbym o jej pozostawienie na miejscu . W chwili obecnej zglosilem do dwoch organizacji to znalezisko i skontaktowalem sie z jednym przedstawicielem na terenie polski ... niestety podejscie tej osoby do faktu jest b. smutne i godne pozalowania . Osoba z tej organizacji jest zainteresowana jedynie niesmiertelnikiem a kosci w.g. niej moga pozostac tam gdzie sa ... :gun: . W drugiej organizacji podano mi nawet propozycje wyslania kogos do polski w ustalonym wczesniej terminie na miejsce znalezienia niemieckiego zolnierza i dokonania exchumacji zgodnej z przepisami i szacunkiem dla ludzkich szczatkow . Zobaczymy jak ta sprawa dalej sie potoczy - poinformuje . Ale moje osobiste odczucie do badz co badz rabowania nieoznaczonych grobow jest dosc jednoznaczne - noz mi sie w kieszeni otwiera . Niezaleznie od tego czy ten czlowiek nosil gwiazdke czy gape ... on zginal i nalezy mu sie chocby ta odrobina szacunku jako przedstawicielowi gatunku - czlowiek . Pozdrawiam - Piotr |
|
| Autor: | marek123 [ środa, 22 sierpnia 2007, 23:08 ] |
| Tytuł: | |
kojak napisał(a): ja mam pytanie, jak odrużnic fanty wykopane przy właścicielu od tych ktore były zgubione pożucone?
Czesto widze m.in na giełdach staroci np.Wrocław gdzie chopinypseudo "hieny kopacze" na stoiskach (zazwyczaj znorany koc) maja stosy odznak wykopkowych. No ale do sedna odznaki te sa wybebeszone, rozsadzone, z białym nalotem...to sa własnie fanty "grobowe". Przy okazji kolejnej giełdy staroci zaprezentuej co nieco fotek pogladowych. Aaa ludziska czasami nie kupujcie takich odznak. W ten sposob wspieracie portfel HIEN!!! |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|