Teraz jest sobota, 4 lipca 2026, 09:05

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: okolice Bielska 1945
PostNapisane: poniedziałek, 11 grudnia 2006, 22:16 
Offline
Starszy Kapral
Starszy Kapral

Dołączył(a): poniedziałek, 4 grudnia 2006, 21:26
Posty: 32
Lokalizacja: okolica B-B
Czy miał by ktoś mape Bielska i okolic dotyczącą walk w 1945?
Czy ma ktoś jakieś wiadomości o oddziale (chyba) NSZ z okolic Czechowic-Dziedzic? Pseudonim dowudcy "Plama".
Nic więcej nie wyciągłem od ludzi.
Za odpowiedzi z góry dziękuje.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 11 grudnia 2006, 23:27 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5177
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
Po pierwsze nie Plama tylko Flamme, ps Bartek to nazwisko dowodcy odzialu NSZ operujacuego w masywie Baraniej , gosc pochodzil wlasnie z Czechowic-Dziedzic a po drugie co do walk w 45 w okolicach Bielska polecam na początek Przez Karpaty Grzeczki -propagadna koszmarna , ale daje ogolne pojecie o sytuacji, jest tez kilka opracowan historykow, ale z tego co wiem jak na razie nie publikowanych.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 12 grudnia 2006, 00:05 
Offline
Starszy Kapral
Starszy Kapral

Dołączył(a): poniedziałek, 4 grudnia 2006, 21:26
Posty: 32
Lokalizacja: okolica B-B
Jak ktoś by miał jeszcze jakieś konkretniejsze wiadomości na temat tego oddziału, to bym bardzo prosił.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 13 grudnia 2006, 10:09 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): poniedziałek, 27 marca 2006, 14:29
Posty: 1515
Lokalizacja: Ducatus Tesinensis
Tu masz linki: http://pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_Wendrowski

http://www2.tygodnik.com.pl/tp/2821/kraj06.php

http://wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/zw_nsz.htm
http://www.gotzland.proboards46.com/ind ... 1128592111
http://zabrze.naszemiasto.pl/wydarzenia/532695.html

A jak chcesz przeczytać jak oceniali go ubecy ,i jak trzęśli przed nim portkami :) to szukaj książki "Beskidzkie noce" autorstwa Jana Brzozy(Pod tym pseudonimem ukrywa się najprawdopodobniej Henryk Wendrowski)Pzdr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 21 grudnia 2006, 16:27 
Offline
Sierżant
Sierżant

Dołączył(a): niedziela, 17 grudnia 2006, 12:03
Posty: 62
Lokalizacja: Górny Śląsk / Babia Góra
W Czechowicach-Dziedzicach były walki o Renardowice, gdzie zginęło około 700 osób. Na ulicy Rómmla zostało ostrzelany niemiecka kolumna, a na Kopalnii, gdzie teraz stoją tzw. ''Bloki'' stało 20 Katiusz i ostrzeliwało chyba Skoczów. w kolonii w IV rzędzie mieściła się siedziba dygnitarzy NSDAP. Tyle wiem z opowieści takiego pana ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 29 grudnia 2006, 10:57 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): poniedziałek, 6 czerwca 2005, 21:04
Posty: 378
Lokalizacja: Śląsk i Mazowieckie
Czołem!

O Renardowice to była potyczka Bofors! W Czechowicach-Dz prawdziwe walki toczyły sie o Ochodze!
A ogolnie w rejonie B-B i Cz-Dz nie toczono walk. Poczytaj na temat ziemi Pszczynskiej czy Chybia lub Zebrzydowic. Tam toczyły sie prawdziwe walki.Chodzby w iescowosci Kryry (ale to juz sobie doczytasz w ksiażkach , czy w lasach Zgońskich) Odsyłam do ksiązek!! Ciebie też Bofors!!!

btyc


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 30 grudnia 2006, 20:29 
Offline
Sierżant
Sierżant

Dołączył(a): niedziela, 17 grudnia 2006, 12:03
Posty: 62
Lokalizacja: Górny Śląsk / Babia Góra
Tak, chyba coś pisało w książce niepamiętam jakiego autora ale miała tytuł "historia śląska" i tam też coś było opisane, dzięki i pozdro Btyc :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: znam kilka miejsc gdzie można ewentualnie poszukać...
PostNapisane: sobota, 27 stycznia 2007, 20:42 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): piątek, 1 grudnia 2006, 19:16
Posty: 4
Lokalizacja: Bielsko-Biała
niestety nie są to "pewniaki"... Ktoś mi mówił o takim jednym miejscu w bielsku gdzie było przed i podczas wojny wysypisko... no i wiem gdzie był po wojnie poligon, a przed wojną schrony WP... i jeszcze kilka miejsc...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 28 stycznia 2007, 11:55 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5177
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
btyc napisał(a):
Czołem!

O Renardowice to była potyczka Bofors! W Czechowicach-Dz prawdziwe walki toczyły sie o Ochodze!
A ogolnie w rejonie B-B i Cz-Dz nie toczono walk. Poczytaj na temat ziemi Pszczynskiej czy Chybia lub Zebrzydowic. Tam toczyły sie prawdziwe walki.Chodzby w iescowosci Kryry (ale to juz sobie doczytasz w ksiażkach , czy w lasach Zgońskich) Odsyłam do ksiązek!! Ciebie też Bofors!!!

btyc


Btyc nie rob ludziom wody z mozgu w kwestii walk o B-B, skoro jak piszesz nie bylo praktycznie wiekszych walk to wytlumacz mi czemu Rosjanie zostawili w Lipniku kupe spalonych czolgow, a Fryce na Kepie Halcnowskiej siedzieli okopani grubo ponad tydzien ............ w karty grali i cudzolozyli z lokalnymi bialoglowami ???????? i wreszcie czemu na cmentarzu przy Lwowskiej lezy kilka tysiecy krasnoarmiejcow (podobno 11 tys ale nie liczylem :666) ????? wszyscy zatruli sie metanolem ???? :666, Ciebie tez odsylam do ksiazek, powiem ci tyle ze walki o B-B i okolice trwaly grubo ponad dwa tygodnie, a i obie strony poniosly znaczne straty, miasto nie zostalo dokumentnie zniszczone tylko i wylacznie temu ze prowadzono walki uliczne bez wsparcia ciezkiej artylerii, natomiast walki o Czechowice wiaza sie z nieudana proba zamkniecia w kotle jednostek niemieckich walczacych w B-B , nieudaną gdyz Fryce stawili bardzo zaciety opor w rejonie Jaworza i Swietoszowki, co umozliwilo odejscie wiekszosci sil niemieckich w kierunku na Cieszyn i w Beskidy............. tyle w duzym skrocie ..............czytac panowie czytac .......... z ludzmi rozmawiac i myslec
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 20 lutego 2007, 23:36 
Offline
Starszy Kapral
Starszy Kapral

Dołączył(a): poniedziałek, 4 grudnia 2006, 21:26
Posty: 32
Lokalizacja: okolica B-B
[quote="Argo"]Po pierwsze nie Plama tylko Flamme,
Rozmawiałem dzisiaj z sąsiadem który twierdzi, że dowódca tego oddziału to "Plama".
Z linku podanego przez Hajtmana wyczytałem: „Bartek” nie schodził „na doliny”
Z czego wnioskuje, że nie chodzi tu o jego oddział.
W kronice OSP wyczytałem o paru akcjach tego oddziału na terenie Mazańcowic.
Czy słyszał "ktos" o takim oddziale.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 1 sierpnia 2007, 13:59 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5177
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
Co prawda to nie okolice Bielska, ale artykul jest ciekawy bo dotyczy losow zolnierzy NSZ zgrupowania "Bartka" ktory operowal w Beskidzie Ślaskim
Zródło;
http://kurierbrzeski.com.pl/modules.php ... le&a_id=45

Cytuj:
Ziemia Grodkowska miała też swój Katyń? - Nr 9(651) z 26 luty 2007r

Dotarliśmy do nieznanych do dzisiaj dokumentów wewnętrznych UB i SB świadczących, że część oddziału Narodowych Sił Zbrojnych ze zgrupowania „Bartka” mogła zostać rozbita w czasie strzelaniny w Malerzowicach niedaleko Grodkowa w lipcu 1947 z przeważającymi siłami Urzędu Bezpieczeństwa z Niemodlina, którego ówczesnym komendantem był Józef Bedlewski.
Nie wiadomo jednak, czy dokument ten, który opisuje działania UB i SB na Opolszczyźnie mówi prawdę. A może to właśnie w tej miejscowości znajduje się miejsce, gdzie odbyła się druga po Barucie masowa egzekucja, przy której mogli być wykorzystani także sowieccy żołnierze (bliskość brzeskiego garnizonu).
Jak podaje kalendarium dołączone do tego dokumentu, to właśnie w miejscowości Malerzowice zatrzymała się grupa zbrojna licząca około 40 osób należąca do „bandy Bartyka” . Chodzi tu z pewnością o wieś, która obecnie zamieszkuje 540 osób i znajduje się powiecie nyskim w pobliżu Łambinowic. Trzeba jednak pamiętać, że w województwie opolskim są jeszcze jedne Malerzowice - tyle że Małe, w których jest kamieniołom a miejscowość znajduje się około 30 km od granicy z Czechami. Jednak wszystko wskazuje na to, że chodziło tu o Malerzowice Wielkie, gdyż funkcjonariusze bezpieki byli ściągnięci z PUBP w Niemodlinie, a więc niespełna 10 km od miejsca zbrojnej potyczki albo zbrodni.
Grupa NSZ-owców zamierzała przejść do Czechosłowacji. Jednak powiadomieni funkcjonariusze PUBP w Niemodlinie przybyli na miejsce, gdzie doszło do walk, w wyniku której prawie wszyscy ze zgrupowania ponieśli śmierć. Strat ze strony funkcjonariuszy PUBP nie było. Tyle możemy dowiedzieć się z zachowanego kalendarium działań UB i SB ( z nadrukiem: do użytku wewnętrznego).
Cała akcja miała się odbyć w ramach tajnego planu likwidacji „B”, który zakładał przetransportowanie żołnierzy NSZ na dzisiejszą Opolszczyznę w okolice Barutu, ale także w pobliże Łambinowic pod pretekstem przerzutu na zachód na teren amerykańskiej strefy okupacyjnej, realizowanym wcześniej przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego na terenie Podbeskidzia. Bezpieka wprowadziła też w bezpośrednie otoczenie kierownictwa NSZ dwóch agentów Henryka Wendrowskiego ”Lawinę” i Czesława Krupowca „Korzeń” , którzy mieli rozpracować działający po wojnie NSZ i doprowadzić do ostatecznej likwidacji żołnierzy NSZ-u poprzez potajemne ich wymordowanie.

Według innego historyka Arkadiusza Karbowiaka prowaokacja sił bezpieczeństwa zapewne nie zostałaby ujawniona, gdyby nie ucieczka z miejsca kaźni jednego z uczestników eskapady Andrzeja Bujaka „Brzozy”. Bujak dotarł do sztabu „Bartka” i opowiedział o finale rzekomego wyjazdu na Zachód. Dzięki tym informacjom akcja wyjazdu została wstrzymana, co z pewnością uratowało życie wielu żołnierzom NSZ. Zgrupowanie kpt. „Bartka” przetrwało do amnestii ogłoszonej w lutym 1947 roku. Niestety, sam kpt. Henryk Flame został zastrzelony przez funkcjonariusza MO 1 grudnia 1947 roku.

Zdaniem historyka Tomasza Kurpierza z katowickiego IPN-u najważniejszym rozgrywającym w całej operacji ubeckiej przeciwko zgrupowaniu „Bartka” był funkcjonariusz UB Henryk Wendrowski były żołnierz AK już od 1944 roku działający po stronie komunistów, który w latach następnych odegrał jedną z kluczowych ról w opanowaniu przez władze bezpieczeństwa krajowych struktur Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość.
W czasie ubeckiej akcji H.Wendrowski występował pod pseudonimem „Lawina” i właśnie jako kpt.”Lawina” jesienią 1945 roku został wprowadzony przez bezpiekę do Rady Politycznej NSZ Okręgu Śląskiego. Prawdopodobnie w połowie kwietnia 1946 Wendrowski rozpoczął działania operacyjne w Gliwicach, gdzie podając się za organizatora pracy konspiracyjnej wprowadzony został w miejscowe środowiska opozycyjne. W lipcu 1946 r. przy współpracy z agentem „RR” za pośrednictwem „Warmińskiego” byłego szefa Wydziału I Organizacyjnego Okręgu Krakowskiego NSZ występujący ubek, oficjalnie jako przedstawiciel „Okręgu NSZ” dotarł do jednego z „łączników” „Bartka”. Ten łącznik był przekonany, że pracuje on na rzecz sztabu organizacji, z którą związany był już w okresie wojny, doprowadził funkcjonariusza UB do samego „Bartka”, czyli mjr Flame, który wtedy przebywał wraz ze swoim oddziałem na Baraniej Górze.
Do pierwszego spotkania kapitana „Lawiny” z dowódcą zgrupowania doszło na początku sierpnia w obozowisku leśnym. Od tego czasu wydarzenia potoczyły się błyskawicznie. W niedługim czasie doprowadziły do wymordowania większości oddziału. Funkcjonariusz UB występujący oficjalnie jako kpt. „Lawina” umiejętnie przedstawił fikcyjny rozkaz „Okręgu NSZ” nakazujący przeniesienie zgrupowania w kilku transportach w rejon Jeleniej Góry, gdzie miała być rzekomo kontynuowana walka zbrojna. ”Bartek „ pomimo zastrzeżeń ostatecznie zaakceptował plan przerzutu swoich żołnierzy. Według historyka IPN-u z Katowic szczegółowy plan przerzutu zakładał cztery transporty w pierwszych dniach września. Pierwszy miał objąć kilkunastu żołnierzy, pozostałe po około 40, czyli łącznie około 140 osób. Ciężka i długa broń miała być przewieziona w osobnych ciężarówkach.
Podczas akcji związanej z planem „B” Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego zadecydowało o umieszczeniu w tzw. „punkcie opolskim” uzbrojonej grupy operacyjnej UB, która miała występować „pod płaszczykiem ludzi wyznaczonych przez Okręg Opolski NSZ dla ochrony punktu” pisze T.Kurpierz.
Bezpieka nie próżnowała i już w lutym 1946 nastąpiły aresztowania członków NSZ-u w Opolu, według bezpieki organizacja miała działać na terenie cementowni „Groszowice”. Miesiąc później doszło do potyczki zbrojnej z zgrupowaniem Panka ps. „Rudy” liczącym ok.70 ludzi. W tej akcji brali też udział funkcjonariusze MO i UB z Brzegu.
Oddział „Rudego„ działał przede wszystkim w lasach kępińskich, ale także w rejonie Bolesławca, Skomlina i Wołczyna na terenach należących do województw poznańskiego i łódzkiego. Żołnierze „Rudego” wykonywali wyroki na działaczach PPR-u , funkcjonariuszach MO i UB. Jedną z najgłośniejszych akcji „Rudego” był napad na Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa w Kępnie, gdzie NSZ-owcy zastrzelili kilku funkcjonariuszy UB. Warto przypomnieć, że partyzanci „Rudego” współpracowali także z PSL-em w Namysłowie. Nie jest wykluczone, że jakieś ich oddziały albo poszczególni żołnierze ukrywali się w lasach w pobliżu Namysłowa.
Także w 1946 roku UB zlikwidowało kolejny oddział NSZ-u na Opolszczyźnie pod dowództwem
Jerzego Mulaka ps. ”Śmiech”.W skład grupy wchodziło 14 partyzantów. Działalnością swą oddział obejmował powiat strzelecki i gliwicki. W wyniku działań został zastrzelony strażnik tartaku w Żędowicach, członek PPR-u Nikodem Prochota. Ponadto oddział miał też przygotowywać akcje dywersyjne, których celem było m.in. niszczenie mostów i wiaduktów kolejowych.
Jeśli chodzi o działalność NSZ -u na Śląsku i Opolszczyźnie to już we wrześniu 1945 roku został powołany Inspektorat Ziem Południowo -Zachodnich mający się składać z trzech okręgów -Górny Śląsk, Śląsk Opolski i Dolny Śląsk. Wyznaczony został też komendant Okręgu Śląsk Opolski – Stanisław Miodoński ”Sokół”. Jednak na przełomie października i listopada 1945 r. na skutek gigantycznej operacji UB siły NSZ na Śląsku zostały całkowicie rozbite. Przetrwały tylko niewielkie grupy NSZ-owców pod nazwą Śląskie Siły Zbrojne , ale i tu pojawiła się agentura, która ostatecznie doprowadziła do rozbicia i upadku tej organizacji.

Tymczasem jeśli chodzi o zbrodnię w Barucie, ale także w pobliżu Łambinowic rodzi się pytanie: kto wydał rozkaz zamordowania żołnierzy. Czy operacja była zaplanowana z góry, czy też decyzja została podjęta w czasie akcji – zastanawia się T. Kurpierz. Wendrowski kluczowa osoba w akcji na prawdopodobnych sprawców odpowiedzialnych za rozkaz zabicia żołnierzy „Bartka” wskazywał swych przełożonych -wiceministra Romana Romkowskiego oraz kierownika Wydziału III Departamentu MBP mjr. Władysława Śliwę, a szefostwo WUBP w Katowicach (w tym szczególnie zastępcę szefa WUBP kpt. Marka Finka odpowiedzialnych za wykonanie akcji.
Po Barucie, gdzie cieżarówki z żołnierzami w polskich mundurach - jak wspominają nieliczni świadkowie - dojechały do lasu na wzgórzu Hubertus, gdzie stała duża stodoła, w której najprawdopodobniej ich zamknięto, a następnie stodołę wysadzono.
Prokurator Przemysław Piątek z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach szacuje, że w czasie zaplanowanej zbrodni UB wspieranej przez NKWD mogło zostać wymordowanych około 200 żołnierzy NSZ właśnie ze zgrupowania „Bartka”, drugim masowym grobem może być teren w pobliżu byłego poniemieckiego lotniska pod Grodkowem, albo wieś Malerzowice, o której wspomina dokument, do którego dotarliśmy. Jednak w tym ostatnim wypadku do walk albo zbrodni miało dojść nie jak to obecnie określają historycy jesienią 1946 roku, ale dopiero latem 1947 roku. Być może była to ta ostatnia grupa, która nie zdążyła wyjechać wtedy w czasie operacji przerzutu planu „B” i uchroniła się dzięki informacjom od żołnierza, któremu udało się zbiec „Brzozy”. A może, dokument do którego dotarliśmy, specjalnie zmienia datę, aby zatrzeć masową zbrodnię.

W wolnej Polsce okoliczności zbrodni mimo długoletniego śledztwa niewiele wyjaśniły i początkowo śledztwo w sprawie likwidacji ok. 200 członków zgrupowania NSZ „Bartek” prowadzone przez Prokuraturę Rejonowa w Gliwicach oraz śledztwo w sprawie zbrodni dokonanych na członkach NSZ na terenie Łambinowic prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Opolu wobec nie wykrycia sprawców zostały umorzone.
Analiza materiałów śledztwa Prokuratury Okręgowej w Opolu wykazała, iż nie zostały wyczerpane wszystkie możliwości dowodowe zmierzające do wykrycia sprawców, jak również ustalenia osób pokrzywdzonych, co pozwala na jego kontynuowanie. Wobec tego prokurator Oddziałowej Komisji ŚZpNP w Katowicach wydał postanowienie o przejęciu do dalszego prowadzeni śledztwa w powyższej sprawie.
W dniu 10 października 2001 prokurator Oddziałowej Komisji w Katowicach wydał postanowienie o połączeniu spraw i wznowieniu śledztwa w sprawie zbrodni zabójstwa dokonanej przez funkcjonariuszy byłego MBP na czł. Narodowych Sił Zbrojnych ze zgrupowania „Bartek „ z rejonu Podbeskidzia. Aktualnie prokuratorzy z katowickiego IPN-u badają tzw ślad grodkowski.
Właśnie kaowicki IPN ustalił na podstawie zeznań niestety nie żyjącego świadka funkcjonariusza UB o czym pisała ostatnio NTO, że grób żołnierzy podziemia niepodległościowego znajduje się w odległości 6-10 km od dawnego lotniska pod Grodkowem w kwadracie Stary Grodków -Więcmierzyce -Kopice – Chróścina.
Czyżby Malerzowice były tym ostatnim punktem masowej zbrodni nie wspomnianym, ani przez katowicki IPN, ani przez dziennikarza NTO Macieja T.Nowaka. Wskazuje na to dokument na podstawie, którego ośmieliliśmy się postawić hipotezę na temat zbrodni malerzowickiej.

Wiktor Krzewicki


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 1 sierpnia 2007, 15:09 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): wtorek, 20 marca 2007, 03:15
Posty: 46
Witam.Polecam m.inn. ksiazke Danuty Suchorowskiej "Najdluzej Stawiali Zbrojny opor" o zolnierzach NSZ. Jest o tyle ciekawe ze zawiera praktycznie same relacje bylych zolnierzy NSZ, w tym por.Antoniego Bieguna "Sztubaka" i wielu wielu innych. Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL