Teraz jest poniedziałek, 27 kwietnia 2026, 01:09

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 12 listopada 2006, 19:29 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 25 sierpnia 2006, 11:52
Posty: 622
Oo ładny model Tygrysikia, ty go robiłeś?? Jaka skala??


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 12 listopada 2006, 19:39 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): wtorek, 5 kwietnia 2005, 10:48
Posty: 407
Lokalizacja: ZDOLNY ŚLĄSK
Warsie ,dlatego napisałem o hirurgicznych spustoszeniach.
Na eksplozję wygląda nienaturalnie ,ale cięcie palnikiem w tym miejscu ...
Komuś chyba za karę kazano to robić , a rozkaz wydał zapewne jakiś nadgorliwiec.
Chociaż można by to było wytłumaczyć ładownością alianckich zespołów ewakuacyjnych (remontowych).

:)

Ps
Model 1-35 ,taka tam dłubaninka ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 12 listopada 2006, 20:00 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 9 czerwca 2004, 20:08
Posty: 330
Lokalizacja: Szczecin
wars98 napisał(a):
Powiększcie sobie zdjęcie i będziecie wiedzieć, a nie piszecie głupoty! :666
Ten Tygys był złomowany. Nadudowę odcięto palnikami, a wieżę położono jak położono. :)


A na jakiej podstawie twierdzisz ze był złomowany ? ba sadze nawet ze to ty piszesz glupoty , bo powiedz mi gdzie logika najpierw zdjeto wieze odcieto całą góre a nastepnie postawiono ja na miejsce ?Poza tym nie sadze by podczas działan wojennych ktoś zawracał by sobie tyle trudu , gdyby chcieli go złomować pocieli by najpierw wieże . Wiec albo udowodnisz mi w postaci fotografi ze faktycznie czołg ten został pociety bo jak na razie sam wychodzisz na zadufanego ignoranta ze swoją smiałą niczym nie podpartą tezą i starasz sie obrazić innych . Ja nie twierdze ze mam rację staram sie spekulować ale nikogo nie obrażam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 12 listopada 2006, 21:28 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 listopada 2005, 22:05
Posty: 346
Lokalizacja: Warszawa
Koniu. Widziałeś Ty kiedy rozsadzony pojazd pancerny na oczy?
Widziałeś kiedyś Tygrysa z bliska? Wiesz jak grube ma blachy? Wiesz jak silna musiałaby być wewnętrzna eksplozja, by go rozerwać?
Zwróć uwagę jak równo odcięto nadbudówkę. Żadna eksplozja tak równo Ci tego nie zrobi. ;)
Pozdrawiam
wars98


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 13 listopada 2006, 00:25 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 9 czerwca 2004, 20:08
Posty: 330
Lokalizacja: Szczecin
wars98 napisał(a):
Koniu. Widziałeś Ty kiedy rozsadzony pojazd pancerny na oczy?
Widziałeś kiedyś Tygrysa z bliska? Wiesz jak grube ma blachy? Wiesz jak silna musiałaby być wewnętrzna eksplozja, by go rozerwać?
Zwróć uwagę jak równo odcięto nadbudówkę. Żadna eksplozja tak równo Ci tego nie zrobi. ;)
Pozdrawiam
wars98

Wysadzony widziałem , tygrysa niestety nie :( wiem jakie ma blachy . Nie mam Dyplomu z Fizyki ale wiem to ze najsłabszym miejscem na pancerzu jest spaw i jesli dostatecznie mocno tam lupneło caly element mogł odlecieć na lini spawu , jesli nastepuje wewnetrzna eksplozja w czołgu zazwyczaj odpada wieza , tu mogło by sie zgadzać z fotografią gdyż wieża leży odwrotnie nie ma kołyski i kosza . Nie twierdze ze mam 100 % racji ale pewny jestem ze widziałem na tym forum link do fotografi z Rosji gdzie jest wlasnie taki przedni element od tygrysa .
Nie mam zamiaru spierać sie kto ma racje i obrzucać sie błotem ale tak samo nie jak ja nie mozesz udowodnić mi swojej teorii. [/url]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 13 listopada 2006, 01:31 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 9 czerwca 2004, 20:08
Posty: 330
Lokalizacja: Szczecin
Eh troche to potrwało ale znalazłem :) Mam coś na podparcie swojego argumentu nie sadze by ktoś w tym przypadku bawił sie palnikiem to jest cały element który idealnie "odpadł/odleciał"na spawach . Czekam na twoj komentarz Wars .


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 13 listopada 2006, 02:58 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): środa, 24 kwietnia 2002, 00:00
Posty: 119
Wars na pewno masz racje."Ten Tygrys byl zlomowany".
Obcieli mu nadbudowke, wpierniczyli na niepotrzebna
nikomu wanne wieze i pojechali do nastepnego Tygrysa
(ew. byle jakiego pojazdu) i znowu obcieli mu nadbudowke
zostawiaja nikomu nie potrzebna wanne z podwoziem... itd.
To musieli byc tacy fachowcy jak Ty.
Nie pomyslales o tym ze gdyby byl zlomowany
to zabierali by caly pojazd z nie tylko jego elementy?
Na samym poczatku wydaje mi sie ze wzieli by wieze
wlasnie, a nie ustawiali by ja w taki a nie inny sposob.
Po cholere brac nadbudowke i ustawiac na reszcie
wraku wieze?Nie lepiej bylo ja pier...zaraz obok, byle
gdzie tylko nie na drodze?
To zakladajac ze gustowali by tylko i wylacznie w nabudowkach
jak sugerujesz.
Poza tym to na pewno byli goscie bardzo lubiacy porzadek.
A w ogole to skaszanili sprawe
bo ustawili wieze nie w osi pojazdu."szlag".
Sory.Jestem upierdliwy w tym momencie ale teoria zlomowania
jest troche naciagana.
Na temat czasu powstania tego zdjecia nie bede dyskutowal
bo amerykanie w tych mundurach smigali po swiecie jeszcze
jakis czas po wojnie.
Poza tym na wraku sa widoczne jakies "kable" lezace
wzdloz drogi.Mimo ze z tylu widac jakis slup to jednak
do niego brakuje kilku innych biorac pod uwage odleglosc.
Wiec nie wiem czy to kable telefoniczne czy energetyczne.
No ludzie.Doszlismy do wniosku ze podwozie stoi prawidlowa
strona do gleby i ze brakuje nabudowki.Wieza zas zalega
nieprawidlowo pod kazdym wzgledem.
Znajdzmy jakies prawdziwie realne wytlumaczenie tej
sytuacji, nie biorac przykladu z kolegi Warsa idacego
na latwizne chyba.
Warsiu, tak na marginesie to jak tam przedstawia sie
sytuacja ze stugiem bo jak srednio mnie interesuja
pojazdy pancerne (poza Tygrysami) tak zainteresowalem
sie wydobyciem, a jeszcze bardziej renowacja sprzetu.
Pogratulowac pomyslu i dzialania w wydobywaniu.:)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 13 listopada 2006, 12:40 
Offline
Strzelec galicyjski

Dołączył(a): sobota, 25 grudnia 2004, 09:34
Posty: 1028
Lokalizacja: galicja
Witam .Koniu skąd zapożyczyłeś fotki tego pancerza przedniego - widać że karabin maszynowy jest jeszcze w jażmie więc raczej czołg musiał pójsć w ładną rozsypkę :666 . Co do fotki z tym tygrysem bez nadbudówki nie wierzę że zrobili to złomiarze - po co umieszczać wieże spowrotem na wraku ? Może czołg dostał trafienie w tył lub z góry w przedział silnikowy ( samolot ) -dlatego rozdarło nadbudówkę , a wieża opadła z powrotem na swoje miejsce ? Widać na fotce że jedna płyta z nadbudówki leży z boku po lewej w trawie. Ja bym stawiał na samolot . A Ci żołnierze to Amerykanie ? Bo chyba ten samochód z boku do Dodge 3/4 T. Jedynie sensowne wytłumaczenie moim zdaniem to eksplozja wewnątrz pojazdu , a sama wieża mogła podczas tej eksplozji oprzeć się lufą o ziemie przekręcić i spaść już na samą wannę ( burty rozdarło podczas eksplozji na boki - trochę to naciągane bo przedni pancerz powinien być z przodu ( nie widać go na fotce , ale oglądając niektóre fotki wraków innych czołgów całkiem realne . Mże też sama załoga zniszczyła pojazd -aby nie dostał się w ręce wroga ? Dziwi też mnie fakt że gąsienice są dziwne zaryte w ziemi , chyba że amortyzacja po wypaleniu podwozia kompletnie padła . Pozdr.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 13 listopada 2006, 20:51 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 9 czerwca 2004, 20:08
Posty: 330
Lokalizacja: Szczecin
Link postaram sie znaleźć wczoraj troszke zeszło mi na szukaniu fotek i zupełnie wypadło mi z głowy wstawienie linka :) Ja cały czas czekam na wypowiedz Warsa .
Ps. Ten Tygrysek został zniszczony w Tunezji.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 13 listopada 2006, 21:37 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): wtorek, 5 kwietnia 2005, 10:48
Posty: 407
Lokalizacja: ZDOLNY ŚLĄSK
Obawiam się ,że jednoznacznej odpowiedzi nie będzie.
Wieża na pewno jest położona na wannie dżwigiem.Nie ma takiej możliwości ,aby kilkunastotonowa bryła żelaza wyrzucona wybuchem w powietrze opadła z taką gracją na swoje miejsce (takie rzeczy ,to tylko..w króliku baksie).
To ,że jest zaryty jak Kolega zauważył ,to efekt braku oleju w amortyzatorach.Typowe dla wewnętrznej eksplozji.
Proponuje obejrzenie fotek zniszczonych pancerów ,które "oklapły".

Druga wersja ,cięcie palnikiem (dla mnie bez sensu).
Jedyne wytłumaczenie to ograniczenie alianckich pojazdów ewakuacyjnych. Porównajcie wagę Pz VI , Schermana i np Matyldy.
Do odholowania jednego Pz VI potrzebnych trzeba było trzy osiemnastotonowe Famo.
A co mieli alianci w Afryce?Bo chyba nie czterdziestotonowe (za mało niestety) Dragon wagony.
Jestem ciekaw dalszej dyskusji.

:)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 13 listopada 2006, 21:46 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 listopada 2005, 22:05
Posty: 346
Lokalizacja: Warszawa
Witam!
Zacznę od zapytania kol. Morgaine Solo.
StuG? Ma się dobrze. Trwają przy nim prace konserwatorskie. Za 5-6 miesięcy każdy będzie mógł oglądać go w ekspozycji poznańskiego Muzeum Broni Pancernej.
Śruby i inne elementy powykręcane, blachy poprostowane, pozostało jeszcze tylko poskręcać to wszystko w całość i zakonserować blachy i farbę tak, by efekt jaki jest można było podziwiać latami.

A wracając do Tygrysa. Zakładacie wybuch.
Powiedźcie mi w takim razie, jak to możliwe, by na całej długości tak równo odcięło nadbudówkę (co widać na zdjęciu - prześwity pod wieżą)?
Powiedźcie też:
- co powoduje, że lufa która opadła po zniszczeniu pojazdu nie opadła znowu kiedy wieżę przewrócono?
- co mu tak sterczy ze środka tej wieży?
- dlaczego tak "siadł"?
Pozdrawiam
wars98


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 13 listopada 2006, 21:49 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 listopada 2005, 22:05
Posty: 346
Lokalizacja: Warszawa
P.S. Widzę, że kol. J35. napisał już w kwestii dlaczego Tygrys "siadł".
Przychylam się do jego stwierdzenia:
Jedyne wytłumaczenie to ograniczenie alianckich pojazdów ewakuacyjnych.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 13 listopada 2006, 22:10 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): wtorek, 5 kwietnia 2005, 10:48
Posty: 407
Lokalizacja: ZDOLNY ŚLĄSK
Nie wiem jak się zachowuje lufa bez oleju w oporopowrotniku (świetne słowo ,z którym miał problemy G.Saakaszwili )odwrócona do góry kołami.Czy potrafi " wrócić" nie wiem.
Jestem zdania że prawda leży po środku ,eksplozja z wypaleniem kadłuba i palniki.

Myślę, że my bardziej męczymy tego Tigra ;)

:)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 21 listopada 2006, 12:38 
Offline
Mr. Sturmgewehr

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2005, 20:18
Posty: 954
Po kolei... Pierwszy Tiger Morgaine'a z numerem taktycznym 712 wpadl w rece Amerykanow nieuszkodzony w Tunisie i trafil do Aberdeen Proving Ground w Maryland.

Ogolnie w rece anglo amerykanskie wpadlo ich co najmniej kilka sztuk, a ten z pozniejszych wywodow Morgaine'a ("Zdjecia na zdobycznej
maszynie robil sobie Churchill i reszta burakow przy wladzy" - dlaczego nazwales ich burakami to nie mam pojecia...) to przypuszczalnie Tiger 131, ktory dzis stacjonuje (i jezdzi) w Bovington w GB.

Zrodlo: http://www.tiger-tank.com/

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL