https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

kawał masywnego żelaztwa
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=33&t=104352
Strona 1 z 1

Autor:  monty [ poniedziałek, 29 października 2012, 21:19 ]
Tytuł:  kawał masywnego żelaztwa

dostałem foty od kumpla ze złomu
wygląda dość osobliwie, więc woli sie upewnić że to nic ciekawego zanim pójdzie na przetop

Autor:  Leszel [ wtorek, 30 października 2012, 00:27 ]
Tytuł:  Re: kawał masywnego żelaztwa

Fotki tragiczne ale jak na mój gust to jakis element związany z przepływem cieczy, prawdopodbnie wody, moze fragment jakiejś instalacji wodnej.

Autor:  maro_1955 [ wtorek, 30 października 2012, 11:27 ]
Tytuł:  Re: kawał masywnego żelaztwa

Fotki rzeczywiście do kitu.
Jednak dla mnie wygląda to na mechanizm różnicowy, dyferencjał od dużego pojazdu.
Przekładnię mechaniczną.

Autor:  Catadero [ wtorek, 30 października 2012, 12:29 ]
Tytuł:  Re: kawał masywnego żelaztwa

Tego typu obudowę mechanizmu różnicowego miał np. GAZ-51 ( Lublin). Ale z pewnością bardzo wiele innych samochodów ciężarowych.

C.

Autor:  monty [ wtorek, 30 października 2012, 19:40 ]
Tytuł:  Re: kawał masywnego żelaztwa

no i wszystko jasne
dzięki i pozdrawiam

Autor:  lupo55 [ środa, 31 października 2012, 04:24 ]
Tytuł:  Re: kawał masywnego żelaztwa

monty napisał(a):
no i wszystko jasne
dzięki i pozdrawiam

Kolego monty
Przepraszam, ale dla mnie to wcale nie jest jasne.
Gdyby mnie ktoś zapytał czy to jest warte tylko skierowania na przetop do huty – to nie miał bym takiej pewności. Z oglądu przedstawionych przez Ciebie fot. nie można stwierdzić czy to jest fragment mostu napędowego jakiegoś popularnego samochodu ciężarowego – co można sobie wyobrażać na podstawie wypowiedzi wyrażonych przez Kolegów – czy też jakiś inny podzespół napędowy. Element na bliższym planie pierwszej fot. jest fragmentem dzielonej obudowy przekładni kątowej (jak np. przekł.głównej z mechanizmem różnic. w mostach napęd.typu split samochodów amerykańskich i pochodnych od nich radzieckich – lecz brak tu półpochwy i nie wiadomo czy jest ona odcięta), ale drugi przedmiot z tej fot. i obu następnych jest trudny do rozpoznania. Jednak ślady farby charakterystycznego koloru mogą sugerować pochodzenie inne niż z samochodu amerykańskiego lub radzieckiego.
Pozdrawiam i proponuję przyjrzeć się dokładniej przed wysłaniem do huty.

Autor:  monty [ środa, 31 października 2012, 17:48 ]
Tytuł:  Re: kawał masywnego żelaztwa

wiesz, problem w tym,że to nawet nie jest moje i tak naprawdę jesli nie jest to to nic konkretnego np TKS :666
to niestety nie mam czasu ani środków żeby się tym zaopiekować
ale jak tylko jest podejrzenie czegoś lepszego to zawsze staram się to identyfikować i wtedy mozna myśleć o ewentualnym odkupieniu
ale rozumiem Cię
pozdrawiam
Tomek

Autor:  kicia [ niedziela, 9 lutego 2014, 01:42 ]
Tytuł:  Re: kawał masywnego żelaztwa

rozumiem ze poszło w piec ale ten duży element to zwolnica od transportera
obstawiam SdKfz 7

Autor:  leon7733 [ niedziela, 9 lutego 2014, 01:57 ]
Tytuł:  Re: kawał masywnego żelaztwa

Tak zwany dyfer.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/