https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| zakopany czołg https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=33&t=111159 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | chris7113 [ wtorek, 23 kwietnia 2013, 19:35 ] |
| Tytuł: | zakopany czołg |
trafiła do mnie informacja o rosyjskim czołgu, który podobno został pozostawiony w leju bombowym. Lej zasypano podobno razem z czołgiem. Niektórzy twierdzą, że czas jakiś jeszcze żelastwo jakieś wystawało z ziemi. Lokalizację udało mi się wstępnie ustalić co do paruset metrów. I teraz pytanie. Jak szukać tego złomu ;) ? kopania próbne raczej nie wchodzą w grę. W jakim stanie może się znajdować ? Pozdrawiam Krzysiek P.S. słówka "podobno" używałem celowo tak często |
|
| Autor: | oster333 [ wtorek, 23 kwietnia 2013, 19:49 ] |
| Tytuł: | Re: zakopany czołg |
Chris... w każdym leju po bombie i w każdym stawku jest jakiś czołg (niemiecki lub rosyjski) :D Jak jakieś żelastwo niedawno wystawało z ziemi to znaczy,że ten kolos nie zalega głęboko i namierzysz go nawet pinpointerem :) |
|
| Autor: | 13wojtek13 [ wtorek, 23 kwietnia 2013, 20:32 ] |
| Tytuł: | Re: zakopany czołg |
Pewnie bajka jakich wiele.Choć znam przypadek opowieści o porzuconych w bagienku skrzyniach w 39r.Znajomy był dociekliwy i namierzył je długa metalową szpilą ,nakłuwając grunt.Co prawda z braku funduszy dalej tam leżą.Może to i lepiej bo nie wiadomo co zawierają... |
|
| Autor: | wittman [ wtorek, 23 kwietnia 2013, 20:58 ] |
| Tytuł: | Re: zakopany czołg |
całe szczęście że rosyjski a nie Tygrys jakich wiele w naszych sadzawkach, lejach i innych :666 przepraszam nie obraź się ale już tyle takich opowieści słyszałem i tu czytałem że nie mogłem się powstrzymać, z drugiej strony trzeba szukać bo przecież o to właśnie chodzi :D :D :D |
|
| Autor: | sil3nt [ wtorek, 23 kwietnia 2013, 23:54 ] |
| Tytuł: | Re: zakopany czołg |
chris7113 napisał(a): W jakim stanie może się znajdować ? Czołg z leja po bombie wygląda tak: http://muzeumbronipancernej.pl/remonty- ... cztek.html |
|
| Autor: | Nephilimer [ środa, 24 kwietnia 2013, 01:38 ] |
| Tytuł: | Re: zakopany czołg |
Lekko bity, ale się wyklepie. |
|
| Autor: | siwy1251 [ środa, 24 kwietnia 2013, 20:37 ] |
| Tytuł: | Re: zakopany czołg |
mam takiego skubańca w zbiorniku wodnym,ok 2 ha.czasem jak lato suche lufa wystaje nad lustro wody. Wyobrażam sobie jakie koszty trzeba ponieść,żeby go wyciągnąć. |
|
| Autor: | Palownik666 [ niedziela, 28 kwietnia 2013, 12:32 ] |
| Tytuł: | Re: zakopany czołg |
13wojtek13 napisał(a): Pewnie bajka jakich wiele.Choć znam przypadek opowieści o porzuconych w bagienku skrzyniach w 39r.Znajomy był dociekliwy i namierzył je długa metalową szpilą ,nakłuwając grunt.Co prawda z braku funduszy dalej tam leżą.Może to i lepiej bo nie wiadomo co zawierają... to tak jak z tym czołgiem :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: |
|
| Autor: | Witek63 [ niedziela, 28 kwietnia 2013, 12:58 ] |
| Tytuł: | Re: zakopany czołg |
Nie do końca mogę się zgodzić, że to bajka.. wtedy nie byłoby żadnego przypadku wyciągania wraków z bagien czy rzek.. a przecież są, nie tylko na bagnach Prypeci ale też w Polsce.. Sam znam opowiadanie, jakie złożył pracownikowi Urzędu Gminy człowiek, który jako młody chłopak wprowadził niemiecki czołg w bagno zamiast przeprowadzić dróżką. Podczas ucieczki został ranny. Byłem tam, miejsce faktycznie bagniste ale wiadomo, że zmiany klimatu osuszyły wiele bagien. Sto metrów dalej kopiec kryjący resztki budynku, studnia i grobla, która kiedyś przegradzała wąwóz w poprzek tworząc staw, a potem spływała właśnie na bagna. Dopóki nie przeprowadzi się choćby najbardziej prymitywnego badania terenu nie można twierdzić, że to nieprawda.. |
|
| Autor: | SZUKAM [ środa, 22 maja 2013, 22:00 ] |
| Tytuł: | Re: zakopany czołg |
czasy są takie, że trzeba sprawdzać każdą, nawet najbardziej głupio brzmiącą opowieść. czy to o bagnie, czy to o stawie, studni, bagnie, polu, piwnicy czy leju. Ukrycie czołga w leju po półtonówce to żaden problem. Jeżeli nie była to techniczna nowinka - czyli w przypadku Niemców Pzkw IV lub mniej czy produkcja czeska, a w przypadku Sowietów coś lżejszego od T34 to raczej nikt sobie nim głowy nie zawracał i jeżeli załoga się nie zaparła (bo za porzucenie groziła śmierć) czyli nie żyła - to ze względów praktycznych wyrównania drogi taki czołg zasypywano. Po prostu. Z punktu widzenia sowieckich dowódców zasypanie T70 czy T26 (bo w 44 jeszcze tu i ówdzie się pojawiały) po to, zeby mogła dalej jechac bez przeszkód kolumna amunicyjna czy kompania T34 było usprawiedliwione :) Jeżeli potrzebujesz nie inwazyjnego sprzętu do potwierdzenia obecności lub wykluczeniu obecności tego czołgu (czy częsci po nim) proszę o kontakt na prv lub na ogóle. Pozdrawiam p.s. jeżeli ktoś zna legendę - choćby najmniej prawdopodobną, że gdzieś leży cokolwiek .. zakopane, utopione, zasypane, spalone, rozbite i z jakichkolwiek powodów nie podejmuje się potwierdzenia i przywrócenia dla świata tego czegoś lub wykluczenia tego tematu jako potwierdzonego negatywnie- proszę niech pisze na priva. Jeżeli brak sprzętu - dysponuje naziemnym i podwodnym. |
|
| Autor: | Nephilimer [ środa, 22 maja 2013, 22:04 ] |
| Tytuł: | Re: zakopany czołg |
Idź być sobie Warsem gdzie indziej. |
|
| Autor: | jankos [ środa, 22 maja 2013, 22:20 ] |
| Tytuł: | Re: zakopany czołg |
Pogadajcie z Grzebiuszką - z tego co pamiętam, to on "swój" czołg namierzył widłami. |
|
| Autor: | SZUKAM [ środa, 22 maja 2013, 22:38 ] |
| Tytuł: | Re: zakopany czołg |
jeżeli ta uwaga o Warsie była do mnie, to trakruje to jak obelge :) Nie jestem Warsem a jego zapędy znam podobnie jak Ty pewnie. Jednak pewnie zauważyłeś, że zasugerowałem tylko, że moim zdaniem warto sprawdzać każdą legendę i jeżeli ktoś za przeproszeniem "wbija lachę" to mnie takie legendy ciekawią. jeżeli komuś brakuje sprzętu na głeboko - i nie mówie o motylach, które łapią trochę (podkreslam słowo trochę) głębiej od smętka w dobrych rękach - (bo to wydatek kilku tysięcy zł) to chyba nic złego że takową pomoc ofiaruję. Czy coś złego? I nie chcę od nkogo na siłę i za wszelką cenę wyciagac miejscówek. To rzecz święta. Jeżeli komuś brakuje pomysłu, sprzętu, sposobu czy czegoś innego można spróbować zrobić to razem. Współpraca - nie wiem czy kolega wie co to takiego :) mimo wszystko pozdrawiam :) życząc większego dystansu do siebie i do świata |
|
| Autor: | SZUKAM [ środa, 22 maja 2013, 22:40 ] |
| Tytuł: | Re: zakopany czołg |
zgadzam się z jankosem .. dobra metoda na znalezienie - to skuteczna metoda :) Lej po półtonówce powinien być widoczny na zdjęciach satelitarnych w geoportalu. Chyba ze obecnie zakrywa go las albo droga. |
|
| Autor: | czekson [ środa, 5 czerwca 2013, 11:33 ] |
| Tytuł: | Re: zakopany czołg |
Google mapa ,rozejrzyj sie, zaznacz sobie jakieś szczególne miejsca dodatkowe leje widoczne lub ukształtowania terenu , wykrywka w rękę i zasuwaj,jak będziesz miał sygnał na dużym obszarze to trafiles. gdybyście mieli raporty niemieckie i radzieckie o utraconym sprzęcie na terenach polskich to nikt by sie nie śmiał ze to bajka,każde info o sprzęcie trzeba sprawdzać jeśli chcemy coś znaleźć jeszcze tego trochę jest ,aczkolwiek za dwa lata będą ściągać z pomników radzieckie sprzęty bo już graniczy z cudem znalezienie |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|