No i wszystko pięknie ładnie, ale... pan Stanisław Kęszycki mija się z prawdą.
Jak słusznie skomentowano na YouTube:
Cytuj:
Stek kłamstw pana Kęszyckiego. Z umowy z grudnia 2002 r. Nr 123/02 wynikał termin przeprowadzenia prac przy transporterze (do 30 lipca 2003 r.) oraz jego zakres: wymiana błotników, wymiana oprzyrządowania zewnętrznego oraz malowanie. Pan Stanisław sam występował o przedłużanie kolejnych terminów (m.in. ze względów "reorganizacji zaplecza technicznego" jego firmy (pismo z 08.10.2004 r.).
Stan taki był do 2010 r. Dodanie kół jezdnych, osłony pod silnik, jarzma karabinu maszynowego wraz z osłoną oraz malowanie to problem, który zajmuje mu aż 10 lat? Terminu 31.08.2013 r. (zwrot pojazdu) również nie dotrzymał.
Dorabianie ideologii o tym, że to jest "Szary Wilk" także jest niesmaczne.
Ten konkretny pojazd pochodzi z łódzkiej filmówki.
Cytuj:
Transportery opancerzone Sd.Kfz. 251 w zbiorach Muzeum Wojska Polskiego
W zbiorach warszawskiego muzeum znajdują się dwa transportery opancerzone Sd.Kfz. 251/1 Ausf. D. Pierwszy z nich został pozyskany z Wytwórni Filmów Dokumentalnych z Łodzi w lutym 1973 r. Drugi pojazd tego typu służył zatonął w Pilicy w czasie nieudanej próby przejechania przez zamarzniętą rzekę w dniu 17 stycznia 1945 r. Transporter wydobyto z wody w czasie akcji w dniach 29-31 marca 1989 r., przeprowadzonej przez Muzeum z udziałem płetwonurków z klubu "Archimedes" z Piotrkowa Trybunalskiego oraz żołnierzy 2. Berlińskiego Pułku Zmechanizowanego ze Skierniewic.
Mariusz Skotnicki
Źródło:
http://www.muzeumwp.pl/emwpaedia/transp ... fz-251.php