Niekoniecznie cena nie musi być wysoka to raz popatrz na
www.ebay.com (argo), a dwa to w bagienku nie ponurkujesz (mam prosty sprzęt do nurkowania (moje jezioro ma nie więcej niż 12 m głębokośc) i na 9-ciu metrach niestety jak zgasisz latarkę to nie zobaczysz swojej wyciągniętej ręki), a w bagienku nie zobaczysz absolutnie nic (nie mówiąc o smrodzie szlamu którego bardzo ciężko się pozbyć). A co do palenia to tam siedzi silnik 350cm także nie pali więcej niź 7-10 litrów.
Moim zdaniem idealnie pasuje na bagienka w lasach i z dala od dróg utwardzonych. Z pontonu się nie da (było w poście o szukaniu neodymkiem) a łódka odpada ze względu na jej transport. No a z brzegu to się ciężko rzuca (może nie rzuca, a ciężko wyciąga)