Teraz jest środa, 22 kwietnia 2026, 09:12

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Zegar z miejsca katastrofy lotniczej
PostNapisane: poniedziałek, 23 kwietnia 2007, 17:51 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): środa, 14 grudnia 2005, 14:33
Posty: 75
Lokalizacja: Rybnik
prosze o id zegara do jakich pomiarow sluzyl i jesli to mozliwe dokladnie z jakiego typu i modelu samolotu pochodzi ? Korup pomocy !:D


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 23 kwietnia 2007, 23:36 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 lipca 2002, 00:00
Posty: 576
Lokalizacja: ze wsi
Korup już tu jest :1
Jest to kawałek niemieckiego wskaźnika ciśnienia ładowania. Jak określił to jeden z posługujących w/w urządzeniem pokazywał, czy piłowany do granic wytrzymałości "silnik zaraz nie odmaszeruje od płatowca". Co do drugiej części pytania: jest dobrze postawione, ale odpowiedź nie będzie zadowalająca. Adresuję ją do wszystkich osób, które znajdą coś lotniczego: przyrządy pokładowe w wielu krajach były zunifikowane. Wytwórnia samolotów na ogół nie parała się produkcją przyrządów dla własnych samolotów, chyba, że miała dział tylko tym się zajmujący. Dlatego w sztandarowym PZL P-11c także znajdziecie "zegarki" z sygnaturami PZL, ale przede wszystkim będzie to Gerlach. A słyszeliście o samolotach typu Gerlach? No właśnie, ja też nie. Wracając do rzeczy, to poniżej załączam fotkę z książki "German Aircraft Interiors 1935-1945" (Kenneth A. Merrick, Monogram, Sturbridge, 1996, vol.1). Chętni znajdą tu informacje o wnętrzach samolotów (nie tylko przyrządach) niemieckich bardzo pomagających w identyfikacji fantów. Producentami niemieckich przyrządów pokładowych były między innymi firmy, o których z pewnością słyszeliście: Siemens, Siemens Halske, Askania, Fuess, Bauart (kopiował Sperry), Kienzle (czasomierze), Ludolph, AEG, Original Bruhn, Deuta-Morell, Bosch, i wielu innych. Zauważcie, że brak wśród nich Messerschmitta, Junkersa, Dorniera...

Jeszcze aby miec milion procent pewności co do identyfikacji: na cyferblacie pomiędzy wartościami 1.0 a 1.4, idealnie pod 1.2 powinien się znajdowac wytłoczony napis Fl 20555 lub Fl 20556. Jest to - kolokwialnie rzecz ujmując - numer katalogowy danej części. Pierwszy z nich występował we wszystkich Bf-109, Bf-110 i Fw-190, zas drugi nie miał określonego przeznaczenia. Rzecz mogła by byc wyjaśniona przez tabliczkę znamionową urządzenia. Pojawił by się na niej jeden z wymienionych numerów, nazwa "Ladedruckmesser" lub "Doppel-Ladedruckmesser", zaś w rubryce "Gerät Nr." pojawił by się numer 127-1052A-2 lub 127-1080A-1, natomiast w rubruce "Werk Nr." figurował by numer 1390249 albo 1281235. Po przespaniu się z tematem stwierdzam, że urządzenie, którego szczątek zaprezentowałeś wyprodukowała firma R.Fuess. Więcej powiem po lekturze tabliczki. Zachowała się?


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 24 kwietnia 2007, 11:56 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): środa, 14 grudnia 2005, 14:33
Posty: 75
Lokalizacja: Rybnik
co do numeru Fl jest slab widoczny trzy ostatnie cyfry sa nie do odczytania a dwie pierwsze to 20---, co do tabliczki znamionowej niestety niczego takiego nie widze i nie mam niestety, ale dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz. Szkoda jednak ze nadal nie wiem czy to Bf 109 czy moze Fv 190, w miejscu katastrofy znalazlem tez sporo innych czesci i duza czesc koledzy z niemieckiego forum identyfikowali jako elementy silnika do Bf 109 wiec raczej nalezalo to do tego modelu chodz po samym zegarze bylbym sklonny sie klucic ze to Fv :), jeszcze raz dziekuje odezwe sie jeszcze jak wykopie cos co da nam juz ostatecznie okreslic model tego platowca. Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 24 kwietnia 2007, 13:32 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 lipca 2002, 00:00
Posty: 576
Lokalizacja: ze wsi
Co do różnic pomiędzy Bf-109 a Fw-190, to istotnie trzeba być nielada specem aby nie odróżnić silnika rzędowego od gwiazdowego :). A wiadomo, że po jednym przyrządzie pokładowym trudno zidentyfikować płatowiec. Skoro obok przyrządu odnaleziono silnik (lub jego łatwe do identyfikacji części), to o czym my jeszcze rozmawiamy? Jestem za kompleksowymi i metodycznymi poszukiwaniami w miejscach katastrof samolotów, bo odnalezienie tylko dwóch pozornie nie związanych ze sobą przedmiotów pozwala czasem na bezbłędną identyfikację maszyny. Jak się do tego zabrać opisał onegdaj Krzysiek Wiegus z UJ w swoim poradniku dla domorosłych archeologów lotniczych.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL