|
Nie enki. Nie można przesądzac "narodowości" Twojego śmigła tak ad hoc. Pięknie je wyczyściłeś, jestem pełen podziwu! Wrcając jednak do meritum, takie drewniane śmigła napędzały silniki wielu samolotów niemieckich. Były to różnorakiej maści samoloty używane podczas wojny jako szkolne, choc przed jej wybuchem miały konkretną wartośc bojową. Dla samolotów używanych, nazwijmy to, "operacyjnie" naszących malowania ochronne (kamuflaż) przyjęto standard, że drewniane śmigła będą malowane na kolor czarnozielony. Maszyny operujące bez kamuflażu latały ze śmigłami malowanymi dowolnie, jednak w sposób nie zakłócający normalnej eksploatacji i nie obniżający ich parametrów. Najczęściej był to lakier bezbarny znakomicie eksponujący warstwy różnych rodzajów drewna, z którego je wykonano. Przyznaję, nie mam wiedzy co szczegółów oznaczeń wybijanych na niemieckich śmigłach, więc nie mogę Ci na sto procent powiedziec, co tak naprawdę masz i że jest to niemiec. Może jest to śmigło sowieckie? O nich zupełnie nic nie wiem! Jakie by nie było, uważam, że masz piękny eksponat w kolekcji i chwała Ci za to, że uratowałeś go zniszczenia.
|