https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| annopol - pytanie https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=33&t=66575 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | jacekzabrze [ sobota, 11 lipca 2009, 07:53 ] |
| Tytuł: | annopol - pytanie |
na początek prosba o nieopierdzielanie mnie bo jestem duzym , prawie 40letnim chlopcem i w czolgi-tygrysy z zapalonymi swiatlami przestalem wierzyć dośc dawno Fajnie Ale do rzeczy..kolega z pracy, urodzony i wychowany w Annopolu zarzeka się że w Wiśle, niedaleko mostu zatoneły pod koniec wojny ruskie tanki.Co gorsza, twierdzi także że jeszcze jakies 30lat temu , czasem bylo je widać. Pytam zatem z ciekawości - ktoś jeszcze mial takie info czy to tylko jego wymysły? Pytam wyłącznie z chamskiej ciekawości. |
|
| Autor: | dalton [ sobota, 11 lipca 2009, 13:36 ] |
| Tytuł: | |
... tam nawet w 39 to polskie tanki ugrzęzły . Pozdr |
|
| Autor: | rynio_di [ sobota, 11 lipca 2009, 17:53 ] |
| Tytuł: | |
A odpowiem pytaniem na pytanie.Jak one znalazły się w wodzie? Ofensywa radziecka ruszyła na wiosnę a więc czołgi nie poszły przez lód tylko mostem. w rejonie Zawichostu był tylko most kolejowy nie wiem czy nie był zniszczony. Wzgórze na zachodnim brzegu było mocno bronione przez wojska niemieckie,i raczej tam była tylko piechota. Ale... cuda a raczej zabłąkany tank mógł się tam znaleźć.Natomiast pod Annopolem chyba nie było polskich tankietek raczej pod Gościeradowem to tak .Ale te powędrowały przez Kraśnik Janów Lub. pod Tomaszów. Na ostatnią bitwę. Mogę jednak się mylić. |
|
| Autor: | SZZ [ sobota, 11 lipca 2009, 22:00 ] |
| Tytuł: | |
Ja też kolego Jacek, niezależnie od Ciebie, słyszałem od krewnych żony mieszkających w okolicach Annopola, o czołgach zatopionych w tym rejonie. Musi być chyba coś na rzeczy jeśli miejscowi uparcie od lat powtarzają takie historie. Pozdrawiam |
|
| Autor: | dalton [ niedziela, 12 lipca 2009, 12:29 ] |
| Tytuł: | |
Rynio Di chodzi prędzej o tankietki z rozbitej armi prusy ,które próbowały przeprawic sie brodem ( most wówczas był już zniszczony ) . Pozdr. |
|
| Autor: | rynio_di [ niedziela, 12 lipca 2009, 19:47 ] |
| Tytuł: | |
Czy armia ,,Prusy,, przeprawiała się przez Annopol ... nic mi nie wiadomo natomiast na 100% w odwrotach w tym rejonie była armia ,,Kraków,, Natomiast Wisłę pod Annopolem forsowały oddziały 4 DP ( z IV KA ) działające na Kraśnik. Szukałem po prawej stronie brzeg lecz beż specjalnych trafień z w łożysku rzeki jak woda opadła trafiałem tylko to co woda zabrała lub ludzie do niej wrzucili.Byłem też z dawnym wojskowym w Górze Puławskiej gdzie miało być zatopione działo i... do dziś zapewne tkwi w nurtach Wisły.Ale wytrwałość to to co nas cechuje.Powodzenia. |
|
| Autor: | Kuba [ niedziela, 12 lipca 2009, 20:08 ] |
| Tytuł: | |
Czołgi mogły trafić do wody jak ten Panzer III ? w 1939 pod Gniewem :) |
|
| Autor: | przemytnik rabarbaru [ wtorek, 14 lipca 2009, 09:09 ] |
| Tytuł: | |
Jeden czołg a właściwe to, czego złomiarze nie zdołali wyjąć znajduje się w okolicy miejscowości Sulejów, a więc niedaleko Annopola. Podobno jak jest mała woda w Wiśle, to widać jeszcze jego szczątki. Nie udało mi się go zobaczyć, ponieważ kiedy byłem w tym rejonie, woda była duża i nawet nie pojechaliśmy oglądać. U jednego z gospodarzy leżała jakaś duża klapa z tego czołgu. Fotki zapodałem w jakimś starym poście. |
|
| Autor: | przemytnik rabarbaru [ wtorek, 14 lipca 2009, 09:18 ] |
| Tytuł: | |
viewtopic.php?t=46780&start=0&postdays=0&postorder=asc&highlight= |
|
| Autor: | Marienwerder [ niedziela, 19 lipca 2009, 21:15 ] |
| Tytuł: | |
Łoł super fotka ta z Gniewu.Może jeszcze coś z okolic?? |
|
| Autor: | ziober10 [ piątek, 24 lipca 2009, 17:14 ] |
| Tytuł: | |
W Annopolu był chyba jednak most przed wojną. Z opowiadań mojej babci wynika, że został on zniszczony w czasie działań wojennych. Mam gdzieś fotkę tego mostu. Jest więc prawdopodobne, ze coś sie przez niego, lub pozostałości niego przeprawiało. Co do pojazdów bojowych, w rejonie Garbowa Starego i Czermina gm. Dwikozy w czasie ofensywy w 44 unieruchomione zostały czołgi niemieckie, czy w wyniku awarii czy czy w wyniku walk nie wiem. Mama mi opowiadała (wychowana w tym rejonie), ze jeszcze do początku lat 50 wraki zaśmiecały pola. W tym okresie nasi włodarze zdecydowali ,że należy wysłać je na złom. NIe bawili się w cięcie palnikami tylko wysadzali ładunkami wybuchowymi. Pamiętam że przed domem dziadków znajdował się element pancerza który służył do czyszczenia butów z błota - tarka.(przyleciał z pobliskiego pola) |
|
| Autor: | podkopek [ czwartek, 30 lipca 2009, 20:09 ] |
| Tytuł: | |
W Annopolu był stary most ,widać nawet jego pozostałości,a z czołgiem to było coś na rzeczy.Wiosną tego roku byłem tam i wujek znajomego pokazywał mi miejsce gdzie tank był zatopiony .Podobno z tym czołgiem była głośna sprawa w tamtych okolicach.Pozdrawiam. ;) ;) |
|
| Autor: | devill_2006 [ poniedziałek, 31 sierpnia 2009, 23:46 ] |
| Tytuł: | |
Jakieś piętnaście dwadzieścia lat temu również słyszałem od znajomych z annopola o czołgu przy moście. Podobno zwłoki bez wieży ale ile w tym prawdy? Podobno w każdej legendzie jest ziarno prawdy |
|
| Autor: | stylu [ sobota, 5 września 2009, 00:22 ] |
| Tytuł: | |
Prawda natomiast jest taka że czołgi były ,jeden wiem na 100% został wyciągnięty w okolicach Annopola przez miejscowego rolnika za pomocą sprzętu do wyrywania drzew ,koła od tego czołgu widziałem na własne oczy ,podobno na złomie ich nie chcieli przyjąć ale resztę wzięli . |
|
| Autor: | buli27 [ niedziela, 28 listopada 2010, 12:39 ] |
| Tytuł: | Re: annopol - pytanie |
Przez Annopol szły także i tygrysy niemieckie Niemcy zbudowali tam most pontonowy do przeprawy czołgów mam nawet zdjęcia tego mostu.A ten czołg który wyciągnoł ten "rolnik" to byl ruski t-34 bez wieżyczki i jednej gąsiennicy.Wieżyczkę obcięto po wojnie bo wystawała w z błota w którym ugrzężnięty był czołg.Natomiast drugi podobno czólg znajduje sie kilka km niżej od mostu na wysokości świeciechowa.Pozdrawiam |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|