https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Pojazdy w Zalewie Wiślanym https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=33&t=88726 |
Strona 1 z 5 |
| Autor: | atylla [ piątek, 26 sierpnia 2011, 19:41 ] |
| Tytuł: | Pojazdy w Zalewie Wiślanym |
3. fragment artykułu z Dziennika Bałtyckiego za Onetem Tajemnicze bliźniacze kratery na dnie Bałtyku [...] Niezwykłego odkrycia Urząd Morski w Gdyni dokonał niedawno na Zalewie Wiślanym. Podczas prac hydrograficznych na Zalewie Wiślanym specjaliści z UM znaleźli pod wodą obiekty mogące być wrakami pojazdów z czasu ewakuacji ludności z Prus Wschodnich, pod koniec II wojny światowej, przez skuty lodem Zalew Wiślany. Odkrycia tego dokonano podczas badań batymetrycznych (głębokości) i sonarowych (kształtu dna) prowadzonych z pokładu jednostki hydrograficznej Sonar-4. Pojazdy znaleziono na dnie zalewu, na odcinku między portami w Tolkmicku i Krynicy Morskiej. Teraz zajmą się nimi archeolodzy. |
|
| Autor: | jaca2003 [ piątek, 26 sierpnia 2011, 20:29 ] |
| Tytuł: | Re: Pojazdy w Zalewie Wiślanym |
No odkrycie na miare Nobla.I co znaleźli?Tygrysy i Pantery? Na zalew nie wpuszczano nic ciężkiego (niemiec wbrew obiegowej opinii nie był debilem i wiedział ze poszatkowany przez radzieckie lotnictwo lód wiele nie wytrzyma.Dodatkowo przecież aż do zdobycia Elbląga po Zalewie chodziły lodołamacze utrzymując szlak żeglowny).Więc jeśli coś znaleziono to najwyzej sanie albo furmanki.No może jakiegoś zgniłego Opla Blitza albo i coś w tym wagomiarze. Życzę geniuszom z Urzędu Morskiego oraz Archeologom od pani Pomian aby za te czasochłonne i bezowocne badania zapłacili z własnej kieszeni.I aby ich do złotówki rozliczono z wydatków. Pozdrawiam |
|
| Autor: | atylla [ sobota, 27 sierpnia 2011, 11:27 ] |
| Tytuł: | Re: Pojazdy w Zalewie Wiślanym |
jaca2003 napisał(a): Życzę geniuszom z Urzędu Morskiego oraz Archeologom od pani Pomian aby za te czasochłonne i bezowocne badania zapłacili z własnej kieszeni.I aby ich do złotówki rozliczono z wydatków. Pozdrawiam te badania jak zrozumiałem nie miały wcale służyć odszukaniu pozostałości z czasów wojny a te odkrycia nastąpiły niejako przy okazji (tak jakbyś przy kopaniu studni trafił na pistolet) nie rozumiem więc rozgoryczenia :666 |
|
| Autor: | Argo [ sobota, 27 sierpnia 2011, 12:56 ] |
| Tytuł: | Re: Pojazdy w Zalewie Wiślanym |
...a nie wchodziłoby w gre zatopienie sprzetu ktorego z kotla braniewieckiego nie dalo sie ewakuowac? czyli w sumie forma jego zniszczenia ???? nie wiem, po prostu pytam sie, bo nie znam tamtejszej specyfiki wykopkowo-wojennej. |
|
| Autor: | Lipek [ sobota, 27 sierpnia 2011, 18:39 ] |
| Tytuł: | Re: Pojazdy w Zalewie Wiślanym |
Jaca czytaj uważnie. Tekst Atylli był cytatem z DB :) A wraki w Zalewie jak najbardziej są, przynajmniej jeden Sdkfz. Poza tym na dnie zalega też zapewne niejedna barka, i to one mogły być tymi tajemniczymi obiektami namierzonymi przez UM. |
|
| Autor: | wars98 [ niedziela, 28 sierpnia 2011, 00:36 ] |
| Tytuł: | Re: Pojazdy w Zalewie Wiślanym |
Co innego jest ciekawe. Badania były robione pod koniec maja. Na początku czerwca pewne osoby wiedziały już co znaleziono i w jakim stanie (szukano ekipy do ich spenetrowania). Media zaś piszą dopiero w sierpniu... Ciekawe, kiedy wraki były przetrzepane (jeszcze w czerwcu, czy w lipcu)?? ;) |
|
| Autor: | jaca2003 [ wtorek, 30 sierpnia 2011, 18:36 ] |
| Tytuł: | Re: Pojazdy w Zalewie Wiślanym |
Lipek napisał(a): Riposta godna Warsa :D Lipek jakbyś zadał sobie trochę trudu i choc poczytał o Zalewie w dostępnej literaturze (juz nie mówie o pracy Panów Kuklińskich {taka "mała locja " Zalewu}) to byś głupot poza swoim forum nie wypisywał.Byłeś kiedyś na Zalewie?A może wiesz chociaż gdzie Zalew leży?Bo już nie mam odwagi zapytac czy kiedykolwiek dane Ci było zanurzyc sie w Zalewie.Proponuję abyś najpierw odbył rekonesans w terenie(mozesz nawet wziąśc kumpli bo przecież taki wyjazd to kupa kasy i najlepiej miec fur na gaz) a wtedy pogadamy o archeologii podwodnej na Zalewie.Albo i o położeniu Sztuga IV w Rigilewce względem mostu bo do tej pory nie masz ani Ty ani Twoi kumple pojęcia o czym my tu piszemy. Pozdrawiam |
|
| Autor: | wars98 [ czwartek, 22 września 2011, 15:31 ] |
| Tytuł: | Re: Pojazdy w Zalewie Wiślanym |
wars98 napisał(a): Co innego jest ciekawe. Badania były robione pod koniec maja. Na początku czerwca pewne osoby wiedziały już co znaleziono i w jakim stanie (szukano ekipy do ich spenetrowania). Media zaś piszą dopiero w sierpniu... Ciekawe, kiedy wraki były przetrzepane (jeszcze w czerwcu, czy w lipcu)?? ;) No i po zawodach. :666 Ciężarówki (a na bank jedna) zostały splądrowane! :lol: Cytuj: Według Iwony Pomian, znalezione przez płetwonurków ślady świadczą, że skrzynia jednej z ciężarówek "została wyczyszczona" z ładunku :D :lol: :D http://polskalokalna.pl/wiadomosci/pomo ... 98483,4539 |
|
| Autor: | jaca2003 [ czwartek, 22 września 2011, 18:02 ] |
| Tytuł: | Re: Pojazdy w Zalewie Wiślanym |
[quote=]Dwa pojazdy w dobrym stanie Iwona Pomian z działu badań podwodnych gdańskiego muzeum poinformowała, że dwa ze znalezionych pojazdów zachowały się w dobrym stanie technicznym. Dlatego w najbliższym czasie zapadnie decyzja, czy zostaną wydobyte na powierzchnię. Najprawdopodobniej trafiłyby wówczas do Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu.[/quote] Co pani Pomian rozumie pod pojęciem stan dobry? Fakt ze jak trafią do Tomka to za kilka :lol: chwil :lol: będą w stanie sprawności. Sdkfz ze Stegny w/g pani Pomian tez był nojka sztuka nie śmiganka.Ino nie miał reflektora :lol: zapalonego Pozdrawiam |
|
| Autor: | wars98 [ piątek, 23 września 2011, 10:22 ] |
| Tytuł: | Re: Pojazdy w Zalewie Wiślanym |
To ja już wolę się nie dopytywać. ;) :usta Oks na Odkrywcy pisze, że: Cytuj: Wbrew pozorom muł zalega tylko w pewnych częściach zalewu tam gdzie nie występują prądy . Zalew zostanie przebadany dokładnie choć to trochę potrwa. A niespodzianek jest tam cała masa. I co Ty na to Jaca? Ja tam nieśmiało śmiem twierdzić, że nieco wyszło w latach 1948-1950. :) |
|
| Autor: | jaca2003 [ piątek, 23 września 2011, 10:55 ] |
| Tytuł: | Re: Pojazdy w Zalewie Wiślanym |
wars98 napisał(a): To ja już wolę się nie dopytywać. ;) :usta Oks na Odkrywcy pisze, że: Cytuj: Wbrew pozorom muł zalega tylko w pewnych częściach zalewu tam gdzie nie występują prądy . Zalew zostanie przebadany dokładnie choć to trochę potrwa. A niespodzianek jest tam cała masa. I co Ty na to Jaca? Ja tam nieśmiało śmiem twierdzić, że nieco wyszło w latach 1948-1950. :) To ze na Zalewie jest masa sprzętu to wiadomo nie od dziś.Tylko jakiego?Powtarzam to co wiele razy mówiłem.Niemiec nie był debilem i na poszatkowany lód wpuszczał pieszych i lekkie pojazdy.Poza tym nawet już po zdobyciu Elbląga chodziły po fartwaterze lodołamacze i kruszyły lód bo taki był rozkaz :lol: Dodatkowo latał też Iwan i wysypywał Za Radzinu różną "pirotechnike" . Co do samego Zalewu jest to akwen jednak płytki (możesz odejsc od brzegu na kilometr a wody po kolana i falowanie robi swoje.Muł się przemieszcza.Tam gdzie dziś go nie ma za tydzień już jest. A i przez sam zalew wiodła nie tylko ta trasa od Tolkmicka do Krynicy. Pozdrawiam |
|
| Autor: | Eksplorator [ piątek, 23 września 2011, 19:01 ] |
| Tytuł: | Re: Pojazdy w Zalewie Wiślanym |
Również bez przesady co do płytkości zalewu . Faktycznie zalew raczej nie przekracza 10m głębokości, ale przeważnie 50-200m od brzegu gruntu nie masz ;) Przykładowo Frombork , idziesz, idzesz . . . 50-70m i masz od pasa po szyje różnie, dajesz krok dalej zsuwasz sie z spadu i masz 2 - 3 metry ponad . Osobiscie się na tym zaskoczyłem . Pływając w różnych punktach zalewu , znam miejsca gdzie około 20 metrów od brzegu nie mam gruntu . Będąc osobą dość wysoką ponad 1,8m . A aporpo teorii waszych dotyczących co przeprawiało się, przez zalew to proponuję jakąś literaturę albo wspomnienia cywilów lub żołnierzy , wtedy będziecie mieć pewność co przeprawiało się podczas tego wielo miesięcznego exodusu . A i jeszcze jedno, może i nie byli głupi, ale skoro mieli do wyboru . Zostać na lądzie i wpaść w ręce Armii Czerwonej i ciekawy los by ich nie spotkał raczej . To podejrzewam, że za wszelką cenę próbowali się wydostać . Trzeba brać logicznie, skoro miałeś do wyboru, "albo zostaję na lądzie i wiem, ze zgine to może sproboję się wydostać przez Zalew , nic do stracenia nie mam " I podejrzewam, że w akcie desperacji mogło dochodzic do przepraw cięższego sprzętu . Pozdrawiam , Eksplorator . |
|
| Autor: | jaca2003 [ sobota, 24 września 2011, 23:03 ] |
| Tytuł: | Re: Pojazdy w Zalewie Wiślanym |
Pytanko.Coś w końcu znaleziono?Są zdjęcia?Poza "sprawnymi leflektorami :lol: ).Czy teraz się okaże ze skrzynię ładunkową też źli ludzie podharcerzyli? Bo do dziś to wiadomo o CZTERECH pojazdach w stanie : 2 mint 2 złom .I o kolejnych "niespodziankach" o których już nawet rybole na Zalewie zapomnieli :lol: Pozdrawiam |
|
| Autor: | Archeo1 [ sobota, 24 września 2011, 23:52 ] |
| Tytuł: | Re: Pojazdy w Zalewie Wiślanym |
Wildze że moi koledzy z UM w Gdyni wiedzieli gdzie mnie podesłać :lol: Sami specjaliści od Zalewu . Kilka wyjaśnień dla tych co czytają ze zrozumieniem. Jak wam wiadomo to pierwsze obiekty które zostały opisane przez archeologów podwodnych i specjalistów od pojazdów . Szczegółowy raport jest zapewne już w CMM i UM gdzie w dużym przybliżeniu podano Typy samochodów. Wcale bym się nie zdziwił że oficjalnie podano coś innego. :roll: Bo takich inteligentnych mamy poszukiwaczy . Cały zalew będzie przebadany pod kontem żeglugi i wszystkie wraki muszą zostać zinwentaryzowane więc pańskie popisy językowe panie Jacku są nie na miejscu. Na pewno te wraki pojazdów które rokują na dobrą odbudowę trafią do zbiorów muzealnych Co zaś tyczy się dna zalewu to jest bardzo zróżnicowane poprzez prądy, występują wypłycanie jak i podłoże bagienne ale i twardego dna nie jest tak mało. Myślę że jeszcze kilka razy zalew nas zaskoczy ,co zaś tyczy się sprzętu ciężkiego to poza czołgami były inne pojazdy . Co do czołgów na nie to raczej rzeki ale kto to wie B+ pozdrawiam Archeo |
|
| Autor: | tomekb [ niedziela, 25 września 2011, 10:26 ] |
| Tytuł: | Re: Pojazdy w Zalewie Wiślanym |
Piszesz że cały zalew ma być przebadany, a nie wiesz jak tam sprawa przekopu przez mierzeję ? co by z Elbląga do Bałtijska albo do Gdańska nie trzeba płynąć by wyjść na morze |
|
| Strona 1 z 5 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|