Teraz jest poniedziałek, 30 marca 2026, 13:11

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 101 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Panthera z Polski
PostNapisane: piątek, 4 lutego 2011, 16:51 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): niedziela, 24 kwietnia 2005, 18:51
Posty: 222
Właśnie oglądałem na kanale Polsat Play film, pt.Czołgi reaktywcja
W słonecznej Kaliforni grupka zapaleńców podjęła się rekonstrukcji Panthery.
Wszystko by było ok, gdyby nie fakt, iż to cacuszko zakończyło żywot w Polsce, a dokładniej na dnie rzeki Nidy w okolicach miejscowości Bieleckie Małe.
Jak komentuje wydarzenia jeden z Polaków, niejaki Henryk Gralec w tym rejonie na dnie rzeki spoczywało kilka pojazdów z II wojny światowej. Po 45 r. Wojsko Polskie wyciągnęło wszystkie oprócz tego jednego.
W latach 90 wyciągnięto z rzeki i tę Pantherę - lecz, kto to zrobił i jakim cudem znalazła się ona w Kaliforni o tym ani słowa.
I poraz kolejny szlag człowieka trafia - ja wyciągam z gleby monetkę i rozglądam sie wookół czy ktoś tego nie widział, przed rodziną i znajomymi sie nie chwalę, chowam pod poduszkę, a tu proszę - zapieprzyli nam spod nosa tanka i jeszcze o tym film nakręcili :ups:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: piątek, 4 lutego 2011, 16:56 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): wtorek, 1 czerwca 2004, 15:31
Posty: 3672
taka stara sprawa, że aż sie pisać nie chce wpisz w wyszukiwarkę pantera kęszyccy tu albo na Odkrywcy - miłego czytania :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: piątek, 4 lutego 2011, 18:53 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 12 listopada 2008, 08:11
Posty: 1675
Lokalizacja: Lubelskie.
Atylla, masz racje stara sprawa, ale mnie nadal szlag trafia jak o tym czytam :evil:
Powinna jednak zostać u nas...a nie wylądować w Kalifofni.. :evil: :evil:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: piątek, 4 lutego 2011, 22:32 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): niedziela, 1 kwietnia 2007, 18:29
Posty: 1798
atylla napisał(a):
taka stara sprawa, że aż sie pisać nie chce wpisz w wyszukiwarkę pantera kęszyccy tu albo na Odkrywcy - miłego czytania :D


stara nie stara ale nasza, zbrodnie hitlerowskie też się nie przedawniają
gdyby chodziło o polaka zaraz by go inwigilowali, czytaj naszego, a pośrednika polaka powinni rozstrzelać w cudzysłowiu


Tekst wymoderowano. Jesli masz problem, sa od tego specjalisci.
Druga zolta kartka+ranga i grupa specjalna, za skrajny brak kultury i sensu wypowiedzi ! Jeszcze jedna i sie pozegnamy.
Szary Wilk


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: piątek, 4 lutego 2011, 23:18 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 20 lutego 2004, 16:16
Posty: 1167
Lokalizacja: Gr.Gorschutz
A wg mnie to nawet dobrze że ta pantera trafiła do USA. U nas w naszym "cudownym" kraju jeśli by nie trafiła w latach 90-tych do huty to została by tylko umyta karcherem pomalowana minią i postawiona gdzieś pod chmurką a tam przynajmniej ktoś sprawi że ona jeszcze sobie pojeździ.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: niedziela, 6 lutego 2011, 13:10 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): niedziela, 24 kwietnia 2005, 18:51
Posty: 222
..a to przepraszam :oops:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: sobota, 12 marca 2011, 12:05 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 7 listopada 2005, 18:46
Posty: 227
Lokalizacja: U.K
Zdaje się że sprawa Pantery ruszyła.


Cytuj:

Ale historia! Ślad wraku pantery prowadzi CBŚ do USA.
Niezwykła historia czołgu, który 20 lat temu zniknął zaraz po wydobyciu z Czarnej Nidy koło Bieleckich Młynów. Wiele wskazuje, że pantera została wywieziona do Stanów Zjednoczonych, gdzie po wyremontowaniu i uruchomieniu jest dużą atrakcją. W Polsce sprawę badała prokuratura, zajęło się nią także CBŚ
Historia ta rozpoczyna się w połowie stycznia 1945 roku, kiedy Armia Czerwona nacierała w kierunku Kielc, a jej ofensywę usiłowały nad Nidą powstrzymać niemieckie oddziały pancerne. W czasie tych walk czołg Pz.Kampf.V Ausf. A Panther utknął w rzece koło Bieleckich Młynów (gm. Morawica). W latach 50. Ludowe Wojsko Polskie w ramach porządków wysadziło jego wieżę, ale niemal kompletny kadłub pozostał na miejscu do 16 listopada 1990 roku. Wtedy ważący około 30 ton wrak wydobyło na zlecenie prywatnej firmy. Pomagały w tym wozy zabezpieczenia technicznego z jednostki wojskowej na Bukówce. Okazało się, że wrak jest w nad podziw dobrym stanie - miał wszystkie koła, całe wyposażenie wewnętrzne. Eksperci zauważyli, że to dosyć nietypowa wersja pantery, możliwe, że jakiś prototyp.

Czołg na lawecie przewieziono pod Warszawę, a potem dosłownie zniknął. Jeszcze w 1991 roku pojawiały się informacje, że mógł trafić za granicę jako złom, a dziennikarze "Słowa Ludu" opisywali, że w wydobycie zaangażowało się m.in. działające w Kielcach jedno ze stowarzyszeń, natomiast samego wydobycia dokonało wojsko w ramach ćwiczeń.
Nieoczekiwanie pod koniec zeszłego roku sprawę czołgu zaczęło badać Centralne Biuro Śledcze. - Sam byłem zaskoczony, bo to tyle lat. Ale policjanci stwierdzili, że sprawa została zakwalifikowana jako kradzież dobra kultury, a to się nie przedawnia - mówi anonimowo informator "Gazety". Do zamknięcia tego numeru rzecznik komendanta głównego policji nie odpowiedział na pytania w tej sprawie.

Wiele wskazuje, że postępowanie jest prowadzone po doniesieniu złożonym przez Piotra Lewandowskiego, prawnika, a prywatnie miłośnika militariów. - Od kilku lat staram się zainteresować różne instytucje tą sprawą. Przecież z naszego kraju nielegalnie wywieziono bardzo cenny eksponat, a okoliczności, w jakich do tego doszło, są co najmniej dziwne - mówi Lewandowski. Twierdzi, że czołg wydobyto całkowicie nielegalnie na zlecenie prywatnej firmy spod Warszawy. Co ciekawe, miała w tym pomóc m.in. pozytywna opinia ekspertów Wyższej Oficerskiej Szkoły Samochodowej, którzy stwierdzili, że to bezwartościowy złom. Z dokumentów, do których dotarł Lewandowski, wynika, że w zamian obiecano dostarczenie jakichś eksponatów do Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku. - Ale generalny konserwator zabytków nie zgodził się na wywiezienie czołgu. Mimo to wrak zniknął - podkreśla Lewandowski. Co ciekawe, po jego interwencjach sprawę badała dwa razy Prokuratura Rejonowa w Kielcach. Ostatni raz w zeszłym roku. W kwietniu przesłuchano m.in. właścicieli prywatnej firmy, która miała się zajmować wydobyciem wraku. - Rzeczywiście, Prokuratura Rejonowa Kielce-Zachód prowadziła postępowanie w sprawie nielegalnego wywiezienia czołgu, ale je umorzono, bo sprawa się przedawniła - mówi Sławomir Mielniczuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

- Po tym umorzeniu złożyłem kolejne zawiadomienia, ale tym razem w sprawie grupy, która prawdopodobnie hurtowo zajmuje się wywozem takich dóbr kultury. Pismo w tej sprawie wysłałem do komendanta głównego policji z sugestią, żeby sprawą zajęło się CBŚ i krajowy zespół do walki z przestępczością przeciwko dziedzictwu narodowemu. Podejrzewam, że to spowodowało wizytę CBŚ w regionie świętokrzyskim - mówi Lewandowski.

"Kielecka" pantera prawdopodobnie około 2000 roku przez Wielką Brytanię trafiła do Stanów Zjednoczonych. Kupił ją do swojej kolekcji Jacques Littlefield, milioner i pasjonat. W internecie można znaleźć filmy i zdjęcia czołgu oraz informację, że odkupiony został od polskiego właściciela, a wydobyty z Czarnej Nidy. Za ponad 2 mln dolarów miał zostać pieczołowicie wyremontowany, zrekonstruowano wieżyczkę, a nawet zamontowano oryginalny silnik. Dziś ten czołg jeździ i jest sporą atrakcją. - Moim marzeniem jest, żeby kiedyś ten czołg wrócił do Polski - nie ukrywa Lewandowski.


Źródło : http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,9241320,Ale_historia__Slad_wraku_pantery_prowadzi_CBS_do_USA.html


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: sobota, 12 marca 2011, 12:55 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 22 lutego 2006, 21:56
Posty: 3312
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Czy ta pantera faktycznie jest taka ważna dla naszego dziedzictwa narodowego? :? Aż tak ważna, by państwo nasze włożyło we wrak 2 mln S ? Nie mówiąc już o prywatnym kolekcjonerze? Wątpię.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: sobota, 12 marca 2011, 18:05 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 7 listopada 2005, 18:46
Posty: 227
Lokalizacja: U.K
Jasne że nie jest ważna. Rozdać wszystkie eksponaty z muzeów. Najlepiej nie zamykać ich na noc, same sobie wyjdą.
Myślisz że nie ma w Polsce muzeum które by nie przygarnęło tego czołgu ?
Nawet jakby nie było kasy na remont (w co wątpię) to wystarczyło zorganizować sprzedaż "cegiełek" na remont i po temacie.
No ale po co ? Najlepiej rozszabrować.
Kilku ma pewnie teraz figi pełne jak im CBŚ depcze po piętach :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: sobota, 12 marca 2011, 18:19 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 3 stycznia 2011, 21:56
Posty: 205
Cytuj:
Myślisz że nie ma w Polsce muzeum które by nie przygarnęło tego czołgu ?


Czytałem ostatnio o takim jednym muzeum. Ostatnio wyraziło chęć przygarnięcia zbiorów pewnego powstańca. :8)

A "dobro kultury" brzmi trochę dziwnie w tym konkretnym przypadku.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: niedziela, 13 marca 2011, 02:17 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): wtorek, 17 kwietnia 2007, 21:57
Posty: 355
Lokalizacja: Irlandia
Anna von Kleve napisał(a):
Cytuj:
Myślisz że nie ma w Polsce muzeum które by nie przygarnęło tego czołgu ?


Czytałem ostatnio o takim jednym muzeum. Ostatnio wyraziło chęć przygarnięcia zbiorów pewnego powstańca. :8)

A "dobro kultury" brzmi trochę dziwnie w tym konkretnym przypadku.


Co więcej poczytajcie sobie książkę A.Kobalczyka- Wojna zatrzymana w Pilicy. Tam jest poruszony temat "opieki" instytucji publicznych nad powierzonymi pojazdami. Choćby SdKfz9 FAMO w Muzeum Wojska Polskiego w Wawie.
Odnoszę wrażenie, że niektóre "przepadnięte" sprzęty tak naprawdę to zostały uratowane przed rdzawą wegetacją gdzieś pod chmurką, ewentualnie pod wiatą. Niestety kosztem naszych oczu, bo nie sądzę, że będzie nam dane obejrzeć na żywo odrestaurowaną panterę, chyba, że na jutubie :h
Ale to tylko moje zdanie... :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: niedziela, 13 marca 2011, 11:30 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 22 lutego 2006, 21:56
Posty: 3312
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Tomaszu Dobr, chyba on tym samym mówimy. Lepiej, by ktoś teko kotka przygarnął, nawet za oceanem, niż by u nas miał miał miał :666 zdechnąć :(


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: niedziela, 13 marca 2011, 13:23 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): wtorek, 1 czerwca 2004, 15:31
Posty: 3672
Panowie, tak piszecie jakby w Polsce nie było pozytywnych przykładów renowacji pojazdów jak już mówimy o niemieckich to np. Hetzer z Bałtyku, Stug z Grzegorzewa, wieża Pantery ze Szczecina(?) też już chyba po renowacji


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: niedziela, 13 marca 2011, 14:25 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 22 lutego 2006, 21:56
Posty: 3312
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Atylla, pewnie masz rację z pozytywnymi przykładami. Ale:1 czy ten kocurek był ważny dla naszego dzieWictwa narodowego? 2 czy ktoś by u nas 2 melony S w niego włożył? Niech sobie kocurek żyje za oceanem zamiast rdzą użyźniać naszą ziemię. Wychodzi na to, że w tym przypadku nie jestem patriotą :(


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: niedziela, 13 marca 2011, 20:24 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): wtorek, 17 kwietnia 2007, 21:57
Posty: 355
Lokalizacja: Irlandia
Tak a propopopo.... Tygrysia wieża ze Szczecina. Pamiętam plotki, że miała być wystawiona przy Wałach Chrobrego w skansenie rybackim(???) tam obok rozpadających się kutrów i innego sprzętu. Polowałem tam na nią i nie upolowałem. Albo przegapiłem, albo jej tam nie było. Rozumiem, że mowa o wieży wydmuszce z Dziewoklicza bodajże?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 101 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL