|
a moze chelmszczyzna?
<BR>
<BR> znam tam chate, ktora za niewielkie pieniadze mozna wynajac chate, obok rozbic namioty. w chacie jest piec chlebowy i organizuje tam od czasu do czasu imprezy z pieczeniem swiniaka (pysznosc, mowie wam, ci ktorzy byli to wiedza)
<BR>
<BR>co do szukania, to miejsce w sumie niespektakularne, ale znam je dobrze: jest pare mlynow, karczma, troche okopow z 1wszej i drugiej wojny. za chata kiedys stalo niemieckie dzialko p-panc (?) i ...lezalo tam potem sporo lusek (nigdy nie mialem czasu tam szukac). w okolicy stara wies (nieistniejaca), miejsce, gdzie gospodarz tejze chaty znalazl pistolet i amunicje (podobno rozbroil sie tam oddzial Niemcow, bo saperzy, ktorzy przyjechali sprwadzic czy jest tam cos jeszcze wywiezli stamtad sporo broni, ale to bylo w latach 50tych, moze 60tych).
<BR>
<BR>niedaleko mam namiary na jeden z dolkow zrzutowych (pisalem o tym wczesniej na forum), pare km dalej jest Sawin, miejsce sporej bitwy z powstania 1863 roku... , miejsce, gdzie "lezało kupe rannych sowietow" w 44tym, niedaleko jest Wlodawa, niedaleko Kosyn - ostatnie miejsce obozowania grupy Orlika-Ruckemanna pazdzierniku 1939, Piaski i Osowa we wrzesniu punkt zborny gen. Piekarskiego, cmentarze z 1wszej wojny, rozbity niemiecki bunkier nad Bugiem, lasy Sobiborskie - to byłe bazy partyzantow, UPA siedzialo w tych lasach do 1950go, WiN/AK do 1953, ... etc. Co tam znalazłem dotychczas, lub widzialem, jak inni znalezli? lufe muszkietu, sporo roznych monet od XVI wieku do dzisiaj, luski i amunicja do mauzera, mosina, tt, tasma do MG34/42, kule muszkietowe, kartacze, gwizdek kawaleryjski <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif"> , kula armatnia (jest tam cos, co miejscowi nazywaja "szwedzkie doly" ale ja tam nic ciekwaego nie znalazlem, znajomy znalazl na polu niedaleko z tamtad tą kule), ktos tam wyszperal helm, inny granat (w okolicy Niemcy zatrzymali Sowietow forsujacych Bug na jakis czas), ... wiecej.
<BR>
<BR>co poza tym? tani spitytus u znajomych zza buga, Perla Chmielowa, no ja sie podejmuje przyrzadzic swinie. Jak tam jedziemy normalnie, ze znajomymi, to za weekend (od piatku do niedzieli) nam wychodzi ok 70zlotych z wodka, zarciem i spaniem.
<BR>
<BR>dojazd taki sobie, do Chelma a z tamtad autobusem lub jak czesc ludzi przyjechalaby samochodami to do umowienia.
<BR>
<BR>miejsce: 30km na polnoc od chelma.
<BR>
|