https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

do wszystkich z warszawy pilne
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=34&t=4115
Strona 1 z 2

Autor:  gnom [ poniedziałek, 1 marca 2004, 22:10 ]
Tytuł:  do wszystkich z warszawy pilne

hym mam 12 lat więc część osób uzna to co napisze za bzdure ale to prawda.... poszukuje kogoś z warszawy by mi pomógł zaraz opisze sprawe otusz tata kumpla opowiadał nam o bunkrach na razie niepowiem gdzie, no i to były olbrzymie piwnice czy bunkry oni wchodzili do małego budynku tam była klapa i schodzili do podziemi na dżwjach była ogromnna gapa a dalej długie korytaże i pokoje i wnęki znaleźli tam pełno skrzyń pełnych jakiś dokumentów i listów użędowych wszystko sprzedali za komkisy było to na początku lat 60-tych a całego kompleksu strzeg koleś (pewnie ss-man) bez oka ze złotymi zębami ponoć była tam winda do podźiemi tam znaleźli parabelke następnego dnia ktoś zniszczył przyciski od windy gdy dozorca się otym dowiedział zabił wszystko deskami i zasypał ziemia a chałupki błąd ortograficzny!!! nie ma
powtarzam mam 12 lat więc sam się tego niepodejme więc szukam kogoś z warszawy "ogólny" - pisze się przez "ó" - błąd ortograficzny!!! od wejścia dzieli nas pół metra więc to niejest problem ale..... cdn. jeżeli ktoś uznaje to za prawdziwe i się z tego nie śmieje :( to napiszcie mój e-mail to gnomeks@o2.pl albo gg 3018927 :( mam nadzieje że ktoś to normalnie potraktuje :gun: :mg: B+

Autor:  gnom [ wtorek, 2 marca 2004, 21:01 ]
Tytuł: 

rozumiem czterdzieści pare wyświetleń ale nikt nic niemoże napisać

Autor:  Robi [ środa, 3 marca 2004, 11:37 ]
Tytuł: 

Wybacz, ale Twoja opowieść jest taka... hmm, jakby Ci tu powiedzieć - bajeczna. Jak byłem w Twoim wieku, to od ojca też takie rzeczy łykałem, jak młody rekin szprotki. Później się okazało, że tata bardzo barwnie opowiadał... Myślę, że ludzie z forum traktują to z przymrużeniem oka - bez urazy.

Oczywiście można się pokusić o analizę Twojego tekstu - ten gość bez oka i ze złotymi zębami - z pierwszym, to mi się kojarzy jakiś pirat, np. kapitan Hook, a z drugim Rosjanin. Nijak mi to do esesmana nie pasuje. A poza tym, dlaczego akurat esesman? Za dużo filmów z H.Fordem widziałeś? No i jakby się esesman w W-wie do lat 60-tych uchował?
No i ostatnie - skoro to tylko pół metra ziemi, czemu sam nie wykopiesz? To 10 minut pracy - takie doły to czasami nawet dla monety się kopie (jak się gdzieś schowa na boku dołka). Mając 12 lat poradzisz sobie z takim dołkiem, a jak nie, to poproś kumpla - obaj będziecie szpadel deptali...

Autor:  Pit stary [ środa, 3 marca 2004, 12:37 ]
Tytuł: 

Fajna opowiesc - jak to mowia w kazdej bajce jest zdzblo prawdy - gnom sprobuj faktycznie sam - ss manow sie nie boj bo juz powymierali dawno - no i postaraj sie nie liczyc na zbyt wiele bo to malo prawdopodobne 60 lat po wojnie...w kazdym razie powodzenia - jak nic nie znajdziesz to chociaz nabedziesz doswiadczen a to wbrew pozorom tez wazna rzecz.

Autor:  gnom [ środa, 3 marca 2004, 15:34 ]
Tytuł: 

jak byś wiedział gdzie to jest też byś prosił o pomoc a "poza tym" piszemy oddzielnie! - błąd ortograficzny!!! jakby było to w krzakach to bym dawno to spenetrował a to jest hym..... prawdaaaaa może niebył ss-man może zwykły wehrmachtowiec a może jakiś polak co szukał czegoś :ups: a jak ktoś jest jeszcze chętny to niech napisze na gg. aj już mam kogoś z forum ale może ktoś chce dołączyć się do nas :jump

Autor:  Robi [ środa, 3 marca 2004, 15:38 ]
Tytuł: 

No to napisz, gdzie to jest - w sensie nie ulica, nr domu, tylko jaki jest stopień trudności. Jeśli to jest akurat pod jakimś bankiem, tudzież komendą policji to będzie ciężko znaleźć chętnego... :D Mam nadzieję, że nie jest to jakiś podkop na Rakowieckiej... :cop

Autor:  gnom [ środa, 3 marca 2004, 18:47 ]
Tytuł: 

napisz na gg powiem ci gdzie się spotykamy a tam jest trawa i to nie na ulicy zadnej :afr z dala od ulicy napisz na gg to się dowiesz

Autor:  Robi [ czwartek, 4 marca 2004, 09:26 ]
Tytuł: 

Nie mam GG := Ale spoko, więcej się nie będę czepiał - czepiałem się przez analogię z moim dzieciństwem. ;) Napisz parę szczegółów więcej - nie adres, tylko jakieś szczegóły zachęcające - ludzi to zainteresuje, to ktoś się z Tobą wybierze.

Autor:  Pit stary [ czwartek, 4 marca 2004, 13:35 ]
Tytuł: 

Gnom - zaczales bardzo ostro- oby cos z tego wyszlo - sam mam mlodego w tym wieku i sam zaczynalem tez podobnie - o wykrywce wtedy nawet nie snilem. Doradzam jednak pomoc kogos starszego ( brata, kuzyna, wujka, ojca...moze w odwrotnej kolejnosci). Moze ktos z kolegow warszawiakow pomoze Gnomowi - kazdy z nas przechodzil przez podobny etap... :1

Autor:  gnom [ czwartek, 4 marca 2004, 21:27 ]
Tytuł: 

błąd ortograficzny!!! z kimś jade ten okres to prawda a nie kit :mg: a "poza tym" piszemy oddzielnie! - błąd ortograficzny!!! no to robi napisz na gnomeks@o2.pl albo ściągnij se gg to 3 minuty z twojego życia :)

Autor:  sylur [ czwartek, 4 marca 2004, 21:38 ]
Tytuł: 

gnom napisał(a):
albo ściągnij se gg to 3 minuty z twojego życia :)

Gnom spokojnie. To nie chodzi o 3 minuty tylko o filozofię życiową. Są ludzi którzy nie używają keczupu, są ludzie którzy nie używają MicroSoft Office i są ludzie którzy nie używają GG. Po prostu.

Autor:  gnom [ czwartek, 4 marca 2004, 21:46 ]
Tytuł: 

no ale może raz użyć by się skontaktować
:anty

Autor:  Robi [ piątek, 5 marca 2004, 09:22 ]
Tytuł: 

gnom napisał(a):
no ale może raz użyć by się skontaktować
:anty

Jestem dzisiaj do około 16 w pracy - napisz o której Ci pasuję, to wejdę na czata - np. o 13? Jeśli Ci nie pasuje to trudno, nie mam netu w domu i będę dostępny dopiero w poniedziałek.

Autor:  gnom [ piątek, 5 marca 2004, 12:38 ]
Tytuł: 

dziśaj jestem od 16 na biwaku więc niemoge więc w poniedziałek :(

Autor:  Szary Wilk [ niedziela, 7 marca 2004, 01:21 ]
Tytuł: 

Sprawdzimy ta legende :) to niedaleko mnie. W koncu gdzies musi byc ta bursztynowa komnata :lol:

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/