Teraz jest sobota, 2 maja 2026, 14:54

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Promocja książki Ludzie bezpieki w powiecie Nowy Sącz
PostNapisane: środa, 10 marca 2010, 22:50 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): środa, 2 maja 2007, 23:14
Posty: 916
Lokalizacja: galicja
Witam

W imieniu Polskiego Towarzystwa Historycznego, oddział Nowy Sącz
serdecznie zapraszam na promocję książki

Marcina Kasprzyckiego

"Ludzie bezpieki w powiecie Nowy Sącz"

oraz dyskusję z udziałem

Marcin Kasprzycki - IPN Kraków,
Dawid Golik - IPN Kraków,
Leszek Zakrzewski - PTH Nowy Sącz,

która odbędzie się 24 marca 2010r.

godz. 17:00

w sali Ratusza miasta Nowego Sącza

sala posiedzeń im. S.Małachowskiego

Rynek 1 Nowy Sącz

Organizatorzy:

Polskie Towarzystwo Historyczne - oddział Nowy Sącz,
Muzeum Okręgowe - Nowy Sącz,
Urząd Miasta Nowego Sącza,
Oddziałowe Biuro Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie,

SERDECZNIE ZAPRASZAM

:za

www.pth.nowysacz.mnet.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 26 marca 2010, 20:12 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): środa, 2 maja 2007, 23:14
Posty: 916
Lokalizacja: galicja
http://sadeczanin.info/aktualnosci/2652#dodaj_komentarz

- Bezpieka była tarczą i mieczem komunistów – powiedział prezes sądeckiego oddziału PTH Leszek Zakrzewski na promocji książki Marcina Kasprzyckiego pt. "Ludzie bezpieki w powiecie Nowy Sącz", wydanej przez Instytut Pamięci Narodowej.

W środowe popołudnie do ratusza wybrało się niewiele osób. Na sali łącznie z dziennikarzmi i gośćmi z Krakowa siedziało 41 osób, w tym kilkunastu starszych panów, którzy pamiętają tamte czasy. Było też dwóch radnych, na co dzień nie mogących patrzeć na siebie, a tym razem siedzących krzesło w krzesło: Artur Czernecki (PiS) i Robert Sobol (PO).
W swoim zagajeniu Zakrzewski rozprawił się z mitem, że byli szkodliwi i nieszkodliwi pracownicy Urzędu Bezpieczeństwa i ubolewał, że przez 20 lat niepodległa Polska nie zdobyła się na fizyczny osąd ludzi, którzy pilnowali interesów sowieckich w naszym kraju, terrroryzując własnych rodaków.

- Przez 20 lat dyskutujemy, czy praca w UB, to była zwykła praca, do której się przychodziła na godzinę ósmą i wychodziło po szesnastej – ironizował Zakrzewski, uznając, że dziś możliwa jest już tylko ocena historyczna wykonawców terroru komunistycznego, którą dokonują pracownicy IPN, za co im chwała.

Marcin Kasprzycki opowiadał, w jaki sposób zdobył materiały do swojego opracowania i jak kształtował się aparat bezpieczeństwa na Sądecczyźnie. - Pierwszy rzut pracowników kadrowych UB stanowili funkcjonariusze NKWD, którzy przyszli tu z Armią Czerwoną – mówił.
Historyk z IPN Dawid Golik, zajmujący się podziemiem niepodległościowym w Małopolsce, opowiadał, że dowódcy podziemia akowskiego i ludowego z początku przyjęli taktykę przenikania do tworzącego się aparatu bezpieczeństwa, ale okazało się to metodą nieskuteczną i bardzo niebezpieczną.

- W 1947 roku aparat bezpieczeństwa został na nowo zroganizowany i okrzepł, tropiąc prawdziwych i wyimaginowanych wrogów ustroju – stwierdził Golik, częsty gość konferencji organizowanych w naszym regionie.

Książka Marcina Kasprzyckeigo zawiera notki biograficzne ponad setki funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa i Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Nowym Sączu w latach 1945-1956: nazwisko, data urodzenia, często fotografia i przebieg służby. Można się z niej dowiedzieć na przykład, że na początku występowała nadreprezentacji funkcjonariuszy pochodzących z gminy Lipinki i innych skomunizowanych rejonów ziemi gorlickiej. Wykształcenie pierwszych bezpieczniaków było skromne. To byli półanalfabeci, dopiero później w biografiach funkcjonariuszy UB pojawiają się nazwy szkół średnich.

W dyskusji, jaka się później wywiazała, mówiono, że niektórzy z tych ludzi jeszcze chodzą po ulicach Nowego Sącza i dziś to są pogodni staruszkowie o miłej aparycji.
Mało kto zdaje sobie sprawę co oni wyprawiali gdy byli młodzi, do jakich bestialstw byli zdolni - mówił Leszek Zakrzewski.

Dobrze o tym wie 85-letni Józef Witowski, więzień Wronek i Rawicza (za przynależność do Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościwej), który następnie zabrał głos. - Za współpracę z podziemiem ciężką cenę płaciły całe wsie, macki bezpieki dosięgały ludzi nawet na ziemiach odzyskanych, gdy ktoś próbował się tam schronić – wspominał Witowski.

Prezes PTH poinformował na koniec o szykowanej na 3 czerwca br. w kościółku kolejowym wystawie poświęconej ks. Władysławowi Gurgaczowi SJ, kapelanowi PPAN, straconemu z wyroku sądu stalinowskiego we wrześniu 1949 roku w więzieniu na Montelupich w Krakowie.
Kto odżałował 50 zł na książkę Marcina Kasprzyckiego (czemu taka droga?!), stanął następnie w kolejce po podpis autora. W ogonku dostrzegliśmy m.in. Andrzeja Szkaradka i Grażynę Święs z "Solidarności".


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 6 kwietnia 2010, 01:32 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): środa, 2 maja 2007, 23:14
Posty: 916
Lokalizacja: galicja
http://www.sadeczanin.info/aktualnosci/2741

Ogólnosądecka dyskusja na temat wielce niefortunnej wypowiedzi prezydenta Ryszarda Nowaka, który w gazecie nazwał "oszołomami" sądeczan domagających się usunięcia pomnika chwały Armii Czerwonej przy al. Wolności - i za co gospodarz miasta kaja się od poniedziałku - zaczyna przynosić owoce.

„Oszołomy" się mobilizują i korzystając z chwilowej zapewne słabości ojców miasta, zaczynają kuć żelazo póki gorące. Do naszej redakcji wpłynął list otwarty czołowego "oszołoma" Leszka Zakrzewskiego, prezesa Zarządu Polskiego Towarzystwa Historycznego Oddział w Nowym Sączu, który krok po kroku doradza prezydentowi, w jaki sposób dokonać operacji likwidacji "pomnika hańby" i przenosin na cmentarz szczątków sześciu spoczywających tam czerwonoarmistów, aby być w zgodzie z prawem, umowami międzynarodowymi, a przede wszystkim własnym sumieniem.

Polecamy również list innego "oszołoma" Tomasza Koseckiego, który przy okazji chciałby "załatwić" sprawę Grobu Nieznanego Żołnierza i mogiły gen. Bronisława Pierackiego, co również trapi tych sądeczan, którzy pamiętają, że historia Nowego Sącza nie zaczęła się od wstąpienia "na tron" Ryszarda Nowaka.

Po lekturze obu tekstów każdy przyzna, że obecny prezydent, którego kadencja upływa w grudniu br., nie mógł lepiej przysłużyć się sprawie, niż obrażając najbardziej patriotyczną i kochającą swoje miasto grupę sądeczan.

(HSZ), fot. autora

*******

DOKOŃCZMY PROCES LIKWIDACJI POMNIKÓW

Po lekturze artykułu pt. „Prezydent przeprasza za oszołomów”, opublikowanego w „Dzienniku Polskim”, bardzo cieszymy się, że Pan Prezydent Ryszard Nowak wyraził chęć zrealizowania uchwały Rady Miejskiej Nowego Sącza nr XXI/185/92 z dnia 25 lutego 1992 r.

Liczymy, że działania w kierunku realizacji tej uchwały zostaną podjęte niezwłocznie. W tym celu przybliżamy procedurę, którą należałoby podjąć, aby uszanować prawo i godność żołnierzy pochowanych na placu przed pomnikiem.

Zgodnie z obowiązującą procedurą, na podstawie nadal obowiązującej uchwały Rady Miejskiej Nowego Sącza nr XXI/185/92 z dnia 25 lutego 1992 r., Prezydent Miasta powinien wystąpić do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego (lek. wet. Stanisław Morawski) z wnioskiem o ekshumację grobów wojennych. Wniosek o przeprowadzenie ekshumacji powinien zawierać: lokalizację grobu wojennego, (opinię) zgodę Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w przypadku lokalizacji objętej ochroną i uzasadnienie zaproponowanej ekshumacji. Postępowanie jest wolne od opłat. Sprawy z tym związane prowadzi Oddział Nadzoru Sanitarnego, Sekcja Nadzoru Higieny Komunalnej (inż. Genowefa Michalik) mający swą siedzibę przy ul. Nawojowskiej 17a.

PPIS na wydanie decyzji ma 30 dni od daty wpływu wniosku, mamy jednak nadzieję, że ze względu na wagę sprawy, decyzja ta zostanie wydana niezwłocznie, gdyż w świetle obowiązującego prawa, prace ekshumacyjne mogą być prowadzone w okresie od 16 października do 15 kwietnia.

Obowiązujące prawo w tej materii to: USTAWA z dnia 28 marca 1933 r. o grobach i cmentarzach wojennych. (Dz. U. z dnia 30 maja 1933 r. z dalszymi zmianami 1959-02-16 zm. Dz.U.59.11.62 art.22, 1990-05-27 zm.wyn.z Dz.U.90.34.198 art.4 pkt2, 1999-01-01 zm. Dz.U.98.106.668 art.3, 2002-10-27 zm. Dz.U.02.113.984 art.29 ), w której figuruje zapis: Art. 4. (1) Władzy przysługuje prawo zarządzania ekshumacji zwłok z grobu wojennego i przeniesienia ich do innego grobu; i ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH z dnia 23 października 1936 r. wydane w porozumieniu z Ministrami Spraw Wojskowych i Opieki Społecznej w sprawie wykonania ustawy z dnia 28 marca 1933 r. o grobach i cmentarzach wojennych. (Dz. U. z dnia 7 listopada 1936 r.). w którym figuruje zapis: § 2. Do zakresu działania wojewody należą: a) sprawy ekshumacji i przeniesienia zwłok z cmentarza lub grobu wojennego na inny cmentarz lub do innego grobu wojennego).

W Polsce na bazie tych dwóch przepisów załatwia się wszelkie tego typu sprawy.

Pozostaje jeszcze obowiązek powiadomienia o tym fakcie Konsula Federacji Rosyjskiej w Krakowie, na podstawie art. 5 „Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Federacji Rosyjskiej o grobach i miejscach pamięci ofiar wojen i represji” z dnia 22 lutego 1994 r. („1. Zmiany miejsca spoczynku szczątków zwłok w państwie, w którym zostały one pochowane, odbywają się tylko w sytuacjach wyjątkowych, zgodnie z decyzją właściwych władz tej Strony, na której terytorium państwowym znajduje się miejsce spoczynku. O planowanej zmianie miejsca spoczynku będą niezwłocznie poinformowane właściwe władze drugiej Strony. Zmiany miejsca spoczynku, o których mowa powyżej, będą dokonywane przede wszystkim przez przeniesienie szczątków zwłok w istniejące miejsca spoczynku. 2. Zmiany miejsca spoczynku przeprowadzane będą przez właściwych specjalistów pod nadzorem upoważnionych przedstawicieli Stron przy obowiązkowym przestrzeganiu ustawodawstwa Państwa, na którego terytorium odbywają się te zmiany. Po zakończeniu tych czynności sporządza się protokół.”).

Trzeba jeszcze ustalić, w której z 35 zbiorowych mogił albo może w urządzonej dodatkowo, 36. mogile, pochować przeniesione szczątki w kwaterze nr 46 Cmentarza Komunalnego przy ul. Rejtana w Nowym Sączu.

Biorąc pod uwagę to, że sam cmentarz wojskowy był kilkakrotnie przeorganizowywany, co było połączone z likwidacją mogił, przenoszeniem zwłok, budową kamiennych obmurowań itp., a wtedy nikt się nie obawiał tego, że bratni Związek Radziecki się obrazi na tego typu działania, nie powinno to tym bardziej w obecnych czasach stanowić żadnego problemu!

Poniżej jeszcze przypomnienie dziejów tej nekropolii.

W roku 1944 i 1945 na obszarze miasta Nowego Sącza chowano żołnierzy Armii Czerwonej, poległych w trakcie walk i zmarłych z ran (w licznych improwizowanych lazaretach, urządzonych w budynkach użyteczności publicznej na terenie miasta – także jako rannych jeńców w niemieckich lazaretach) w następujących miejscach:

1) na cmentarzu cywilnym (Cmentarzu Komunalnym przy ul. Rejtana) na wydzielonej powierzchni 240 m2; 76 m.b. obwodu; 48 grobów; 120 pochowanych

2) w kwaterze żołnierzy austriackich z I wojny światowej (Cmentarzu Komunalnym przy ul. Rejtana), na pow. 224 m2; 72 m.b. obwodu; 21 grobów; 42 pochowanych

3) na wydzielonej staraniem Komendantury Wojskowej A.Cz. i sądeckiego szpitala, na pow. 800 m2; 72 m.b. obwodu; 147 grobów pojedynczych w tym jeden 3-osobowy; 149 pochowanych

4) przy „placu sportowym” – 2 pochowanych (sierż.Matujonin P.E., sierż. Harczew A.W.)

5) przy ul. Żółkiewskiego – 1 pochowany

6) przy ul. Reja – 1 pochowany

7) na rogu ul. Sienkiewicza i Źródlanej – 2 pochowanych

8) przy ul. Naściszowskiej n. Łubinką – 2 pochowanych (mjr Iwanow N.I., st.sierż. Włodniew W.)

9) przy ul. Naściszowskiej – w polach – 1 pochowany

10) przy al. Mościckiego (al. Wolności) – 6 pochowanych

11) na cmentarzu na Helenie – 3 groby (15 pochowanych, 1 pochowany, 2 pochowanych).

Kwatera żołnierzy Armii Czerwonej wyglądała w 1946 r. następująco: 167 grobów indywidualnych, ziemnych, o wymiarze 1x2 m, darniowanych i 12 mogił zbiorowych, nieobramowanych; 150 nagrobków drewnianych – w tym 118 imiennych i 32 bezimienne. Kwatera odgrodzona drewnianym parkanem o wysokości 1,6 m z dwóch stron (na krótszym i dłuższym boku). W centrum założenia obelisk z kostki granitowej na zaprawie cementowej, fugowany z płytą marmurową (projektu mgr inż. arch. Zenona Remi).

Nie ma danych, w którym roku pojedyncze mogiły zamieniono na 22 zbiorowe – nie ma także planu pierwotnej kwatery – z drewnianym wyposażeniem. Wiadomo, że przed rokiem 1948 dokonano przebudowy założenia cmentarza, zmieniając kształt i ilość wyznaczonych zbiorowych mogił oraz likwidując mogiły indywidualne.

Kwatera żołnierzy Armii Czerwonej wyglądała w 1948 r. następująco: 22 mogiły zbiorowe o numerach 1-22; w nich pochowanych 295 osób + przeniesionych 151 z innych kwater cmentarza do grobów o numerach 19, 20, 21 i 22, oraz 290 zwłok z terenu powiatu:

1. 3 z terenu miasta Grybów

· Grybów – cmentarz: 2 pochowanych po potyczce z 19.01.1945

2. 7 z terenu miasta Muszyna

· Muszyna – cmentarz: 7 pochowanych po potyczce z 18.01.1945

3. 25 z terenu miasta Nowy Sącz

· Nowy Sącz – cmentarz: 22 pochowanych po potyczce z 18.01.1945

· Dąbrówka Polska (m.Nowy Sącz) – cmentarz: 3 pochowanych – w tym jeden wyższy oficer

4. 1 z terenu miasta Stary Sącz

5. 80 z terenu gminy Chełmiec

· Biczyce Dolne (gm. Chełmiec) (pismo L.SP.10/8/47 podaje 1 grób zbiorowy 11-osobowy i 1 pojedynczy)

· Świniarsko (gm. Chełmiec) (pismo L.SP.10/8/47 podaje 1 grób zbiorowy 18-osobowy i 1 pojedynczy)

· Trzetrzewina (gm. Chełmiec) (pismo L.SP.10/8/47 podaje 1 grób zbiorowy 20-osobowy)

· Biczyce Górne (gm. Chełmiec) (pismo L.SP.10/8/47 podaje 1 grób zbiorowy 2-osobowy)

· Chomranice (gm. Chełmiec) (pismo L.SP.10/8/47 podaje 2 groby pojedyncze)

6. 7 z terenu gminy Grybów

· Ptaszkowa (gm.Grybów) – cmentarz: 12 pochowanych po potyczce z 18.01.1945

7. 3 z terenu gminy Kobyle-Gródek

· Kobyle-Gródek (gm.Kobyle-Gródek) – cmentarz: 3 pochowanych po potyczce z 18.01.1945

8. 24 z terenu gminy Korzenna

· Łęka (gm.Korzenna)– cmentarz: 2 pochowanych po potyczce z 18.01.1945

· Siedlce (gm.Korzenna)– cmentarz: 3 pochowanych z lat 1940-1945 (pismo L.SP.10/8/47 podaje 1 grób zbiorowy 11-osobowy Korzenna-cmentarz)

· Librantowa (gm.Korzenna)– cmentarz: 3 pochowanych z 19.01.1945 (pismo L.SP.10/8/47 podaje 1 grób pojedynczy Korzenna-cmentarz i 1 grób k. domu Bęca Hilarego i 1 koło Szewczuka Karola)

· Korzenna (gm.Korzenna) – cmentarz: 3 pochowanych z 19.01.1945 (pismo L.SP.10/8/47 podaje 1 grób zbiorowy 3-osobowy Korzenna-cmentarz)

· Wojnarowa (gm.Korzenna) – cmentarz: 1 pochowany z 19.01.1945 (pismo L.SP.10/8/47 podaje 1 grób Korzenna)

9. 7 z terenu gminy Łabowa

· Roztoka Wielka (gm.Łabowa) – cmentarz: 8 pochowanych po potyczce z 18.01.1945 (pismo L.SP.10/8/47 podaje 1 grób zbiorowy 7-osobowy)

· Kamianna (gm.Łabowa) – cmentarz: 7 pochowanych po potyczce z 18.01.1945

10. 6 z terenu gminy Łącko

11. 4 z terenu gminy Łososina Dolna (pismo L.SP.10/8/47 podaje Skrzętla-Rojówka: 1 grób pojedynczy i 1 2-osobowy)

12. 9 z terenu gminy Muszyna

· Powroźnik (gm.Muszyna) – cmentarz: 10 pochowanych po potyczce z 18.01.1945

· Leluchów (gm. Muszyna) – cmentarz: 1 pochowany po potyczce z 18.01.1945

13. 12 z terenu gminy Nowy Sącz

· Kamionka Wielka (gm.Nowy Sącz) – cmentarz: 2 pochowanych (pismo L.SP.10/8/47 podaje 2 groby pojedyncze)

· Kurów (gm.Nowy Sącz) – cmentarz: 1 pochowany? (pismo L.SP.10/8/47 podaje 1 grób pojedynczy)

· Wielogłowy (gm.Nowy Sącz) – nad Dunajcem: 1 pochowany

· Wielogłowy (gm.Nowy Sącz) – w polu ornym: 1 pochowany

· Zabełcze (gm.Nowy Sącz) – obok domu: 1 pochowany (pismo L.SP.10/8/47 podaje 1 grób pojedynczy)

· Dąbrowa (gm.Nowy Sącz) (pismo L.SP.10/8/47 podaje 3 groby pojedyncze)

· Naściszowa (gm.Nowy Sącz) (pismo L.SP.10/8/47 podaje 1 grób zbiorowy 2-osobowy)

· Zawada (gm.Nowy Sącz) (pismo L.SP.10/8/47 podaje 1 grób pojedynczy)

14. 1 z terenu gminy Piwniczna

· Łomnica (gm. Piwniczna) – cmentarz: 1 pochowany partyzant z 1944

15. 70 z terenu gminy Podegrodzie (pismo L.SP.10/8/47 podaje Podrzecze: 1 grób zbiorowy 40-osobowy; Stadło: 1 grób zbiorowy 3-osobowy)

16. 3 z terenu gminy Stary Sącz

·Gołkowice Dolne (gm.Stary Sącz) (pismo L.SP.10/8/47 podaje 1 grób zbiorowy 2-osobowy)

·Przysietnica (gm.Stary Sącz) (pismo L.SP.10/8/47 podaje 1 grób pojedynczy)

17. 4 z terenu gminy Tylicz

· Mochnaczka (gm.Tylicz)– koło drogi: 1 pochowany z 18.01.1945

· Muszynka (gm. Tylicz) – cmentarz: 1 pochowany z 18.01.1945

· Piorunka (gm.Tylicz) – cmentarz: 2 pochowanych z 18.01.1945

18. 1 z terenu gromady Tęgoborze – wszyscy do tej pory wymienieni zostali umieszczeni w grobach nr 15,16, 17 i 18

19. 23 z terenu gromady Brzezna – wszyscy zostali umieszczeni w grobie nr 2 – XII 1952 (pismo L.SP.10/8/47 podaje Brzezna: 1 grób zbiorowy 29-osobowy)

Łącznie dało to liczbę 736 pochowanych i tak to zostało podsumowane.

W centrum założenia obelisk z kostki granitowej na zaprawie cementowej, fugowany z płytą marmurową (projektu mgr inż. arch. Zenona Remi).

Kolejne przebudowy nastąpiły w początku lat 50, ponownie zmieniono obrys mogił zbiorowych i zwiększono ich ilość

Kwatera żołnierzy Armii Czerwonej wyglądała w 1954 r. następująco: 35 mogił zbiorowych o numerach 1-35 z obramowaniem betonowym: 8 o wymiarach 8,3 x 2,5 m, 4 o wymiarach 6 x 2,5 m, 23 o wymiarach 8 x 2 m;

w nich pochowanych 736 osób; (przeniesionych 151 z innych kwater cmentarza do grobów o numerach 19(32), 20(33), 21(34) i 22(35), oraz 290 zwłok z terenu powiatu w grobach nr 15(28),16(29), 17(30) i 18(31) (w nawiasach nowa numeracja mogił). Kwatera została otoczona płotem z siatki drucianej.

Jak widać – na podstawie tych pism, którymi dysponujemy, istnieją rozbieżności – zwłaszcza przy podawaniu liczby przenoszonych z tymczasowych miejsc pochówku (zwróćmy uwagę, że były to przeważnie cmentarze wiejskie) do kwater żołnierzy na Cmentarzu Komunalnym w Nowym Sączu.

Myląca jest również numeracja kwater na Cmentarzu Komunalnym w Nowym Sączu. Gdyby sugerować się schematami załączanymi do opisu cmentarza, były one także przebudowywane – zwłaszcza wychodzi na to, że od czoła dołożono 2 kwatery, przerobiono na cztery kwatery dwie duże, sąsiadujące z obeliskiem. Za pomnikiem obecnie są kwatery 8x2 m i to z nierówną ich ilością w stosunku do osi symetrii założenia – ale na pierwotnym planiku, kwatery znajdujące się poza obeliskiem są tych samych wymiarów co i znajdujące się przed obeliskiem!

Na stronach tytułowych „opisów”, dane były uzupełniane później niż teczki opisów były zakładane – stąd podawanie 1480 m2 powierzchni dla stanu cmentarza z 1945 r. mija się z prawdą. Podobnie jak podanie wymiaru 80x20 m, czyli 1600 m2 na stronie tytułowej opisu z lat 40. – kiedy nawet dzisiaj cmentarz ten nie osiągnął takiej powierzchni.

Dla roku 1945 założyłem, że zgodnie z pismem, żołnierze są pochowani na obszarze ok. 800 m2.

Stąd pierwszy obrys o tej mniej więcej powierzchni.

Dysponujemy pierwotnym spisem imiennym 295 pochowanych w 1945 r., w tym 5 kobiet, a także pewna ilość nierozpoznanych. Biorąc pod uwagę daty śmierci – bezpośrednio w walkach o Nowy Sącz zginęło 22 czerwonoarmistów + 3 z alei Wolności. Z ran w najbliższym czasie po zdobyciu miasta (liczę do końca lutego 1945) zmarło 49 dalszych – pod warunkiem, że nie były to rezultaty walk w innych miejscach – tutaj np. odnotowane są natężenia zgonów w następujących dniach: 29.01.1945 – 8 żołnierzy, 3.02.1945 – 5 żołnierzu, 7.02.1945 – 4 żołnierzy, 20.02.1945 – 6 żołnierzy, 26.02.1945 – 10 żołnierzy – co mogłoby sugerować ofiary walk bądź zasadzek, albo wręcz wypadków.



Nieco więcej dat śmierci pochodzi z raportów o pochowanych na gminnych cmentarzach – z 18.01.1945 i 19.01.1945, natomiast polegli ci zostali przeniesieni do kwatery wojskowej Cmentarza Komunalnego w Nowym Sączu anonimowo w roku 1948 i dalszych latach (do 1953). Ciekawe czy w księgach zmarłych parafii prowadzących cmentarze wiejskie i miejskie (m. Grybów, m. Muszyna, parafia św. Rocha Dąbrówka Polska, Biczyce Dolne, Trzetrzewina, Biczyce Górne, Chomranice, Ptaszkowa, Kobyle-Gródek, Korzenna, Kamionka Wielka, Zawada, Naściszowa, Podegrodzie, Gołkowice Dolne, Stary Sącz, Łabowa, Mochnaczka, Muszynka, Piorunka, Brzezna) znajdują się wpisy imienne z 1945 roku – wtedy można byłoby listę uzupełnić.

Do tej pory we wszelkich materiałach i przewodnikach wypisywano, że w walkach o Nowy Sącz poległo 736 żołnierzy Armii Czerwonej. Jak widać to bzdura – ostatnie pochówki są z października 1945 roku, co wynika z imiennej listy sporządzonej w 1945 r.! Pierwsze pochówki pochodzą jeszcze z okresu, kiedy umierali ranni jeńcy w niemieckich lazaretach na terenie miasta.

Przy al. Wolności spoczywa obecnie 6 poległych – z raportu z 1945 r. wynika, że pochowano tam 5, z tekstu na tablicy wynika, że trzech poległo 20 stycznia – podczas walk w mieście, a dwóch 25 stycznia, czyli już po przejściu frontu. Jak to wytłumaczyć?

Pozostawiamy bez odpowiedzi pytanie czy szeregowi żołnierze zdawali sobie sprawę z tego, że nie niosą umęczonej, polskiej ziemi wolności, lecz długą dominację kolejnego totalitarnego systemu?

Tego nie wiemy. Leżą jednak w polskiej ziemi i nikt nie odbiera im do tego prawa.

Niech PORUCZNIK BATAJEW A.N. (rocznik 1914, zg. 21 I 1945), PODPORUCZNIK MIŁKA (rocznik 1917, zg. 25 I 1945), ST. SIERŻANT MAKAROW N.W. (rocznik 1918, zg. 20 I 1945), SIERŻANT ANIKIN N.E. (rocznik 1924, zg. 20 I 1945), SIERŻANT TAZIEN A.W. (rocznik 1925, zg. 20 I 1945), SIERŻANT POPOW W.N. (rocznik 1921, zg. 25 I 1945) dołączą do swoich kolegów w kwaterze wojskowej na Cmentarzu Komunalnym.

Zamkniemy wtedy kolejny rozdział historii miasta – usuwając pozostałości narzuconego systemu.

LESZEK ZAKRZEWSKI, PREZES ZARZĄDU POLSKIEGO TOWARZYSTWA HISTORYCZNEGO W NOWYM SĄCZU

***

GŁOS LUDU



Przy okazji dyskusji na temat "oszołomów", wywołanej przez p. prezydenta Ryszarda Nowaka, warto wspomnieć historię Grobu Nieznanego Żołnierza oraz grobu generała Bronisława Pierackiego, przeniesionych przez Niemców z tzw. Starego Cmentarza na cmentarz komunalny przy ul. Rejtana. Oto fragment z artykułu pt. "Patriota - żołnierz niezłomny" zamieszczonego w "Almanachu Sądeckim", całość można znaleźć w internecie (http://www.nsi.pl/almanach/art-ludzie/p ... zlomny.htm):

"Dla środowisk patriotycznych Nowego Sącza nie było wątpliwości czy uczcić (przypadającą w 1995 roku - przyp. red.) setną rocznicę urodzin Pierackiego, ale jak to zrobić najgodniej. W jednym z listów skierowanych do Władz Miasta optowałem za przeniesieniem jego prochów wraz z grobowcem w miejsce pierwotnego spoczynku, czyli na tzw. Stary Cmentarz. Tam bowiem pochowano go decyzją ówczesnych Władz Rzeczypospolitej oraz Miasta. Niestety, obecnym decydentom zabrakło odwagi, aby przywrócić w tym miejscu monument, który tam znajdował się, nim usunęły go w 1939 roku niemieckie władze okupacyjne, by Sądeczanie zapomnieli o swym Bohaterze i niepodległości Polski, którą utożsamiał. A dlaczego tego nie zrobiono? Aby nie było kolizji interesów z towarzyszami! Salomonowym wyrokiem ufundowano Pierackiemu tablicę i umieszczono ją na frontonie I Liceum. Tak zresztą jej treść, jak i forma pozostawiają wiele do życzenia.

Bez odpowiedzi zostaną zatem (bo jest mi jako sądeczaninowi wstyd!) pytania postawione mi przez p. Zygmunta Pierackiego (bratanka Bronisława) i p. Władysława Żeleńskiego (autora książki o Pierackim), a dotyczące powodów haniebnego utrzymywania w mocy decyzji władz niemieckich oraz komunistycznych, skazujących na banicję z serca Miasta Nowego Sącza grobu Pierackiego, a także Grobu Nieznanego Żołnierza. Zamiast tego mamy groby utrwalaczy władzy ludowej i pomnik Wdzięczności "Armii Czerwonej!"


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL