https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

poszukiwania w okolicach torunia
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=34&t=85257
Strona 1 z 2

Autor:  jwaldek [ poniedziałek, 25 kwietnia 2011, 09:51 ]
Tytuł:  poszukiwania w okolicach torunia

witam

poszukuje osób z torunia/okolic którzy pomogli by wkręcić się nowej osobie w drobne poszukiwania.

osobiście sporo kiedyś szukałem miejscówek związanych z militariami - znam kilka takich miejsc (4-5), między innymi w okolicach przysieka miejsce upadku samolotu (prawdopodobnie amerykański z rosyjską załogą ale na podstawie tego co tam dalo sie znalezc ciezko cos powiedziec). robiłem to kiedyś bez wykrywacza, po prostu na podstawie tego co dowiadywałem się od mieszkańców...

łaziłem po lasach/polach już ponad 15 lat temu ale obecnie nie interesuje mnie to za bardzo (militaria) i chętnie podzielę się swoimi swoją wiedzą w zamian za pomoc w rozpoczęciu poszukiwań monetek itp.

nie jestem zawodowym poszukiwaczem - w zasadzie nie znam nikogo więcej kto miałby wykrywacz, po prostu robię to rekreacyjnie, mój sprzęt to xterra 705

Autor:  Artur22 [ sobota, 7 maja 2011, 13:15 ]
Tytuł:  Re: poszukiwania w okolicach torunia

Przyłączam się do postu wyżej z tym że kopie dopiero od października może jest ktoś
do kogo można dołączyć.Jestem z Torunia i chodzę z kanarkiem.

Autor:  Furas [ czwartek, 12 maja 2011, 15:46 ]
Tytuł:  Re: poszukiwania w okolicach torunia

Chłopaki ja jestem w Inowrocławia, mam Eurokanarka i też jestem nowicjuszem.
Możemy się umówić na jakiś wspólny wypad w teren, uzgodnić szczegóły. Co prawda przydałby się ktoś z większym doświadczeniem, ale co tam...

Autor:  jarzabek [ czwartek, 12 maja 2011, 17:29 ]
Tytuł:  Re: poszukiwania w okolicach torunia

w Toruniu jest spora grupa kopaczy. Najczęściej stanowią zgrane zespoły 2-3-4 osobowe, które znają się od lat i mają , powiedzmy, zaufanie do siebie. Każdy "nowy", który nie ma "poparcia" jakiegoś znanego w rejonie poszukiwacza - raczej ma małe szanse do dołączenia do takiej grupy "starych wyjadaczy".
Miejscówki jakie by nie były - przeszukane i przeorane od lat. Mimo to, stare miejscówki przyciągają corocznie nowych poszukiwaczy, spragnionych wrażeń i super fantów.
Jednak przy odrobinie szczęścia można jeszcze coś wydłubać, lecz wymaga to dużo cierpliwości. Otwartym tematem pozostają pola, ale z nimi można powalczyć na jesieni po żniwach, lub na wiosnę przed siewami - za zgodą właściciela-rolnika
Corocznie orane, oddają czasem to co ukrywają.

Cudów na kiju nie ma co się spodziewać - miejscówki są wszem i wobec znane. Wystarczy trochę poczytać literaturę i przejrzeć stare mapy.

Autor:  Dario [ czwartek, 12 maja 2011, 17:47 ]
Tytuł:  Re: poszukiwania w okolicach torunia

Kolega Jarząbek napisał już chyba Wszystko :)
Chłopaki - zgrajcie się w 2-3 osoby - nie potrzebujecie nikogo " doświadczonego "
Warto tylko przestrzegać kilku zasad w terenie i będzie ok.
Zakopywanie dołków , komunikatywność wobec napotkanych osób itp.

Jeśli jesteście totalnie "zieleni w temacie " to zapraszam na priva - podzielę się z Wami " arkanami " tego hobby - może nawet ugadamy się na kopanie w rejonie.
Co prawda teraz operuję w rejonie Grudziądza - ale Toruń jest wciąż " moim " rejonem - mieszkałem tam 26 lat.

Pozdro ! :1

Autor:  Furas [ piątek, 13 maja 2011, 19:18 ]
Tytuł:  Re: poszukiwania w okolicach torunia

Dobrze ujęte. Na priva na pewno się zgłoszę, wiedza nigdy nie zaszkodzi. Z grupami "starych wyjadaczy" i problemem w wybraniu się z nimi w teren mnie zaskoczyłeś, ale pozytywnie. Mimo, że nie ma co na to liczyć, to jednak z drugiej strony dobry myk. Takie wyższe półki, gdzie ciężko się wbić hehe.

Autor:  jwaldek [ niedziela, 22 maja 2011, 10:39 ]
Tytuł:  Re: poszukiwania w okolicach torunia

co do tych miejscówek - to jeśli chodzi o militarkę to jestem pewien, że kilka z tych które sam znam mogły nigdy nie być kopane z użyciem wykrywaczy, gdybym był tym nadal zainteresowany to nawet dziś mógłbym przywieźć sobie kilkadziesiąt kg taśm po amunicji przeciwlotniczej czy setki łusek różnego rodzaju czy wykopać fragmenty samolotu - tyle tego leży sobie i nie potrzeba nawet sprzętu elektronicznego żeby to wyciągać. nawet w samym toruniu łatwo coś znaleźć z militarki- np wczoraj z kolegą Arturem kopaliśmy kulki i fragmenty szrapneli - tych kulek są tam chyba tysiące (ciekawe skąd?). jeśli już interesuje się militarką to tylko ze względu poznanie historii.

jak widać już zaczynamy się zgrywać, jak kopać, żeby nie pozostawiać bałaganu to też jest dla nas jasne.
ja zabieram się za poszukiwania dla relaksu - nie jestem kolekcjonerem, nie handluje na allegro ale wiadomo , że miło pogadać z kimś kto sporo miał okazję znaleźć i doradzi gdzie leżą same śmieci a gdzie rzeczywiście mogło trafić się coś fajnego.

a przy okazji jakie opracowania o historii Torunia i regionu moglibyście polecić?

Autor:  enki [ niedziela, 22 maja 2011, 13:20 ]
Tytuł:  Re: poszukiwania w okolicach torunia

http://www.pttk.torun.pl/menu-srw4.htm
http://www.pttk.torun.pl
http://www.turystyka.torun.pl/index.php?strona=310
http://www.interklasa.pl/portal/dokumen ... index.html
http://www.naszekujawy.pl/
http://www.thorn-wpr.de
Witam, na poczatek powinno starczyć. Powodzenia.

Autor:  jarzabek [ niedziela, 22 maja 2011, 20:45 ]
Tytuł:  Re: poszukiwania w okolicach torunia

jwaldek napisał(a):
nawet w samym toruniu łatwo coś znaleźć z militarki- np wczoraj z kolegą Arturem kopaliśmy kulki i fragmenty szrapneli - tych kulek są tam chyba tysiące (ciekawe skąd?). jeśli już interesuje się militarką to tylko ze względu poznanie historii.


hmmm ... to jest militarka ? kulki ołowiane i złomy szrapneli ?
no to widzę standardy się obniżają - bez obrazy - i wcale mnie to nie dziwi. Po tylu latach prawie wszystko co ciekawsze już wygrzebano.

Kolego - dla mnie militarka to np. : bagnety (parę sztuk wykopanych przez moich kumpli) oraz hit tego roku : 2 salamandry :)

to jest militarka, a nie kulki, złomy szrapneli czy pierścienie śmierdzące jak je nazywam :)
takiego kulkowego i szrapnelowego złomu to taczkami można wywozić.

i jeszcze jedno : "tych kulek są tam chyba tysiące (ciekawe skąd?)"

no widać słabo poznałeś tę historię :)

Autor:  Artur22 [ niedziela, 22 maja 2011, 23:07 ]
Tytuł:  Re: poszukiwania w okolicach torunia

Szukamy drobnicy a nie militarii , więc sprzęt którym operujemy do tego powinien nam służyć.

To że teren przeszukany to jest powtarzane od dłuższego czasu,jeśli tak jest to dlaczego jeszcze szukamy ?

Nie ma co się łapać za słowa

Autor:  jwaldek [ poniedziałek, 23 maja 2011, 10:06 ]
Tytuł:  Re: poszukiwania w okolicach torunia

jarzabek napisał(a):
jwaldek napisał(a):

hmmm ... to jest militarka ? kulki ołowiane i złomy szrapneli ?
no to widzę standardy się obniżają - bez obrazy - i wcale mnie to nie dziwi. Po tylu latach prawie wszystko co ciekawsze już wygrzebano.

Kolego - dla mnie militarka to np. : bagnety (parę sztuk wykopanych przez moich kumpli) oraz hit tego roku : 2 salamandry :)

to jest militarka, a nie kulki, złomy szrapneli czy pierścienie śmierdzące jak je nazywam :)
takiego kulkowego i szrapnelowego złomu to taczkami można wywozić.



no ja wiem, że to złom ale "militarny " i tego już nie poszukuję - chodzi mi tylko o to, że dużo tego leży w ziemi i jak czegoś się szuka to jest tego pełno i nawet nie chce mi się kopać.

jak tym interesowałem się to wyciągałem z ziemi np rakietę od katiuszy, różne manierki, skrzynie po sprzęcie wojskowym czy kawałki samolotu - obok gdzie jest budowa w tym roku jeszcze wyciągnięto szczątki tych pilotów a w takich terenach jak górsk , rozgarty, przysiek to na co drugiej budowie coś się znajduje.

a co do historii to rzeczywiście nie wiem o niektórych terenach za wiele ale chętnie bym się dowiedział tylko dużo osób udziela sprzecznych informacji :)

Autor:  jarzabek [ poniedziałek, 23 maja 2011, 14:29 ]
Tytuł:  Re: poszukiwania w okolicach torunia

jwaldek napisał(a):
a co do historii to rzeczywiście nie wiem o niektórych terenach za wiele ale chętnie bym się dowiedział tylko dużo osób udziela sprzecznych informacji


zawsze tak jest, norma :)

Autor:  Lipek [ poniedziałek, 23 maja 2011, 15:38 ]
Tytuł:  Re: poszukiwania w okolicach torunia

Widzę, że toruńscy kopacze rozmażają się przez pączkowanie :h

Fajnie, trzeba sie kiedyś spotkac na kopanku. Może reaktywujemy zapomniane zloty na Forcie IV?

P.S. Pany, zakopywac dołki w lesie w rejonie lotniska. Ostatnio byłem i trochę się zdziwiłem :8)

Autor:  jarzabek [ poniedziałek, 23 maja 2011, 15:48 ]
Tytuł:  Re: poszukiwania w okolicach torunia

Lipek - żeby tylko tam ...

Autor:  Lipek [ poniedziałek, 23 maja 2011, 17:07 ]
Tytuł:  Re: poszukiwania w okolicach torunia

Wiem, ale że akurat mieszkam rzut beretem od lotniska, i często tam "żeruję", to zauważyłem ostatnio natężenie tego zjawiska.

Mam wystarczająco dużo własnych dołków do zasypywania, żeby jeszcze sprzątać po kimś :666

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/