tyfus napisał(a):
Czy do wszystkich tego typu urzadzen mozna takie mapy wprowadzac?Jakie firmy produkujace ten sprzet sa warte zaufania,sprawdzone,cechujace sie prostota obslugi i do ktorych mozna ladowac dowolne mapy,etc.
Co powinien posiadac taki przyrzad zeby funkcjonowal wlasciwie w rowniez w lesie,jaka karte pamieci wybrac by nie okazala sie za mala itp.
Nie do wszystkich. Na dodatek w tej chwili np. na Allegro jest więcej palmtopów, do których nie da się wgrać żadnej własnej mapy, bo mają zablokowany system i obsługują wyłącznie soft i mapy danej firmy! Wtedy są bardzo małe szanse na wgranie programu OziExplorer CE (podstawowy soft do nawigacji po skanach starych map). By to działało - potrzebny jest palmtop z systemem
Windows Mobile 5.0 lub starszym
Windows Mobile 2003 (inna nazwa PPC albo Pocket PC).
Jeżeli w opisie palmtopa nie ma słowa o systemie operacyjnym, albo jest to Windows CE (Win CE) - to sprzęt odpada!!! Uwaga na te literki "
CE". W nazwie programu (OziExplorer CE, Ozi CE) są OK, a w nazwie systemu (Windows CE, Win CE) - są be, dyskwalifikują dany palmtop.
Co do prostoty obsługi - tu nie ma cudów. Choćby mała smykałka do komputerów jest wskazana - wtedy szybciej przychodzi w miarę sprawna obsługa palmtopa. Niby to podobny Windows, ale jest parę niuasów nieznanych na pececie i trzeba do nich przywyknąć. Kalibracja map też wymaga chęci i choć trochę wytrwałości - rzadko wszystko gra za 1 razem. W tej chwili sprawdzone i najtańsze nowe sprzęty to np. Royaltec Empus albo Mio 350. Oba w cenie poniżej 1000 zł. Mają wbudowany odbiornik GPS - stosunkowo czuły. W lesie może być róźnie - zależy od jego gęstości, czy jest wilgotny, na górce czy w obniżeniu. Ogólnie oba te modele powinny działać, ale trzymane w ręce (a to sprzęt niestety delikatny i nieznoszący wilgoci). Po schowaniu do kieszeni sygnał może się urwać albo być zbyt słaby aby dać dokładną pozycję z błędem poniżej 30 m. By mieć lepszy sygnał trzeba dokupić antenę zewnętrzną (koszt 40-60 zł), ale wtedy jest plączący się kabel. Wygoda taka sobie. W terenie w sumie lepiej sprawdza się oddzielnie palmtop i oddzielnie odbiornik GPS na Bluetooth (bezprzewodowy protokół wymiany danych), ale to jest droższe rozwiązanie. Palmtop musi mieć wtedy wbudowaną obsługę Bluetooth (BT). Najtańszy model z czymś takim to Mio 550 (mniej niż 1200 zł). Zewnetrzny GPS na BT (200-400 zł) można wsadzić pod czapkę (im wyżej tym lepiej) i łapać pozycję tam gdzie palmtopy z wbudowanym GPSem (Empus, Mio 350 itd.) nie działają.
Alternatywnie można spróbować złożyć taki zestaw ale z komórką zamiast pamtopa - i to jest chyba przyszłość. Pasują np. Nokie z systemem Symbian - patrz lista modeli na stronie producenta programu do obsługi skanów map:
http://www.wild-mobile.com/eng/download ... 39fd72&p=0
Co do karty pamięci - na początek wystarczy 512 MB, albo i mniej. Dokupienie większej karty to najmniejszy problem. Nie są teraz drogie.
Opis palmtopów i odbiorników GPS na stronie Topmapu jest obecnie mocno nieaktualny. Minęły 2 lata od jego napisania - a to parę epok. Tylko ogólny opis systemu GPS i sposób kalibracji niemieckich map są dalej OK.