https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Wydaje się ..( 1 )
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=45&t=106150
Strona 1 z 2

Autor:  schveyk [ środa, 12 grudnia 2012, 13:17 ]
Tytuł:  Wydaje się ..( 1 )

...ze ciekawa lawa :
http://naforum.zapodaj.net/0c055fee327b.jpg.html
http://naforum.zapodaj.net/e09ce3d8d8d7.jpg.html http://naforum.zapodaj.net/d1d2ad7a0c32.jpg.html
http://naforum.zapodaj.net/17c5ccf8a561.jpg.html
Kłaniam

Autor:  Krzychu_ [ środa, 12 grudnia 2012, 14:05 ]
Tytuł:  Re: Wydaje się ..( 1 )

"...Nasz naród jak LAWA, Z wierzchu zimna i twarda, Sucha i plugawa,
Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi; Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi."

Adam Mickiewicz ("Dziadów" cz. III) :lol:

Autor:  schveyk [ środa, 12 grudnia 2012, 21:57 ]
Tytuł:  Re: Wydaje się ..( 1 )

ad rem proszę .

Kłaniam

Autor:  Kenny [ środa, 12 grudnia 2012, 22:37 ]
Tytuł:  Re: Wydaje się ..( 1 )

przetłumaczę myśl Krzyśka na bardziej strawny....
To nie jest lawa.

Autor:  schveyk [ czwartek, 13 grudnia 2012, 00:48 ]
Tytuł:  Re: Wydaje się ..( 1 )

Kenny napisał(a):
przetłumaczę myśl Krzyśka na bardziej strawny....
To nie jest lawa.

Hmm..?
Jeżeli można na zgładzie odróznić dwie warstwy załóżmy NIE WIADOMO CZEGO ! to TO coś na wierzchu wyraźnie swoim wyglądem sugeruje jakby chlupnięcie , bryzg i jest on ( ten bryzg ) z tego samego " surowca " co dwie warstwy na spodzie . Materia o bardzo małej lepkości .
Rzadziuśka , skwiercząca szybko stygnąca a w niej okrągluśkie kuleczki metalu .
Pierońsko twarda .

Autor:  Krzychu_ [ czwartek, 13 grudnia 2012, 02:13 ]
Tytuł:  Re: Wydaje się ..( 1 )

schveyk napisał(a):
Hmm..?
Jeżeli można na zgładzie odróznić dwie warstwy załóżmy NIE WIADOMO CZEGO ! to TO coś na wierzchu wyraźnie swoim wyglądem sugeruje jakby chlupnięcie , bryzg i jest on ( ten bryzg ) z tego samego " surowca " co dwie warstwy na spodzie . Materia o bardzo małej lepkości .
Rzadziuśka , skwiercząca szybko stygnąca a w niej okrągluśkie kuleczki metalu .
Pierońsko twarda .


Jeśli było chlupnięcie i bryzg - to wszystko wskazuje na to, że są to zakrzepłe na mrozie rzygowiny, więc zainteresowanym proponuję wstrzymać się z "ekspertyzą" przynajmniej do wiosny... Powodzenia! :z

Autor:  schveyk [ czwartek, 13 grudnia 2012, 12:04 ]
Tytuł:  Re: Wydaje się ..( 1 )

Krzychu_ napisał(a):
schveyk napisał(a):
Hmm..?
Jeżeli można na zgładzie odróznić dwie warstwy załóżmy NIE WIADOMO CZEGO ! to TO coś na wierzchu wyraźnie swoim wyglądem sugeruje jakby chlupnięcie , bryzg i jest on ( ten bryzg ) z tego samego " surowca " co dwie warstwy na spodzie . Materia o bardzo małej lepkości .
Rzadziuśka , skwiercząca szybko stygnąca a w niej okrągluśkie kuleczki metalu .
Pierońsko twarda .


Jeśli było chlupnięcie i bryzg - to wszystko wskazuje na to, że są to zakrzepłe na mrozie rzygowiny, więc zainteresowanym proponuję wstrzymać się z "ekspertyzą" przynajmniej do wiosny... Powodzenia! :z


hmm ?
Ciekawe jak MODERATOR przetłumaczy teraz powyższą wypowiedź ? :z
Kłaniam

Autor:  Kenny [ czwartek, 13 grudnia 2012, 16:48 ]
Tytuł:  Re: Wydaje się ..( 1 )

Schveyk - teoria słuszna interpretacja niekoniecznie.
struktura powierzchni jak i zastygnięte pęcherzyki wskazują na to iż materiał z którego owy obiekt powstał miał kiedyś formę płynną i stygł szybko. Problem tylko w tym że jak na mój gust to jednak żużel (kolor, budowa, a już szczególnie wpryśnięcia żelaza). Struktury które tu opisujesz noszą w geologii miano "fluidalnych" od płynięcia materiału.

Krzychu nie daj się sprowokować :)
Pozdrawiam.

Autor:  Krzychu_ [ czwartek, 13 grudnia 2012, 17:03 ]
Tytuł:  Re: Wydaje się ..( 1 )

Kenny napisał(a):
Krzychu nie daj się sprowokować :)
Pozdrawiam.


Ja? Skąd. Najwyżej dołączę w stosownym czasie jakąś piosenkę na poparcie teorii... :lol:

Autor:  schveyk [ czwartek, 13 grudnia 2012, 22:26 ]
Tytuł:  Re: Wydaje się ..( 1 )

Kenny napisał(a):
Schveyk - teoria słuszna interpretacja niekoniecznie.
struktura powierzchni jak i zastygnięte pęcherzyki wskazują na to iż materiał z którego owy obiekt powstał miał kiedyś formę płynną i stygł szybko. Problem tylko w tym że jak na mój gust to jednak żużel (kolor, budowa, a już szczególnie wpryśnięcia żelaza). Struktury które tu opisujesz noszą w geologii miano "fluidalnych" od płynięcia materiału.

Krzychu nie daj się sprowokować :)
Pozdrawiam.
Kenny napisał(a):
Schveyk - teoria słuszna interpretacja niekoniecznie.
struktura powierzchni jak i zastygnięte pęcherzyki wskazują na to iż materiał z którego owy obiekt powstał miał kiedyś formę płynną i stygł szybko. Problem tylko w tym że jak na mój gust to jednak żużel (kolor, budowa, a już szczególnie wpryśnięcia żelaza). Struktury które tu opisujesz noszą w geologii miano "fluidalnych" od płynięcia materiału.


Krzychu nie daj się sprowokować :)
Pozdrawiam.


Wpryśnięciaęcia żelaza wg Ciebie dyskryminują materiał jako lawę ?
Jak wiec tłumaczyć fakt odmiennego namagnesowania znajdujacych się na powierzchni tych małych
dwóch wpryśnięć które igłę przyciągają a w tym większym przeciwnie ?

http://zapodaj.net/352bcfdae83f7.jpg.html

Kłaniam

Autor:  Kenny [ czwartek, 13 grudnia 2012, 22:39 ]
Tytuł:  Re: Wydaje się ..( 1 )

Dyskryminują z prostego powodu
jedyne żelazo rodzime na ziemi występuje owszem w bazaltach, tyle że nie w formie wylewnej tylko w formie intruzji tnących pokłady węgla (coś jak wielki piec, bazalt - skała bogata w FeO dodatkowo temp ok 1000C, węgiel - silny reduktor) w skałach wylewnych jest nieograniczony dostęp do tlenu co spowoduje natychmiastowe spalenie węgla bez redukcji żelaza.
za to takowe wtrącenia są bardziej niż pospolite we wszelakich żużlach pohutniczych których część z wyglądu nie różni się na pierwszy rzut oka od świeżej lawy.

Autor:  schveyk [ czwartek, 13 grudnia 2012, 23:27 ]
Tytuł:  Re: Wydaje się ..( 1 )

Kenny napisał(a):
Dyskryminują z prostego powodu
jedyne żelazo rodzime na ziemi występuje owszem w bazaltach, tyle że nie w formie wylewnej tylko w formie intruzji tnących pokłady węgla (coś jak wielki piec, bazalt - skała bogata w FeO dodatkowo temp ok 1000C, węgiel - silny reduktor) w skałach wylewnych jest nieograniczony dostęp do tlenu co spowoduje natychmiastowe spalenie węgla bez redukcji żelaza.
za to takowe wtrącenia są bardziej niż pospolite we wszelakich żużlach pohutniczych których część z wyglądu nie różni się na pierwszy rzut oka od świeżej lawy.


Po wytopie żelazo ma uporządkowany stopień magnetyzmu .
Tu zaś pozostajace w bliskim sąsiedztwie drobiny żelaza wykazują coś bezsensownego .
Do huty mam dalej niż Ty do domu .
Kłaniam

Autor:  Krzychu_ [ piątek, 14 grudnia 2012, 00:36 ]
Tytuł:  Re: Wydaje się ..( 1 )

No dobra: to teraz bardziej poważnie, żeby kolega schweyk się nie obraził.
Moim skromnym zdaniem jest to jakieś spienione szkliwo z ferromagnetycznymi (w ogólności) wtrąceniami metalicznymi. Co to dokładnie jest i skąd pochodzi (a konkretniej: z którego zakładu przemysłowego) - na podstawie zdjęcia nikt nie jest w stanie stwierdzić, nawet detektyw (no może poza detektywami-jasnowidzami) :D
Uporządkowany stopień magnetyzmu po wytopie? A co to takiego? Powyżej punktu Curie domeny magnetyczne przestają istnieć i poza własnościami magnetycznymi charakterystycznymi dla danych materiałów (ferro- para- lub diamagnetycznych) coś takiego samo z siebie wykazywać własności magnetycznych po prostu nie może (krótko mówiąc: żaden wytop sam z siebie nie staje się magnesem)
Może to "NIE WIADOMO CO" (odpad(?), jak kolega słusznie nazwał ;) ) było np. przenoszone przez jakiś chwytak (elektro)magnetyczny i stąd jego lokalne namagnesowanie ( :que ) Jednocześnie trzeba mieć na uwadze, że materiały ferromagnetyczne mają zdolność zagęszczania linii sił zewnętrznego pola magnetycznego i stad ich zaburzające działanie na igłę kompasu, ale dzieje się tak w przypadku dużych mas i/lub bliskiej odległości.

Autor:  schveyk [ piątek, 14 grudnia 2012, 13:00 ]
Tytuł:  Re: Wydaje się ..( 1 )

Krzychu_ napisał(a):
.... magnetycznymi charakterystycznymi dla danych materiałów ........ działanie na igłę kompasu, ale dzieje się tak w przypadku ....... bliskiej odległości.


Tak ! Ale igła kompasu to mało wrażliwy albo nawet nie wrażliwy w ogóle gdy zastosować ją do zbadania maleńkiej drobiny wielkości łebka szpilki np. Do takiego badania zastosowałem igłę zawieszoną na nici . Jest to bardzo wrażliwy i precyzyjny sposób by stwierdzić czy dany materiał właściwości magnetyczne posiada , jakie , w którym miejscu , w tym także w kamieniu który z jakichś względów nas zainteresował .

Kłaniam

Autor:  Kenny [ poniedziałek, 17 grudnia 2012, 08:30 ]
Tytuł:  Re: Wydaje się ..( 1 )

Odezwij się jak zainwestujesz w miernik indukcji magnetycznej a nie igłę...

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/