https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Bursztyny i pasiak z odkrywki KWB Konin https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=45&t=113815 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | romanoo320 [ piątek, 21 czerwca 2013, 17:45 ] |
| Tytuł: | Bursztyny i pasiak z odkrywki KWB Konin |
Niedawno na rekultywowanej właśnie odkrywce węgla brunatnego napotkałem pewną ciekawą rzecz. W piaskach polodowcowych w pewnym miejscu natrafiłem na szczątki organiczne (przytargany przez lodowiec fragment drzewa?) wymieszane razem z piaskiem, a wśród nich na "dużą" ilość bursztynów. Owszem, bursztyny na kopalniach odkrywkowych się trafiają, ale przeważnie pojedynczo. Czy jest możliwe, że to może być drzewo przetransportowane i zdeponowane przez lodowiec akurat w tym miejscu? I czy możliwe jest, że trafiłem na swoją małą "żyłę bursztynu"? Niestety kawałki jakie znalazłem nie są pokaźnych rozmiarów, ale to zawsze własnoręcznie zebrane :) [ img ] I jeden większy z odciskiem (prawdopodobnie pochodzenia roślinnego) [ img ] [ img ] I drugi pasiak do kolekcji. [ img ] [ img ] Jak często trafiają się one w osadach polodowcowych? Ja niestety trafiłem dopiero na 2 krzemienie pasiaste. |
|
| Autor: | mateuszz90 [ piątek, 21 czerwca 2013, 19:20 ] |
| Tytuł: | Re: Bursztyny i pasiak z odkrywki KWB Konin |
Bursztyn przenoszony był w plejstocenie transportem lodowcowym, lodowcowo- rzecznym lub rzecznym na południe na znaczne obszary Europy, w postaci albo całych pakietów wtopionych w ciało lodowca albo transportowane w rozproszeniu( nieraz jako ładne otoczaki w glinach zwałowych, częściej jednak jako ziarna bursztynu w piaskach plejstoceńskichh). Jeśli spojrzysz na mapkę występowania złóż bursztynu w Polsce http://bursztyn.biz.pl/wp-content/uploa ... Polsce.jpg to widzimy wyraźnie że dużo bursztynu występuje właśnie w okolicach Konina i nie tylko tam. Jeśli chodzi o krzemień pasiasty to niewiele mogę powiedzieć :) |
|
| Autor: | Kenny [ sobota, 22 czerwca 2013, 22:58 ] |
| Tytuł: | Re: Bursztyny i pasiak z odkrywki KWB Konin |
co do bursztynu to występuje on właśnie w takich drobnoziarnistych piaskach z dużą ilością substancji organicznej prawdopodobnie miejsce jakie trafiłeś jest w rzeczywistości porwakiem lodowcowym wyrwanym z pierwotnych złóż a więc i prawdopodobne że trafią się i większe bryłki. Co do pasiaka to ciężko powiedzieć zależy w jakim miejscu w odkrywce leżał czy na sporych głębokościach pośród żwirów polodowcowych czy na powierzchni. W pierwszym wypadku zapewne został wyrwany z podłoża jurajskiego przez lodowiec w 2gim pewnie przyniósł go człowiek. Nie wiem jak wygląda kwestia występowania pasiaków na północy ale najbardziej znane mi stanowisko gdzie występują w skałach znajduje się w kopalni w Bełchatowie. Pozdrawiam. |
|
| Autor: | romanoo320 [ piątek, 19 lipca 2013, 20:41 ] |
| Tytuł: | Re: Bursztyny i pasiak z odkrywki KWB Konin |
Znalazłem ciekawy artykuł, w którym mowa właśnie o bursztynie z odkrywek KWB Konin. Wrzucam jako ciekawostkę, może się komuś przyda :) 2 cytaty na zachętę, bo tekst bardzo ciekawy. Cytuj: – Pamiętam jak koparka SRs-1200 na drugim poziomie trafiła na bogatą żyłę, to bursztyn szedł całą dobę. Małych kawałków to już nawet nie zbierali wcale, tylko duże, co najmniej wielkości jajka. Cytuj: - Zbierał tylko większe sztuki. Największy znaleziony okaz, jaki pamiętam, miał wielkość kasku. LINK do oryginału: http://www.lm.pl/aktualnosci/informacja ... znad_wegla |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|