https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Po stawie pływa.... https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=45&t=144754 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | MaciejM [ piątek, 26 grudnia 2014, 18:27 ] |
| Tytuł: | Po stawie pływa.... |
Jest taka dziecinna zagadka i dlatego tytuł ma chyba swój sens. Wprawdzie nie miałem czasu prześledzić wszystkich postów ale widać, że jest tu wiele osób ze sporą wiedzą w tym kierunku i chciałbym zaprosić ich do dyskusji jako że sprawa ta mnie samemu nie daje spokoju. Jak na razie pomińmy milczeniem miejsce pochodzenia .... występują bardzo często zatem Co to jest? |
|
| Autor: | messiaen [ sobota, 27 grudnia 2014, 15:24 ] |
| Tytuł: | Re: Po stawie pływa.... |
To jest krzemień. Rozłup go, a ukaże się lśniące wnętrze. |
|
| Autor: | MaciejM [ niedziela, 28 grudnia 2014, 00:27 ] |
| Tytuł: | Re: Po stawie pływa.... |
Liczyłem na większy odzew, dzięki messiaen. Zasadniczo z chemicznego punktu widzenia tak jest. ale.... i tu być może sam wpuszczam się w maliny tak jak z indianinem :D ale... brnijmy dalej dorzućmy kolejne kamyczki do kupki. Każdy z nich posiada swego rodzaju "nieregularność" , nie są otoczakami i mają swoistą fakturę. Jak zwał tak zwał niech będzie "kora krzemionkowa" jeśli posiada uszkodzenia wyraźnie widać, że powstały w chwili gdy "masa" była plastyczna (lub w wyniku erozji), otwory nie powstały po utwardzeniu. FS 006 002 i FS 006 003 są dwoma stronami "medalu" i w zasadzie można to uznać za odłupek, FS 007 002 już nie bardzo. O pozostałych zdjęciach nie wspominam. Może teraz dyskusja się ożywi :h |
|
| Autor: | Kenny [ niedziela, 28 grudnia 2014, 15:00 ] |
| Tytuł: | Re: Po stawie pływa.... |
dziura w krzemieniu... nic nadzwyczajnego często takie występują np po wyługowanych kolcach jeżowców więc do rzeczy ocb? |
|
| Autor: | MaciejM [ poniedziałek, 29 grudnia 2014, 00:11 ] |
| Tytuł: | Re: Po stawie pływa.... |
Kenny napisał(a): dziura w krzemieniu... nic nadzwyczajnego często takie występują np po wyługowanych kolcach jeżowców więc do rzeczy ocb? Akurat "ta" dziura mogłaby być po wyługowanym kolcu i nie dziwię się że istnieje. Dziwią mnie te które nie mogą być po wyługowanym kolcu jeżowca zarówno te "dorobione" jak i te "nie dorobione" do końca. "Obiekty" ograniczone są wymiarami i wszystkie zawierają się dość wąskim przedziale. Mają charakterystyczny kształt chociaż każdy z nich jest inny a i barwa jest ta sama chociaż delikatnie mogą różnić się odcieniem. Nie chcę się licytować kto z nas przerzucił większą stertę kamieni ale nie stwierdziłem ich w wyrobiskach żwirowych itp, występują pospolicie w warstwie ziemi ornej. I moim zdaniem tu jest problem. Sam zdaję sobie sprawę, że wzrok często figle nam płata ale tak do końca nie możemy przeczyć temu co widzimy. Czy rzeczywiście na co dzień nie spotykacie się z czymś co przywodzą wam na myśl te kamyki? a jak mawiają starzy Rosjanie "практика теорию ебиот" Jeśli nie ma ich na dole to skąd wzięły się u góry? |
|
| Autor: | Jan [ poniedziałek, 29 grudnia 2014, 09:14 ] |
| Tytuł: | Re: Po stawie pływa.... |
Witam.Mnie się kojarzy z jajem żółwia. |
|
| Autor: | Domin [ wtorek, 30 grudnia 2014, 12:25 ] |
| Tytuł: | Re: Po stawie pływa.... |
A ja z kolei po pierwszych fotkach i tytule postu myślałem że to bobki zajęcze :lol: . |
|
| Autor: | bestia [ wtorek, 30 grudnia 2014, 19:29 ] |
| Tytuł: | Re: Po stawie pływa.... |
ostatnia fotka mi osobiscie kojarzy sie z bursztynem. |
|
| Autor: | tomxxxtom [ wtorek, 30 grudnia 2014, 20:04 ] |
| Tytuł: | Re: Po stawie pływa.... |
Pumeks. |
|
| Autor: | MaciejM [ piątek, 2 stycznia 2015, 07:07 ] |
| Tytuł: | Re: Po stawie pływa.... |
Witam wszystkich w Nowym Roku. Na bobki zajęcze nieco zbyt duże, na bursztyn zbyt ciężki, jajem żółwia mogły by niektóre być chociaż okolica bez żółwiowa taka a powierzchnia ma raptem kilka tysięcy lat i na Kaszubach wulkanu nie stwierdzono. Mnie natomiast przypominają bulwy i inne strączkowe tym bardziej, że każdy ma "oczka kiełków" jedno czasami kilka i cały czas mówimy o skamieniałościach. |
|
| Autor: | messiaen [ niedziela, 4 stycznia 2015, 02:16 ] |
| Tytuł: | Re: Po stawie pływa.... |
Kolego, Twoje "bulwy" to krzemienie, ale cóż... nikt nie ma prawa Cię przekonywać. Jeśli wolałbyś, żeby to były skamieniałe bulwy i jeśli to poprawia Ci samopoczucie, to mogę się z Tobą zgodzić :) |
|
| Autor: | Ryjec [ niedziela, 4 stycznia 2015, 08:53 ] |
| Tytuł: | Re: Po stawie pływa.... |
A co byś chciał Macieju, żeby to było? Z resztą, cokolwiek by to miało być, życzę Ci tego w nowym roku. Chociaż tak skrycie przyznam, że przypomina to skamieniałe jądra dinozaura. :h |
|
| Autor: | MaciejM [ niedziela, 4 stycznia 2015, 19:11 ] |
| Tytuł: | Re: Po stawie pływa.... |
messiaen napisał(a): Kolego, Twoje "bulwy" to krzemienie, cóż... jeśli to poprawia Ci samopoczucie, to mogę się z Tobą zgodzić :) :D cieszę się ... i tak wszyscy czekamy na lepszą aurę (chociaż niektórzy nie narzekają) więc można zapchać czymś dziurę raz jeszcze Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku oby wszystkim nam humory dopisywały a ja ze swojej strony zgadzam się na jądra dinozaura. :h |
|
| Autor: | Kenny [ czwartek, 8 stycznia 2015, 21:11 ] |
| Tytuł: | Re: Po stawie pływa.... |
hmmm tylko czemu zapychać dziurę dziurą? Ani owe kamienie nie są rzadkie ani ciekawe... Ale to tylko moje zdanie. |
|
| Autor: | MaciejM [ sobota, 10 stycznia 2015, 16:01 ] |
| Tytuł: | Re: Po stawie pływa.... |
Kenny napisał(a): .... Ani owe kamienie nie są rzadkie ani ciekawe... Ale to tylko moje zdanie. Rozumiem Moim zdaniem forma obiektu i kontekst występowania czyli potencjalny problem szybkości zachodzenia procesu fosylizacji może być tak samo ciekawy jak datowanie dna oceanów NOAA i problem dryfu kontynentów czy też czas połowicznego rozpadu pierwiastków promieniotwórczych zależny od aktywności słońca i problem z datowaniem. Wszystko zależy od spojrzenia. |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|