https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Kilka kamieni z okolic Szklarskiej Poręby
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=45&t=167404
Strona 1 z 1

Autor:  koscisty [ wtorek, 9 lutego 2016, 16:31 ]
Tytuł:  Kilka kamieni z okolic Szklarskiej Poręby

Tym razem połaziłem dwie godzinki po strumieniu za Szklarską Porębą. Oczywiście wcześnie zaliczyłem muzeum minerałów.
Nazbierało się tego pół torby, a że lubię kamienie, tylko się na nich nie znam, prośba o identyfikację.
Zdjęcie nr 1 i nr 5 to ten sam kamień, ruda narośl to jakiś metal, ładnie się błyszczy w przełomie, a odłupany kawałek z tym chyba stopem jest wyraźnie cięższy, oprócz tego na wierzchu kamienia jest mnóstwo małych kraterów w których siedzą małe zielonkawe kryształki.
Nr 2 i nr 9 to bardzo podobne kamienie z zielono-białymi błyszczącymi naroślami.
Zdjęcie nr 3 jak widać.
Zdjęcie nr 4, to kamień jak na zdjęciu 1 i 5 tylko narośl z kryształków 2-5 mm.
Zdjęcie nr 8 - nic tu nie dodam.
Zdjęcie nr 6 - pewnie kilka rodzajów kalcytu.
Zdjęcie nr 7 - nie wiem, wygląda jak szkło, ale takich dużych brył nigdy nie znalazłem, główne kolory to biały i zielony, na jednym z nich na dole jest kawałek kamienia. Można to wiadrami nosić, tyle tego jest.
Liczyłem na jakiś ametyst, bądź agat, ale chyba strumień nie jest dobrym miejscem na te kamienie...

Autor:  Kenny [ wtorek, 9 lutego 2016, 23:49 ]
Tytuł:  Re: Kilka kamieni z okolic Szklarskiej Poręby

Straszny chaos w Twoim poście panuje...
Wiekszość kamieni tu przedstawionych to jakieś antropogeniczne odpady (szkło i pochodne przy produkcji szkła)
To co wziąłeś za kalcyty to przynajmniej w kilku przypadkach kwarc.

Pozdrawiam.

Autor:  koscisty [ środa, 10 lutego 2016, 10:00 ]
Tytuł:  Re: Kilka kamieni z okolic Szklarskiej Poręby

Nawet te przyrosniete do kamieni to szklo?
Nic ciekawego tu nie ma?

Autor:  Kenny [ środa, 10 lutego 2016, 19:29 ]
Tytuł:  Re: Kilka kamieni z okolic Szklarskiej Poręby

No oczywiście poza metalem...
Natomiast nadtopienia na powierzchniach są normalne w odpadach po produkcji szkła. (bo w zasadzie nie w pełni przetopiony wsad stanowi w tym przypadku jedyny odpad)

Z mojego punktu widzenia nic szczególnie ciekawego (pod kontem mineralogicznym) tu nie ma. Ale jak chcesz to pisz czasem zjawiam się w sudetach celem pomachania łopatą więc mogę zabrać na lepsze okazy.

Pozdrawiam.

Autor:  koscisty [ czwartek, 11 lutego 2016, 10:36 ]
Tytuł:  Re: Kilka kamieni z okolic Szklarskiej Poręby

Jestem gościnnie na nartach za czeską granicą, więc nie mogłem przepuścić okazji połażenia po strumieniu.
Na dłuższą wyprawę w Sudety celem pokopania wybieram się na jesieni, nawet znalazłem miejsce gdzie właściciel pensjonatu organizuje wypady w góry na minerały, ale tak czy inaczej się odezwę. Jak znajdę chwilę, to jeszcze wyskoczę na spacer w okolice Szklarskiej dziś lub jutro...
Naoglądałem się minerałów w muzeum i w sklepach i fajnie widać jakie są w przekroju, natomiast będąc na spacerze nie wiadomo po jaki kamień się schylić. Doświadczenia brak i mało takich info na necie.
Polecasz jakąś dobrą książkę dla początkującego o minerałach w naszym kraju? Jak rozpoznać, gdzie szukać itd?

Autor:  Kenny [ czwartek, 11 lutego 2016, 22:41 ]
Tytuł:  Re: Kilka kamieni z okolic Szklarskiej Poręby

Nie ma dobrego leksykonu minerałów w pl...
Tzn jest np "minerały polski".... tylko cały sprowadza się do opisu minerału w jego wyidealizowanej formie bez szczegółowego podania lokalizacji (czyli np "Nowy Kościół" zamiast "Nowy Kościół 2km za wsią w kierunku Świerzawy po prawej stronie od drogi blisko nasypu kolejowego")
Bezcennym źródłem informacji jest mindat ( www.mindat.org) gdzie znajdziesz informacje zarówno o minerałach jak i o lokalizacjach wraz ze zdjęciami.

Pozdrawiam

Autor:  Cadzik [ piątek, 12 lutego 2016, 01:12 ]
Tytuł:  Re: Kilka kamieni z okolic Szklarskiej Poręby

Kenny, jest jeszcze staaaaaaara literatura, sprzed lat, jak "Vademecum..... " Sachanbińskiego, albo "Minerały Dolnego Śląska" Lisa i Sylwestrzaka. Ale fakt, Mindat rządzi ;)

Autor:  czarny07 [ piątek, 12 lutego 2016, 06:33 ]
Tytuł:  Re: Kilka kamieni z okolic Szklarskiej Poręby

koscisty napisał(a):
Jestem gościnnie na nartach za czeską granicą, więc nie mogłem przepuścić okazji połażenia po strumieniu.
Na dłuższą wyprawę w Sudety celem pokopania wybieram się na jesieni, nawet znalazłem miejsce gdzie właściciel pensjonatu organizuje wypady w góry na minerały, ale tak czy inaczej się odezwę. Jak znajdę chwilę, to jeszcze wyskoczę na spacer w okolice Szklarskiej dziś lub jutro...
Naoglądałem się minerałów w muzeum i w sklepach i fajnie widać jakie są w przekroju, natomiast będąc na spacerze nie wiadomo po jaki kamień się schylić. Doświadczenia brak i mało takich info na necie.
Polecasz jakąś dobrą książkę dla początkującego o minerałach w naszym kraju? Jak rozpoznać, gdzie szukać itd?
Rozumiem że ze szrenicy to aktualnie tylko Puchatek i Śnieżynka a ich stan i utrzymanie pozozstawia wiele do życzenia no i czas wjazdu na górę -porażka.Harrachov to klasa sama w sobie.Ja wróciłem 11.02 ze Szklarskiej i Harrachov.Aaaa po drodze na wodospad Kamieńczyka siedzi sobie Pani i sprzedaje odpady z Huty Szkła jako minerały :(

Autor:  koscisty [ piątek, 12 lutego 2016, 12:06 ]
Tytuł:  Re: Kilka kamieni z okolic Szklarskiej Poręby

My jestesmy na Łysej Górze i wszyscy sa zadowoleni. Kolejki male, brak przestojow.

Autor:  gama [ piątek, 12 lutego 2016, 14:16 ]
Tytuł:  Re: Kilka kamieni z okolic Szklarskiej Poręby

Poleciłam Ci literaturę z której korzystam, tylko przez gapiostwo poszybowałam :ang w temat "Obróbka skamieniałości i minerałów".

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/