https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Zywice kopalne
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=45&t=33055
Strona 1 z 4

Autor:  kuczman [ środa, 11 października 2006, 05:26 ]
Tytuł:  Zywice kopalne

Czyli bursztyny... ze wszystkich stron swiata. Mam sporo zdjec wiec postaram sie je pokazac.
Moze na poczatek swojego rodzaju unikat- fluoryzujacy na niebiesko bursztyn z Dominikany. O ile wiem, wystepuje tylko z jednej kopalni.
[ img ]
[ img ]
[ img ]
Ale sa i inne odmiany oprocz miodowego koloru.
[ img ]
Purpurowo- niebieski...
[ img ]
Zielono- czerwony...
[ img ]
Zielono niebieski...
[ img ]
Albo taki marmurek zielono- brazowy...
Powyzsze zdjecia by Hermann Dittrich.
Jednak jedna z kopalni na tej wyspie slynie z kopalu, czyli mlodej, subfosylnej zywicy. Stosunkowo szybko rozsychajacej sie, latwo rozpuszczalnej w np. alkoholu czy acetonie. Bogatej w inkluzje zwierzece:
[ img ]
To zdjecie by Mitch Silverstein.
Wiek powyzszych okolo 26 milionow lat. Jakas ostatnio byla kontrowersja i mozlie podniesienie wieku o prawie 10 milionow lat ale nie pamietam w tej chwili. Oczywiscie co do kopalu z Cotui to nie wiem czy jest tak bardzo mlodszy, czy tez warunki fosylizacji byly tam na tyle lagodne ze zywica ta nie stala sie az tak postarzona jak reszta depozytow na tej wyspie.

Warto wspomniec ze wiek bursztynu Baltyckiego 40-50 milionow lat a zywica z Bitterfeld w Niemczech, rowniez w koncu uznana za succinite, ma tylko dwadziescia pare milionow lat.

Autor:  skarbnik [ środa, 11 października 2006, 09:27 ]
Tytuł: 

Nie bardzo łapię czy to są fotki Twoich okazów czy prezentacja, bo jak to drugie dobrze by było dodać dokładne źródło.

Autor:  kuczman [ środa, 11 października 2006, 14:35 ]
Tytuł: 

Po prostu wielu fotek nie robilem sam, tylko mi je przeslano (prywatni kolekcjonerzy, dilerzy). Czesc pokazanych brylek jest/byla w moim posiadaniu, wiekszosc z nich- np. niebieski czy okazy kopalu z Cotui naleza teraz do Muzeum Ziemi w Warszawie i nawiasem mowiac, sa na nowej, stalej wystawie. Aleja Na Skarpie 27 :1
W zasadzie nie musze podawac autorstwa bo dostalem te zdjecia do dyspozycji, ale wole je opisac. Ostatnio kilka zdjec w nowej ksiazce "Polska: opowiesc o bursztynie" jest przypisane jako moje, a tak naprawde to wlasnie takie byly jak te, do mojej dyspozycji ale nie moje ;).
Wiem ze nikt nie bedzie sie o to dopytywal, mysle jednak ze lepiej sprostowac....
Reasumujac, tworze tu prezentacje uzywajac fotek tak moich jak i tych w moim posiadaniu, przeslanych mi przez autorow do mojej dyspozycji.
Okazow znanych mi osobiscie lub tez tych ktore mi oferowano do kupna/ wymiany.

Autor:  kuczman [ środa, 11 października 2006, 14:57 ]
Tytuł: 

Borneo: olbrzymia wyspa, w Merit Pila na jej zachodniej czesci kilkanascie lat temu odkryto zloza wegla brunatnego. Wraz z nim wystepuja w olbrzymiej ilosci zywice kopalne, okreslane wiekiem jako Miocen, zdaniem prof. Kosmowskiej- Ceranowicz najwieksze zloza zywicy kopalnej na Swiecie. Niemieccy naukowcy odkopali tam 23 kilogramowa bryle (o wymiarach 3.5m dlugosci, 1,5m. szerokosci i ponad 10cm grubej) ktorej ok. 1/3 znajduje sie dzis w Muzeum w Stuttgarcie.
Ale jeszcze rok temu nikt nie slyszal o bursztynie wystepujacym na wschodniej czesci Borneo w stanie Sabah. Znajdywane sa tam na powierzchni gruntu, w obsypiskach, oczywiscie nie "in situ" ale rowniez w olbrzymich ilosciach. I w odroznieniu od splaszczonych w wiekszosci zoltych okazow z Merit Pila, te w Sabah wystepuja w calej gamie kolorow!
[ img ]
[ img ]
Zielony.
[ img ]
Mandarynkowy pomarancz ;)
[ img ]
Albo taki marmurek.
[ img ]
A takie cacko? :)
[ img ]
Czekolada!
A tu kawalek 15,9kg wagi...
[ img ]
[ img ]
I jeszcze inny:
[ img ]

A te czesc sopla zywicy koloru pomaranczowego mozna zobaczyc w Muzeum Ziemi w Warszawie :1
[ img ]

Autor:  skarbnik [ środa, 11 października 2006, 21:51 ]
Tytuł: 

O to się nam niezły albumik z fotkami i opisami szykuje, dzięki za wyjaśnienie i kontynuuj, kantynuuj, bo coś ten bursztyn zaczyna mnie rajcować.

Autor:  Bax21 [ środa, 11 października 2006, 23:35 ]
Tytuł: 

ten niebieski z Dominikany mnie po prostu rozwalił :mg:
piękne!

jesteś w posiadaniu takiego? jaka jest jego wartosć?

Autor:  kuczman [ czwartek, 12 października 2006, 05:47 ]
Tytuł: 

Zauwaz ze te niebieskie maja tylko niewielka powierzchnie oszlifowana- to wlasnie trick do eksponowania ich blekitnej fluorescencji. Bo tak naprawde to sa po prostu zolte. No, z lekka doza tej wlasnie opalizacji, zielonkawo- niebieskiej, najlepiej w swietle dziennym.
Podobno stopniowo traca te ceche z uplywem czasu...
Tu masz "Blue Prince" ktory powedrowal w kraje arabskie za kilkanascie tys. PLN :cry:
[ img ]
Zdjecie: Hermann Dittrich

Autor:  kuczman [ piątek, 13 października 2006, 05:55 ]
Tytuł: 

Przejdzmy z niecalych 30 milionow lat do 130- Liban!
[ img ]
Pierwszy zbior mojego kolegi, Georges Rebeiz'a z lokalizacji przy drodze z Beirutu do Damaszku. Piekne!
Niestety, wybieralem sie tam niczym sojka za morze- juz wtedy bylo tam niebezpiecznie ze wzgledu na niewypaly. Dzis jest pewnie jeszcze gorzej :(
[ img ]
[ img ]
A tu ciekawostka- bezbarwny, przezroczysty- czyzby fosylny polistyren???
[ img ]
Piekna brylka- matryca, skala, wegiel i bursztyn- to akurat moje wlasne zdjecie :)
[ img ]
Dzis w zbiorach Muzeum Ziemi w Warszawie.

Autor:  skarbnik [ piątek, 13 października 2006, 10:46 ]
Tytuł: 

,,Piekna brylka- matryca, skala, wegiel i bursztyn- to akurat moje wlasne zdjecie,,

A z węgla to też mam (KWK Jaworzno), ale niestety tylko kilka 3 - 4 mm okruszków. A ten piękny okaz skąd dokładnie pochodzi?

Autor:  kuczman [ piątek, 13 października 2006, 14:46 ]
Tytuł: 

Dostalem przesylke- niestety totalnie nie zabezpieczona, trzy kawalki w duzej kopercie... Do mnie doszly trzy kawalki i kupka okruszkow :(
Wykopane ze skaly przy budowie mostu w generalnie tej samej okolicy Dahr El Baidar. To wzgorze na drodze laczacej Beirut z Damaszkiem. Pewnie mostu juz nie ma dzisiaj... nic to, po raz ktorys Europa sfinansuje jego odbudowe i bedzie wiecej okazow przy tej okazji :)
Nie ma zlego co by na dobre nie wyszlo, szkoda tylko ze takim kosztem.
W kilku pracach naukowych jakie w ostatnich latach ukazaly sie na temat bursztynu Libanskiego okazy byly zbierane wg. autora min. w miejscu gdzie patrol wojskowy wdepna na mine...
Fascynujaca jest historia pierwszych badan nad ta zywica kiedy w Libanie nie bylo takich mozliwosci ze wzgledu na sytuacje polityczna i brak sprzetu w latach 70- okazy byly przemycane w bagazu dyplomatycznym do Londynu. Tam powstalo pierwsze opracowanie inkluzji zwierzecych w tej zywicy. Bajecznie piekne fotografie Dr Acry mozna dzis ogladac na necie.
http://ddc.aub.edu.lb/projects/amber/acra/catalog04.html
[ img ]

Autor:  Bax21 [ piątek, 13 października 2006, 23:07 ]
Tytuł: 

gdy patrzy się na takie zdjecia, jak nie ulec złudzeniu, że te organizmy zostały uwięzione w żywicy dosłownie pare chwil temu?

trzeba przyznać, że pod tym względem bursztyn przebija wszystkie inne skamieniałości. :1

Autor:  kuczman [ sobota, 14 października 2006, 05:10 ]
Tytuł: 

Przeskoczylem z Dominikany do Libanu zapominajac o sasiedzie Dominikany- Meksyku! Konkretnie region Chiapas. Podobnie jak na Dominikanie, kopany jest on recznie w zboczach gor przy swietle swieczek. Rozni sie od bursztynu Dominikanskiego swoja przeszloscia- ruchy gorotworcze i ich cisnienia i temperatury byly w rejonie Chiapas znacznie mniej laskawe dla brylek bursztynu. Inkluzje czesto maja wyglad niczym te w bursztynie Baltyckim po klarowaniu w autoklawie- maja ciemne otoczki. Niektore wrecz wygladaja na wpol rozpuszczone.
Brylki tego bursztynu sa zazwyczaj miodowo zolte, przezroczyste. Ale trafiaja sie rowniez brylki fluoryzujace na zielono.
Jak i brylki czerwone w kolorze, ale tylko do pewnej glebokosci. Takie, zazwyczaj pochodza z wierzchnich warstw zloza.
[ img ]
Probka zywicy kopalnej z Chiapas, 1,2kg :) Dzis w zbiorach Muzeum Inkluzji w Bursztynie przy U. Gdanskim :1
http://www.muzeum.gda.pl
[ img ]
[ img ][/url]
I pare zdjec pana Kirk Stephan:
[ img ]
[ img ]
[ img ]

Autor:  kuczman [ poniedziałek, 16 października 2006, 06:53 ]
Tytuł: 

Swieze niczym cieple buleczki ;)
Nigdzie wczesniej nie publikowane zdjecia zywicy kopalnej z Filipin. Malo tego, nie wiadomo mi zeby bursztyn z Filipin byl opisywany wczesniej. Pewnie to samo co z Borneo- ale fakt ze z nowej lokalizacji tez swoje znaczy.
[ img ]
A ten okaz jest o tyle ciekawy ze, znaleziony przy starym wylewie lawy, ma jedna strone zweglona!
[ img ]
[ img ]
Prosze... ciekawostki z pierwszej reki :D

Autor:  Bax21 [ wtorek, 17 października 2006, 00:02 ]
Tytuł: 

kuczman napisał(a):
Swieze niczym cieple buleczki ;)Pewnie to samo co z Borneo- ale fakt ze z nowej lokalizacji tez swoje znaczy.


jestem ciekaw jak z tym Borneo będzie, zawojują rynek?

Autor:  kuczman [ wtorek, 17 października 2006, 05:13 ]
Tytuł: 

To bardzo skomplikowane pytanie. Pewnie tak, na takiej samej zasadzie jak "chinskie" produkty zalaly swiat. Jednak, nie wszyscy kupuja podrobki, nie wszyscy sa zadowoleni masowka. I choc masowki z bursztynu Baltyckiego jest wciaz badz ile- jest tez wiele wyrobow jakosciowych. I tu jest polowa sukcesu dla bursztynu Baltyckiego- jakosc wyrobow, autentycznosc surowca- ta gwarantowana jest znakiem Stowarzyszenia Bursztynnikow. Druga polowa to sukcynit- zadna zywica kopalna nie ma takich poczatkow, takiego skladu chemicznego, takiego wielo wiekowego zastosowania w medycynie ludowej, historii. Zadna, wiec promocja bursztynu Baltyckiego jest jedyna droga zdobycia klienta ktory wyda pieniadze na te "prawdziwa" rzecz a nie tylko jej odmiane.
Z drugiej strony ciekaw jestem co "przecietny" Polak, czyli forumowicz, wie o bursztynie Baltyckim ;) Moze to bedzie nastepny watek :D

Strona 1 z 4 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/