https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| kolekcja https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=45&t=66563 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Mati [ piątek, 10 lipca 2009, 17:05 ] |
| Tytuł: | kolekcja |
Mam taką kolekcje.Nie jest to moja dziedzina więc chciałbym prosić o wycenę. [ img ] od Lewego górnego rogu: -karneol -szmaragd-rodonit-topaz-rubellit -lazuryt-kwarc różowy -rubin-cyrkon-ljolit -agat-szafir-hematyt-ametyst-almandyn -akwamaryn-tygrysie oko-jadeit-labrador-opal [ img ] od Lewego górnego rogu: -fluoryt-aktynolit-hedenbergit-apatyt-baryt -chalkopiryt-spessartyn-gips-chromit-antymonit -pirotyn-psylomelan-alabaster-obsydian czarny-magnetyt -galena-halit-kalcyt-ilvait-azuryt [ img ] od Lewego górnego rogu: -jadeit-praz-nefryt-apatyt-turkus -bursztyn-hessonit-diament-drewno zsylifikowane-koral -unakit-amazonit-malachit-obsydian-heliotrop -diaspor-kwarc dymny-macica perłowa-kunzyt-chryzokola [ img ] od Lewego górnego rogu: -cyrkonia syntetyczna-malachit-rodochrosyt-kamień księżycowy-zielony awenturyn-oliwin -labradoryt-jadeit-howlit-opal-rubin-hessonit -rubin syntetyczny-lapis lazuli-karneol-tygrysie oko-kwarc różowy-almandyn -chryzopraz-żółty chalcedon-enststyt-nefryt-rodonit-amazonit -ilolit-czerwony jaspis-cytryn-kwarc dymny-obsydian śnieżny-ametyst [ img ] od Lewego górnego rogu: -korund-celestyn-radonit-topaz-szerlit -colemanit-kwarc różowy-piryt-limonit-kordieryt -dumortieryt-kwarc mleczny-hematyt-ametyst-ilmenit -beryl-piroluzyt-biotyt-labrador-chalcedon [ img ] od Lewego górnego rogu: -graptolity-orthoceras-łodyga liliowca-paproć-jeżowiec -belemnit-chlamys-amonit-rhynchonella-thecosmilia -gryphaea-orbitolina-ryba-ząb rekina-ząb rekina -myliobatis-zęby morskich gadów-drewno-turritella-planorbis [ img ] od prawego dolnego rogu: -róża pustyni-syderyt-talk-wollastonit-sodalit -rutyl w kwarcu-saleryt-johannsenit-wulfenit-diopsyd -nie wiem co to-ludwigit-staurolit-lepidolit-aragonit -wanadynit-kalamin-garnieryt-cerusyt-fuchsyt [ img ] od Lewego górnego rogu: -wapień oolitowy-arkoza-łupek mikowy-ucho morskie-staurolit -czerwony piaskowiec-węgiel kennelski-bazalt-fluoryt "blue john"-chryzolit -kwarcyt-brak-serpentyn-węglik krzemu-szpat islandzki -łupek plamisty-brak-opal ognisty-jaspilit-agat smużysty [ img ] od Lewego górnego rogu: -rodochrozyt-kamień księżycowy-kopal-zoisyt-sodalit -geoda-agat mrzysty-perła-verdellit-obsydian śnieżny -marmur-awenturyn-brak-hiddenit-kwarc z turmalinem -cytryn-kwarc iryzujący-wezuwian-chryzopraz-róg |
|
| Autor: | Wielki [ sobota, 11 lipca 2009, 15:08 ] |
| Tytuł: | |
Wydawnictwo De Agostini - "Skarby Ziemi" --> oddać do szkoły, a nie prosić o wycenę w celach zarobkowych. Przynajmniej zrobisz dobry uczynek. |
|
| Autor: | Kuba [ sobota, 11 lipca 2009, 15:25 ] |
| Tytuł: | |
Wielki napisał(a): Wydawnictwo De Agostini - "Skarby Ziemi" --> oddać do szkoły, a nie prosić o wycenę w celach zarobkowych. Przynajmniej zrobisz dobry uczynek.
A niby czemu ma coś komuś oddawać ? Jego własność to może z tym zrobić na co ma ochotę. Jak nie Chcesz wyceniać to po prostu nie zabieraj głosu bo widzę ze rośnie na w siłę grupa honorowych darczyńców na forum i tępicieli wszelkiej maści handlu. Szlachta normalnie . :) |
|
| Autor: | Wielki [ sobota, 11 lipca 2009, 20:30 ] |
| Tytuł: | |
kuba_gd napisał(a): A niby czemu ma coś komuś oddawać ? Jego własność to może z tym zrobić na co ma ochotę. A ja żyję w wolnym kraju i mogę komentować (czasem korzystam z danego mi przywileju). kuba_gd napisał(a): Jak nie Chcesz wyceniać to po prostu nie zabieraj głosu bo widzę ze rośnie na w siłę grupa Zwracasz mi publicznie uwagę i zaczynasz mnie obrażać - nazywając "szlachtą". Jednak sam nie masz bladego pojęcia odnośnie w/w "kamyków". Wyceniłbyś je zaraz, a nie wdawał w dyskusję. Patrząc zresztą na autora tematu jeszcze chodzi do szkoły i może ma geografię. Więc może dać okazy do pracowni geograficznej lepiej na tym wyjdzie punktując na swoją korzyść.honorowych darczyńców na forum i tępicieli wszelkiej maści handlu. Szlachta normalnie . :) Jeśli kupił te kamyki razem z gazetami to wie ile kosztowały --> jest tam cena, więc można łatwo skalkulować. Zresztą w większości wypadków, jak ktoś pyta o cenę na jakimś forum to potem dana rzecz trafia na allegro. Z komentarzem osoby wyceniającej lub identyfikującej okaz bo sprzedającemu się nie chce nawet swojego zdania ułożyć (przekonałem się na własnej skórze, cytowanie tego co napisałem na forum a potem czytałem na portalach aukcyjnych). Edit: Nie będę nabijał postów, więc edytuję kuba_gd napisał(a): Parę osób z niewiadomych mi powodów zaczeło na forum krucjatę przeciw Allegro i spora liczba userów podłapała temat i świetnie się przy tym bawi , tylko czemu w takim razie dalej kupują na Allegro i posiadają tam konta. Ja nie handluję i nigdy nie handlowałem. Wolałem oddać okaz (-y) i patrzyć jak się dana osoba cieszy. Jest taka niepisana zasada, że nie afiszujemy się z wycenami. Wielu ludzi zajmuje się handlem i tym sobie dorabiają. Jednak osoby, które znam nie afiszują się linkami do swoich aukcji (piszę tu u "kamykach"). Kto będzie chciał i tak znajdzie ... kuba_gd napisał(a): Identyfikuję ludziom tutaj fanciki od paru lat i nie wiem co w tym złego że wykorzystają mój opis , Co innego jest identyfikacja okazów do swojej kolekcji - z tym nie ma problemu. Jeśli wiem pomogę, lub wskażę osoby które mogą dany okaz opisać. Ale nie w sposób nachalny do sprzedaży, lub osoba pisząca posty i starająca się zrobić idiotów z forumowiczów jak empiryk vel colombo http://www.poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?t=65616 wtedy "nóż się otwiera w kieszeni". Jednak się powstrzymuję ...
nie można wymagać by każdy był fanem nauki , czytania i pogłębiania włąsnej wiedzy i szczerze mi wisi że ktoś sprzedaje swoje fanty czy je niszczy albo używa jako zabawek analnych. |
|
| Autor: | Kuba [ sobota, 11 lipca 2009, 20:40 ] |
| Tytuł: | |
Kamyki są warte mnie niż 500 zł , co łatwo sprawdzić na allegro , też zebrałem taką kolekcję bo wydawało mi się to tanim sposobem na zebranie sporego zbioru kamyczków , teraz sobie leżą w piwnicy i czekają na lepsze czasy. Za ile kupował to już inna sprawa , to tak jak by wyceniać monety kupowane w NBP po cenie zakupu , Szlachta nie jest obraźliwa tylko jest nawiązaniem do podziału jaki zaczął tu panować , prawie jak w XVII wieku , handel znaczy Żyd , brzydzący się handlem Szlachcic. Parę osób z niewiadomych mi powodów zaczeło na forum krucjatę przeciw Allegro i spora liczba userów podłapała temat i świetnie się przy tym bawi , tylko czemu w takim razie dalej kupują na Allegro i posiadają tam konta. Zauważyłem tendencję do wytykania jakichkolwiek form handlu na forum i nadużywaniem słowa "handlarz" Identyfikuję ludziom tutaj fanciki od paru lat i nie wiem co w tym złego że wykorzystają mój opis , nie można wymagać by każdy był fanem nauki , czytania i pogłębiania włąsnej wiedzy i szczerze mi wisi że ktoś sprzedaje swoje fanty czy je niszczy albo używa jako zabawek analnych. |
|
| Autor: | krisp01 [ niedziela, 26 lipca 2009, 12:05 ] |
| Tytuł: | |
Ja też kiedyś kupowałem "Skarby Ziemi". Uważam że sama kolekcja skał i minerałów nie jest warta nawet 50% kwoty wydanej na "kamyki", jeśli nie towarzyszy jej cała literatura zakupiona z kolekcją. Może nie była ona najwyższych lotów, ale dawała podstawowe informacje o identyfikacji i katalogowaniu tych zbiorów. A ta wiedza wydaje mi się przynajmniej równie ważna jak same eksponaciki. A tak w ogóle to najlepszą metodą zdobywania nie tylko TEJ wiedzy jest zapoznanie się z tekstem, zdjęciami i eksponatem w naturze - czyli jedynie całościowa kolekcja tego wydawnictwa. Kenny bezbłędnie identyfikuje wszystkie okazy minerałów i skał na podstawie nawet kiepskiego zdjęcia z komórki. Ja czasami mogę na podstawie DOBREGO zdjęcia określić czy coś NIE JEST meteorytem (wtedy Kenny napisze nam na pewno co to jest). Ale to świadczy o pewnym obyciu nie tylko z literaturą i nie tylko ze znanymi eksponatami. Bardzo ważne jest by zapoznać się z jednym i z drugim. Jeśli ktoś ma już sporo literatury w tym zakresie - to kolekcja tych minerałów ma dla niego pewną wartość. Jeśli ktoś zaczyna przygodę z mineraologią - musi do wartości tej kolekcji dodać wartość literatury którą musi kupić (bo chyba nie ma w zestawie tych publikacji de agostini?) Cena jest więc rzeczą względną... |
|
| Autor: | anonimus [ sobota, 5 września 2009, 23:32 ] |
| Tytuł: | |
To oddaj do szkoły to było podyktowane raczej nie tyle złymi checiami co po prostu dużą ilością tego rodzaju zestawów a jak wiadomo podaż dysktuje cene. No i są to oklepane niejako już zestawy. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|