Pierwsza sprawa - maska wz.39 - wpadła mi dziś w łapy torba od maski wz.39 z Żyrardowa i o dziwo ma uchwyty do pasa nośnego oraz haczyk wszyte na paskach z brezentu ! A nie jak te co widziałem do tej pory z jodełki. Widzieliście takie ? Nie mam tu mowy o jakiejś kombinacji. Zdjęcia wrzucę jak ją odzyskam bo od razu kolega ją mi porwał, żeby sobie uszyć kopie.
Druga sprawa - znalazłem dziś "w lesie" taką oto zgubę ... chyba leśniczy zgubił. Pachnie mi jednak LWP - czy ktoś mógłby mnie oświecić jednak ? Nigdy nie zbierałem oficerskich rzeczy WP II RP - wiec nie mam żadnego porównania. Czy możecie mnie utwierdzić w przekonaniu że to LWP ? A może nie ? Co do detali - orzeł to kopia wsadzona ot tak, żeby coś było. Gwiazdki sprawiają wrażenie wyćietych z czegoś i naklejonych. Pasek też jakiś lichy. Reszta czapki sprawia wrazenie kompletu. Daszek jest elegancko wszyty, podszewka tak samo. Okucie daszka w niektorych miejsach sie odkleiło ... no i nie widze "BM" na nim. Metka producenta jakaś z Gdyni. Dziwna sprawa ... być moze to jakaś teatralna zguba z traumatyczna przeszłością. Może ktoś mógłby się pochwalić oryginalną czapką co do której nie ma żadnych wątpliwości ... ?
Parę fotek: profil lewy i prawy ...
[ img ]
[ img ]
[ img ]
Inside:
[ img ]
Guzik warta poszlaka ;)
[ img ]
Otok, galon i materiał góry...
[ img ]
Daszek i okucie:
[ img ]
Metka:
[ img ]
Skórzany potnik i jego wszycie:
[ img ]