https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Lampy ciśnieniowe
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=52&t=58410
Strona 1 z 2

Autor:  mcns [ poniedziałek, 29 września 2008, 16:14 ]
Tytuł:  Lampy ciśnieniowe

Witam!
Chcę zaprezentować Wam część mojej kolekcji lamp ciśnieniowych. Jako, że jest to mało znana rzecz, napiszę kilka zdań.
Konstrukcja tych lamp została opatentowana ok 1928 roku w Niemczech i w zasadzie w niezmienionej postaci są one produkowane do dnia dzisiejszego. Ogromnym plusem tych lamp jest bardzo mocne światło, nawet do 500 kandeli i stosunkowo niskie zapotrzebowanie na paliwo (najczęściej naftę). Lampy te nie były nigdy popularne w Polsce, zdecydowana większość z nich trafiła do nas w czasie wojny wraz z niemiecką armią oraz później wraz z tzw. ziemiami odzyskanymi. Ze względu na dość skomplikowaną i delikatną budowę oraz brak części zamiennych szybko szły w odstawkę.
Wszystkie prezentowane lampy pochodzą sprzed 1945 roku, nazwa modelu, przybliżona data produkcji oraz moc w opisie zdjęć.

pozdro
Piotrek

Autor:  mcns [ poniedziałek, 29 września 2008, 16:38 ]
Tytuł: 

cz.2

Autor:  TomaszDobr [ poniedziałek, 29 września 2008, 16:45 ]
Tytuł: 

Bardzo ladne te Twoje lampki...
Znalazlem kiedys szczatki kilku takich lamp w jednym dole, teraz chociaz wiem jak wygladaly dokladnie :)

Autor:  AZAZEL [ poniedziałek, 29 września 2008, 20:29 ]
Tytuł: 

No piękna kolekcja :1 :brawo :brawo :brawo
A te lampy to trafiałeś w takich pięknych stanach - czy zostały przez ciebie doprowadzone do stanów widocznych :que

Autor:  pablo11 [ poniedziałek, 29 września 2008, 20:30 ]
Tytuł: 

ładna kolekcja GRATULUJE !!! :1 :1

Autor:  mcns [ poniedziałek, 29 września 2008, 20:53 ]
Tytuł: 

AZAZEL napisał(a):
A te lampy to trafiałeś w takich pięknych stanach - czy zostały przez ciebie doprowadzone do stanów widocznych :que


Niektóre były dobrze zachowane nawet z oryginalnym szkłem, z kolei inne wymagały dużo czyszczenia i polerowania. Do tego, żeby je uruchomić, to potrzeba jeszcze powymieniać kilka części eksploatacyjnych i wszystkie uszczelki. Przykładowa transformacja lampy poniżej. Zaprezentowane powyżej lampy należą do tej ładniejszej części kolekcji, bo oprócz tego mam jeszcze kilkanaście innych, jednak w gorszych stanach. Czekają sobie na wyczyszczenie lub zostają dawcami części do innych.

Autor:  AZAZEL [ poniedziałek, 29 września 2008, 21:05 ]
Tytuł: 

No to wykonujesz kawał pięknej roboty żeby tym lampom przywrócić ich pierwotny wygląd pogratulować kolekcji i mrówczej pracy :1

Autor:  maxim [ wtorek, 30 września 2008, 08:05 ]
Tytuł: 

Powiem Tak rewelka tak trzymać i oby jak najwięcej takich lamp mogło u ciebie znaleźć kawałek konta.

Autor:  Neko [ wtorek, 30 września 2008, 18:28 ]
Tytuł: 

Naprawdę fajna kolekcja. W dodatku bardzo specjalistyczna. :za
Jeśli chodzi o zakres renowacji, to pełny szacuneczek.
Pozdrawiam.
Neko

Autor:  Filip [ wtorek, 30 września 2008, 22:34 ]
Tytuł: 

Na prawde super :)
Czy dobrze mysle ze te lampy dzialaja na podobnej zasadzie jak lutlampa ??? Swieci nie tyle plomien a cos co jest ogrzewane przez plomien ???
Jak masz jakis rysunek, przekroj takiej lampy to moze bys wstawil, mysle ze wielu by sie ucieszylo jak by moglo zobaczyc budowe :)

Autor:  mcns [ środa, 1 października 2008, 01:09 ]
Tytuł: 

superstefan napisał(a):
Na prawde super :)
Czy dobrze mysle ze te lampy dzialaja na podobnej zasadzie jak lutlampa ??? Swieci nie tyle plomien a cos co jest ogrzewane przez plomien ???
Jak masz jakis rysunek, przekroj takiej lampy to moze bys wstawil, mysle ze wielu by sie ucieszylo jak by moglo zobaczyc budowe :)


Tak, lampy te działają podobnie jak lutlampa, jednak tu mieszanka nafty i powietrza spala się w koszulce auera.

Opisując całą procedurę zapalenia lampy wygląda to mniej więcej tak:
1. Zamykamy wszystkie zaworki i podpompowujemy trochę powietrza.
2. Podgrzewamy lampę, aby nafta wydostając się ze zbiornika zmieniła się w gaz. Lampy podgrzewa się zazwyczaj za pomocą denaturatu nalanego do specjalnej rynienki, albo palnikiem wychodzącym ze zbiornika (jak w lutlampie).
3. Podczas podgrzewania dopompowujemy lampę.
4. Gdy lampa już się nagrzeje, przekręcamy pokrętło a wydostająca się z dyszy nafta w stanie lotnym miesza się z powietrzem i wpada do rurki tzw. mieszalnika, która zakończona jest koszulką auera.

To tak w skrócie, bo każdą lampę odpala się troszkę inaczej, ale nie będę Was zamęczał szczegółami. Jakby co to chętnie służę pomocą. Przy uruchamianiu tych lamp trzeba zawsze zachować dużą ostrożność, gdyż jeden błąd, np. niedostateczne podgrzanie, może spowodować, że lampa stanie w płomieniach, więc o stratę brwi nie trudno :)

Filmik z youtuba pokazujący procedurę odpalenia

Tu taki drobny rysunek poglądowy ze strony hytta.de
[ img ]

Autor:  Krzychu_ [ środa, 1 października 2008, 09:49 ]
Tytuł: 

O w morde! :o Ta kolekcja robi wrażenie! :1 Lampki odrestaurowane lepiej niż w niejednym muzeum - pierwsza klasa :1
Życzę pozyskania jak największej ilości nowych wzorów!

Samym Olejkiem :)

Autor:  Ryjec [ środa, 1 października 2008, 13:40 ]
Tytuł: 

Pisałeś,że produkują je do dzisiaj.Czy według tego samego wzoru,co kilkadziesiąt lat temu?Czy w Twojej kolekcji są też współczesne? Jak i gdzie i za ile można kupić taką nówkę? PZDR

Autor:  mcns [ środa, 1 października 2008, 15:02 ]
Tytuł: 

Tak, produkują je do dzisiaj i poza kilkoma mało istotnymi zamianami są to takie same lampy jak 70 lat temu. Najlepszym dowodem tego jest to, że współczesne części pasują do starych lamp. Marka Petromax przetrwała do dzisiaj, jednak produkcja z Niemiec została przeniesiona do Chin. Do tego w Chinach produkowana jest również masa klonów lamp petromax - marki Santrax, Anchor itp. Nówki można nabyć na allegro lub w sklepach survivalowych.
W swojej kolekcji posiadam jedną powojenną lampę, marki Geniol (na licencji Petromaxa) z końca lat 60-tych, wyprodukowaną dla Bundeswehry. Co ciekawe praktycznie takie same lampy są używane współcześnie przez armię amerykańską.

Autor:  mcns [ niedziela, 22 lutego 2009, 19:32 ]
Tytuł: 

Witam!
Po kilku miesiącach przerwy zamieszczam drugą część zdjęć lamp z mojej kolekcji.
Na początek przedwojenny Hasag i Petromax. Dalej Geniol, produkowany pod koniec lat 60tych dla Bundeswehry na licencji Petromaxa. Na końcu dwa austriackie Ditmary.
pozdro
Piotrek

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/