https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Wreszcie komplet :-)
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=52&t=81855
Strona 1 z 1

Autor:  dago [ środa, 15 grudnia 2010, 19:52 ]
Tytuł:  Wreszcie komplet :-)

No muszę się pochwalić, co prawda nie kolekcją ale....W 2006 r. znalazłem 3 płomienie grenadierskie i blachę, wszystko z jednej torby grenadierskiej. Kolejne lata to różne rzeczy ale ani jeden płomień i wreszcie listopadowe, 2 godzinne poszukiwania, a raczej smętne chodzenie z piszczałką, po solidnie zabagnionej łące, podczas mżawki i jest 4 płomień. Dodam wątek paranormalny :666 miałem od 2 tygodni przeczucie że go znajdę, dlatego w taki paskudny czas wybrałem się na poszukiwania. Poniżej fota, tak to wszystko "eksponuję".
[ img ]

Szkoda, że czwarty płomień już z innej torby :cry:

Autor:  Sopel74 [ środa, 15 grudnia 2010, 19:58 ]
Tytuł:  Re: Wreszcie komplet :-)

Gratuluję wytrwałości :1 Więcej takich fotek w zimie poproszę :za

Autor:  kolekcjoner3000 [ środa, 15 grudnia 2010, 22:33 ]
Tytuł:  Re: Wreszcie komplet :-)

Gratuluje :1
Czasem się ma właśnie "czuja" i.....spełniają się marzenia. :h

Autor:  Helmut68 [ środa, 15 grudnia 2010, 23:51 ]
Tytuł:  Re: Wreszcie komplet :-)

Wprawdzie od ,,całokształtu" lekko i nieznacznie odbiega,ale przy kompletowaniu i na dodatek do całości to i tak miałeś znakomitego farta :1 .Nie każdemu się to udaje :(

Autor:  Ryjec [ czwartek, 16 grudnia 2010, 10:08 ]
Tytuł:  Re: Wreszcie komplet :-)

Ale jak już masz farta to idź za ciosem. Znajdź czwarty do kompletu, a do tego płomyczka niepasującego znajdź 3 pozostałe i FR :1

Autor:  Jacoby [ czwartek, 16 grudnia 2010, 10:58 ]
Tytuł:  Re: Wreszcie komplet :-)

Witam
Widać,że tylko jeden płomień leżał nie terenach podmokłych.
Chyba nadszedł czas,aby także swoje wyeksponować.
Czym przyczepiałeś je do tablicy?
Pozdrawiam

Autor:  dago [ czwartek, 16 grudnia 2010, 14:43 ]
Tytuł:  Re: Wreszcie komplet :-)

Jacoby, ten ładny był na skraju tej samej łąki, koło drogi (wiesz z którego miejsca jest reszta). Myślę, że gorszy stan trzech płomieni ma związek z nawozami (wapnowanie kwaśnej gleby?). Ten ładny, jak pisałem był na skraju, prawie przy drodze i być może mało "nawozami dostał". Co do mocowania: nacięcia w płycie (na płycie granatowy plusz), tak żeby weszły w nie "uszka" płomieni i blachy a z drugiej strony przetyczki z małych kawałków drutu (bez nich i tak "uszka "dobrze siedzą w płycie.

pozdrawiam

P.S.
Jacoby, nie omieszkaj zaprezentować tu swojej ekspozycji.

Autor:  dago [ czwartek, 16 grudnia 2010, 14:48 ]
Tytuł:  Re: Wreszcie komplet :-)

No...chciałem dopisać i nie mogę? :evil: Ten ładniejszy płomień jest identyczny co do wzoru jak pozostałe tylko staranniej wykonany i w dużo lepszym stanie.

Autor:  Edward Maniecki [ czwartek, 16 grudnia 2010, 21:01 ]
Tytuł:  Re: Wreszcie komplet :-)

Odlewane z mosiadzu plomienie pruskie byly w okresie panowania Fryderyka Wielkiego znormalizowane. Roznice w manufakturowej produkcji mozna ewentualnie rozpoznac na rewersie plomieni.

Pozdrawiam

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/