https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Snajper.....
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=60&t=52370
Strona 1 z 2

Autor:  hajtman [ środa, 12 marca 2008, 19:51 ]
Tytuł:  Snajper.....

Polecam wszystkim tą pozycję:
http://historyton.pl/catalog/popup_image.php?pID=6337

Pozdrawiam

Autor:  greyhawk1 [ środa, 12 marca 2008, 19:59 ]
Tytuł: 

Potwierdzam. Pozycja bardzo dobra i rzucająca nieco inne światło na pewne utarte schematy w jakich przedstawiano nam w szkole "wyzwolicieli ze wschodu". Niektóre opisy dla ludzi o mocnych nerwach (np. opis co rosjanie robili ze schwytanymi snajperami).

Autor:  Damian(PanzerII) [ środa, 12 marca 2008, 20:39 ]
Tytuł: 

Książka dobra. Czytałem już jakiś czas temu. Opisy makabryczne...np. kanibalizm wśród Rosjan, wędzenie zwłok ludzkich w ziemiance na tyłach niemieckich pozycji. Bleeeeee :zygi

Autor:  matizmat [ środa, 12 marca 2008, 21:32 ]
Tytuł: 

Także czytałem... Robi wrażenie, nie brak dosyć makabrycznych opisów, jakich mało w filmach wojennych... Pozycja raczej dla ludzi o mocnych nerwach :666

Autor:  dect [ środa, 4 czerwca 2008, 21:35 ]
Tytuł: 

Mam prosbe - czy ktos moze sprawdzic czy w okolicach 165 strony jest cos o MP44 w wersji snajperskiej? Albo innej broni z lunetami?

Z gory dzieki

Autor:  kojak [ środa, 4 czerwca 2008, 23:51 ]
Tytuł: 

Wydaniu które ja posiadam na stronie 165 jest opisany karabin półautomatyczny z magazynkiem na 10 naboi, jak mniemam G43

Autor:  dect [ czwartek, 5 czerwca 2008, 23:34 ]
Tytuł: 

Gosc dalej sie upiera, ze chodzi o MP43/44 i mowi, ze jest to calkiem dokladnie opisane. Chodzi o anglojezyczna wersje ksiazki, ale nie sadze, zeby tlumaczenie az tak sie roznilo...

Autor:  ropri [ niedziela, 8 czerwca 2008, 11:30 ]
Tytuł: 

Panowie, ale czy zauważyliście,że jakoś mało tam o "rycerskim" postępowaniu Niemców ? Przynajmniej ja mam takie odczucie. Trzeba jednak obiektywnie stwierdzić, że książka jest doskonała. Dodam,że czytałem wersję Librona.
Pozdr.

Autor:  kojak [ niedziela, 8 czerwca 2008, 14:08 ]
Tytuł: 

Dect w moim wydaniu na tej stronie co podales było o G43 wczoraj skończyłem ją czytać i faktycznie jest opisany szturm, w dwóch fragmentach. w jednym gdzie Sepp jest w takowy wyposażony, 2 gdy spotyka oddział snajperów gdzie dwóch z nich ma MP44 z lunetami. jak chcesz moge ci przepisać oba fragmenty

Autor:  dect [ poniedziałek, 9 czerwca 2008, 01:56 ]
Tytuł: 

Chetnie! A jezeli nie chce Ci sie klepac w klawiature to mozesz podrzucic skan(y)

Dzieki i pozdrawiam

Autor:  Caracalla [ poniedziałek, 9 czerwca 2008, 02:34 ]
Tytuł: 

A może więcej szacunku do polskiej ortografii?

Autor:  kojak [ poniedziałek, 9 czerwca 2008, 20:53 ]
Tytuł: 

Pierwszy fragment:
Cytuj:
Kolejną przewagą był fakt, że nasz plutonzostał wyposażony w nowy karabin, który w małych ilościach w ciągu ostatnich kilku tygodni został dostarczony na front. Sturmgewehr 44 był połączeniem pistoletu maszynowego z karabinkiem automatycznym. Dźwignia pozwalała na wybór między ogniem półautomatycznym i automatyczny. Amunicja była krótszą wersją Pistolenpatrone 43, kuli karabinka automatycznego. W magazynku mieściło się trzydzieści naboi. Amunicją tą można było prowadzić skuteczny ogień na odległość do 300m,broń ta była dużo lepsza w użyciu niż karabinek automatyczny Mauser K98k, ponieważ mniej kopała- energia siły odrzutu wykorzystywana była do automatycznego przeładowywania. Potężny odrzut standardowego karabinka automatycznego doprowadzić mógł do silnego poobijania ramienia już po czterdziestu strzałach. Był to powód słabej celności karabinka automatycznego- z powodu nieprzyjemnego kopnięcia ogień robił się bardzo rozproszony.
W krótkiej, gwałtownej wymianie ognia z rosyjskim patrolem, Sturmgewehr udowodnił, że jest doskonałym nowym nabytkiem. W ciągu kilku minut zastrzeliliśmy wielu wrogów bez własnych strat, ci co przetrwali byli ciężko ranni i nie zdatni do przewiezienia.


Drugi fragment:
Cytuj:
Nie wierzyłem własnym oczą, gdy przemaszerował czterdziestoosobowy oddział snajperów Waffen- SS. Na mundury zarzucone mieli siatki kamuflażowe z dużymi kapturami, nahełmy mieli założony materiał maskujący, można też było spuścić zasłone na twarz. Do zielonego pasa na biodrach przyczepieni pochwy na bagnet Mauser K98k i saperki. Większość uzbrojona była w samopowtarzalne karabiny wz. 43 i lunety z czterokrotnym powiększeniem, chociaż dwóch z nich niosło nowe w pełni automatyczne Sturmgewehr 44 z lunetą. Oddział składał się z szesnastoletnich chłopców wcielonych zaledwie kilka tygodni wcześniej. Jak powiedzieli, dwutygodniowy kurs snajperski uczynił z nich "elitę Wehrmaht'u".


Fragmenty te pochodzą z książki pt. "Snajper na froncie wschodnim" A. Wackera

Autor:  dect [ sobota, 14 czerwca 2008, 02:55 ]
Tytuł: 

Caracalla napisał(a):
A może więcej szacunku do polskiej ortografii?


Ale w sensie, ze co? A na marginesie to mowi/pisze sie "szacunku dla", a nie "do" panie purysto ;)

@ kojak
Dzieki! :piwo

Autor:  dt15 [ poniedziałek, 22 grudnia 2008, 18:38 ]
Tytuł: 

Książka napisana dobrze. Tylko, że Niemców opisano w niej jako rycerzy i tytanów walczących z bandytami z ZSRR. Zgadzam się, że "ruscy" walczyli ostro i nieadekwatnie traktowali jeńców, ale jak Niemcy traktowali ich? Taki sam sposób postępowania. A jak Niemcy traktowali Polaków? Wystarczy poczytać. Opisów jest dużo. Troche mi sie robi słabo jak czytam " że ci biedni chłopcy" tak strasznie marźli. A co można powiedzieć o Polakch, którzy nie podpisali volkslisty? Czytałem kiedyś zebrane wspomnienia ludzi zrzeszonych w GRYFIE POMORSKIM. Jest tam opis jak chłopak ( ukrywał się w lesie) w wieku 20 lat jadł Wigilię a potem uciekał przez okno i pół nocy spędził w śluzie młyna w lodowatej wodzie. Ponadto bardzo fajne są opisy ludzi przymusowo wywiezionych na roboty wgłąb Trzeciej Rzeszy. Czyli 16 godzin pracy i ciągły głód. A i był bardzo fajny opis egzekucji popełnionej we wsi Karpno koło Lipusza (pow. Kościerzyna), w której rycerscy młodzieńcy pod pozorem prac zebrali ludzi w kościele i rozstrzelali ponad 30 osób. Oczywiście tylko dlatego, że byli Polakami. Uważam , że obie nacje traktowały się tak jak na to zasłużyły. Chyba nie jest to tylko mój odosobniony pogląd. Niemcy mordowali i Rosjanie mordowali.

Autor:  feeder [ wtorek, 23 grudnia 2008, 06:24 ]
Tytuł: 

Książkę tę przeczytam z ciekawości czy częstotliwość występowania baboli bądź oczywistej fantazji jest taka jak w zamieszczonych w tym wątku fragmentach. Na ich podstawie mogę jedynie przypuszczać że to jakaś konfabulacja. Moje ulubione hasła to: automatyczny karabinek Mauser K98k i naboje do Sturmgewehra mniejsze od Pistolenpatrone 43. No i ten 40 - osobowy oddział snajperów Waffen SS mieniący się elitą Wehrmachtu. Pyszne! :hahaha Coś mi tu Hasselem zalatuje.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/