|
Jeszcze nie przeczytałem, więc na razie wrażenia bardziej estetyczne - książka ładnie wydana, pod atrakcyjną obwolutą trochę staromodna oprawa płócienna (ale mi się to podoba). W środku dużo dobrych ilustracji. Z pobieżnego oglądu treści, autor postarał się uporządkować chaos w brakteatach "krzyżackich". Wiele z nich nie jest bowiem monetą zakonną. Są tu emisje biskupie, miejskie, itp.
Autor (niewątpliwie najlepszy w tej dziedzinie matador) wziął byka za rogi, ale kto kogo pokonał? - autor brakteaty, czy brakteaty autora? To się okaże pewnie dopiero za jakiś czas, kiedy ustalenia zostaną zweryfikowane nowymi znaleziskami, etc.
Książeczka obowiązkowa na półce fanów monet średniowiecznych!
Pzdr,
Mr IJ
|