 |
| Specjalista |
 |
Dołączył(a): czwartek, 16 lutego 2006, 06:10 Posty: 2786 Lokalizacja: Rheinland-Pfalz
|
Witam, Witam, dla osób które zamiast "suchych faktów" wolą czytać osobiste relacje i wspomnienia żołnierzy z okresu IIwś, przygotowałem małą listę lektur; Postaram się ją aktualizować edytując pierwszy post, i w miarę możliwości - z czasem dodawać kolejne tytuły. Czekam też na wasze propozycje - cóż jeszcze z w/w kategorii warto przeczytać i dodać do tej listy? Wspomnienia żołnierzy w służbie armii Niemieckiej; Hanz Guderian - "Wspomnienia żołnierza"[ img ]"Heinz Guderian należał do czołowych dowódców niemieckich w II wojnie światowej, był generałem wojsk pancernych i architektem operacji Blitzkrieg w Polsce, Francji i ZSRR. To on przyczynił się do pierwszych sukcesów Wehrmachtu, on uznawał czołg za kluczowy oręż współczesnego pola walki, on wreszcie był obdarzony intuicją, szybkością myślenia i podejmowania decyzji oraz umiejętnością podtrzymywania ducha u swoich żołnierzy. On wreszcie popadł w konflikt z Hitlerem, choć pozostał mu wierny aż do końca. Książka należy do światowego kanonu literatury wojskowej, autor - na kanwie własnych wspomnień wojennych - przedstawia szeroką panoramę zmieniającej się taktyki i strategii militarnej III Rzeszy. Sam był nieortodoksyjnym dowódcą, przeciwstawiającym się koncepcjom tradycyjnie myślących generałów." **** Helmut Altner - "Berliński Żołnierz"[ img ]"Żywa i barwna relacja nastolatka, powołanego do armii w ostatnich tygodniach dogorywającej Trzeciej Rzeszy. Autor przeszedł szkolenie tuż za linią frontu na wschód od Berlina. Przeżył tam potężne, sowieckie natarcie po którym wycofał się z resztą wojsk, by wziąć udział w walkach o zachodnie przedmieścia stolicy - Spandau. Następnie walczył w tunelach metra i uczestniczył w walkach o Reichssportfeld. Wraz z wieloma innymi chciał wydostać się ze stolicy w kierunku zachodnim, lecz wszystkie próby przebicia się przez sowiecki pierścień, zaciskający się wokół Berlina, zakończyły się krwawymi niepowodzeniami. Ranny, 3 maja 1945 roku dostał się do niewoli w pobliżu Brandenburga. Książka jest oparta na notatkach poczynionych w pamiętniku, który przetrwał osiemnaście miesięcy sowieckiej niewoli." **** Fritz Blankenhorn - "Droga Bez Powrotu"[ img ]"Podporucznik Fritz Blankenhorn miał 22 lata, gdy prosto ze szkoły trafił na front w Prusach Wschodnich, gdzieś na granicy z Polską. Były to ostanie dni września 1944 roku. Toczą się jeszcze walki z Rosjanami, jeszcze niemiecka machina wojenna działa sprawnie. Ale już wkrótce, w styczniu 1945 roku, zaczyna się odwrót i rozpaczliwe próby wydostania się z rosyjskiego okrążenia. A wreszcie Królewiec. Ostatnie dni obrony oblężonej twierdzy... Dnia 9 kwietnia rozpoczyna się czteroletnia niewola. "Wojna pożera własne dzieci" - stwierdza z goryczą Fritz, opisując wędrówkę przez rosyjskie obozy. Przejmująca relacja o życiu w niewoli: od obozu w Majewce koło Czerniachowska, poprzez Jełabugę nad Kamą, aż do kopalni węgla na dalekiej Syberii. Lata niewoli ukazuje bez emocji, ale szczegółowy zapis obozowego życia, morderczej pracy przy spławie drewna czy w kopalniach jest przerażająco realistyczny. To jedna z nielicznych relacji o życiu jeńców niemieckich w rosyjskiej niewoli."**** H. Brunnegger - "Kto Sieje Wiatr..."[ img ]Opowieść żołnierza dywizji SS Totenkopf "Wyjątkowa książka zarówno ze względu na treść, jak i osobę samego autora - człowieka, który w wieku 15 lat ochotniczo przywdział mundur Waffen SS, z dumą nosił go przez 7 lat, służąc na dodatek w owianej złą sławą elitarnej dywizji SS "Totenkopf". Choć Herbert Brunnegger zaczął opisywać swoje przeżycia wojenne jako człowiek dojrzały, a ukończył je już w sędziwym wieku, mają one ogromny walor dokumentalny. Opisy walk, zarówno w 1940 roku we Francji, jak i na froncie wschodnim, są przedstawione niezwykle naturalistycznie i podane bez zbędnych komentarzy. Autor przez setki dni spędzonych na froncie oswoił się z żołnierskim cierpieniem, poświęceniem i umieraniem do tego stopnia, że dramatyczne ludzkie losy i tragedie opisał w sposób niemal dziennikarski, prawie beznamiętny. Dzięki prezentowanej pozycji czytelnik ma możliwość: obserwowania procesu formowania i szkolenia pierwszych formacji wojskowych SS "Totenkopf", uczestniczenia w zajmowaniu Sudetów jesienią 1938 roku, wkroczenia do Polski we wrześniu 1939, wzięcia udziału w pierwszych zaciętych zmaganiach bojowych na polach Flandrii w maju 1940... Relacja Herberta Brunneggera skupia, jak w pryzmacie, wątki szeroko rozumianej tematyki militarnej, jak też daje możliwość zaznajomienia się z szeregiem interesujących zjawisk socjologiczno-społecznych życia codziennego w III Rzeszy. Bardzo interesujące są wspomnienia dotyczące stosunków międzyludzkich, jakie panowały w armii, ze szczególnym uwzględnieniem roli przyjaźni i koleżeństwa żołnierskiego, a także migawki z rozmaitych reakcji niemieckich wojskowych i cywilów w pierwszych dniach po kapitulacji. "**** Mintauts Blosfelds - "Łotewski Ochotnik Legionu SS"[ img ]"Wspomnienia wojenne, czy raczej przygody z wojska Łotysza, żołnierza Waffen-SS, który w drugiej połowie lat 40. XX wieku rozpoczął życie emigranta na Zachodzie. Mintauts Blosfelds rocznik 1924 w wieku 19 lat stanął przed wyborem: wcielenie do batalionów roboczych Wehrmachtu albo ochotnicze wstąpienie do formacji SS zwanej Legionem Łotewskim.
Wiele miejsca we wspomnieniach zajmują opisy podróży z transportami wojskowymi, noclegów w przeróżnych (raczej złych) warunkach, zdobywania pożywienia - ogólnie żołnierskiej i jenieckiej niedoli. Są w książce fragmenty humorystyczne, relacje z zabawnych wydarzeń, nieporozumień, zakrapianych imprez. Dowiadujemy się, jakich forteli używali łotewscy legioniści wobec dowódców, Niemców i żandarmów. Nie ma refleksji na temat samej przynależności do zbrodniczej organizacji SS. Legioniści przysięgali wierność Adolfowi Hitlerowi jako zwierzchnikowi sił zbrojnych Rzeszy, powodowała nimi wrogość wobec bolszewików; oczekiwali ponadto, że Amerykanie przywitają ich jak sojuszników i zbrojnie wyzwolą Europę Wschodnią od komunizmu."**** Otto Carius - "Tygrysy w Błocie"[ img ]"Otto Carius zaczął karierę czołgisty jako osiemnastoletni szeregowiec, potem był dowódcą Tygrysa, a zakończył wojenne losy w stopniu porucznika na stanowisku dowódcy kompanii Tygrysów. Brał udział w ponad 50 bojach pancernych, zniszczył ponad 150 czołgów przeciwnika. Pięciokrotnie ranny. Odznaczony Krzyżem Żelaznym II i I klasy i Krzyżem Rycerskim z Liśćmi Dębowymi. Na froncie wschodnim znalazł się w czerwcu 1941 roku. Po zdobyciu Wilna Litwini entuzjastycznie witali niemieckich żołnierzy. Carius ze zgorszeniem obserwuje, jak Litwini rabują miejscowych Żydów. Wydawało się wówczas, że to rzeczywiście będzie Blitzkrieg. Ale już wkrótce zaczęły się krwawe, uporczywe walki na Froncie Leningradzkim, nad Narwą, udział w operacji „Strachwitz” i „Lew Morski”.
I na koniec odwrót w lipcu 1944 roku, gdy walczono już tylko o to, by nie zmienił się on w paniczną ucieczkę.
TYGRYSY W BŁOCIE to wspomnienia z frontu wschodniego, gdzie Carius musiał walczyć nie tylko z nieprzyjacielem i jego czołgami, ale także z wszechobecnym błotem, bagnami, mrozem. Opisuje bohaterstwo żołnierzy z pierwszej linii frontu, ale nie stroni od krytycznych ocen wielu dowódców różnego szczebla, ich braku wiedzy i asekuranctwa, a czasem nawet tchórzostwa.
Wspomnienia te pisał jednak przede wszystkim „Ku chwale Tygrysa”, bo to ten ciężki czołg, uzbrojony w potężną armatę 88 mm, jest prawdziwym bohaterem książki. Choć nie „grzeszył urodą”, to jednak jego siła budziła podziw." **** Leon Degrelle - "Front Wschodni"[ img ]"Jest to interesująca opowieść o walkach prowadzonych na wschodnim froncie podczas II wojny światowej. Autor opowiada o wydarzeniach, które rozegrały się: na Ukrainie, w Zagłębiu Donieckim, na Kaukazie, nad Dnieprem, w Estonii, na Pomorzu Bałtyckim. Książka ma formę wspomnień belgijskiego żołnierza."**** Timothy Erenberger - "Wspomnienia Niemieckiego Snajpera"[ img ]"Kolejna kontrowersyjna książka, w której wojna widziana jest oczami najeźdźcy i wroga. Timothy Erenberger w swojej powieści opowiada historię, jaką pewien mieszkający w Ameryce dziadek podzielił się ze swoim wnukiem podczas długich, wspólnych, wakacyjnych wieczorów. Ku zdziwieniu wnuka, dziadek pochodzi z kraju o nazwie Deutschland, a on sam był tam za młodu żołnierzem nazistowskiej armii, do tego snajperem... Książka z niebywałą dokładnością opisuje szlak bojowy niemieckiej armii od przyłączenia Austrii po klęskę w Berlinie oraz z detalami ukazuje „warsztat” żołnierzy-zabójców patrzących przez teleskop w oczy swoim ofiarom zanim pociągną za spust. Czy jest to wyłącznie literacka fikcja, czy zasłyszana, autentyczna historia? Sposób przedstawienia faktów i szczegółowe opisy wskazują, że bohater książki dokładnie wie, o czym mówi i czuje wiatr we włosach tamtych czasów... Trudno się jednak dziwić konwencji, jak dotąd niewielu snajperów zdecydowało się opowiedzieć swoją historię, zwłaszcza z nazistowskich Niemiec! "**** Wilhelm Gehlen – "Jungvolk"[ img ]"Wspomnienia Wilhelma Gehlena zawierają przejmujący obraz zmilitaryzowanego życia Trzeciej Rzeszy. Młody Gehlen wstąpił do Jungvolk - organizacji dla najmłodszych dzieci, wychowującej je w duchu narodowego socjalizmu. W miarę upływu czasu i nasilenia alianckich nalotów bombowych zaczyna wykonywać wiele nowych, czysto wojennych obowiązków: zostaje łącznikiem między poszczególnymi bateriami artylerii przeciwlotniczej oraz ich lokalnym dowództwem, uczestniczy w zbiórce złomu i ziół. Jest świadkiem zniszczeń w rodzinnym mieście, ostatnich walk, wkraczania wojsk brytyjskich i amerykańskich, wreszcie - denazyfikacji." **** Joe J. Heydecker -"Moja Wojna"[ img ]"Autor kreśli oraz historii daleki od podręcznikowego. Jako młody żołnierz, przeciwnik narodowego socjalizmu, przeszedł przez piekło działań wojennych we Francji, Polsce, Rosji, a na koniec w Niemczech. Cały czas sporządzał zapiski. W 1941 r. przebywał w Warszawie i utrzymywał, w tajemnicy przed przełożonymi, kontakty z Polakami. Fotografował też sceny z warszawskich ulic i życia w getcie. Zdjęcia te, niektóre dotychczas niepublikowane, zamieszczono w tej książce. Publikację wstępem poprzedził Władysław Bartoszewski. "**** Hans Kursten - "Czołgi atakują"[ img ]"Książka jest reportażem spisanym post factum na podstawie wspomnień członków załogi niemieckiego czołgu PzKpfw II. Opisuje ich przygotowania, a następnie walki podczas ataku na Polskę w 1939 r. Bohaterowie byli żołnierzami Dywizji Pancernej "Kempf", która działając w strukturze Grupy Armii "Północ", zaatakowała 1 września z Prus Wschodnich. Autor przedstawił wąski, ale z wojskowego punktu widzenia ważny fragment walk na szlaku bojowym wiodącym przez rejon obronny Mławy, Różan, aż do zamknięcia okrążenia Warszawy od strony wschodniej."**** Hans von Luck - "Byłem dowódcą pancernym"[ img ]"Po raz pierwszy przetłumaczone na język polski wspomnienia wojenne dowódcy 7. i 21. Dywizji Pancernej, Hansa von Lucka. Autor opisuje kampanie, w których uczestniczył - walki na wszystkich frontach II wojny światowej: w Polsce, Belgii, Francji, w Afryce Północnej, na froncie wschodnim i w Niemczech. Książka prezentuje szeroki panoramę II wojny światowej, mając jednocześnie charakter wielkiej epopei wojennej wojsk pancernych. "**** Wilhelm Lubbecke - "U Bram Leningradu"[ img ]"Książka U bram Leningradu stanowi osobistą relację Williama Lubbecka, alias Wilhelma Lübbecke, żołnierza 13 kompanii 154 pułku piechoty, należącego do niemieckiej 58 Dywizji Piechoty. W jej szeregach autor walczył najpierw we Francji w roku 1940, potem zaś aż do końca wojny na froncie wschodnim, w Rosji.
Autor rozpoczyna od opisania swego dzieciństwa spędzonego w niewielkiej wiosce w północnych Niemczech, w okolicach Lüneburga. Przedstawia, jak życie w tradycyjnej społeczności na skutek wydarzeń politycznych w Niemczech zmienia się nieodwracalnie. "**** Herbert Maeger - "Utracony Honor, Zdradzona Wiara"[ img ]"Wojna wdarła się w życie autora, gdy skończył osiemnaście lat. Stanął wobec niej niczym wobec osobistego fatum. Jego pozbawiona patosu opowieść jest wnikliwym studium lat głodu,okrutnej rosyjskiej zimy, bezlitosnych, a zarazem beznadziejnych walk. Wspomnienia są przepojone obawą przed śmiercią, która nie daje o sobie zapomnieć. Wszechobecny marazm pogłębia jeszcze znajomość pobudek, dla których bezlitośni, cierpiący na manię wielkości dowódcy uczynili z żołnierzy jednocześnie oprawców i ofiary bezwzględnego programu zagłady. Książka jest daleką od jakichkolwiek ubarwień relacją świadka wydarzeń rozgrywających się podczas II wojny światowej. Opowiadając gorzkie przeżycia, autor po prostu stwierdza - byłem tam. ..."Wiele lat temu myślałem, że nie napiszę tej książki. Wydawało mi się, że nie zdołam obiektywnie przedstawić meandrów tej przerażającej wojny i przeżyć z nią związanych. Z tego samego założenia wyszło jednak wielu moich kolegów, zabierając swe wspomnienia do grobu. Przez to w relacjach historycznych powstała luka, wypełniana najróżniejszymi spekulacjami."... **** Helmut Nowak - "Walczyłem o Stalingrad"[ img ]"Pierwsza z sześciu części wojennych przeżyć oficera Wehrmachtu Helmutha Nowaka, który w zbeletryzowanej formie spisał w ostatnich latach życia, dzięki ocalonym z zawieruchy notatkom, swoje wojenne przygody, aby przekazać czytelnikowi obraz wojny widzianej oczami żołnierza strony zwyciężonej. "Walczyłem w Stalingradzie" przedstawia retrospektywnie dzieciństwo, młodość i początek służby wojskowej głównego bohatera, aż po ocalenie ze stalingradzkiego okrążenia. W tle przewija się obraz życia codziennego w III Rzeszy i na terenach okupowanych. "**** Helmut Nowak - "Walczyłem pod Kurskiem"[ img ]"Druga w kolejności z sześciu części przygód wojennych oficera Wehrmachtu Helmutha Nowaka, który w zbeletryzowanej formie spisał w ostatnich latach życia, dzięki ocalonym z zawieruchy notatkom, swoje wojenne przygody aby przekazać czytelnikowi obraz wojny widzianej oczami żołnierza strony zwyciężonej. W "Walczyłem pod Kurskiem" autor opisuje przygotowania i przebieg zmagań na tzw, łuku kurskim z perspektywy bezpośredniego uczestnika. Ciekawie portretuje typy oficerów i żołnierzy tak niemieckich jak i nieprzyjaciela. Bez zbędnych upiększeń przedstawia dramat ludzi walczących nieustannie na pierwszej linii frontu. "**** Helmut Nowak - "Walczyłem o Kijów"[ img ]"Trzecia w kolejności z sześciu części przygód wojennych oficera Wehrmachtu Helmutha Nowaka, który w zbeletryzowanej formie spisał w ostatnich latach życia, dzięki ocalonym z zawieruchy notatkom, swoje wojenne przygody aby przekazać czytelnikowi obraz wojny widzianej oczami żołnierza strony zwyciężonej. W "Walczyłem o Kijów" autor opisuje zaskakujące przerwanie letniej ofensywy niemieckiej i ciężkie walki odwrotowe późnego lata i jesieni 1943 roku, zakończone oddaniem Rosjanom Kijowa. Czytelnik śledzi krwawy przebieg działań na pierwszej linii frontu jak i dramatyczny odwrót Wehrmachtu przez całą Ukrainę. W tle przewija się całe mnóstwo rozmaitych postaci oficerów i żołnierzy obu walczących stron."**** Guy Sajer - "Zapomniany Żołnierz"[ img ]"Pamiętnik autora, który w wieku 16 lat otrzymał przydział do Wehrmachtu i brał udział w kampanii w Rosji 1942 roku, aż do końca wojennego piekła. Wielką sprawę, wzniosłość celów o które miał walczyć szybko zweryfikowała ówczesna rzeczywistość. Walczył o nic, walczył o cele, które potępiał cały świat. Młody chłopiec uczestniczył w bezlitosnych, krwawych wydarzeniach, które wielokrotnie przerastały dojrzałych, frontowych żołnierzy. Autor nie jest pisarzem zawodowym. Książka pisana jest w sposób bardzo osobisty, stylem kogoś, kto własnymi słowami, czasem nieporadnie, lecz zawsze z ogromna siłą ekspresji usiłuje opowiedzieć to, co jeszcze nie zostało opowiedziane."**** Felix Steiner - "Ochotnicy Waffen-SS, Idea i Poświęcenie"[ img ]"Młodzi ochotnicy Waffen - SS naznaczeni byli piętnem śmierci już gdy jechali nad Odrę, by odbyć chrzest bojowy. Rozkaz dzienny brzmiał: Obrona pozycji do ostatniego żołnierza. Ci, którzy przeżyli, po powrocie do ojczyzny zostali uwięzieni bez względu na wiek i potraktowani jak zdrajcy narodu. Prawdopodobnie dlatego, że 15 lat szybciej zrozumieli, kto jest śmiertelnym wrogiem Europy i uwierzyli, iż muszą stawić mu czoła. Czy musieli ginąć, by potem zostać za to wyklęci?" Książka Felixa Steinera, generała Waffen-SS, twórcy i dowódcy Dywizji SS "Wiking", prezentuje - jak pisze sam autor - wybitne czyny, mające "decydujący wpływ na przebieg operacji wojskowych, lub stanowiących niewątpliwy dowód wspaniałego ducha bojowego ochotników wszystkich stopni..." **** Armin Scheiderbauer - "Wspomnienia Żołnierza Wehrmachtu z Frontu Wschodniego"[ img ]"Wspomnienia niemieckiego żołnierza, który w 1945 r. miał 21 lat. Służył w 252. Dywizji Piechoty, a jego dziennik obejmuje - co jest rzadkością w tego rodzaju literaturze - okres, kiedy III Rzesza ponosiła klęski na froncie wschodnim. On sam był 6 razy ranny, uczestniczył też w największych bitwach z Rosjanami, w tym w letniej ofensywie 1944 r. i styczniowej 1945 r. Walczył w zachodnich Prusach, a wcześniej na przedpolach Warszawy i na linii Odra - Nysa. W latach 1945-1947 przebywał w radzieckiej niewoli. Książka uchodzi za jeden z najciekawszych dzienników z frontu wschodniego pisanych przez żołnierza piechoty. "**** Hans Schaufler- "Pantery nad Wisłą"[ img ]"Na przełomie 1944 i 1945 roku zaczęła się paniczna ewakuacja ludności niemieckiej z Zachodnich i Wschodnich Prus. Około dwóch milionów niemieckich cywilów, rannych żołnierzy i robotników przymusowych, pod huraganowym ogniem artylerii i bombami Armii Czerwonej, szukało dróg ucieczki na Zachód. Mogli już tylko liczyć na pomoc resztek 2. Armii niemieckiej. Wspomnienia żołnierza niemieckiej 4 Dywizji Pancernej opisują zaciekłe walki na Pomorzu, rozpaczliwe próby utrzymania Tucholi, Torunia, Bytowa, Kartuz i Trójmiasta. Autor uzupełnia swoją opowieść obrazujących lokalizację jednostek niemieckich i sowieckich, mapy, kalendarium najważniejszych wydarzeń od stycznia do maja 1945 r. na Pomorzu i liczne fotografie. "**** Christian De La Maziere - "Marzyciel w Hełmie, Francuz w Waffen-SS"[ img ]"Przejmujące wspomnienia paryskiego dziennikarza, ochotnika francuskiej dywizji SS "Charlemagne", syna francuskiego oficera - członka misji wojskowej gen. Weyganda, która w 1920 r. wspomagała marszałka Piłsudskiego w wojnie z Rosją Sowiecką, a następnie współorganizowała odradzające się Wojsko Polskie. Beztroskie lata dzieciństwa spędzone przez autora w Warszawie sprawiły, że Polska stała się dla niego drugą ojczyzną... Jakby w podzięce za to, polscy żołnierze uratowali mu życie w marcu 1945 roku... W książce znajdują się barwne opisy światka francuskich elit w okupowanym Paryżu, morderczego szkolenia na poligonach Waffen SS, tragiczne epizody z walk dywizji La Maziere na Pomorzu Zachodnim w 1945 roku, wspomnienia z sowieckiego obozu jenieckiego, a na koniec - gehenna więzienia w wolnej już Francji. "**** Egbert Kieser - "Zatoka Gdańska 1945" [ img ]"W okresie od 25 stycznia do 8 maja 1945 roku doznając wielkich strat ze strony nieprzyjacielskich okrętów podwodnych i samolotów, Niemcy ewakuowali na Zachód ponad dwa miliony ludzi, w tym większość cywilów. Relacje z tych wydarzeń składające się na tę książkę należą do najbardziej wstrząsających dokumentów minionej wojny. Losy ?Gustloffa?, ?Goyi?, ?Steubena? ? wielkich statków pełnych uciekinierów stały się symbolem bezsensownego okrucieństwa wojny, uderzającego z równą bezwzględnością w obie strony konfliktu."**** Will Fey - "Za honor i Fuhrera. Bitwy pancerne Waffen-SS 1943-1945"[ img ]"Will Fey został żołnierzem Wehrmachtu w sierpniu 1939 roku. Służył w 152. batalionie przeciwczołgowym. W 1941 roku uczestniczył w ataku na ZSRR. Przeniesiony do Waffen-SS - jako dowódca Tygrysa w 102. batalionie ciężkich czołgów, walczył w Normandii i ponownie na froncie wschodnim. Szlak bojowy zakończył w maju 1945 r. uczestnicząc w obronie Berlina. W czasie całej wojny zniszczył 80 czołgów przeciwnika. Książka jest osobistą opowieścią autora o najważniejszych bitwach, w których uczestniczył on sam i jego koledzy - dowódcy Panter i Tygrysów, plutonów, kompanii, batalionów czy grup bojowych czołgów z siedmiu elitarnych dywizji pancernych SS. "**** Albrecht Wacker - "Snajper na froncie wschodnim"[ img ]"Książka Snajper na froncie wschodnim prezentuje spisane przez Albrechta Wackera wspomnienia z walk na froncie wschodnim w latach 1944–1945 strzelca wyborowego 3. Dywizji Górskiej Josefa Allerbergera. Josef Allerberger, kierowany często do osłaniania starć w najbardziej zagrożonych odcinkach frontu, był naocznym świadkiem najzacieklejszych i najokrutniejszych walk, jakie rozgrywały się między radziecką i niemiecką armią w czasie II wojny światowej. Tytułowy snajper opisuje swoje relacje z towarzyszami broni, stratę najbliższych mu kompanów, nieludzkie sceny, których był świadkiem, wszechobecną śmierć i okrucieństwa obu walczących armii – gorsze od najstraszniejszych snów i wyobrażeń. Pozycja ta, wydana po raz pierwszy w Niemczech w 2000 roku, jest jedną z tych książek dotyczących II wojny światowej, o których trudno zapomnieć. Jest to pełne wydanie książki, oparte na najnowszym wydaniu niemieckim. W porównaniu do poprzedniej edycji zawiera dodatkowo mapki, fotografie oraz kilkadziesiąt dodatkowych stron tekstu. "**** Hans von Ahlfen , Hermann Niehoff - "Festung Breslau w Ogniu"[ img ]"W sierpniu 1944 roku Adolf Hitler ogłosił Breslau twierdzą. O umacnianiu miasta, ewakuacji ludności, walce z oddziałami Armii Czerwonej opowiadają ludzie, którzy w ostatnich miesiącach trwania twierdzy decydowali o jej losie - dwaj ostatni komendanci Festung Breslau: generałowie Hans von Ahlfen i Hermann Niehoff. Wypełniona szczegółowymi opisami militarnymi i technicznymi książka powstała w wyniku rozmów z licznymi świadkami obrony i upadku twierdzy - oficerami, prostymi żołnierzami, członkami volkssturmu, strażakami i pracownikami zakładów zbrojeniowych, urzędnikami i zwykłymi mieszkańcami. Stworzono w ten sposób szczegółowy zapis zdarzeń zakończonych podpisaniem kapitulacji 6 maja 1946 roku. Zacięte walki o stolicę Dolnego Śląska, w obliczu wielkiej ofensywy Armii Czerwonej i ostatecznej kapitulacji Berlina, zyskują w nacechowanej autentyzmem relacji jej ostatnich komendantów nowy, interesujący, nierzadko wstrząsający wymiar. "**** Hans-Ulrich Rudel - "Moje życie w czasie wojny i pokoju"[ img ]"Hans-Ulrich Rudel (1916-1982), pułkownik hitlerowskiej Luftwaffe, był niekwestionowanym bohaterem wojennym, posiadaczem bodaj najchlubniejszej karty wojennej spośród 27 kawalerów Brylantów, 159 kawalerów Mieczy, 882 kawalerów Liści Dębowych i 7318 kawalerów Krzyża Rycerskiego w Wehrmachcie. Wybiwszy się na czoło tak heroicznego grona, pozostał w nim wyjątkową indywidualnością: rygorystycznie stronił od alkoholu, czynnie uprawiał sport będąc pupilem goebbelsowskiej propagandy, unikał rozgłosu i autopromocji, zachowując zawsze właściwą mu skromność i dyscyplinę. Przeszedł do historii wojskowości jako najskuteczniejszy w dziejach pilot lotnictwa pola walki, z kontem 2530 lotów bojowych, 519 zniszczonych czołgów, 13 zestrzelonych samolotów, a nawet kilku wyeliminowanych okrętów wojennych z sowieckim pancernikiem "Marat" na czele. Dowódcy wojsk lądowych, z którymi Rudel współdziałał, często porównywali jego wartość bojową do doświadczonej dywizji pancernej. "**** Gerd Helmut Komossa - "Z Mazur nad Ren"[ img ]"Cóż ciekawego do naszej wiedzy o II wojnie światowej może wnieść książka ówczesnego porucznika artylerii? Wszak polski czytelnik miał możliwość zapoznać się z wieloma wojennymi wspomnieniami niemieckich oficerów: feldmarszałków von Mansteina i Kesselringa, generałów Haldera i Guderiana. Otóż pomimo oceanów atramentu, jaki został zużyty do opisania ostatniej wojny, wspomnienia z perspektywy niskiego stopniem oficera, pozwalają uzupełnić jej obraz o pełne emocji, ale też nie pozbawione wyważonej refleksji, doświadczenia frontowe "zwykłego człowieka" wprzęgniętego w tryby wojennej machiny. Oprócz wspomnień wojennych Komossa opisuje również czas z przed wybuchu wojny: beztroskie lata dzieciństwa oraz przedwcześnie przerwanej przez wojnę młodości autora, spędzonych w ojczystych Prusach Wschodnich. "**** Stojanow S. - "Messerschmitty nad Sofią"[ img ]"Podczas II wojny światowej Bułgaria stanęła po stronie Hitlera. Dzięki zręcznej polityce cara Borysa III przez długi czas był to tylko sojusz formalny, jednak po wypowiedzeniu wojny Stanom Zjednoczonym i Wielkiej Brytanii, jego kraj musiał stawić czoła alianckiej potędze. Nad Bułgarią wiodły szlaki powietrzne do rumuńskiego Ploeszti, gdzie biło serce tamtejszego przemysłu naftowego pracującego pełną parą na potrzeby sojuszników III Rzeszy. Wbrew oczekiwaniom Bułgarów Alianci potraktowali wypowiedzenie im wojny jak najbardziej serio.
Stojan Stojanow - as bułgarskiego lotnictwa myśliwskiego - był jednym z garstki pilotów, którzy uwikłani w system sojuszy politycznych, stanęli po niewłaściwej stronie frontu aby bronić własnej ojczyzny. Jego wspomnienia napisane prostym, żołnierskim językiem, pokazują trudną drogę półsieroty po żołnierzu poległym w Wojnie Bałkańskiej, któremu udało się spełnić marzenia o lataniu. Po szkoleniu w Niemczech objął funkcję instruktora lotniczego i dowódcy dywizjonu myśliwskiego. Interesującym dopełnieniem losów bułgarskiego lotnika, który doświadczył także piekła alianckich nalotów dywanowych, są przeżycia jakie w powojennej rzeczywistości zgotowała mu Służba Bezpieczeństwa. "**** Hendrik C. Verton - "W piekle frontu wschodniego"Byłem holenderskim ochotnikiem w Waffen-SS [ img ]"Dramatyczne wspomnienia autora, który rozpoczął służbę wojskową dla Hitlera i III Rzeszy w kwietniu 1941 r., mając zaledwie 18 lat. Wcielono go do batalionu należącego do pułku "Westland", będącego częścią dywizji "Wiking". Przez Kraków, Winnicę i Orzeł przerzucono ich na front. On sam poświęca sporo miejsca warunkom miejscowym i życiu codziennemu na linii walk. Latem 1942 r. autor zachorował na tyfus i pociągiem sanitarnym przewieziono go z Orła do szpitala w Warszawie; po kuracji w sanatorium w Styrii odbył kurs w szkole grenadierów pancernych SS w pobliżu czeskiej Pragi. Dalsze wydarzenia obejmują służbę w jednostce ubezpieczającej przedpole Wilczego Szańca - kwatery Hitlera, exodus Niemców z Prus Wschodnich i Pomorza, udział w obronie oblężonego Wrocławia, ucieczkę do brytyjskiej strefy okupacyjnej. "**** Eric Pleasants- "Bękart Hitlera" - Brytyjski ochotnik Wafen-SS British Free Corps[ img ]"Spośród licznych pamiętników z II wojny światowej oraz lat powojennych właśnie ten - gdy ukazał się w Wielkiej Brytanii w 2003 roku - zaliczono na Zachodzie do najciekawszych. Eric Pleasants, zawodowy bokser, zapaśnik, akrobata i mistrz walk wschodnich, jednak prywatnie pacyfista, po 1 września 1939 roku znalazł się na wyspie Jersey. Aresztowany przez okupacyjne wojska niemieckie, zostaje odesłany do Francji, gdzie zdobywa sobie pozycję wśród współwięźniów dzięki umiejętnościom sportowym i... bandycko-złodziejskim. Po dramatycznych przygodach powraca do Jersey, skąd jednak zostaje deportowany do obozu internowanych w Kluczborku, a później przeniesiony do obozu w okolice Bremy. Pewnego dnia pojawia się tam werbownik z British Free Corps, brytyjskiej jednostki Waffen-SS. Autor wraz z przyjacielem postanawiają się zaciągnąć. Podczas niebezpiecznej i awanturniczej służby (jest m.in. świadkiem zniszczenia przez aliantów Drezna, uczestniczy w oblężeniu Berlina) poznaje swoją późniejszą żonę. Z dogorywającej stolicy Trzeciej Rzeszy uciekają kanałami. Po wojnie pracuje jako cyrkowiec w radzieckiej strefie okupacyjnej, zostaje jednak aresztowany przez NKWD i osadzony w syberyjskim łagrze z wyrokiem 25 lat ciężkich robót. Po zgonie Stalina zostaje zwolniony i powraca do ojczyzny... "**** Otto Jorn - "Walczyłem w Oblężonym Poznaniu" *[ img ]"Dramatyczny opis walk, które toczyły się o twierdzę Poznań zimą 1945 roku z punktu widzenia niemieckiego żołnierza. Otto Jorn przeżył w tym mieście prawdziwą tragedię, zmagał się z paraliżującym strachem, bólem i wyczerpaniem. Był żołnierzem, więc walczył, ale czy ta walka miała dla niego jakiś sens...? " **** Richard Siegert - "Tygrys z Poznania" *[ img ]"Tygrys z Poznania" autorstwa Richarda Siegerta to kolejna, siódma już książka w serii "Festun Posen 1945" poświęconej wspomnieniom niemieckich żołnierzy walczących w Poznaniu w czasie II wojny światowej. Jest to opis tragicznych wydarzeń i dramatycznych przeżyć młodego żołnierza, któremu przyszło uczestniczyć w beznadziejnej bitwie. W drugiej części tej publikacji autor opowiada swoje wspomnienia z rosyjskiej niewoli, w której spędził cztery i pół roku. "**** Lange K. F. - "Dwa kroki do masowego grobu" *[ img ]"Niniejsza książka, napisana przez nieżyjącego już Kurta F. Langego, jest pozycją szczególną. Dzięki jej autorowi, rodowitemu poznaniakowi niemieckiego pochodzenia, odkrywamy zupełnie nowe spojrzenie na dramatyczne wydarzenia, jakie miały miejsce w stolicy Wielkopolski w styczniu i lutym 1945 roku. Kurt F. Lange nie czuje się bowiem okupantem czy kimś obcym, lecz pełnoprawnym mieszkańcem Poznania, który uważa za swój obowiązek obronę miasta przed Armią Czerwoną. "**** Fritz Elsasser - "Moja Służba w Grupie Bojowej Lenzer" *[ img ]"Moja służba w Grupie Bojowej LENZER" wraz z wydanymi wcześniej przez wydawnictwo „Pomost” wspomnieniami Kurta F. Langego "Dwa kroki do masowego grobu" (część 3 w serii) stanowić mogą one swego rodzaju monografię Grupy Bojowej SS "Lenzer", jednej z najbardziej znanych spośród jednostek niemieckich biorących udział w bitwie o Poznań. Jej krótka, okryta lekką mgiełką tajemniczości historia budzi szczególne zainteresowanie z dwóch względów. Po pierwsze dlatego, że była to jednostka elitarna, złożona głównie z członków cieszącego się złą sławą SS. Po drugie dlatego, iż jednostka ta, pomimo że znana jest z nazwy, nie doczekała się dotychczas gruntownego zbadania i opracowania jej historii. Wspomnienia Fritza Elsässera są jednak źródłem nowych i często bardzo szczegółowych informacji. Sam autor, będąc dowódcą plutonu, a później kompanii w Kampfgruppe „Lenzer”, posiadał bowiem znaczną wiedzę na jej temat. Ponadto po wojnie działał aktywnie w Hilfsgemeinschaft ehem. Posenkämpfer, zbierając wszelkie informacje o losach swoich towarzyszy broni oraz o samej jednostce i szczegółowym przebiegu walk o Poznań w styczniu i lutym 1945 roku. Zgromadzone przez niego materiały oraz jego osobiste wspomnienia znacznie wzbogaciły niniejsze opracowanie. Niestety film ze zdjęciami wykonanymi przez niego w trakcie walk o Poznań, które byłyby bezcennym materiałem ikonograficznym dokumentującym działania Grupy Bojowej „Lenzer” został przez autora zaraz po walkach zniszczony, natomiast jego aparat fotograficzny trafił pod gąsienice rosyjskiego czołgu. "**** Rolf H.Oberheid - "Leutnanci z Poznania" *[ img ]"Kolejna - 14 część cyklu. W swoich wspomnieniach Oberheid - były członek V Szkoły Podchorążych Piechoty - szczegółowo opisuje swój udział w walkach w rejonie Fortu IV Hake i na poznańskiej Cytadeli oraz akcję wyłamania się z kapitulującej twierdzy i dramatyczną próbę przedarcia się do niemieckich linii. Na szczególną uwagę zasługują relacje autora dotyczące walk o przedpola Fortu IV Hake, ponieważ dotychczas ich przebieg nigdy nie był tak dokładnie opisany w żadnej polskiej publikacji dotyczącej walk o Poznań. Publikacja zawiera unikalne zdjęcia, plany i mapki. "
**** Wilhelm Berlemann - "Z Poznania Na Zachód" *[ img ]"W dniu 16 lutego 1945 roku dowódca twierdzy Poznań, General Ernst Gonell, dał rozkaz do przełamania rosyjskiego pierścienia i pozwolił, wbrew rozkazom naczelnego dowództwa, na wyjście z twierdzy grupie około 2000 żołnierzy, rozpaczliwie broniących się jeszcze po wschodniej stronie Warty. Wilhelm Berlmann jest jednym z nielicznych, którym udało się, dzięki wielkiemu szczęściu, ogromnej rozwadze i ostrożności dotrzeć do domu. Przebywał na tyłach wroga prawie sześć miesięcy, a jego tułaczka skończyła się dopiero 28 lipca 1945 roku. Niniejsza historia jest jedną z najbardziej niewiarygodnych, jakie mieli do opowiedzenia niemieccy uczestnicy walk o Poznań. Czytając wspomnienia Berlemanna zastanawiamy się nad tym, ile razy można do człowieka strzelać, by go nie trafić, jak długo można się ukrywać, by nie zostać zauważonym i jak kruche jest ludzkie życie. "**** ( * - Tomiki z serii "Festung Posen 1945" ) Wspomnienia żołnierzy Armii Czerwonej;Jewgienij Biessonow – "Tankista"[ img ]"Cztery tygodnie przed niemiecką agresją na ZSRR Jewgienji Biessonow uzyskał dyplom w wyższej szkole wojsk piechoty, po czym natychmiast trafił na front jako młodszy oficer. Przebył szlak bojowy od Briańska do Berlina, uczestnicząc między innymi w bitwie na Łuku Kurskim i w walkach w Polsce. Zmagania widziane z jego perspektywy, perpektywy zwykłego żołnierza, zadają kłam oficjalnemu, tchnącemu propagandą, obrazowi kampanii niemiecko-radzieckiej lat 1941-1945, obecnemu niegdyś w polskiej i rosyjskiej literaturze historycznej. Służba Biessonowa należała do najniebezpieczniejszych w Armii Czerwonej, a choć on sam widział śmierć wielu swoich przyjaciół i towarzyszy broni - przeżył i ocalał. Cierpiał głód, bywał bliski załamania i coraz wyraźniej dostrzegał prawdziwą naturę systemu, któremu służył. Pozostał mimo to patriotą, czego dowiódł męstwem na polu walki."**** A.Drabkin - "Podwójny Żołd, Potrójna Śmierć"[ img ]"Podwójny żołd - potrójna śmierć" - to wspomnienia dziesięciu radzieckich żołnierzy walczących w jednostkach artylerii przeciwpancernej. Nie ma w nich nic z patosu wojennych opowieści czy filmów, które jeden z bohaterów nazywa "fantasmagorią". Autorzy tych wspomnień poszli na wojnę zaraz po maturze albo po pierwszym roku studiów, zaledwie osiemnasto-, dwudziestoletni. "Podwójny żołd", jaki otrzymywali, był zapłatą za to, że "śmierć była wszędzie i deptała im po piętach". Z pola walki nie można było uciec - za porzucone działo groziło rozstrzelanie. Nazywano ich straceńcami, a jednostki ppanc. - "Żegnaj ojczyzno" albo "Lufa długa-życie krótkie". Prostym nieraz chropowatym językiem opowiadają o okrutnych walkach pod Moskwą, o Leningrad, Stalingrad. Na łuku kurskim - "w godzinię chwały artylerii przeciwpancernej" - i podczas forsowania Dniepru. Na Litwie, Białorusi, Węgrzech, w Rumunii i Czechosłowacji. I w Polsce - o Przemyśl, Sandomierz, Warszawę, Mławę, Bydgoszcz, Pasłęk, Elbląg. O krwawych walkach na Wale Pomorskim i o szturmie Berlina. Wspominają zalety i wady swojego bojowego oręża - "czterdziestek piątek", dział 76-mm, Zis-2, SU-85, JSU-152 - "rusznicy na grubego zwierza". Tom zamyka krótka historia powstania i rozwoju radzieckiej artylerii przeciwpancernej."**** Wiktor Korż - "Walczyłem z Kriegsmarine"[ img ]"Wiktor Korż (1912-1993) był weteranem II wojny światowej, podwodniakiem, marynarzem radzieckiej Floty Bałtyckiej. W swojej wspomnieniowej książce opisuje najbardziej charakterystyczne momenty wojny morskiej na Bałtyku, który od zawsze był dla okrętów podwodnych jednym z najniebezpieczniejszych akwenów. Wynikało to głównie z trudności nawigacyjnych: licznych płycizn, mielizn oraz nasycenia tego teatru działań wojennych sprzętem - lotnictwem, środkami blokady oraz jednostkami zwalczania okrętów podwodnych (zarówno niemieckimi jak i, do pewnego czasu, także fińskimi), utrudniającymi okrętom podwodnym uzyskanie swobody operacyjnej.
Wiktor Korż w swojej książce daje świadectwo szerokiej wiedzy dotyczącej kwestii technicznych oraz znajomości realiów wojny na morzu, prowadzonej w niezmiernie ciężkich i zmiennych warunkach. "**** Jewgienij Marinski - "Byłem Pilotem AIRACOBRY na Froncie Wschodnim"[ img ]"Wspomnienia bardzo różnią się w swej treści, od wspomnień żołnierzy walczących w początkowej fazie wojny niemiecko-radzieckiej. To właśnie może być największą wartością tej książki - możliwość porównania zmiennych warunków prowadzenia działań wojennych, w stosunku do wcześniejszego okresu.
Wartość tych wspomnień polega na przedstawieniu funkcjonowania jednostki bojowej, w tym przypadku pułku myśliwskiego, właśnie w zakresie podstawowych formacji: od pary do klucza, rzadziej całej eskadry. Czyli takich, jakie w warunkach frontu wschodniego brały na siebie główny ciężar frontowej służby patrolowej i eskortowej. A to, że do tego, dość przypadkowo, Autor trafił do służby w jednostce, która osiągnęła w boju wyjątkowe sukcesy, tylko dodaje relacji barw. "**** Aleksander W. Pylcyn - "Byłem Dowódcą Oficerskiej Kompani Karnej Armii Czerwonej"[ img ]"Aleksander Pylcyn przeszedł drogę frontową od syberyjskiej wioski aż do Berlina. Generałowie bez wahania wysyłali jego oddział na samobójcze misje. Skazańcy własną krwią mieli zmyć z siebie winę rzeczywistą bądź rzekomą. Bezlitosne szafowanie życiem oficerów karnej kompanii przenosiło się na ich zachowanie podczas walk. Autor bez ogródek opisuje okrucieństwo swoich podwładnych, którzy rozstrzeliwali jeńców i dobijali rannych. Na ile sam poczuwa się do winy, czytelnik może przekonać się w czasie wciągającej lektury. "**** Iwan Jakuszyn - "Czerwony kawalerzysta"[ img ]"Książka stanowi zbiór wspomnień człowieka, który jako nastolatek przeżył oblężenie Leningradu, a po ukończeniu w 1943 r. kursów poruczników artylerii uczestniczył w bitwie pod Kurskiem, gdzie został ranny. Następnie przeniesiono go do elitarnej 5. Gwardyjskiej Dywizji Kawalerii, z którą przeszedł szlak bojowy przez Rosję, Białoruś, Prusy Wschodnie i Polskę aż do Niemiec. Po wojnie pracował w ZSRR jako inżynier stoczniowy, a obecnie mieszka wraz z synem i wnukiem w Niemczech. Publikacja zawiera panoramiczny obraz wojny i kampanii wojennych widziany z perspektywy kawalerzysty, należącego do formacji, która prowadziła szarże, lecz przede wszystkim wspomagała na polu walki oddziały zmechanizowane. Autor wspomina jednak nie tylko efektowne ataki na lance i szable oraz wypady konne, ale kreśli także niezafałszowany i wolny od propagandy obraz codziennego życia w Armii Czerwonej. "**** Pozostałe wspomnienia; [ img ]Petri Sarjanen - "Biała Śmierć" (Snajper armii Fińskiej - Wojna zimowa 1939-1940)"Bohater wojny radziecko – fińskiej. Ponad 500 potwierdzonych trafień. Karabin bez celownika optycznego. Zapytany, co uczyniło z niego tak dobrego strzelca, odparł krótko: - Ćwiczenie.
Wojna zimowa 1939 – 1940 stała się starciem Dawida z Goliatem. Mimo miażdżącej przewagi w ludziach i sprzęcie, Armia Czerwona napotkała zajadły opór oddziałów fińskich, bohatersko broniących swej ojczyzny. Walki toczone w ekstremalnie trudnych warunkach, przy temperaturach osiągających nierzadko 40 stopni poniżej zera, ujawniły wszystkie słabości armii radzieckiej. W szeregach Finów walczył Simo Häyhä, który już wkrótce miał zyskać wśród czerwonoarmistów miano „Białej Śmierci” - ukrytej wśród śniegu i gotowej uderzyć w każdej chwili. "**** BTW; Sven'a Hassela i Leo Kessler'a pomijam celowo, gdyż od Sci-Fi wolę jednak wartość historyczną ;) Pozdrawiam.
|
|