https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| "Historia burdeli. Dzieje..." https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=60&t=99128 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | camelopardalis [ czwartek, 31 maja 2012, 14:52 ] |
| Tytuł: | "Historia burdeli. Dzieje..." |
"Historia burdeli. Dzieje domów rozkoszy od starożytności do czasów współczesnych" Autor: Massague Monica Garcia wyd. Bellona 2012r. Oprawa: Miękka Format: 16.5x23.5cm Ilość stron: 168 Wydanie: 1 Burdel, kolorowy domek, łaźnia, klasztor, szkoła dla panienek, dom rozpusty, dom o złej sławie, dom diabła, dom zuchwały, dom tolerancji, dom publiczny, zamtuz, dom radości, dom dziwek, dom stręczycielstwa, lupanar, dom rozkoszy, dom prostytucji, dom schadzek, dom złego prowadzenia się, to tylko niektóre z wielu nazw odnoszących się do tego samego miejsca. Nie wdając się w moralne osądy, spisana została w tej publikacji historia instytucji, która przetrwała tysiąclecia, zmieniając się i przybierając inny status w zależności od epoki. Pomimo to zawsze zachowywała formę uzależnioną od świadczonych przez nią usług. Historia burdeli nie jest historią prostytucji. Najstarszy zawód świata wykonywany był wewnątrz i poza murami domu publicznego. Oczywiście dzieje płatnego seksu toczą się równolegle z historią tych małych przedsiębiorstw, które powstały w świątyniach i rozmnożyły się pod ochroną władzy (każdego rodzaju) w granicach społecznej tolerancji. Jednakże burdele mają własne dzieje, które ukazują społeczne zwyczaje, socjologiczne osobliwości, a nawet alternatywny kodeks wartości etycznych. Domy publiczne istniały niemal od początków cywilizacji. Wielokrotnie próbowano zakazać ich prowadzenia, ale w dłuższej perspektywie nie przynosiło tu skutku. Gośćmi burdeli byli mężczyźni różnego wieku, stanu i zamożności. Autorka pokazuje, jak na przestrzeni wieków wyglądała sytuacja domów publicznych, w jakich częściach miasta mogły się znajdować, z jakich grup społecznych wywodziły się prostytutki i jak zmieniały się sposoby przyciągania klientów. |
|
| Autor: | van [ czwartek, 31 maja 2012, 16:43 ] |
| Tytuł: | Re: "Historia burdeli. Dzieje..." |
Z zupełnie innej beczki camelopardalis napisał(a): " Niechaj przyklęknie, twarz ku trawie schyli I patrzy w promień od ziemi odbity. Tam znajdzie wszystko, co porzucili: Monety, guziki, pieczęcie... zmierzchy i świty. Kto by pomyślał .Toż to okazuje się że i Miłosz z "wykrywką biegał " :) :1 |
|
| Autor: | Blizbor [ piątek, 1 czerwca 2012, 00:04 ] |
| Tytuł: | Re: "Historia burdeli. Dzieje..." |
Byłem w burdelu w Pompeji , nieczynny od prawie dwóch tysięcy lat - niestety. Wiecie co jest w nim fascynującego ? To jedyny budynek , który w stu procentach oparł się niszczycielskiej mocy Wezuwiusza i niewzruszenie stoi wciąż na swoim miejscu. Niechybnie drzemie w tych przybytkach jakaś siła. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|