|
Zgadzam się z Ponurym. Za wielu ludzi poddaje się jak barany i przyjmuje na klatę, to, co im dadzą.
Oglądając parę opinii biegłych - nasuwa mi się tylko generalnie stwierdzenie, że większość z nich to idioci. Niestety, wypisując te swoje bzdury czują się bezkarni, ponieważ nikt nie potrafi ich pociągnąć do odpowiedzialności.
Ostatni widziany przeze mnie przykład - ekspertyza możdzierza kaliber 81 (moździerza, nie pocisku do moździerza). Był to moździerz włoski, miał mosiężne, całkowicie czytelne tabliczki znamionowe z określeniem typu (Model 35) i w języku włoskim.... Biegły napisał i podstemplował, że jest to możdzierz WP przedwojenny.... Osobiście widziałem tą opinię, nie jest to opowieść z mchu i paproci. Inaczej bym nie uwierzył.... Franz Kafka by nie uwierzył.
Nawiasem mówiąc dotyczyło to osoby, która kilka miesięcy temu została "zawinięta" na giełdzie w Bytomiu z karabinami deko i właśnie tym możdzierzem... Tego dnia była wszędzie... Teleekspres, Wiadomości, radio, gazety itp. "Patrzta ludzie, co też się wyrabia, moździerz nawet miał, łojej, co to siem porobiło"...
Finał jest sprawy taki - WSZYSTKIE fanty oddane, bo oczywiście były deko, możdzierz stoi sobie z powrotem w u gościa w domu. Sprawa zakończona, ale teleekspresu przy tym jak na złość nie było.... Człowiek się postawił, powalczył. Aparat sprawiedliwości na koniec (!) aby nie obnażyć całkowicie swej indolencji zaproponował mu naganę (!) za niedopełnienie wymogów rejestracji - myśląc, że gość weźmie to i da spokój. Generalnie w zamyśle Pana Prokuratora było tak - zażądamy nagany, więcej nie, bo się facet postawi i sprawa się może rypnie całkiem dla nas niepomyślnie... To damy mu naganę, bez grzywny, on weźmie, bo to przecież takie małe nic, nie będzie mu się chciało walczyć - i gitara - jak mówi Ferdek Kiepski. My mamy przody, bo przecież jakieś wykroczenie było i fajnie jest.
A tu trafiła kosa na kamień. Człowiek powiedział jednak, że ma gdzieś - i chce do sądu.
Parę dni temu sędzia wydał wyrok całkowicie uniewinniający :)
I okazało się, że ciągany był zupełnie niewinny człowiek.
|