Ponury napisał(a):
Taaa... większość i tak dla spokoju nic nie robi. Jedynie gada, a przed Sądem podkula głowę, tak jestem winny i dla spokoju poddaje się karze....
I gdzie tu sens?
Wodę można zawsze lać jak jest źle. Ale co zrobić aby w końcu coś ruszyło?
Dlaczego ludzie tak słabo walczą o swoje?
Ponury funkcjonariuszu "zaszczytnej" służby policyjnej wiele osób nie podkula gówy i walczy o swoje prawa z różnym skutkiem...
przed sadem , jednym się udaje udowodnić swoje i wygrac innym nie... różnie to bywa, zależy jakie się ma argumenty i dowody ??
ja po prawie dwóch latach wygrałem !!!
życze powodzenia przed polskimi sądami wszystkim innym uczciwym kolekconerom w tym kraju