Teraz jest poniedziałek, 19 stycznia 2026, 02:38

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 104 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 16 stycznia 2009, 20:30 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2005, 10:01
Posty: 701
Lokalizacja: gdzie chcę
Najśmieszniejsi są ludzie, którzy jak cię widzą na wykopkach, to myślą, że masz kieszenie pełne złota. Zawsze mam wrażenie, że kawałek dalej dzwonią na policję.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 21 stycznia 2009, 18:37 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 3 kwietnia 2005, 00:30
Posty: 291
Lokalizacja: Trójmiasto
ramirezo napisał(a):
A po co Ty ich w ogóle wpuszczałeś skoro nie mieli nakazu?
Ludzie pamiętajcie - nie dajcie się zastraszyć - Policja często bierze was "na huki" pokazując blachę lub nakaz podpisany przez komendanta. To są bzdury, liczy się tylko nakaz prokuratorski.

Na blachę lub nakaz komendanta mogą wejść tylko w szczególnej sytuacji, w wypadku nie cierpiącym zwłoki w którym postanowienie sądu lub prokuratora nie może zostać wydane.
Jezeli nie zachodzi "wypadek nie cierpięcy zwłoki", tzn nic by się nie wydarzyło jeśli by z przeszukaniem poczekali 1 dzień i uzyskali nakaz prokuratorski to oni są u Was nielegalnie! I ponoszą za to odpowiedzialność.


Nie masz racji. Opowiadasz wręcz bzdury - weź zerknij do kodeksu postępowania karnego, przeczytaj raz jeszcze odpowiedni rozdział pt. przeszukanie i potem pomyśl co napisałeś. Szczególna sytuacja zachodzić może np. gdy nie ma możliwości uzyskania od ręki nakazu prokuratora lub sędziego, a dowody mogą uleć zatarciu. Jest tak bardzo często, kogoś nie ma, nie ma jak dojechać, jest akurat w sądzie na rozprawie itd.
Wtedy przystępujemy do czynności np. na nakaz komendanta, a podczas ujawnienia sprawy np. na patrolu nawet na samą odznakę.

O co chodzi? Przecież i tak każde przeszukanie zatwierdza prokurator ?! Co za różnica czy dostaniesz nakaz Komendanta czy odznakę do wglądu czy też zatwierdzenie przeszkuania? Jest obawa zatarcia dowodów itd. I ten jeden dzień często ma decydujące znaczenie. Pewnych czynności takich jak przeszukanie raczej się nie przekłada na "za dzień". Wykonanie przeszukania na odznakę czy nakaz k-ta nie powoduje to nieważności czynności. Nielegalne? A skąd.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 21 stycznia 2009, 18:48 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): środa, 28 września 2005, 13:49
Posty: 2401
Lokalizacja: Arschbackenhausen
Witam, pozdrawiam

Czyli robta co chceta , kiedy chceta i z kim chceta ... my w razie czego poprzemy was i zrobimy by dobrze bylo :zygi

Pozdrawiam - Piotr

Aha Ponury ... nieprawde pisze ? Zapomnialem podac przyklad ??
Wiec - moja znajoma zostala zgwalcona przez POLICJANTA. Jak ?? Po prostu w godzinach porannych wtargnal pijany przez okno z piwnicy do jej domu wiedzac iz sama mieszka, gdzie mieszka i ze dom nie jest trudny do sforsowania a na odludziu. Zglosila fakt na posterunku ... wiesz co jej powiedziel ??
"... to niemozliwe bo przez noc byl u nas na posterunku, koledzy z poprzedniej zmiany mowili, ze siedzial tu pol nocy..."
Zygac mi sie doprawdy chce, moze nie wszyscy tacy jestescie ale ... :zygi :usta

Piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 21 stycznia 2009, 19:50 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 3 kwietnia 2005, 00:30
Posty: 291
Lokalizacja: Trójmiasto
saper3791 napisał(a):
Wiec - moja znajoma zostala zgwalcona przez POLICJANTA. Jak ?? Po prostu w godzinach porannych wtargnal pijany przez okno z piwnicy do jej domu wiedzac iz sama mieszka, gdzie mieszka i ze dom nie jest trudny do sforsowania a na odludziu. Zglosila fakt na posterunku ... wiesz co jej powiedziel ?? "... to niemozliwe bo przez noc byl u nas na posterunku, koledzy z poprzedniej zmiany mowili, ze siedzial tu pol nocy..."


Nie ma co żygać. Zawiadomienie muszą przyjąć. Obojętnie czego i kogo by dotyczyło. Łaski nikt nie robi. Tyle że sprawę będzie prowadził prokurator. I co dalej było z tą sprawą? Była konsekwentna i poszła z tym od razu do prokuratury?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 21 stycznia 2009, 19:54 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): środa, 28 września 2005, 13:49
Posty: 2401
Lokalizacja: Arschbackenhausen
Witam, pozdrawiam

Niestety nie. Bala sie iz zostanie ku...wa w oczach mieszkancow i sasiadow jako iz przeciez Policjant mial dobrych swiadkow a ona sama byla bez kogokolwiek mogacego to potwierdzic co zaszlo.
W chwili obecnej juz ja troche podnioslem na duchu i w razie jakiejkolwiek sytuacji ma kontaktowac bezposrednio mojego Mecenasa poinformowanego o ewentualnosci.
Piszesz, ze zgloszenie musza przyjac ?? Wysmiali ja !!

Przepraszam ... nie rozumiem ... jak to nie ma o co zygac ??

P.S. A sam kiedys probowalem zglosic dokonanie drobnego przestepstwa (pobicie), nie zostalem pobity tylko kogos "lekko" szturchnalem i przyznaje iz z nadzieja na mniejsze klopoty czy wymiar kary - zglosilem sie do Twych kolegow po fachu. Coz mi powiedzieli ? Cos w stylu "... jesli nie ma ofiary i sama sie nie zglosi to nie maja czasu by zajac sie ta sprawa i dla nich nie bylo przestepstwa czy wykroczenia bez poszkodowanego ..."

Pozdrawiam - Piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 21 stycznia 2009, 20:34 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): poniedziałek, 11 czerwca 2007, 16:57
Posty: 21
Ponury napisał(a):
ramirezo napisał(a):
A po co Ty ich w ogóle wpuszczałeś skoro nie mieli nakazu?
Ludzie pamiętajcie - nie dajcie się zastraszyć - Policja często bierze was "na huki" pokazując blachę lub nakaz podpisany przez komendanta. To są bzdury, liczy się tylko nakaz prokuratorski.

Na blachę lub nakaz komendanta mogą wejść tylko w szczególnej sytuacji, w wypadku nie cierpiącym zwłoki w którym postanowienie sądu lub prokuratora nie może zostać wydane.
Jezeli nie zachodzi "wypadek nie cierpięcy zwłoki", tzn nic by się nie wydarzyło jeśli by z przeszukaniem poczekali 1 dzień i uzyskali nakaz prokuratorski to oni są u Was nielegalnie! I ponoszą za to odpowiedzialność.


Nie masz racji. Opowiadasz wręcz bzdury - weź zerknij do kodeksu postępowania karnego, przeczytaj raz jeszcze odpowiedni rozdział pt. przeszukanie i potem pomyśl co napisałeś. Szczególna sytuacja zachodzić może np. gdy nie ma możliwości uzyskania od ręki nakazu prokuratora lub sędziego, a dowody mogą uleć zatarciu. Jest tak bardzo często, kogoś nie ma, nie ma jak dojechać, jest akurat w sądzie na rozprawie itd.
Wtedy przystępujemy do czynności np. na nakaz komendanta, a podczas ujawnienia sprawy np. na patrolu nawet na samą odznakę.

O co chodzi? Przecież i tak każde przeszukanie zatwierdza prokurator ?! Co za różnica czy dostaniesz nakaz Komendanta czy odznakę do wglądu czy też zatwierdzenie przeszkuania? Jest obawa zatarcia dowodów itd. I ten jeden dzień często ma decydujące znaczenie. Pewnych czynności takich jak przeszukanie raczej się nie przekłada na "za dzień". Wykonanie przeszukania na odznakę czy nakaz k-ta nie powoduje to nieważności czynności. Nielegalne? A skąd.


Kolego Ponury naucz się czytać ze zrozumieniem.
Zapewniam Cię że zarówno KK jak i KPK znam lepiej niż 100 posterunkowych razem wziętych.

Przecież ja napisałem to samo.
Tylko gdy zachodzi ta szczególna sytuacja, wypadek nie cierpiący zwłoki, kiedy trzeba szybko działać a nie ma prokuratora, przeszukanie na legitymację czy nakaz komendanta jest legalne.
Jeżeli nie ma tej szczególnej sytuacji, bo np powodem "wizyty" jest handel na allegro który trwa od kilku lat i można poczekać 1 dzień na prokuratora - przeszukanie jest nielegalne (przekroczenie uprawnień) i panowie niebiescy zdają sobie z tego sprawę, na pewno nie wyważą drzwi :)

Edit: Właśnie wpadłem na takie teksty na necie więc dodaję:
Cytuj:
W tym miejscu warto zaznaczyć, iż osoba w której mieszkaniu dokonano przeszukania "na legitymację" ma prawo domagać się aby przeszukanie to zostało zatwierdzone przez prokuratora lub sąd w ciągu siedmiu dni. Zatwierdzenie to jest sporządzane w formie postanowienia z uzasadnieniem. W jego treści prokurator powinien dokładnie wyjaśnić jakie były podstawy przeszukania. Powinien również w sposób wyczerpujący i kompletny opisać, czy wystąpiła przesłanka "wypadku nie cierpiącego zwłoki w którym postanowienie sądu lub prokuratora nie może zostać wydane" i na czym ona dokładnie polegała. Jeżeli bowiem jej brakuje to przeszukanie zostało dokonane ze złamaniem przepisów k.p.k. a funkcjonariusze powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności zarówno dyscyplinarnej, jak i karnej, za przestępstwo za art. 231 k.k. to jest przekroczenie uprawnień. W wypadku gdyby prokurator zatwierdził przeszukanie nie badając, czy przesłanka ta wystąpiła (będzie to widoczne w uzasadnieniu, jeżeli fakt ten zostanie omówiony zdawkowo, bez powołania jakichkolwiek faktów, bądź też zupełnie pominięty) również naraża się na podobną odpowiedzialność. W takim wypadku należy złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

Żródło:http://www.zonep2p.pl/p2pnews/p2pnews175.html

Cytuj:
Przeszukania można dokonać bez postanowienia sądu lub prokuratora w wypadkach nie cierpiących zwłoki, jeżeli postanowienie sądu lub prokuratora nie mogło zostać wydane. Przepis ten jest wyjątkiem od reguły, dlatego należy go interpretować ściśle, nie jest więc możliwa dowolna interpretacja sformułowania "w wypadkach niecierpiących zwłoki". Powszechnie uznaje się, że przeszukanie dokonane przez Policję bez wymaganego postanowienia sądu lub prokuratora jest możliwe w wypadku istnienia wystarczająco poważnego podejrzenia co do popełnienia przestępstwa, przy jednoczesnym ryzyku niemożności dokonania przeszukania w późniejszym terminie ze względu na prawdopodobieństwo utraty poszukiwanych dowodów. Przeszukanie dokonane przez Policję nie uwzględniające wyżej wymienionych warunków (np. wybieranie mieszkania "w ciemno") należy uznać za dokonane z naruszeniem prawa, co uniemożliwia powołanie się w sądzie na dowody zebrane w trakcie takiego przeszukania.

Źródło: http://e-prawnik.pl/pozostale-13/przesz ... rawo-karne

Jeszcze raz apeluję, ludzie nie dajcie się wziąć na huki! Dzwońcie do prawnika/adwokata albo poznawajcie swoje prawa bo inaczej niebiescy wejdą wam na głowę. Dobry prawnik wyciągnie was z biedy i usadzi nadgorliwego posterunkowego.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 22 stycznia 2009, 13:20 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 3 kwietnia 2005, 00:30
Posty: 291
Lokalizacja: Trójmiasto
W przypadku prawnika są dwie strony medalu. Czasem w pierdołowatej sprawie warto bronić się samemu, niż korzystać z pomocy prawnika. Wyciągnie czasem więcej kasy, niż Sąd zasądzi w wyroku :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 22 stycznia 2009, 13:29 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 01:23
Posty: 1642
tak tak Ponury tak tak , już to słyszałem od Twoich "koleżków" po fachu żeby nie brać papugi

nie wątpie .

ZAWSZE ALE TO ZAWSZE , PRZY JAKIMKOLWIEK KONTAKCIE Z POLICJĄ W ROLI "podejżana" pisze się przez "rz" - błąd ortograficzny!!!/OSKARŻONEGO/ZATRZYMANEGO
NALEŻY ODMÓWIĆ SKŁADANIA ZEZNAŃ I ZAWIADOMIĆ SWOJEGO ADWOKATA BO POLICJA TO NAJGORSZE CWANIAKI NA ŚWIECIE I
NAJPIERW NAGADAJĄ GŁUPOT A POTEM WSZYSTKO ODWRÓCA DO GÓRY NOGAMI ŻEBY SPEŁNIĆ ZASADĘ "DAJCIE CZŁOWIEKA A ZNAJDZIE SIĘ PARAGRAF"

:)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 22 stycznia 2009, 17:04 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 24 września 2003, 04:36
Posty: 3129
Lokalizacja: Górny Śląsk
kuba_gd napisał(a):
ZAWSZE ALE TO ZAWSZE , PRZY JAKIMKOLWIEK KONTAKCIE Z POLICJĄ W ROLI "podejżana" pisze się przez "rz" - błąd ortograficzny!!!/OSKARŻONEGO/ZATRZYMANEGO
NALEŻY ODMÓWIĆ SKŁADANIA ZEZNAŃ I ZAWIADOMIĆ SWOJEGO ADWOKATA BO POLICJA TO NAJGORSZE CWANIAKI NA ŚWIECIE I
NAJPIERW NAGADAJĄ GŁUPOT A POTEM WSZYSTKO ODWRÓCA DO GÓRY NOGAMI ŻEBY SPEŁNIĆ ZASADĘ "DAJCIE CZŁOWIEKA A ZNAJDZIE SIĘ PARAGRAF")

Zgadzam się w 100% :1
Już któryś raz z kolei, nasz ponury "kolega" dokonuje własnej interpretacji przepisów. Przy czym twierdzi, że usługi prawnika to fanaberie i lepiej słuchać prokuratora, sędziego, a najlepiej policjantów.
A mój znajomy (no głupi jakiś) tak nie postąpił i kiedy [ img ] spróbowali zakwestionować legalność eksponatu, który sprowadził sobie zza granicy, zwrócił się o pomoc do kancelarii. Trwało to trochę, bo w tzw. międzyczasie eksponat na komendzie zaginął. Ale sprawa zakończyła się pięknym dochodzeniem Wydziału Wewnętrznego i w konsekwencji natychmiastowym zwrotem eksponatu. To naprawdę cudowne uczucie patrzeć, jak z kolei oni wiją się i wzajemnie oskarżają.
Żal tylko prawdziwych, rzetelnych :cop , którzy muszą na co dzień użerać się z tą półbandycką zgrają.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 22 stycznia 2009, 17:12 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 3 kwietnia 2005, 00:30
Posty: 291
Lokalizacja: Trójmiasto
Renald napisał(a):
Przy czym twierdzi, że usługi prawnika to fanaberie i lepiej słuchać prokuratora, sędziego, a najlepiej policjantów.


Problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego? :) Pisałem wyraźnie - w pierdołowatej (prostej) sprawie prawnik moim zdaniem jest zbędny. A tym bardziej kiedy masz zamiar przyznać się do popełnienia wykroczenia/przestępstwa. Sam sobie uzgodnisz karę, a rola prawnika sprowadzi się w prostej sprawie jedynie do przytakiwania tobie. Przytakiwania kosztującego niezłą kasę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 22 stycznia 2009, 17:19 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 24 września 2003, 04:36
Posty: 3129
Lokalizacja: Górny Śląsk
Ponury napisał(a):
Pisałem wyraźnie - w pierdołowatej (prostej) sprawie...

Nie wiem jaka sprawa jest dla Ciebie, Ponury prosta.
Ale dla człowieka, który nigdy w życiu nie dostał nawet mandatu, sytuacja gdy staje przed (obrzydliwość) prokuratorem prosta (pierdołowata) nie jest nigdy. Bez względu na okoliczności.
Nie spodziewam się, abyś to zrozumiał.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 22 stycznia 2009, 18:12 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): środa, 28 września 2005, 13:49
Posty: 2401
Lokalizacja: Arschbackenhausen
Witam. pozdrawiam

W wulgaryzm sprawach nie brac adwokata ?

Tak jak pisze Renald :1 .

Kolejna opowiesc z mojego bujnego zycia jako przyklad:
Pazdziernik roku 2008, przyjezdzam do polski a mama mi mowi iz Policja z Gogolina za mna dzwoni bo oczekuja mojego stawienia sie na przesluchaniu jako swiadek z pouczenia.
Wiec jade tam i co mnie czeka ? Sterta bredni mojego tescia, ktora naopowiadal na Policji - jakoby to ja zniszczylem mu ogrodek dzialkowyw dniu ktorymstam w Sierpniu (ogrodek zostal obsypany lub spryskany kompletnie jakimis chemikaliami) . Co lepsze ... nie ma nikogo innego jako podejzany bo tesciu ma swiadka, ktory osobiscie mnie widzial na terenie tej dzialki. Tlumacze co i jak, gdzie w tym czasie bylem , u kogo i o ktorej godzinie. Nawet nie ukrywalem iz bylem w tym dniu w Gogolinie wracajac z woj. Malopolskiego bo zatrzymalemn sie tam by obrobic moje konto w bankomacie. Ale uparcie slysze, ze to ja i nikt inny bo swiadkowie sa, bo niby sie chemia interesuje, niby wsciekly na tescia i byla zone jestem itd., itp. . Wiec ja z pamieci odwalam harmonogram dnia i tlumacze jeszcze raz ... nic ... skutku brak a funkcjonariusz obiera inna taktyke i z flanki uderza probujac mnie z rownowagi wyprowadzic. Wiec po serdecznej rozmowie podalem mu do protokolu iz owszem bylem ale w innych godzinach niz mnie rzekomo widziano i w przypadku jakichs niejasnosci lub wezwan do sadu to maja sie skontaktowac z moim Adwokatem - podalem adres. Mojego adwokata skontaktowalem i do dnia dzisiejszego juz nic o tych idiotyzmach nie slyszalem ... mimo iz wyraznie byla mowa o prokuratorze i sadzie.
Adwokata brac i nie dyskutowac. Moj bierze iles tam za porade, iles tam za sprawe (jesli do takowej dochodzi ;) ) a za to iz nazwalem go "moim" adwokatem w opisanej historii nie wzial nic (rabat stalego klienta ;) ).

Sadze iz gdybym nie mial gadanego i dobrego (znanego Policji) adwokata to w koncu by mi wmowil iz to naprawde ja zalatwilem ta dzialke ... a dowiedzialem sie z innego zrodla iz to wspolpracownik podziekowal swemu brygadziscie (mojemu tesciowi) za atmosfere w cementowni Gorazdze.

Pozdrawiam - Piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 22 stycznia 2009, 19:44 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 3 kwietnia 2005, 00:30
Posty: 291
Lokalizacja: Trójmiasto
Haha. Jak sprawa była kiepska dowodowo to została umorzona bez kierowania do sądu, a nie z powodu jakiegoś adwokata.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 22 stycznia 2009, 19:48 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): środa, 28 września 2005, 13:49
Posty: 2401
Lokalizacja: Arschbackenhausen
Witam, pozdrawiam

Widze szanowny Ponury iz z przebiegloscia lisa widzisz tylko jedna strone medalu i z tego co napisalem wyciagasz tylko te wygodne wnioski ;) .
Sednem sprawy jest fakt iz jesli czlowiek nie potrafi sie bronic lub dowody przeciw niemu sa inne niz w moim przypadku to jesli sie dobrowolnie nie przyzna to mu wmowia wine :( .

Pozdrawiam - Piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 22 stycznia 2009, 19:58 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 01:23
Posty: 1642
Czasem mam wrażenie Ponury że jesteś jedynym przedstawicielem "firmy"
który uważa że dobro obywatela jest priorytetem a w "firmie" pracują sami porządni ludzie
i nie istnieje coś takiego jak statystyka.

:)

Marnujesz się na tym komisariacie , powinni Cię docenić i awansować na rzecznika KMP w Gdańsku ;)

Masz talent do omijania drażliwych tematów które się porusza.
Przed Tobą świetlana kariera :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 104 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL