Kolejne media donoszą.
Dziennik Wschodni
Cytuj:
– Wiedzieliśmy, że możemy znaleźć tu coś ciekawego. W lipcu 1944 roku Niemcy wysadzili stary most i prawdopodobnie należący do nich pociąg, który wcześniej przejęli Rosjanie. Wywozili nim z Terespola do Brześcia zagrabione rzeczy. Wszystko poszło na dno – mówi Andrzej Lipowiecki z Koła Miłośników Fortyfikacji i Historii w Terespolu, które zainspirowało akcję wydobywania znalezisk spod wody.
– Dzięki pomocy strażaków udało się wydobyć oś kolejową z kołami szprychowymi i maźnicami – dodaje Paweł Zieniuk z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.
W akcji, którą przeprowadzono 26 września, wzięło udział kilkanaście osób. Główną rolę odegrali jednak strażacy z Małaszewicz, którzy mieli specjalistyczny sprzęt. Po trzech godzinach wyciągnęli elementy pociągu. Ważyły ponad tonę.
Czy uda się szybko wydobyć cały wagon? – Nie sądzę, brakuje pieniędzy. Kogoś, kto by to sfinansował. Być może uda się coś zrobić przy okazji remontu nowego mostu kolejowego. Nie w tym roku – dodaje Lipowiecki.
Wrak jest dla archeologów intrygujący. Wyciągnięcie go może dać odpowiedź na kilka pytań: z jakiego okresu pochodzi, jak się tam znalazł i dlaczego. Może być też krokiem do odkrycia innych tajemnic ukrywanych przez Bug. - A jest ich pewnie sporo - kończy Zieniuk.
Źródło + zdjęcia:
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20121003%2FPODLASKA%2F121009803