https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| jak to jest u sąsiadów https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=63&t=143715 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | szczupakrc [ czwartek, 4 grudnia 2014, 22:23 ] |
| Tytuł: | jak to jest u sąsiadów |
http://www.taz.de/!124167/ pozdrawiam |
|
| Autor: | mario123 [ czwartek, 4 grudnia 2014, 22:35 ] |
| Tytuł: | Re: jak to jest u sąsiadów |
Nie znam niemieckiego.O co tu chodzi. |
|
| Autor: | szczupakrc [ czwartek, 4 grudnia 2014, 22:43 ] |
| Tytuł: | Re: jak to jest u sąsiadów |
mario123 napisał(a): Nie znam niemieckiego.O co tu chodzi. chyba to nie problem przetłumaczyć przy użyciu tłumacza komputerowego,tekst się nie klei ale ale można zrozumieć o co tu chodzi |
|
| Autor: | DziadekMg [ czwartek, 4 grudnia 2014, 22:45 ] |
| Tytuł: | Re: jak to jest u sąsiadów |
O to co i naszym archeologom, za dużo "złych" ludzi z wykrywaczami. |
|
| Autor: | mario123 [ czwartek, 4 grudnia 2014, 22:50 ] |
| Tytuł: | Re: jak to jest u sąsiadów |
To niech sami sobie kupią i chodzą po polach a nie tylko pensje brać :666 |
|
| Autor: | meczet [ piątek, 5 grudnia 2014, 21:03 ] |
| Tytuł: | Re: jak to jest u sąsiadów |
Oni nie pójda w pole sa zbyt leniwi lepiej posiedziec na ciepłym foteliku i glupa powalic a jak znajdzie sie jakas gnidka i kogos podkabluje to wtedy wyruszaja na latwe łowy |
|
| Autor: | mario123 [ piątek, 5 grudnia 2014, 21:30 ] |
| Tytuł: | Re: jak to jest u sąsiadów |
Ich interesuje chyba tylko ciepła posadka ,premia jakaś urlopik płatny i. t. p.nie za bardzo interesuje ich historia naszego kraju .Ktoś wkręcił ich na dobrą posadę i tak siedzą czekając od pensji do pensji.Z drugiej strony to nawet lepiej że nie wsadzają ryja w nasze sprawy , ale chyba większąść naszych urzędów tak funkcjonuje. |
|
| Autor: | Renald [ piątek, 5 grudnia 2014, 22:26 ] |
| Tytuł: | Re: jak to jest u sąsiadów |
Przypomnę tylko, że tytuł wątku brzmi: "Jak to jest u sąsiadów" |
|
| Autor: | G.Stachu74 [ sobota, 6 grudnia 2014, 14:54 ] |
| Tytuł: | Re: jak to jest u sąsiadów |
Cześć. "Dla wielu jest to jak uzależnienie" Eckhard Laufer wyszukuje nielegalnych poszukiwaczy skarbów.W zasadzie,mówi nadkomisarz policji kryminalnej,archeolodzy nie różnią się wiele od kryminalistyków. Taz: Herr Laufer, co ma pan przeciwko poszukiwaczom skarbów? Eckhard Laufer: Po pierwsze nic,poszukiwanie skarbów nie jest w Niemczech zabronione.Każdy może sobie kupić detektor i iść szukać skarbów. ABER? - W przypadku najczęstszych skarbów chodzi o prehistoryczne czy wczesnohistoryczne znaleziska a więc o zabytek kultury.Kto szuka takich celowo potrzebuje zezwolenie i musi o znaleziskach zameldować.To przeważnie nie ma miejsca. DER Spiegel w 2006 donosił o kilku tysiącach nielegalnych poszukiwaczy skarbów.Jest ich naprawdę aż tylu? - To czysta spekulacja.Przecież ktoś to musi zauważyć i zgłosić.Jeśli wrócę wieczorem do domu a moje drzwi są wyważone to dzwonię na policję.Ale kto przechodzi wieczorem obok wykopalisk? ZWIEKSZA się liczba nielegalnych poszukiwaczy? - Dokładnie nie możemy tego powiedzieć,ponieważ ten czyn w kryminalistyce bywa lekceważony.Zatajenie materiału dowodowego i paserstwo nie są szczegółowo rozróżniane.Ale jestem od połowy lat dziewięćdziesiątach w tym temacie i od tego czasu nic nie osłabło,przeciwnie, uległo wzrostowi. CO pana utwierdza w tym przekonaniu? - Od czasu kiedy w latach siedemdziesiątych na rynku pojawiły się detektory i później georadary,nielegalne poszukiwanie skarbów przybrało na sile.Po zlikwidowaniu NRD poszło tam od 0 do 100! Wcześniej w NRD nie można było prywatnie posiadać detektora.W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych nielegalna archeologia przeżywała boom i myślę,że to zauroczenie jeszcze trwa. I TO zauroczenie jest zabronione? - Dla wielu jest jak uzależnienie.Sprawia też przyjemność.Dorastałem niejako z archeologią,myślałem aby ją studiować,zrezygnowałem jednak ponieważ zawodowe szanse nie rokowały nadziei na przyszłość.W zasadzie praca archeologa i kryminalistyka jest bardzo podobna. JAK to? - Chodzi o miejsce zdarzenia.Wszędzie tam gdzie osiedlał się człowiek pozostawiał ślady.Taki grób jest jak fotografia.Do grobu składa się zmarłego,różne przedmioty i zamyka się.Będzie tysiąc lat później to otwarte, przypadnie każdemu znalezisku stać się dowodem rzeczowym.Tylko tak może archeolog - jak kryminalistyk-odczytać z kontekstu co ma przed sobą. POSZUKIWACZE skarbów niszczą w pewnym stopniu tą "fotografię"? - Chodzi o niewiarygodną stratę informacji.Nielegalni poszukiwacze wkraczają w miejsce zdarzenia i niszczą Obrazy Czasu.Jeśli,dajmy na to, zostanie rozkopany kurhan,pochówek centralny i wtórny usunięty jest to z punktu widzenia prawa karnego profanacja. NAWET jeśli wezmę ze sobą parę skorup? - Nie rozchodzi się właśnie o parę skorup,lecz o stratę naszej historii.Chroni się zwierzęta odpowiednio wcześniej przed wymarciem,może ich gatunek się odrodzić.Z zabytkiem kultury jest inaczej,będzie się w niego ingerować,nic z niego nie odrośnie i jest na zawsze zniszczony. CZY dla poszukiwaczy skarbów jest to jasne? - Generalnie można stwierdzić: Tak! Istnieją naturalnie typy,które powiedzą,ach,kupię sobie detektor i szukam bo poszukiwanie skarbów jest fajne.Ale ktoś jako początkujący trochę się doinformuje i poszpera po sieci natrafi tak czy inaczej na tematykę "legalne i nielegalne".Najprostsze jest tłumaczenie,jeśli ktoś powie,że o niczym nie miał pojęcia.(ironicznie rzecz wzięta) I POTEM może być zasądzona kara pieniężna lub rzadziej kara pozbawienia wolności w zawieszeniu.Ale to nie odstrasza wielu? - Zgadza się.Poza tym wiele dochodzeń bywa umorzonych a przyłapani poszukiwacze skarbów wychodzą z opałów z karą pieniężną z tytułu wykroczenia,która rzadko przekracza 1000 euro.Trzeba jednak też zauważyć,że przy karach bierze się pod uwagę osobę sprawcy.Najczęściej ci złapani na gorącym uczynku nie są przecież typowymi kryminalistami a ich czyny wynikają z przynależności i chęci zaistnienia w środowisku poszukiwaczy i dla nich stanowią zabawę. TO sugeruje już sama nazwa.Poszukiwacz skarbów nie brzmi zbyt kryminalnie... - Poszukiwanie skarbów należy do ludzkości.I tu się nic nie zmieni.Ale mimo to ludzie powinni najpierw myśleć a potem działać. |
|
| Autor: | mario123 [ sobota, 6 grudnia 2014, 16:56 ] |
| Tytuł: | Re: jak to jest u sąsiadów |
Panowie to może oddamy nasze detektory dla państwa i proponuje, poddajmy się dobrowolnie karze pieniężnej,aby być w porządku ich.Będziemy mogli wtedy szczęśliwie zasnąć z uśmiechem na twarzy. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|