Fundacja Archeologiczna Archeo, facebook:
https://www.facebook.com/FundacjaArcheo/Załącznik:
scr_fac.jpg
Cytuj:
Dla kogo jest spotkanie w Jaworze?
> Dla archeologów terenowych
> Dla ludzi z urzędów konserwatorskich
> Dla muzealników i badaczy
> Dla osób pracujących przy inwestycjach
> Dla tych, którzy prowadzą firmy archeologiczne
> I dla tych, którzy robią archeologię poza dużymi instytucjami, projektowo, sezonowo, lokalnie, edukacyjnie albo na własną rękę
To ma być rozmowa ludzi, którzy z różnych perspektyw widzą, jak dziś wygląda polska archeologia: w terenie, w urzędzie, w kosztorysie, w dokumentacji, w muzealnym magazynie i poza stałym etatem.
Jeśli masz poczucie, że archeologia zbyt często działa za późno, za tanio, pod presją i bez spokojnej rozmowy o odpowiedzialności... to spotkanie jest także dla Ciebie
Cytuj:
Wielu z nas zna te same problemy: presję czasu, zaniżone wyceny, nadzory sprowadzane do formalności, dokumentację tylko do rozliczenia, brak środków na opracowania i poczucie, że o archeologii decyduje się często bez tych, którzy naprawdę ją wykonują.
Nie planujemy „ładnie opowiadać o archeologii”.
To spotkanie ma być o tym, jak powinniśmy razem odzyskać wpływ na standardy, koszty, odpowiedzialność i sens naszej pracy.
Jeśli sami nie nazwiemy problemów i nie zaczniemy proponować rozwiązań, ktoś inny ułoży (a może już układa) zasady tej pracy za nas. Niekoniecznie ktoś, kto rozumie archeologię.
Cytuj:
Wszyscy ci archeolodzy. którzy są terenowcami z krwi i kości dobrze znają sprawę tzw. nadzorów archeologicznych. Uwielbianych przez zamawiających. Niestety nadzór stał się wytrychem, który otworzył wrota do zaniechania badań wykopaliskowych, szczególnie podczas inwestycji liniowych.
Chcemy porozmawiać o realnych kosztach badań archeologicznych. O tym, co powinno znaleźć się w uczciwej wycenie. O dumpingu, który niszczy jakość. I o tym, czy standardowy kalkulator prac archeologicznych mógłby pomóc chronić nie tylko wykonawców, ale też samo dziedzictwo.
Standardy nie utrzymają się same. Ktoś musi policzyć, ile naprawdę kosztuje rzetelna archeologia.
Jeśli wiesz, że archeologii nie da się wiecznie robić „po kosztach” to przyjedź do Jawora i zabierz głos dla wspólnej sprawy.
Cytuj:
Dlaczego to robimy?
Archeologia to godziny w terenie, błoto na butach, dokumentacja robiona w strugach deszczu, decyzje podejmowane pod presją czasu. To odpowiedzialność za dziedzictwo, którego nie da się odtworzyć.
Wielu z nas wybrało ten zawód z pasji. Z potrzeby rozumienia miejsc, ludzi i śladów, które zostają po nich w ziemi. Jednak sama pasja nie wystarczy, jeśli codzienność coraz częściej sprowadza archeologię do formalności albo przeszkody przed inwestycją.
Chcemy porozmawiać o tym, co naprawdę dotyczy naszej pracy: o standardach, wycenach, nadzorach, dokumentacji, odpowiedzialności zawodowej i o tym, jak chronić sens archeologii w świecie, który coraz częściej oczekuje, że wszystko da się zrobić szybciej i taniej.
Jeśli archeologia ma być czymś więcej niż usługą do odhaczenia, musimy umieć wspólnie powiedzieć, czego potrzebuje, żeby była wykonywana rzetelnie.
Z pasji zaczyna się wiele dobrych rzeczy, ale odpowiedzialność sprawia, że ta pasja nie kończy się na samym wykopie.
Zapraszamy wszystkich archeologów, którym zależy.
Archeolognawykopie by Ciszak & Ciszak, facebook:
Cytuj:
My dodalibyśmy jeszcze skromnie:
* wygrywanie przetargów na nadzory nad budową „S..” czytaj dróg expresowych za 600 zł miesięcznie
* nieuzwzględnianie kosztów konserwacji i opracowania badań
* praca „na czarno”, po 16 godzin
* trzepanie fuch (poza działalnością gospodarczą” przez pracowników muzeów i innych zacnych instytucji ochrony dziedzictwa
* promesy muzeów dla wybranych archeologów
… dużo tej archeo-patologii. Ale fakt jest taki, że w tym zawodzie dobijamy do dna.