https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Antyczny skarb w kukurydzy. https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=63&t=34561 |
Strona 1 z 4 |
| Autor: | karol_poznan [ czwartek, 9 listopada 2006, 08:59 ] |
| Tytuł: | Antyczny skarb w kukurydzy. |
Za dzisiejszym wydaniem "metra": Na trop antycznych srebrników warszawscy archeolodzy wpadli już w maju. Prof. Aleksander Bursche z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego: - Monitorujemy aukcje internetowe. Znaleźć na nich można zabytki, które zgodnie z prawem są własnością skarbu państwa i powinny być poddane naukowym badaniom. Tak było i z czterema monetami z II wieku naszej ery. Udało nam się ustalić adres mailowy znalazcy i nawiązać z nim kontakt. Mężczyzna wskazał pole blisko Sobótki, ale naukowcy nic tam nie znaleźli. Rozpoczęli poszukiwania na własną rękę. Przepytując okolicznych mieszkańców, trafili do małej wsi u podnóża Ślęży, a potem na pole kukurydzy, gdzie w czerwcu znaleźli kolejne dwie srebrne monety. - Od razu bym je wyrzucił - śmieje się właściciel terenu. - Takie to małe, niepozorne, brudne. Spodziewałem się raczej przedmiotów z ostatniej wojny, jakiegoś działa armatniego. By kontynuować wykopaliska, naukowcy musieli poczekać, aż gospodarz skończy zbierać kolby kukurydziane. W ubiegłym tygodniu ponownie przyjechali pod górę Ślężę, tym razem z kolegami z wrocławskiego Instytutu Archeologii i Ossolineum. Przeczesując pole wykrywaczami do metalu, natrafili w ziemi na srebrne denary, głównie z wizerunkiem rzymskiego cesarza Antonina Piusa, czyli z lat 138-161 n.e. Zdaniem profesora Burschego naukowa wartość znaleziska jest ogromna. - Pojedyncze monety mają nas doprowadzić do ważniejszego odkrycia - mówi. - Chcemy znaleźć pojemnik lub jamę, w których zostały schowane, bo to one mogą odpowiedzieć nam na naprawdę ciekawe pytania: dlaczego i kiedy je ukryto? Monety wydobyte z ziemi po niemal 2 tys. lat nie wyglądają atrakcyjnie - wybite na nich profile władcy są ledwo czytelne. Dolnośląski konserwator zabytków zdecydował, że znalezisko zostanie we Wrocławiu. Teraz jest oczyszczane i konserwowane w Ossolineum. http://serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3726488.html Elnio masz to miejsce w swoich namiarach ? :) pozdrawiam k_p |
|
| Autor: | IdeL [ czwartek, 9 listopada 2006, 10:10 ] |
| Tytuł: | |
O ile znam życie, grupa ludzi ze środowiska tamtejszych archeologów widzi już co niektóre znaleziska "kukurydziane" w prywatnych kolekcjach - i obym się mylił. Pozdro IdeL |
|
| Autor: | Hans [ czwartek, 9 listopada 2006, 10:20 ] |
| Tytuł: | |
Gdyby było inne prawo to archeologzy nie śledzili by aukcji internetowych. Dostawiali by "namiary" od poszukiwaczy którzy teraz boją się z nimi rozmawiać:) |
|
| Autor: | Dylan [ czwartek, 9 listopada 2006, 10:26 ] |
| Tytuł: | |
Hans , przepuścimy tak dokładnie opisaną miejscówkę?? :D Mamy podane jak na tacy , za co serdecznie dziękujemy :666 Znaleźli 2 sztuki - ciekawe czym? Jablem czy acem :jump |
|
| Autor: | karol_poznan [ czwartek, 9 listopada 2006, 10:29 ] |
| Tytuł: | |
Dylan napisał(a): Hans , przepuścimy tak dokładnie opisaną miejscówkę?? :D
Mamy podane jak na tacy , za co serdecznie dziękujemy :666 Znaleźli 2 sztuki - ciekawe czym? Jablem czy acem :jump Dylan - kliknij na linka pod tekstem, masz foto monet. Kurcze, że tez nie mogli opisać jakiejś miejscówki bliżej Poznania :jump |
|
| Autor: | Van Worden [ czwartek, 9 listopada 2006, 10:29 ] |
| Tytuł: | |
Witam! Akurat za tych archeologów mogę ręczyć :1 Ale Hans ma całkowitą rację i sporo rzeczy właśnie z tamtego rejonu, już przepadło :( P.S. A sprzęt też mają konkretny ;) |
|
| Autor: | bogdans [ czwartek, 9 listopada 2006, 10:43 ] |
| Tytuł: | |
witam! Po przeczytaniu tego tekstu zacząłem się zastanawiać nad tym jak odbierany jest przez archeologów udział w tej całej sprawie ludka, który znalazłe te cztery monetki. Znalazł, ale nie zgłosił ... ostatecznie przyczynił się jednak do namierzenia przez archeologów ciekawego miejsca. Pytanie do kolegów mających kontakty z archeologami lub do samych archeologów (o ile tacy tu zaglądają) : pierwszy znalazca bardziej narozrabiał czy się przysłużył sprawie ? pozdrawiam bogdans |
|
| Autor: | Hans [ czwartek, 9 listopada 2006, 11:27 ] |
| Tytuł: | |
Dylan napisał(a): Hans , przepuścimy tak dokładnie opisaną miejscówkę?? :D
Mamy podane jak na tacy , za co serdecznie dziękujemy :666 Znaleźli 2 sztuki - ciekawe czym? Jablem czy acem :jump Wiesz, że mnie na takie pole nie namówisz, ale przykre jest to że na 100% w ten weekend znajdą się chętni:) |
|
| Autor: | Jarasek [ czwartek, 9 listopada 2006, 11:38 ] |
| Tytuł: | |
Bogdans Podobny przypadek był z moim znaleziskiem. W lecie znalazłem grecką monetkę z 220 r.p.n.e. Namiary przekazałem Elniowi z dokładnym opisem oraz lokalizacją miejsca znalezienia. Miesiąc później prof. Bursche (właśnie ten sam) także oglądał tę monetkę, pogratulował znaleziska oraz podziękował za formację. Tak więc nie należy postrzegać wszystkich archeo jako "potworów" :) pzdtrw, |
|
| Autor: | Van Worden [ czwartek, 9 listopada 2006, 12:28 ] |
| Tytuł: | |
No nie do końca.. Nie wiem jak jest w kwestii znalezisk z innych okresów ale w przypadku okresu wpływów rzymskich i okresu lateńskiego, współpraca jest zawsze mile widziana i nigdy nie "represyjna" ;) To po prostu pasjonaci, tacy jak wiekszość z nas, którzy doskonale zdają sobie sprawę z konieczności zmiany prawa i legalizacji poszukiwań :) |
|
| Autor: | Robi [ czwartek, 9 listopada 2006, 12:40 ] |
| Tytuł: | |
No to co jest ścigane - kopanie boratynek? :) |
|
| Autor: | Przemysław [ czwartek, 9 listopada 2006, 15:25 ] |
| Tytuł: | |
A teraz wybierze się tam zgraja debili z wykrywaczami i będą kolejne (mocne) argumenty za zaostrzeniem przepisów. Powiem szczerze - poszukiwacze sami sobie są winni takiego stanu rzeczy, ilu z was nie poszła by z premedytacją rozkopywać stanowisko archeo, jeśli takie namierzylibyście w pobliżu ? |
|
| Autor: | Van Worden [ czwartek, 9 listopada 2006, 16:27 ] |
| Tytuł: | |
Robi - szczerze Ci powiem, że nie wiem :drap Ja akurat specjalizuje się w podanym okresie i generalnie nie natrafiam na opory przed konstruktywną kooperacją.. Indiana - mocno jedziesz z koksem :666 A nie lepiej jest samodzielnie namierzyć takie miejsce? Nie miałbyś więcej satysfakcji? |
|
| Autor: | mirek [ czwartek, 9 listopada 2006, 18:15 ] |
| Tytuł: | |
Van Worden napisał(a): Indiana - mocno jedziesz z koksem :666 A nie lepiej jest samodzielnie namierzyć takie miejsce? Nie miałbyś więcej satysfakcji?
chyba właśnie o tym napisał Idiana. Co do konstruktywnej kooperacji-- to z czyjej ona wychodzi inicjatywy? Chyba nie z archeo? Oczywiscie, ze jesli przychodzisz do archeo z rzymkiem i mowisz, ze znalazles tua tu i chcialbys im pokazac to wiekszosc normalnych ludzi powie- super, najwyzej grozac palcem, ze w ogole szukales. Ale o to chyba nam wlasnie chodzi, zebysmy mogli szukac boratynek, alke informowali bezwzglednie o kazdym rzymku... (tak naprawde to mysle, ze o boratynkach tez powinnismy, ale to inna sprawa). |
|
| Autor: | Przemysław [ czwartek, 9 listopada 2006, 19:44 ] |
| Tytuł: | |
Mając na myśli "debili" nie chciałem nikogo z tu obecnych obrazić, ale są ludzie którzy mają gdzieś historie itp. idą i celowo rozkopują, grzebią na dobrze im znanym stanowisku archeo w poszukiwaniu skarbów itp efekt jest taki że znajdują jakąś zgniłą monetę, przepaloną fibule, jakieś dla nich bezwartościowe skorupy, albo i nic, a być może ciekawe stanowisko archeo jest przez to zniszczone. później przychodzą tam archeolodzy i wszystkie te zniszczenia doskonale widać, dopóki będą takie sytuacje dopóty będzie duża niechęć do poszukiwaczy ze strony archeo. |
|
| Strona 1 z 4 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|