https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Jan Chryzostom Pasek "Pamiętniki"
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=63&t=35797
Strona 1 z 1

Autor:  Robi [ środa, 6 grudnia 2006, 13:24 ]
Tytuł:  Jan Chryzostom Pasek "Pamiętniki"

W zasadzie temat niby z działu literatury, ale niekoniecznie na temat literatury chcę pisać.

To lektura szkolna, przynajmniej fragmenty każdy z nas kiedyś wałkował w szkole. Teraz, w zasadzie po wielu latach zechciało mi się wrócić do tej lektury, nie ukrywam z dużą pasją.

Zacytuję taki fragment (Rok Pański 1656)
Jan Chryzostom Pasek napisał(a):
[...]
Ze wszystkich tedy zaginionych nie wiem, jeżeliby się który znalazł, który by nie miał być egzenterowany, a to z tej okazyjej: zbierając chłopi zdobycz na pobojowisku, nadeszli jednego trupa tłustego z brzuchem okrutnie szablą rozciętym, tak że intestina z niego wyszły. Więc że kiszka przecięta była, obaczył jeden czerwony złoty; dalej szukając znalazł więcej: dopieroż inszych pruć, i tak znajdowali miejscami złoto, miejscem też błoto. Nawet i tych, co po lasach żywcem znajdowali, to wprzód koło niego poszukali trzosa, to potem brzuch nożem rozerznąwszy i kiszki wyjąwszy, a tam nic nie znalazszy, to dopiero: "Idźże, złodzieju pludraku, do domu; kiedy zdobyczy nie masz, daruję cię zdrowiem".
[...]


Drastyczny opis, ale nie jak widać dla narratora. Dlaczego to piszę w tym forum? Chyba to jasne - z racji poszukiwawczych. Ten przykład pokazuje skąd czasami biorą się znaleziska. To tak ku refleksji. Kwestia połykania złota to nic nowego, znajdywane przez poszukiwaczy zwinięte w rulonik dukaty są tego dowodem, niedawno takie znalezisko prezentowane było na naszym forum.

Polecam więcej lektury tej pozycji. Świadectwo epoki, nie jakaś tam bajka - samo życie, coś co poszukiwaczom pozwala ruszyć wyobraźnią, myślę że i może to być pomocne w poszukiwaniach.

PS. W ostatni poniedziałek taka książeczka była do kupienia wraz z Życiem Warszawy za 4,99 złotych :) To taka mała reklama, myślę że za te pieniądze jest to warte uwagi.

PS 2. Żeby przypadkiem ktoś tego opatrznie nie zrozumiał i jakiemuś Skandynawowi teraz nożem brzucha nie rozpruwał... :666

Autor:  saper3791 [ środa, 6 grudnia 2006, 14:40 ]
Tytuł: 

Witam , pozdrawiam .

Spoooko Robi , my go w kolejnosci pierwszej potraktujemy cewka detektora ... jak piszczec bedzie wykrywka to dopiero wtedy saperka :666 :jump

Pozdrawiam - Piotr

Autor:  IdeL [ środa, 6 grudnia 2006, 15:31 ]
Tytuł: 

Nie jestem pewien czy zabrałbym z sobą takiego zwinietego dukata ;)


Pozdroofki

IdeL

Autor:  Korup [ środa, 6 grudnia 2006, 15:59 ]
Tytuł: 

Ale jajka jadasz? :jump

Autor:  promethidion [ środa, 6 grudnia 2006, 17:07 ]
Tytuł: 

Pogrzeb więcej w Pasku a okaże się, że to nie tylko jeden taki opis. Na zajęciach z literatury staropolskiej dość szczegółowo omawialiśmy jego "Pamiętniki" i naprawdę wielu ciekawych rzeczy można się było dowiedzieć. Nie pamiętam, czy to u Paska, ale spotkałem się z opisem zaszywania monet w ubraniu i, co ciekawe, wyróbce przez mniej zamożną szlachtę sygnetów z monet - czyli nabijania krążków na obrączkę.

Autor:  Michał_R [ środa, 6 grudnia 2006, 18:50 ]
Tytuł: 

Tydzien temu siedziałem na polskim i tak z nudów zaczołem gapić się na tablice wiszące na scianach i było tam coś o Pasku. I jakoś tak mnie naszło żeby przeczytac "Pamiętniki" w całosci. Polecam bo naprawdę fajna lektóra :)

Autor:  promethidion [ środa, 6 grudnia 2006, 21:41 ]
Tytuł: 

Michał_R napisał(a):
Tydzien temu siedziałem na polskim i tak z nudów zaczołem gapić się na tablice wiszące na scianach i było tam coś o Pasku. I jakoś tak mnie naszło żeby przeczytac "Pamiętniki" w całosci. Polecam bo naprawdę fajna lektóra :)



Zamiast w tablice wiszące na ścianach lepiej wpatrywać się w zasady pisowni i słownik ortograficzny:) pozdrawiam! :) :) :)

Autor:  dariusy [ czwartek, 7 grudnia 2006, 08:38 ]
Tytuł: 

heh,trafna uwaga:)

Autor:  dukatkg [ czwartek, 7 grudnia 2006, 16:58 ]
Tytuł: 

Aż mnie ciarki przeszły, jak przeglądajac posty zobaczylem tego paska, dokladnie dzisiaj miałem go w szkole :) Juz myslalem ze mnie przesladuje :)

Autor:  Kocio [ piątek, 8 grudnia 2006, 00:12 ]
Tytuł: 

Idel - Korup Ci pieknie odpowiedział a ja dodam od siebie - że jak bym wiedział ze w dole kloacznym są dukaty to na kolanach i gołymi rękami (rękoma) bym mógł je wyciagać........
Mimo, że nie uwazam się za pazerotę.....

A temat jest głownie dlatego ciekawy bo poza bankiem ziemskim czyli zakopywaniem przed jakąś ruch-awką (musiałem tak rozdzielić bo komp ten wyraz kwalifikuje jako wulgaryzm)swojego majatku, ci co mieli ten majątek skoncentrowany w dukacikach wkładali do skrytki bankowo jelitowej z ograniczonym czasem działani skrytki. Jak dostał się do niewoli to go zmacali, i jesli udało się mu ujść z zyciem to przy pierwszym postoju nad wodą miał dukaciki na przeżycie.
Robili to też Żydzi w czasie II WŚ w momentach zagrożenia i nie tylko oni.
Słynna scena z Pulp Fiction jak młodemu Bruce'owi Willys'owi Kristofer Walken opowiada historię z Vietnamskiej niewoli jak ojciec Bruce'a przez dwa lata trzymał w odbycie zegarek złoty by mu nie zabrali i by mógł przekazać go synowi.....

Autor:  janushew [ piątek, 8 grudnia 2006, 11:29 ]
Tytuł:  Jan Chryzostom Pasek

Pozdrawiam! Ciekawe czy ktoś z kolegów szukał w miejscach opisywanych przez Paska np.obozów, bitew, potyczek, na opisywanych traktach? i z jakim efektem? pozdrawiam J

Autor:  sopel69 [ piątek, 8 grudnia 2006, 15:17 ]
Tytuł: 

[quote="Kocio"]Idel - Korup Ci pieknie odpowiedział a ja dodam od siebie - że jak bym wiedział ze w dole kloacznym są dukaty to na kolanach i gołymi rękami (rękoma) bym mógł je wyciagać........
Mimo, że nie uwazam się za pazerotę.....

tia Kociu dodam ze zębami ;) nawet bym rwał, dla samej przyjemności znalezienia takiej blaszki
Pozdrawiam

Ps. a te ruch-awki to hit sezonu :jump

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/