https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Makabryczna propaganda https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=63&t=4072 |
Strona 1 z 4 |
| Autor: | Ziboli [ poniedziałek, 23 lutego 2004, 23:39 ] |
| Tytuł: | Makabryczna propaganda |
Witam. Chciałbym podzielić się z wami swoim odkryciem, które nie powiem , że mnie nie ruszyło. W stertach starych papierów na strychu poniemieckiego domu w miejscowości D. w Lubuskim, znalazłem niemiecką książkę ( Gebelsowskiej propagandy ?), wydaną w 1940r w Berlinie pt.>Die Polnischen Greueltaten an den Volksdeutschen in Polen<. Rzecz dotyczy prześladowań Niemców w Polsce w okresie międzywojennym do września 1939r. Zrobiona jest w formie udokumentowanego błąd ortograficzny!!! z dużą ilością makabrycznych fotek, map, oświadczeń komisji międzynarodowych i zeznań świadków.Większość wydarzeń dotyczy Bydgoszczy (Bromberg) i okolic z początku września 1939r. Największe ilości zbiorowych mogił (Anlage zum Massenmord in Eichdorf) zaznaczono w rejonie miejscowości obecnie Kobylarnia oraz Smolno, Brzoza (daw. Hopfen) około 11-13 kilometrów na południe od Bydgoszczy. Ztąd błąd ortograficzny!!! i pytanie do kolegów z Bydgoszczy i okolic , czy coś wiecie o tamtych wydarzeniach, czy pozostały jakieś ślady, napisy, obeliski. Może relacje naocznych świadków. A może to tylko hitlerowska makabryczna propaganda aby usprawiedliwić wkroczenie do Polski, podobnie jak sprawa>Gliwickiej radiostacji< |
|
| Autor: | Zeton [ wtorek, 24 lutego 2004, 00:19 ] |
| Tytuł: | |
Tutaj sa chyba te zdjecia ofiar http://www.jrbooksonline.com/polish_atrocities.htm. Poszukajcie w linkach do stron ksiazki np. http://www.jrbooksonline.com/polish_atr ... 19-223.htm |
|
| Autor: | Ziboli [ wtorek, 24 lutego 2004, 00:26 ] |
| Tytuł: | |
Tak ZETON to są między innymi te zdjęcia. Czy wiesz na ten temat coś więcej, bo pierwszy link nie chodzi |
|
| Autor: | zbV [ wtorek, 24 lutego 2004, 11:57 ] |
| Tytuł: | |
Tu jest parę książek. Widocznie nie wszystko jest propagandą ??? Bydgoszcz , Śmierć , Legenda. |
|
| Autor: | Kopi [ wtorek, 24 lutego 2004, 12:46 ] |
| Tytuł: | |
Witam! A czy ktoś ma informacje na temat tych zdarzeń ze żródła innego niż nazistowskie? Jakoś nie chce mi się wierzyć w ówczesną propagandę narodu panów; chociaż nie twierdzę, że takie zdarzenia nie mogły mieć miejsca. Wszędzie wtedy były czystki: Ukraina, Litwa, Łotwa, Jugosławia więc dlaczego akurat w Polsce nie miało by do nich dochodzić. Tylko dziwi mnie fakt, że zbrodnia taka nie została zatuszowania przez sprawców w sposób uniemozliwiający przynajmniej identyfikację ofiar (wystarczyło by spalić na popiół i nic by nikt nie był w stanie udowodnić. Pozdrawiam Kopi |
|
| Autor: | Szkodnik [ wtorek, 24 lutego 2004, 15:58 ] |
| Tytuł: | |
Witam Kopi ma rację,zastanawiający jest brak jakiegokolwiek tuszowania,bądź przynajmniej takowych prób.Nie mówiąc o spaleniu,ale chociażby zakopać i przysypać wapnem.Zbyt naciągana jest ta cała historia. Pozdrawiam |
|
| Autor: | Ziboli [ wtorek, 24 lutego 2004, 16:47 ] |
| Tytuł: | |
Niestety, wygląda na to, że to fakty i jeszcze jedna czarna plama w historii naszego kraju. Dokumentacja tej zbrodni dotyczy 58 000 zamordowanych cywilów w okresie (1919- 1949)- kobiet, dzieci, starców tylko dla tego że byli Niemcami i należało wziąć odwet. Jak widać wszyscy są >tacy sami a przepaść między nami<. Nieważne Niemiec, Rusek czy Polak--Dachau,Oświęcim, Brzezinka = Katyń, Kozielsk, Starobielsk = Bromberg, Eichdorf czy też Jedwabne . Należy z ubolewaniem stwierdzić , że zawsze znajdą się ludzie , którzy mogą pokłady czarnego charakteru skierować przeciw drugim. Potrzebne tylko odpowiedni zbieg zdarzeń i okazja która pozwoli im potem usprawiedliwiać swoje czyny przed innymi i własnym sumieniem. |
|
| Autor: | Robi [ wtorek, 24 lutego 2004, 16:57 ] |
| Tytuł: | |
Zaraz, zaraz... czegoś ja tu nie rozumiem - napisałeś 1919-1949 - jak się to ma do Twojego pierwszego postu, że książka jest efektem goebelsowskiej propagandy? Czy o tych samych rzeczach rozmawiamy? Odróżnijmy propagandę z lat przed wojną i na jej początku od faktów. Wiele wspólnego to nie miało z rzeczywistością - nazistowska propaganda usprawiedliwiająca napaść na Polskę i tysiące innych rzeczy. Dla mnie nijak się to ma z ogólnym spojrzeniem na stosunki Polski z jej sąsiadami w świetle zbrodni popełnianych w czasie wojny i w latach tuż po niej (wiadomo, że wtedy brano tzw. "odwet"). Dlatego już nie wieszajmy psów na Polakach na podstawie byle hitlerowskiej książeczki - czy taki wytwór hitlerowskiego "imperium zła" musi działać również i tyle lat po wojnie? :o |
|
| Autor: | Ziboli [ wtorek, 24 lutego 2004, 17:05 ] |
| Tytuł: | |
Przepraszam , źle wstukałem. Chodzi oczywiście o lata 1919-1939 bo o takim okresie mówi ta książka. A że wydana w 1940 r w Berlinie z tąd sugestia propagandy gebelsowskiej. |
|
| Autor: | Robi [ wtorek, 24 lutego 2004, 17:11 ] |
| Tytuł: | |
OK, w takim razie utrzymuję w mocy moje pytanie - czemu rozpatrujemy prawdziwość tez głoszonych w książeczce czasów hitlerowskiej propagandy (znamy przykłady "tłumaczące" napaść Niemców na Polskę)? Dla mnie ta książeczka to śmieć i tyle i choć wiem, że historia nasza jest bardzo podkolorowana, to akurat w tym przypadku wątpliwości co do nieprawdziwości danych bym nie miał. |
|
| Autor: | Ziboli [ wtorek, 24 lutego 2004, 17:35 ] |
| Tytuł: | |
Robi, chciałbym żebyś miał rację. Jeszcze niedawno też nie wierzyłem w >Jedwabne< a potem TV pokazywała przepraszającego prezydenta, z tąd zakiełkowały wątpliwości czy aby to tylko propaganda. Z tąd też apel do kolegów z Bydgoszczy i okolic o informacje o ewentualnych śladach tamtych wydarzeń z okolic Brzozy, Smolna i Kobylarni. Może żyja tam jeszcze ludzie którzy ewentualnie pamiętają co tam się faktycznie wydarzyło. |
|
| Autor: | Exodus999 [ wtorek, 24 lutego 2004, 17:50 ] |
| Tytuł: | |
Chyba mi nie powiesz ze to 58 000 z ksiązki wydanej w 1940 w Berlinie wziąłeś :que Co do całej awantury w Bydgoszczy od której sie zaczeło -czytałem na ten temat pare artykułów i do końca nie wiadomo co sie tam stało . Fakty sa takie ze w mieście był straszny bałagan, masy wymieszanego wojska, jakieś tabory i kupa uciekinierów. W tym bałaganie ktoś zaczął strzelac , doszło do walk pomiędzy grupami polskich żołnierzami i niemieckimi cywilami którzy dysponowali bronią. Z tego co wiem to świadkowie potwierdzili tylko fakt zabicia kilku niemców i mogły być to rzeczywiście postronne ofiary. Aczkolwiek mieli by to być mężczyźni z budynków z których padały strzały - faktem jest też to że doszło do wymiany ognia w kilku miejscach i nie ma raczej możliwości by w tej strzelaninie wziął udział jakiś rególarny oddział niemiecki. Fakt jest faktem że wehrmacht jakiś czas po wkroczeniu do miasta zajął sie wszystkimi podejrzanymi o "mordowanie niemców" i do końca nie wiadomo czy zdjęcia które przedstawiają ciała nie sa czasem dokumentacją tych działań. Informacje te można sprawdzić w archiwum Gazety Wyborczej , jak ktoś ma dostęp to może poszukac było pare artykułów w dodatkach-magazynach kilku niezależnych historyków. |
|
| Autor: | Hans [ wtorek, 24 lutego 2004, 17:54 ] |
| Tytuł: | |
Jeśli nawet polacy zabili tych kilku niemców to nie czyńmy z tego reguły. Możliwe że były to osoby pomagające WH lub dajace jakieś znaki Luftwaffe. Poza tym te kilka osób jest niczym w porównaniu do tego co kilka dni później niemcy zrobili z polakami w Bydgoszczy. |
|
| Autor: | Ziboli [ wtorek, 24 lutego 2004, 22:58 ] |
| Tytuł: | |
Żle mnie zrozumiałeś EXODUS999 , pisałem o całym 20-leciu międzywojennym ( te 58 000 ). W samym Brombergu w słynny czwartek 5.09.1939 widać na listach >tylko< kilkadziesiąt nazwisk, lecz dalej: Goslin 9/10.09.39-nazwisk 79; Schepanowo 05.09.39-nazwisk 10; Lochowo 3/4.09.39-nazwisk41; Prinzenthal, Jagerhof,Bartelsee, Scrottersdorf 3/4.09.39-53 ofiary, Sienno 01.09.39 -8 nazwisk i tak wkażdej nawet najmniejszej wsi wokół Bromberga listy zamordowanych w ilości od 5 do 20,30 osób. Dlatego zacząłem się zastanawiać czy to propaganda czy normalna czystka etniczna przeprowadzona przez mieszkańców tych miejscowości przeciw volksdeutschom.A przecież wcześniej byli na pewno sąsiadami a może przyjaciółmi.Dlatego zastanawiam się jakie okruciństwo tkwi w niektórych ludziach i dopiero wojna i chęć zemsty je wyzwala. Chciałem też dociec chociaż cienia prawdy mając nadzieję , że to wszystko to tylko propaganda hitlerowska. Czuję , że wybiorę się w tamte strony , może trafię jakieś ślady tamtych lat choćby w opowieściach starych mieszkańców . Ta prawda może też być wilkim skarbem. |
|
| Autor: | Szkodnik [ wtorek, 24 lutego 2004, 23:54 ] |
| Tytuł: | |
Witam Ziboli jeśli tylko na podstawie tego iż przydent przepraszał stwierdziłęś,ze polacy byli winni mordu w jedwabnym to grubo się mylisz.Jest kilka powaznych wątpliwości,chociazby do dzisiaj nie wyjaśniono,skąd wzięły się łuski od mausera w miejscu tej stodoły? Polacy na pewno broni nie mogli użyć.Dalej liczba spalonych żydów waha się cąły czas,od absurdalnej gdzieś podawanej 800 poprzez 500,na razie stanęło o ile się nie myle na 300 i paru.Jak dla mnie i tak ta liczba jest mało prawdopodobna.Mam dużą rodzinę,większość z niej mieszka na wsi. Widziałem wiele sodół,ale takiej coby pomieściała tylu ludzi jeszcze nie. Z tą zbrodnią w bydgoszczy,też czytałem gdzies,że była to wymiana ognia. Pozdrawiam |
|
| Strona 1 z 4 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|