https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

ONET: Przeoczyli szkielet, ciekawe ile znaleźli monet...
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=63&t=43245
Strona 1 z 1

Autor:  mirek [ sobota, 26 maja 2007, 10:26 ]
Tytuł:  ONET: Przeoczyli szkielet, ciekawe ile znaleźli monet...

Poraża mnie takie partactwo. Ktoś odwala robote za 10 mln złotych i 'przeocza szkielet' - ciekawe ile drobiazgów umknęło ich uwadze. Już wcześniej pojawiały sie informacje, że jak z rynku w Krakowie wywożą ziemię to warto pobiegac po tej Błąd-nie "ziemii" a "ziemi" z wykrywką, bo jest sporo monet. Pewnie i większe fanty sie trafiały - w kontekscie tego szkieletu to równie dobrze mogli przeoczyć jakiś kramik kupiecki, etc. Paranoja.

Cytuj:
Kraków: przeoczono szkielet pod płytą Rynku

http://wiadomosci.onet.pl/1542502,11,item.html


"Gazeta Wyborcza": Pod płytą Rynku Głównego w Krakowie robotnicy odkryli w piątek szkielet sprzed kilku wieków. Jak to możliwe, skoro miejsce to przeczesywali przez półtora roku archeolodzy?
- Za bardzo się spieszyli - mówi zdenerwowany wojewódzki konserwator zabytków.

- Gdy robotnicy zauważyli, że spod ich łopat wyłaniają się kości, natychmiast zawiadomili archeologów pracujących w krzyżu Sukiennic, żeby zabezpieczyć wykopalisko - relacjonuje konserwator Jan Janczykowski. Nie byłoby w tym znalezisku nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że trzy miesiące temu wrocławscy archeolodzy z firmy Niegoda oficjalnie zakończyli półtoraroczne badania podziemi, inkasując ok. 10 mln zł za te prace. Zakończenie badań oznaczało, że cała ziemia, która znajduje się pod płytą Rynku, a którą trzeba teraz wywieźć, powinna być przez archeologów przesiana ziarnko po ziarnku.

"Gazeta Wyborcza" zapytała dr. Cezarego Buśkę, który przez półtora roku kierował pracami archeologicznymi pod Rynkiem, jak to możliwe, że przez sita jego ekipy przecisnął się niezauważony szkielet.

- Ten szkielet nie oznacza, że coś przeoczyliśmy. Został odnaleziony w 20-centymetrowej warstwie ziemi przyklejonej do betonowej ściany podziemi. To nie był już obszar naszych badań.

Odkrycie szkieletu tym bardziej deprecjonuje wartość prac archeologicznych przeprowadzonych pod płytą Rynku, że praktycznie przez cały miniony rok krakowskie środowiska historyków sztuki, konserwatorów i archeologów protestowały przeciw zbyt wielkiemu tempu ich prowadzenia. Ich zdaniem niemożliwe było przeprowadzenie rzetelnych badań na tak wielkim obszarze w tak krótkim czasie

Autor:  visnia [ sobota, 26 maja 2007, 10:54 ]
Tytuł: 

Nie no...brak słów [ img ]

Autor:  Mor25 [ sobota, 26 maja 2007, 10:56 ]
Tytuł: 

Mirek - właśnie chciałem dokładnie to samo napisać :)
Na 100% w tej ziemi są monety. Szkoda, że do Krakowa mam tak daleko :(
W każdym badź razie miejscowi pasjonaci powinni się przy tym zakręcić.
Powodzenia i jakby się udało dajcie znać !
Pozdr

Autor:  Kamiś [ sobota, 26 maja 2007, 12:00 ]
Tytuł: 

Mor25 napisał(a):
Na 100% w tej ziemi są monety.


Tzn. Były, z tego co wiem wyszło dużżżżo monet , już niestety się da sie nic tam wykopać po ziemia przeczesana a po drugie budują tam nowe osiedle ...

Autor:  blitzmilit [ sobota, 26 maja 2007, 13:26 ]
Tytuł: 

najlepsze jest to:

"przez sita jego ekipy przecisnął się niezauważony szkielet" :)

Typowy szwindel, szkoda tylko, że nikt za to nie beknie. Gdyby były odpowiednio wysokie kary, to i wykonawcy robót odpowiednio by pracowali.

Autor:  Mor25 [ sobota, 26 maja 2007, 13:56 ]
Tytuł: 

Cytuj:
Ten szkielet nie oznacza, że coś przeoczyliśmy. Został odnaleziony w 20-centymetrowej warstwie ziemi przyklejonej do betonowej ściany podziemi. To nie był już obszar naszych badań

Jak widać są dwie opcje:
- albo nie za bardzo dokładnie zostały przprowadzone badania
- albo robotnicy zabrali się za obszar, który leżał poza granicami badań
Cytuj:
Zakończenie badań oznaczało, że cała ziemia, która znajduje się pod płytą Rynku, a którą trzeba teraz wywieźć, powinna być przez archeologów przesiana ziarnko po ziarnku.

...tak czy siak oznacza to imo, że w tej ziemi, która zamierzają gdzieś wywieźć powinny być jakieś pojedyńcze monetki.
Ja bym takiej okazji nie przepuścił ;)

Autor:  ralf08 [ czwartek, 31 maja 2007, 20:02 ]
Tytuł: 

No i bardzo dobrze. Fanty wyskoczą tym, którym najbardziej na tym zależy.

Autor:  Test [ środa, 6 czerwca 2007, 12:51 ]
Tytuł: 

Kamiś napisał(a):
już niestety się da sie nic tam wykopać po ziemia przeczesana a po drugie budują tam nowe osiedle ...


Chyba nie na Rynku Głównym w Krakowie... :)

Mimo że teren był zamknięty co najmniej jeden z "naszych" kontrolował teren (legalnie) wykrywką na bieżąco, tak więc nie jest tak źle.

Rozmawialiśmy z innym chłopakiem, który brał udział w badaniach. Opowiadał takie rzeczy, że głowa boli. Tak poważne zarzuty wobec archeologów, że nie mogę ich publicznie powtórzyć, bo ryzykowałbym procesem o zniesławienie. Szczęście w nieszczęściu, że w sprawie jest tyle przekrętów, że ktoś będzie musiał za to beknąć, bo już się tego nie da zaklepać w ziemi.

:pa

Test

Autor:  saper3791 [ środa, 6 czerwca 2007, 17:37 ]
Tytuł: 

Witam , pozdrawiam .

Szanowni panowie i koledzy ... to nie bylo do konca tak jak myslicie :

Pewna osoba obserwowala sposob pracy archeologow i ich szybkosc ... dowiedziala sie o kosztach tych prac i ... dostala zawalu serca :( .
Archeolodzy gdy znalezli zwloki na terenie wykopaliska popadli w panike , ze znalezienie zwlok zahamuje ich prace i sprowadzi na miejsce wykopalisk :cop by wyjasnili sprawe ... i patrzyli na rece :666 :nicnie .
Wiec woleli zakopac delikwenta obsypujac go soda kaustyczna i wapnem ... i to z tad ten nieszczesny kosciotrup ;) ;) .

Pozdrawiam - Piotr

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/