https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Zginal Waldemar Milewicz
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=63&t=4872
Strona 1 z 2

Autor:  turtur [ piątek, 7 maja 2004, 13:34 ]
Tytuł:  Zginal Waldemar Milewicz

byl jednym z najlepszych korespondentow wojennych... Szkoda, ze odszedl...

Autor:  Szkodnik [ piątek, 7 maja 2004, 13:38 ]
Tytuł: 

:(

Autor:  WaRIaT [ piątek, 7 maja 2004, 13:59 ]
Tytuł: 

[`] [`] [`] [`] [`] [`] [`] [`] [`]

Autor:  Bohusz [ piątek, 7 maja 2004, 15:22 ]
Tytuł: 

Nigdy więcej już nie zobaczymy jego raportów o niespotykanym wręcz klimacie....Odszedł dobry człowiek i wielki fachowiec....

Autor:  gucio [ piątek, 7 maja 2004, 17:26 ]
Tytuł: 

:( :( :( Wielki i wspaniały człowiek odszedł :( :( :(

Autor:  kaytek [ piątek, 7 maja 2004, 18:53 ]
Tytuł: 

:( [']

Autor:  Sabat_prv [ piątek, 7 maja 2004, 23:17 ]
Tytuł: 

jeden z nielicznych, jasnych punktow polskiego dziennikarstwa zgasl :cry:

Autor:  karas1979 [ niedziela, 9 maja 2004, 01:22 ]
Tytuł: 

Stracilismy wspanialego dziennikarza.
Dla mnie to wielka tragedia. :( :( :(

Autor:  RushnikNS [ niedziela, 9 maja 2004, 01:25 ]
Tytuł:  odp

:cry: ['] wszystko przez talibów :(

Autor:  Traper [ niedziela, 9 maja 2004, 09:36 ]
Tytuł: 

Pamiętam jego reportaże z Czeczenii, wtedy zwróciłem na niego uwagę, dla mnie fachowiec nr 1
A swoją drogą, tak właśnie walczą arabowie, strzał w plecy, bomba w autobusie, smierć niewinnych ludzi, gdzie byli gdy trwała wojna, tchórzliwe sk....

Autor:  Exodus999 [ niedziela, 9 maja 2004, 10:04 ]
Tytuł: 

Cytuj:
A swoją drogą, tak właśnie walczą arabowie, strzał w plecy, bomba w autobusie, smierć niewinnych ludzi, gdzie byli gdy trwała wojna, tchórzliwe sk....


Niestety tak walczy każdy kiedy przeciwnik ma pełną dominacje w powietrzu i 15-krotnie większą siłę ognai w polu ....

Przykro z powodu tych 4 Polaków którzy zgineli w ostatnich dniach ['] ['] ['] [']
Tym bardziej że nie wiem za co oni tak w zasadzie zgineli

Autor:  Hans [ niedziela, 9 maja 2004, 12:19 ]
Tytuł: 

Traper napisał(a):
Pamiętam jego reportaże z Czeczenii, wtedy zwróciłem na niego uwagę, dla mnie fachowiec nr 1
A swoją drogą, tak właśnie walczą arabowie, strzał w plecy, bomba w autobusie, smierć niewinnych ludzi, gdzie byli gdy trwała wojna, tchórzliwe sk....

Miałem okazję rozmawiać z młodym palestyńczykiem/bezpaństwowcem który wytłumaczył mi że terroryzm to nie jest tchórzliwe strzelanie zza węgła ale koniecznośc przy takiej przewadze przeciwnika. A swoją drogą czy laserowo kierowane bomby uderzające w samochoty to też nie terroryzm? Nikt jednak nie mówi o setkach Irakiczyków czy Palestyńczyków ginących z rąk "honorowo" postępujących armii amerykańskiej czy izraelskiej.
Idąc takim tokiem myślenia to AK w czasie drugiej wojny to też byli terroryści którzy podkładali bomby w kawiarniach, oblewali kwasem w kinach niewinnych ludzi a później jednak czci się ich jak bohaterów walczących o swój kraj.
Szkoda dziennikarzy ale taki zawód wybrali i musieli się liczyć że tam gdzie się strzela tam giną ludzie.

Autor:  gobo [ niedziela, 9 maja 2004, 15:58 ]
Tytuł: 

Litości! Co wspólnego ma facet strzelający do dziennikarzy, wysadzający w powietrze swoich rodaków - aby przy okazji zabić cel właściwy z żołnierzami AK! Ktoś tu kogoś obraził. Czasem dobrze pomyśleć nad obiegową i popularną opinią, zanim się ją powieli kolejny raz. Na wojnie - jaka by ona nie była, strzela się do przeciwnika (czasem cywilnego) - nigdy do własnych Bogu ducha winnych obywateli. To już jest czysty fanatyczny terroryzm.

Autor:  Hans [ niedziela, 9 maja 2004, 16:39 ]
Tytuł: 

http://www.whatfor.prv.pl/
"Akcja za kotarą" itd
Przykładów byłoby więcej ale szukać nie mam czasu.
Apogeum walki AK było powstanie warszawskkie. Piękny zryw AK w którym poległo więcej cywilów niż walczących. Oczywiście że złożyło się na to bestialstwo hitlerowców ale przecież wg. niemców w początkowej fazie powstania walczyli oni z bandytyzmem.
Proszę o odrobinę obiektywizmu.

Autor:  gobo [ niedziela, 9 maja 2004, 18:21 ]
Tytuł: 

Kolega nie widzi różnicy między rozpętaniem przez AK powstania - w którym giną cywile (czyżby wystrzelani przez AK?), a walką dość nielicznych grup w Iraku, posługujących się barbarzyńskimi metodami (bomby pułapki, samobójcze ataki). Obiektywnie: obie strony można porównywać jedynie pod względem celu (zwalczanie okupanta) i wtedy takie porównanie nie razi. Sytuacja jasna, obcy w kraju - to my tych obcych likwidujemy.
Niestety w Iraku oprócz ataków na wojska okupacyjne mają miejsce typowe ataki terrorystyczne - obliczone na zastraszenie, na efekt medialny. Do tego nie istotne stają się straty wśród WSPÓŁOBYWATELI. Bomba w aucie na zatłoczonym rynku? Likwidacja posterunku policji razem z połową dzielnicy?? Dobre metody walki, ale rodacy mogą odmienne zdanie..

PS
A że Niemcy nazywali partyzantów bandytami - no jakieś międzynarodowe konwencje widać znali (szkoda, że wybiórczo)

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/