https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Proces za zniszczone stanowisko archeologiczne
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=63&t=55928
Strona 1 z 2

Autor:  rob_k [ środa, 16 lipca 2008, 06:43 ]
Tytuł:  Proces za zniszczone stanowisko archeologiczne

http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,5459393,Proces_za_zniszczone_stanowisko_archeologiczne.html

Gazeta Wyborcza napisał(a):
Proces za zniszczone stanowisko archeologiczne
Marcin Sztandera
2008-07-15, ostatnia aktualizacja 2008-07-15 19:15

Pierwszy od lat proces za zniszczenie stanowiska archeologicznego. Przed sądem w Pińczowie odpowiada mężczyzna, który koparką miał przekopać cmentarzysko sprzed 3,5 tys. lat.
Chodzi o stanowisko w Turze Dolnym koło Michałowa, które archeolodzy badają niemal co roku od ponad 20 lat. Na terenie tamtejszych złóż piasku jest prawdopodobnie największe skupisko starożytnego osadnictwa w województwie świętokrzyskim. Od 1600 r. p.n.e. do 300 r. n.e. zakładano tam osady i cmentarzyska.

- Ta okolica jest ciągle słabo zbadana, ale to chluba dla całego kraju. Doskonale widać kolejno zmieniające się kultury i to, jak duża liczba osób tu mieszkała - mówił "Gazecie" Andrzej Matoga, archeolog z Muzeum Archeologicznego w Krakowie. Badania są bardzo konieczne, bo w okolicy działa sporo piaskowni.

Kilka arów tego stanowiska archeologicznego wiosną tego roku koparką zniszczyć miał mężczyzna, będący rodziną właścicielki gruntu. Archeolodzy, którzy na przełomie marca i kwietnia pojechali do Turu, zauważyli, że na działce, na której mają być prowadzone badania, koparką zerwano warstwę ziemi. Całość wyglądała jak przygotowania do eksploatacji piasku. Konserwator zabytków natychmiast wydał więc decyzję o wstrzymaniu wszystkich prac ziemnych. Właścicielka działki odpowiedziała natomiast, że nie prowadzi tam żadnej eksploatacji tylko prace rolnicze. Rzeczywiście, kilka dni później teren został wyrównany i na dodatek głęboko zaorany. Archeolodzy tłumaczą, że przerzucenie kolejny raz ziemi i zaoranie całości zniszczyły stanowiska.

Proces mężczyzny rozpoczął się pod koniec ubiegłego tygodnia przed sądem w Pińczowie. Jest oskarżony o nieświadome zniszczenie zabytku. Grozi za to do 2 lat więzienia.

- To pierwszy taki proces od 10 lat - mówi Janusz Cedro, wojewódzki konserwator zabytków. Prokuraturę o zniszczeniu stanowiska archeologicznego w Turze Dolnym powiadomił Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków. - Trudno mówić o rozmiarach strat. Najbardziej bulwersujące jest to, że doszło do zniszczenia stanowiska w okolicy, której mieszkańcy i przedsiębiorcy wiedzą, że archeolodzy pracują tu od lat. I że jest sporo miejsc, które trzeba zbadać - podkreśla Cedro.

Na razie wiadomo, że po raz pierwszy od ponad 20 lat w Turze Dolnym nie będzie archeologów. Po zniszczeniu stanowiska zrezygnowano z tegorocznych badań. - Tłumaczyli, że muszą zaplanować kolejny etap prac - kończy Janusz Cedro.

marcin.sztandera@kielce.agora.pl

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce

Autor:  wittman [ środa, 16 lipca 2008, 14:39 ]
Tytuł: 

ponad 20 lat grzebania na prywatnej ziemi - toz to oni sobie tam co lato turnusy wakacyjne urzadzali a nie prowadzili prace ;) widać okolica przecudnej urody a na darmowe wakacje kazdy łasy :1 a teraz jak krajobraz sie zmienil to wpakuja sie komus innemu na dzialke i przy pomocy prawa beda tam siedziec az im sie znudzi lub ktos znow cos ... ehhh szkoda gadac

Autor:  Krzychu_ [ środa, 16 lipca 2008, 21:39 ]
Tytuł: 

Zniszczyć nieświadomie stanowisko, a zniszczyć komuś życie... (do 2 lat paki).
To jakiś kretynizm :kolko
Chce mi się :zygi

Autor:  Argo [ środa, 16 lipca 2008, 22:02 ]
Tytuł: 

Gratulacje dla debili spod znaku archeo ......... zalatwiliscie temat na cacy, wieść o tym co sie temu gosciowi przydarzyło i w zwiazku z czym, rozejdzie sie zapewne otem błyskawicy po okolicznych wsiach i teraz gospodarze dla świetego spokoju będa zaorywac bez swiadkow wszelkie kurhany, cmentarzyska grodziska itp wynalazki, a o doniesieniach z tej okolicy, ze cos starozytnego z gleby wyskoczyło, chyba raczej możecie juz zapomniec.

Autor:  taganka [ czwartek, 17 lipca 2008, 00:13 ]
Tytuł: 

Nie rozumiem tego. Przecież badając dawne społeczności nabiera się dystansu. Zaczyna się rozumieć więcej- mechanizmy, motywy, przyczyny... Szacunek do człowieka, nawet jeżeli błądzi, sam też tworzy historię. Jest częścią przyszłej "materii", którą być może też ktoś, kiedyś z wypiekami na twarzy będzie odkrywał i analizował.
Archeolog powinien być przyjacielem ludzi, przecież to "sprawy" związane z ludźmi archeologa interesują. Nie kochają ludzi ci archeo. Oj nie.
Szkoda, że nie ma szans na "wymianę archeologów" z jakimś innym krajem. Szkoda.

Autor:  McKane [ czwartek, 17 lipca 2008, 10:54 ]
Tytuł: 

Argo napisał(a):
Gratulacje dla debili spod znaku archeo


No to wyjątkowo na poziomie tekst .... szczególnie że sprawa w takim a nie innym kierunku poszła przez konserwatora zabytków który nie jest archeologiem a urzędnikiem.

Idę o zakład że gdyby Ci archeolodzy nie zgłosili faktu konserwatorowi i jakiś pismak napisałby że pod nosem archeo niszczy się najcudowniejsze stanowisko osadnicze w rejonie to byście napisali ... gdzie byli CI debile spod znaku archeo zamiast pilnować naszego dziedzictwa (analogicznie do wątków o cmentarzach i sprzątaniu zamków).

Autor:  stedke [ czwartek, 17 lipca 2008, 11:03 ]
Tytuł: 

smiech na sali i to wszystko.jedno prawo wyklucza drugie.

Autor:  Mayormayor [ czwartek, 17 lipca 2008, 14:47 ]
Tytuł: 

McKane napisał(a):
Idę o zakład że gdyby Ci archeolodzy nie zgłosili faktu konserwatorowi i jakiś pismak napisałby że pod nosem archeo niszczy się najcudowniejsze stanowisko osadnicze w rejonie to byście napisali ... gdzie byli CI debile spod znaku archeo zamiast pilnować naszego dziedzictwa (analogicznie do wątków o cmentarzach i sprzątaniu zamków).
Zgadzam się z tym co napisałeś,pewnie by tak było,a z drugiej strony od dwudziestu lat grzebią facetowi w ziemi która jest jego co prawda własnością,ale praktycznie nie może tam nic zrobić...Jeśli to miejsce jest tak niezwykłe państwo powinno odkupić ten teren od właściciela-na przykład i niech sobie archeo działa tam przez lat następnych 50.

Autor:  świeżynka [ czwartek, 17 lipca 2008, 18:26 ]
Tytuł:  Re: Proces za zniszczone stanowisko archeologiczne

rob_k napisał(a):
Badania są bardzo konieczne, bo w okolicy działa sporo piaskowni.

Kilka arów tego stanowiska archeologicznego wiosną tego roku koparką zniszczyć miał mężczyzna, będący rodziną właścicielki gruntu. Archeolodzy, którzy na przełomie marca i kwietnia pojechali do Turu, zauważyli, że na działce, na której mają być prowadzone badania, koparką zerwano warstwę ziemi. Całość wyglądała jak przygotowania do eksploatacji piasku.
[/quote]

A jak mają się odszkodowania do sytuacji, gdy właściciel nie jest rolnikiem (bo tak chyba jest w tym przypadku, a pismak dokładnie tego nie wyjaśnił). ? W końcu przez 20 lat nie można korzystać z własnego gruntu, państwo prawa, tfu !

Autor:  buszmen [ czwartek, 17 lipca 2008, 18:34 ]
Tytuł: 

Dwadzieścia lat grzebania, 10 cm rocznie to już 2 metry. A tak poważnie to powinni przez rok zrobić swoje i wyp.....


buszmen pozdrawia

Autor:  McKane [ czwartek, 17 lipca 2008, 18:57 ]
Tytuł:  Re: Proces za zniszczone stanowisko archeologiczne

świeżynka napisał(a):
rob_k napisał(a):
Badania są bardzo konieczne, bo w okolicy działa sporo piaskowni.

Kilka arów tego stanowiska archeologicznego wiosną tego roku koparką zniszczyć miał mężczyzna, będący rodziną właścicielki gruntu. Archeolodzy, którzy na przełomie marca i kwietnia pojechali do Turu, zauważyli, że na działce, na której mają być prowadzone badania, koparką zerwano warstwę ziemi. Całość wyglądała jak przygotowania do eksploatacji piasku.


A jak mają się odszkodowania do sytuacji, gdy właściciel nie jest rolnikiem (bo tak chyba jest w tym przypadku, a pismak dokładnie tego nie wyjaśnił). ? W końcu przez 20 lat nie można korzystać z własnego gruntu, państwo prawa, tfu ![/quote]

Dlaczego nie może korzystać z własnego gruntu ?

Autor:  McKane [ czwartek, 17 lipca 2008, 19:00 ]
Tytuł: 

buszmen napisał(a):
Dwadzieścia lat grzebania, 10 cm rocznie to już 2 metry. A tak poważnie to powinni przez rok zrobić swoje i wyp.....


buszmen pozdrawia


Podobnie jak budowlańcy ... powinni przez rok zrobić wszystkie budynki mosty i drogi i wynosić się do Chin. Nie stałbym wiecznie w korkach i miałbym tanie mieszkanie.

Autor:  Mayormayor [ czwartek, 17 lipca 2008, 19:09 ]
Tytuł:  Re: Proces za zniszczone stanowisko archeologiczne

[quote="świeżynka"][quote="rob_k"] Badania są bardzo konieczne, bo w okolicy działa sporo piaskowni.Moja wina,nie precyzyjnie się wyraził.W okolicy działa wiele piaskowni,wartość terenu z którego można wydobywać piasek jest z pewnością dużo większa niż gruntu rolnego.No ale dziedzictwo,wiecie,rozumiecie dobry człowieku,kozy se możecie wypasać,żytko zasiać...Może
własciciel gruntu widząc sąsiada ktory piasek wydobywa nieopodal i nowym autem przyjechał nie wytrzymał i...Nie pochwalam tego,ale jeśli wykupuje się grunt pod drogi-autostradopodobne dlaczego nie można odkupić tego kawałka ziemi,nie za co łaska tylko po cenie rynkowej?Archeolodzy pewnie do tego niewiele mają,ale nasze państwo,e,szkoda gadać...

Autor:  świeżynka [ czwartek, 17 lipca 2008, 19:21 ]
Tytuł: 

No właśnie, dlaczego :drap :que

Autor:  McKane [ czwartek, 17 lipca 2008, 19:41 ]
Tytuł: 

świeżynka napisał(a):
No właśnie, dlaczego :drap :que


No przepraszam ale to Ty postawiłeś tę tezę więc chyba znasz jej uzasadnienie.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/