Teraz jest czwartek, 1 stycznia 2026, 08:54

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: KGP: Średniowieczne zabytki z Włoch znalezione w Jarosławiu
PostNapisane: poniedziałek, 21 lipca 2008, 23:34 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 28 maja 2003, 00:00
Posty: 1363
Lokalizacja: Gliwice
Nie chce mi się komentować nawet.

Cytuj:
Średniowieczne zabytki z Włoch znalezione w Jarosławiu

http://www.policja.pl/portal/pol/1/2501 ... lawiu.html



Policjanci z CBŚ w dwóch mieszkaniach w Jarosławiu zabezpieczyli kilkadziesiąt zabytków. Są to m.in. starodruki i manuskrypty pisane na skórze, papierze czerpanym i pergaminie w trzech językach, z których większość powstała w późnym średniowieczu. Zabytki te pochodzą z Włoch, do Polski przywiozła je kobieta, która tam pracowała. Przewóz zabytków i dzieł sztuki jest zabroniony, policjanci wyjaśniają czy nie doszło także do kradzieży lub innego przestępstwa.
Policjanci przed kilkoma miesiącami dowiedzieli się, że w busie jednej z linii przewozowych, na teren kraju zostały przewiezione drogocenne przedmioty z terenu Włoch. Dotarli do listy pasażerów, a przez to do osób mogących mieć z tym związek. W wyniku tych działań objęli podejrzeniem 38-letnią mieszkankę Jarosławia.

W piątek policjanci weszli do dwóch mieszkań, które zajmowała w jednej z jarosławskich kamienic. Wcześniej starannie przygotowali się do zabezpieczenia przedmiotów. W tej czynności procesowej wziął udział ekspert z biura kryminalnego komendy głównej, zajmujący się dziełami sztuki. W realizacji uczestniczyli też specjaliści z komendy wojewódzkiej w Rzeszowie.

W obu mieszkaniach funkcjonariusze znaleźli zabytkowe przedmioty. Przechowywane one były w sposób niewłaściwy, np. starodruki i manuskrypty były zwinięte w plastikowej reklamówce, która leżała w jednym z pokoi obok łóżka. W mieszkaniach zabezpieczone zostały 53 przedmioty. W najbliższym czasie trafią one do Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie naukowcy wykonają szczegółowe ich oględziny.

Z pierwszych ocen wynika, że większość zabytków pochodzi z późnego średniowiecza (XIV-XV w.) Są to starodruki i manuskrypty pisane na skórze, papierze czerpanym i pergaminie w trzech językach: po łacinie zapisanej gotykiem, po włosku i hiszpańsku. Najstarszy dokument prawdopodobnie pochodzi z 1307 r. Niektóre dokumenty opatrzone są pieczęciami m.in. papieża Benedykta XIV. Zabezpieczono też przedmioty z późniejszego okresu, np. księgę psalmów z XVIII w., ale też jedną, o wiele starszą monetę - sestercję z podobizną cesarza Trajana, z I w. W mieszkaniu znaleziono też biżuterię i dawno temu wykonane krzyże z metali oraz odznaczenia włoskie, jak też protezę górnej szczęki z litego złota.

Policja polska zwróci się do władz włoskich o potwierdzenie pochodzenia przedmiotów, po to by rozstrzygnąć czy doszło do kradzieży lub innego przestępstwa. Przewóz zabytków i dzieł sztuki jest zabroniony. Zgodnie przepisami krajowymi i międzynarodowymi o ochronie zabytków i dzieł sztuk przemyt takich przedmiotów zagrożony jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. Dochodzenie nadzorowane jest przez prokuraturę okręgową w Rzeszowie.



Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: KGP: Średniowieczne zabytki z Włoch znalezione w Jarosła
PostNapisane: wtorek, 22 lipca 2008, 01:20 
Offline
Mr. Sturmgewehr

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2005, 20:18
Posty: 954
Cytuj:

Policja polska zwróci się do władz włoskich o potwierdzenie pochodzenia przedmiotów, po to by rozstrzygnąć czy doszło do kradzieży lub innego przestępstwa. Przewóz zabytków i dzieł sztuki jest zabroniony. Zgodnie przepisami krajowymi i międzynarodowymi o ochronie zabytków i dzieł sztuk przemyt takich przedmiotów zagrożony jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. Dochodzenie nadzorowane jest przez prokuraturę okręgową w Rzeszowie.



Ze k... jak? Jaki k... przemyt? Jakie k... zabronione? To teraz trzeba juz zglaszac wszystko jak leci? Dla wlasnego zdrowia psychicznego zakladam, ze to dziennikarz walnal babola...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 22 lipca 2008, 10:03 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): niedziela, 27 czerwca 2004, 16:00
Posty: 1613
Co jeszcze nasza dzielna MILICJA wymyśli aby nabijaćsobie statystyki ?!
Pokażcie mi ustawę , która zabrania posiadania starych przedmiotów - to zaczyna być niebezpieczne dla przeciętnego obywatela :n
I TY MOŻESZ ZOSTAĆ PRZEMYTNIKIEM !


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 22 lipca 2008, 13:28 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2007, 10:46
Posty: 410
Lokalizacja: Krużewniki
Dario napisał(a):
Co jeszcze nasza dzielna MILICJA wymyśli aby nabijaćsobie statystyki ?!
Pokażcie mi ustawę , która zabrania posiadania starych przedmiotów - to zaczyna być niebezpieczne dla przeciętnego obywatela :n
I TY MOŻESZ ZOSTAĆ PRZEMYTNIKIEM !
Ja też mogę zostać?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 22 lipca 2008, 21:07 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 30 stycznia 2006, 10:40
Posty: 697
Lokalizacja: Sandomierz
Ty już jesteś!! ;) tutaj jest pełno polek co opiekują się starszymi osobami i jak któraś przydziobie to jej coś dziadek czy babka odpali,a takich fantów na targu staroci to jest pełno ,a monetek jakie kto tylko chce ,więc jak sobie kupię i przywiozę do polski to będę przestępcą ?niezła sieka :) dobrze że mnie nie zamkneli za przemyt saperek ,kiedyś kupiłem 10szt bo były po 2 euro :)i kobieta w sklepie się pytała gdzie będę tyle dołków kopał ,saperki sprzedałem przestępcom którzy biegają nielegalnie z wykrywkami ,więc tylko patrzeć jak mnie zawinie interpol :bat


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 22 lipca 2008, 22:23 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 19 stycznia 2006, 16:00
Posty: 864
wulgaryzm i tyle.Nie lubie bradc udzialu w takich watkach, ale wulgaryzm to sie przestaje robic zabawne. Wychodzi na to ze lepiej nie zagladac do antykwariatow, bo moga byc pod nadzorem wulgaryzm z CBS :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 22 lipca 2008, 22:34 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2007, 10:46
Posty: 410
Lokalizacja: Krużewniki
Ej, tak sobie myślę, że butelka starego wina też może pod taki paragraf podchodzić, nie? A jak do wina mogą się przyczepić, to do kiszonych ogórków chyba też, no nie?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 22 lipca 2008, 22:37 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2007, 10:46
Posty: 410
Lokalizacja: Krużewniki
Chyba przesadziłem. Do ogórków sie nie powinni przyczepić. ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 22 lipca 2008, 22:40 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 26 czerwca 2008, 11:21
Posty: 3145
przemytnik rabarbaru napisał(a):
Chyba przesadziłem. Do ogórków sie nie powinni przyczepić. ;)



a to zależy jak długo te ogórki się będą kisiły w słoju :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 22 lipca 2008, 22:47 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): środa, 28 września 2005, 13:49
Posty: 2401
Lokalizacja: Arschbackenhausen
Witam, pozdrawiam.

Jesli wino bylo butelkowane przed 1945 rokiem ... :sciana :sciana :sciana . Pomyslec tylko o kupowaniu w antykwariatach (jak juz wspomniane) ... to tez trzeba na takie sklepy donosy robic, przeciez :cop wpadnie, przekopie i juz sukces odnotuja bo znalezli zabytki. A ciu... , ze pozniej odchody udowodnia ale przynajmniej sie wykarza. Normalnie stach sie bac do czego w ojczyznie dochodzi bo jesli wziasc pod uwage moja rodzine to tez sa zagrozeni jako iz mama moja ma ogrodek dzialkowy ... a tak normalnie narzedzia zbrodni stoja ... w sumie moj brat ich uzywa do kopania na dzialce rabatow i grzadek ale udowodnic pozniej niewinnosc ... :sciana :sciana :sciana bo moze zabytki wykopuje ??.
Jak juz w ktoryms z wczesniejszych postow pisalem - niech te debile "jada" miastami, ulicami , domami i rewizje robia w kazdym mieszkaniu bo wszedzie cos znajda ... tylko niech nie zapomna o swoich mieszkaniach ... bo tam jest najwiecej do znalezienia.
Winni czy niewinni - obsmarowani zostali publicznie ale przeprosic ich nikt publicznie nie przeprosi - po prostu zostana kryminalistami. Pojeb ... kochany jest ten kraj nad Wisla.

Pozdrawiam - Piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 22 lipca 2008, 22:52 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 26 czerwca 2008, 11:21
Posty: 3145
No to wszystkie targi staroci i giełdy kolekcjonerskie a także domy aukcyjne są również zagrożone przecież tam się sprzedaje i kupuje wszelkiego rodzaju starocie tu dopiero panowie :cop :cop :cop beda mieli pole do popisu
Juz powinni zacząć stawiać nowe więżnie bo będą musieli jakieś 3/4 Polskich obywateli pozamykać :wq


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 22 lipca 2008, 23:00 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2007, 10:46
Posty: 410
Lokalizacja: Krużewniki
Ale jaja, niedługo zaczną się naloty na ciuchlandy!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 23 lipca 2008, 01:52 
Offline
Mr. Sturmgewehr

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2005, 20:18
Posty: 954
Dwa cytaty, oba z tego forum

Cytuj:
Inaczej ... albo zmieni się prawo albo wszystkie Nasze rzeczy będą kupione na bazarze Przepraszam ale tam faktur nie wystawiają . Nie chcecie informacji o znaleziskach , Wasza sprawa , nie chcecie się z Nami dogadać , Wasza sprawa , chcecie Nas pouczać , nawracać , Wasza sprawa , Nasza sprawa to to , że my szukaliśmy , szukamy i szukać będziemy , a Wasze biadolenia i gorzkie żale Nas a przynajmniej mnie nie zabardzo wzruszają Mielibyście informacje o znaleziskach rzymskich , celtyckich i zagubionych z dniem wczorajszym ale wy tego niechcecie ... ale to jak już mówiłem tylko i wyłącznie Wasza sprawa i Wasz problem .

Pozdrawiam wszystkich serdecznie


Cytuj:
Dotąd mogliśmy przynajmniej monitorować w internecie to, co się znajduje w ziemi wykrywaczami metalu. Teraz widać figę z makiem. A zabytki wciąż są znajdowane, każdego dnia. Ale nie mamy już o nich bladego pojęcia. To owoc Waszych działań. Aha - wykrywacze sprzedają się świetnie, sądząc po rosnącej liczbie użytkowników for internetowych mamy już drugą Armię Krajową, tyle że uzbrojoną w detektory. I coraz głębiej schodzącą do podziemia.

Minie jeszcze parę miesięcy obowiązywania tej ustawy i nie znajdzie się w naszym kraju żaden człowiek, który chciałby ujawnić cokolwiek. Detektorysta, chłop robiący wykop pod szambo, prywatny inwestor budujący dom - każdy ominie Was szerokim łukiem, byle uniknąć kłopotów. A zabytki? Niech gniją pod fundamentami.

Niedługo polska archeologia będzie święcić triumfy jedynie w wąskich pasach przebiegu planowanych autostrad. Do reszty kraju, z której chłopi będa przeganiać Was motykami, da się przypasować z braku znalezisk teorię pradziejowej pustki osadniczej.


I to tyle mam do powiedzenia. Chociaz... O kuzwa... jak to jeszcze raz przeczytalem to jest to otwarty manifest najwiekszej na swiecie grupy przestepczej o charakterze zbrojnym

UPDATE: jednak cos jest na rzeczy tylko znowu dziennikarz napisal w uproszczeniu:

Cytuj:
Jednostka do zwalczania przestępczości przeciwko zabytkom: zbędna potrzeba czy niezbędna konieczność


Przedawnienie ścigania złodzieja czy włamywacza nie oznacza przeniesienia własności zrabowanych zabytków i nie może być powodem zaniechania ich poszukiwań tak w kraju, jak i za granicą. Inaczej byłby to triumf przestępców - uważa oficer policji, główny specjalista Departamentu Bezpieczeństwa Publicznego MSWiA, w latach 2003 - 2005 kierował międzyresortowym Zespołem Zadaniowym ds. Przeciwdziałania Przestępczości przeciwko Dobrom Kultury


Przestępczość przeciwko zabytkom (dobrom kultury) stała się - obok przestępczości narkotykowej, handlu bronią i żywym towarem - czołową dziedziną międzynarodowej działalności przestępczej. W połowie lat 90. szacowano ją na 9 mld dolarów rocznie. Powstał nawet termin "art-drain", oznaczający coraz szersze zjawisko międzynarodowego handlu kradzionymi i przemycanymi zagranicę zabytkami, co powoduje ograbianie z nich państw finansowo słabszych przez bogatsze.


Smutny ranking

Przestępstwa te wymienia się w rezolucjach ONZ, ratyfikowanych przez Polskę konwencjach i podpisanych przez nasz kraj umowach dotyczących współpracy organów ścigania.

W 2000 r. w Seulu Interpol zawarł porozumienie z ICOM (Międzynarodowa Rada Muzeów) "w sprawie zwalczania kradzieży i przemytu dóbr kultury". W2002 r. Rada Unii Europejskiej rozszerzyła zakres kompetencji Europolu o kolejne rodzaje przestępczości, w tym o zabór i przemyt dóbr kultury. Rok później Europol nadał temu zagadnieniu priorytet, wyznaczając szczególną rolę Węgrom w naszym regionie Europy.

Od początku lat 90. Polska jest w europejskiej czołówce - obecnie około2000 kradzieży rocznie -tego smutnego rankingu obok Włoch, Rosji, Francji i Czech.

Tendencje wzrostowe kradzieży i przemytu zabytków w tej części Europy zauważył Interpol, który organizuje od1995 r. konferencje w ramach projektu ICOM. Piąta z kolei odbędzie się we wrześniu w Krakowie.

O randze problemu świadczy powoływanie w wielu krajach specjalnych wydziałów policyjnych do zwalczania tej przestępczości. Od ponad 30 lat funkcjonują już z sukcesami włoski Oddział Karabinierów ds. Ochrony Dziedzictwa Kulturalnego, który jako pierwszy w świecie stosował tzw. zakup kontrolowany; francuski Wydział do walki z Nielegalnym Handlem Dobrami Kultury; hiszpańska Brygada ds. Dziedzictwa Historyczno-Artystycznego. Są one wspierane przez odpowiednie zespoły na szczeblu regionalnym. Podobne struktury istnieją w Anglii, Holandii, Irlandii, Austrii, Grecji, Rumunii, Serbii i na Litwie, a także w krajach Grupy Wyszehradzkiej - oprócz Polski.


Złodzieje nie mogą triumfować

Dotychczas w komendach wojewódzkich policji nominalnie zajmował się tą problematyką jeden funkcjonariusz mający w zakresie swoich obowiązków zagadnienia dotyczące także innych przestępstw. Dopiero w lipcu 2006 r. powołany został kilkuosobowy etatowy zespół w KWP w Krakowie. W Biurze Kryminalnym Komendy Głównej Policji tym zagadnieniem zajmuje się tylko jedna osoba (!). Nie zmienia tego obrazu fakt powoływania w najbardziej spektakularnych i prestiżowych sprawach grup operacyjno-śledczych, które wcześniej czy później kończą swoją działalność.

Z tym większym uznaniem należy się odnieść do pracy milicjantów i policjantów komend różnych szczebli, którzy w ostatnich kilkudziesięciu latach odnieśli istotne sukcesy w tej dziedzinie, a wśród nich odzyskanie obrazu "Zdjęcie z krzyża" z Biecza, ikon z monastyru w Jabłecznej, obrazu "Matka Boska w mistycznym ogrodzie" z Gościeszyna. I to właśnie ci policjanci podkreślają konieczność powołania takiej wyspecjalizowanej i trwałej struktury na szczeblu centralnym.

Postulat ten ma istotne znaczenie wobec nowych trendów tej przestępczości, jak intensyfikacja złodziejskiej penetracji stanowisk archeologicznych, fałszerstwa dzieł sztuki, wzrost "kontroli" przez zorganizowane grupy przestępcze rynku zbytu zabytków szczególnej wartości zrabowanych przez sprawców zaliczanych do kręgu tzw. przestępczości pospolitej, lokowanie nielegalnie zdobytych środków finansowych w dzieła sztuki i obrót nimi (pranie pieniędzy) oraz umiędzynarodowienie tej kategorii przestępstw.

Można wymienić wiele bezcennych zabytków skradzionych w ostatnich 30 - 40 latach z kościołów, muzeów, galerii i mieszkań, które dotychczas nie zostały odzyskane, np. monstrancja ze Świętej Lipki, ikona "Matka Boska Rudecka" z cerkwi w Jasieniu czy obraz Claude'aMoneta "Plaża w Pourville" z Muzeum Narodowego w Poznaniu. Dopóki nie ma niezbitych dowodów na ich bezpowrotne zniszczenie, dopóty należy mieć nadzieję na ich odzyskanie i podejmować stosowne działania w tym kierunku. Przedawnienie ścigania złodzieja czy włamywacza nie oznacza bowiem przeniesienia własności zrabowanych zabytków i nie może być powodem zaniechania ich poszukiwań tak w skali krajowej, jak i międzynarodowej. Inaczej byłby to triumf złodziei i paserów. Świadczy o tym głośna sprawa odzyskania przez olsztyński CBŚ części "skarbu średzkiego" wkwietniu2005 r.

Jest oczywiste, że przy braku odpowiedniej struktury wraz z odejściem policjantów zajmujących się tym zagadnieniem odchodzi wiedza o tym. Dlatego należy odkurzyć te najważniejsze sprawy sprzed lat, które pozostały już w pamięci nielicznych. Dowodzi tego precedensowa sprawa barokowego relikwiarza skradzionego przed prawie 30 laty (!), który pojawił się na warszawskim rynku aukcyjnym wsierpniu2005 r. i który w czerwcu ubiegłego wrócił za sprawą warszawskiego CBŚ na swoje właściwe miejsce - do kościoła w Zuzeli, rodzinnej parafii kardynała Stefana Wyszyńskiego.


Partnerzy się dziwią

W listopadzie 2004 r. w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie odbyła się konferencja "Międzynarodowa współpraca służb policyjnych, granicznych i celnych w zwalczaniu przestępczości przeciwko zabytkom". Było to pierwsze spotkanie w Polsce gromadzące funkcjonariuszy tych służb zponad20 państw Europy i USA. Zawarto wówczas "Porozumienie między ministrem finansów, ministrem kultury, komendantem głównym policji i komendantem głównym Straży Granicznej w sprawie współdziałania w zwalczaniu nielegalnego wywozu za granicę lub przywozu z zagranicy zabytków". Wzbudziło ono autentyczne zainteresowanie i uznanie podmiotów zagranicznych.

Polska, jako strona paryskiej konwencji UNESCO z listopada 1970 r., przyjęła na siebie zobowiązanie wobec pozostałych sygnatariuszy, że nie będzie tolerować przywozu zabytków wywiezionych nielegalnie z kraju ich pochodzenia. To zobowiązanie powoduje, iż jednakowo ważny jest dla nas przemyt w wywozie i przywozie dzieł sztuki, co znalazło wyraz we wskazanym porozumieniu. Wyprzedza ono niejako rozwiązania unijne w sprawach przemytu zabytków z krajów niebędących członkami Unii. Rozwiązania wspólnotowe, tj. dyrektywa Rady93/7 i rozporządzenia Rady 3911/92, określają jedynie zasady postępowania w przypadku nielegalnego transferu zabytków wewnątrz Unii oraz jednolitej kontroli wywozu tychże na jej zewnętrznych granicach. Należy przypuszczać, że kwestia ta, poruszana w kuluarach różnych konferencji, będzie w bliskiej perspektywie podniesiona oficjalnie. Inaczej Unia może się narazić na zarzut hipokryzji i stosowania selektywnej polityki w tej dziedzinie w stosunku do państw trzecich.

Wyrażając uznanie dla tej i innych polskich inicjatyw, partnerzy zagraniczni jednak się dziwią, że w kraju proweniencji znaku "Błękitna tarcza" (projekt prof. Jana Zachwatowicza) -symbolu ochrony dziedzictwa kulturowego utrwalonego w świadomości międzynarodowej od czasu konferencji haskiej w1954 r. -nie istnieje jednostka policyjna do zwalczania przestępczości skierowanej przeciwko temu dziedzictwu.

Pytanie o zasadność istnienia policyjnej struktury, która zajmowałaby się -tak jak w większości państw Unii - kompleksowym, metodycznym i permanentnym rozpoznawaniem i zwalczaniem tej przestępczości oraz poszukiwaniem i rewindykacją zabytków utraconych w wyniku przestępstwa, a której "oddech" czuliby na sobie ich grabieżcy, wydaje się więc retoryczne.

Mirosław Karpowicz


Wyroznienie tekstu moje. Cos jednak jest na rzeczy, pytanie tylko na ile to co ta kobiecina przywiozla to autentyki...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 23 lipca 2008, 10:10 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): niedziela, 27 czerwca 2004, 16:00
Posty: 1613
Czyli z tego co rozumiem policja profilaktycznie rekwiruje wszelkie starocia - bo mogąbyć kradzione - WULGARYZM mać ; od kiedy to ja mam udowadniać niewinnośc - to oni póki co muszę udowodnić przestępstwo.
Poza tym idąc tym tokiem rozumowania powinni rekwirować każdy samochód - bo być może jest kradziony - w ten sposób daleko nie zajedziemy panowie :n
A więc proponuję odpowiednim slużbom reagować wtedy , gdy dostaną zgłoszenie o kradzieży - czyż nie taka jest kolej rzeczy !?
Co za chory system :(


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 23 lipca 2008, 11:06 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 26 czerwca 2008, 11:21
Posty: 3145
Z tego co koledzy piszą na dobrą sprawę :cop pany mogą zarekwirować każdą kolekcję :que każdego zbieracza :que Przecież to test totalna paranoja 100 razy gorzej jak było za KOMUNY Chyba bardziej liberalnie już będzie na Białorusi totalny idiotyzm to w tym kraju już niczego nie będzie wolno zbierać i kolekcjonować :nicnie :wq


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL