https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

kolejny ormowiec...
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=63&t=56520
Strona 1 z 4

Autor:  eme [ poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 23:03 ]
Tytuł:  kolejny ormowiec...

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=45057&st=0

Autor:  spider10.5 [ poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 23:20 ]
Tytuł: 

Wiesz Flimmer mial cięzkie dzieciństwo, żeby piesek z nim się pobawil to wieszano mu na szyi kiełbase. Z treści jego wypowiedzi mozna wysnioskowac ,że to bylo dla niego traumatyczne przeżycie ;). Mam takich kolesi i takie dyskusje głeboko w :dupa

Autor:  idol [ poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 23:20 ]
Tytuł: 

Q.. kolejny styszopodobny przypał...wkopać po szyje w ,,kontekst'' i zostawić celem nabrania patyny :)

Autor:  stylu [ wtorek, 5 sierpnia 2008, 21:48 ]
Tytuł: 

Ja jestem w kraju co wolno kopać ,w Polsce też kopie i mogą mnie wszyscy w d... pocałować ,a jak bym coś znalazł o dużej wartości historycznej to na pewno bym oddał gdzie trzeba ,oczywiście anonimowo :) Aten gość chyba miał faktycznie ciężkie dzieciństwo albo się z ch....na łby wymienił :cop

Autor:  atylla [ środa, 6 sierpnia 2008, 09:29 ]
Tytuł: 

Patrząc na jego zdjęcie w profilu linku od eme5, boję się, że jak dalej będzie wypowiadał takie głupoty, to ktoś go w końcu gdzieś na polu stłucze, bo chuchro jakich mało, a odium padnie na wszystkich detektorystów

Autor:  radkow1 [ środa, 6 sierpnia 2008, 09:45 ]
Tytuł: 

Koles nie ma pojecia o poszukiwaniach w UK i ciekawe, ze z tego prawa sie wszyscy smieja...
Czy z brytyjskich zbiorow muzealnych rowniez sie caly swiat smieje?
Brytyjscy archeo klna a i owszem, jak im sie stanowiska rozkopuje a NIE jak znajduje sie w lasku emblemat grenadierski i znaczek Girl Guides Shamrock, oba z XXw. warte razem symbolicznego funta.
Chory facet i histeryk.

Autor:  Q-Ball [ środa, 6 sierpnia 2008, 10:04 ]
Tytuł: 

ten Filimer to jakiś niedouczony adept archeologii. po przeczytaniu www.archeolodzy.org/forum/viewtopic.php?t=305 nie mam co do tego żadnych wątpliwości. SJak widać na powyższym przykładzie młody narybek archeolo jest bardziej radykalny od swych nauczycieli. Jednym słowem beton tężnieje

Autor:  spider10.5 [ środa, 6 sierpnia 2008, 14:32 ]
Tytuł: 

Ponoć beton żeby osiągnąc 100% twardości potrzebuje około stu latek...aż strach pomyslec jakie Flimmer i jemu podobni beda mieli poglądy za te sto latek ;)

Autor:  Dario [ środa, 6 sierpnia 2008, 16:04 ]
Tytuł: 

Panowie - szkoda energii na takiego pajaca jak Filimer - to piesek Stysza - razem Tworzą te swoje pseudo archeologiczne podwórko - niech im kontekst lekkim będzie
Pozdro :1

Autor:  Argo [ środa, 6 sierpnia 2008, 16:18 ]
Tytuł: 

Po lekturze zapodanego forum oraz forum niejakiego Stysza (link na zapodanym forum) , odczułem gwałtowną potrzebę wyjaśnienia sobie w logiczny sposób, skad sie mianowicie biorą tacy popaprańcy na tym Bożym Swiecie ..........

Autor:  Adr [ środa, 6 sierpnia 2008, 16:21 ]
Tytuł: 

Dajcie mu link na pw ;)

Autor:  Krzychu_ [ środa, 6 sierpnia 2008, 17:14 ]
Tytuł: 

Oto przykład :kolko gościa o predyspozycjach na idealnego :cop (może nawet dzielnicowego) , który bezgranicznie umiłował tzw. "prawo"... :hahaha
Nawet nie wziął pod uwagę faktu, że jego oponent przemawia do niego z zagranicy :lol: gdzie prawo jest troszeczkę inne...
Jak widać, szkoda mu było stracić tak wspaniałą okazję do zrobienia wykładu dowodzącego "wysokiej szkodliwości społecznej czynu" :rotfl i wykazał swą obywatelską postawę. Jest niestety wielu do niego podobnych, którzy "w obronie zabytków i świętego "kontekstu" są gotowi za jedną monetkę znalezioną na polu wsadzić detektorystę do kryminału albo przynajmniej wydrapać oczy lub utopić w łyżce wody...

Autor:  Coinmaster [ środa, 6 sierpnia 2008, 18:32 ]
Tytuł: 

z tego co wiem warstwa orna nie jest w kwestii zainteresowań archeologów... przeciez zanim cokolwiek wykopią to spychają tę warstwę a potem zaczynaja sie badania, czyż nie ??? Przecież przedmiot nie ma kontekstu przemieszany i przemieszczony w ziemi ??? Czyż tak ?? Może jakiś archeo mnie oświeci...??

Autor:  McKane [ środa, 6 sierpnia 2008, 20:32 ]
Tytuł: 

Coinmaster napisał(a):
z tego co wiem warstwa orna nie jest w kwestii zainteresowań archeologów... przeciez zanim cokolwiek wykopią to spychają tę warstwę a potem zaczynaja sie badania, czyż nie ??? Przecież przedmiot nie ma kontekstu przemieszany i przemieszczony w ziemi ??? Czyż tak ?? Może jakiś archeo mnie oświeci...??


Wygląda na to że źle wiesz :) Warstwa orna znajduje się w kręgu zainteresowań archeologów i przedmiot znajdujący się w jej obrębie ma kontekst. Wielokrotnie już archeolodzy na tym forum pisali (łącznie ze mną) że oprócz kontekstu pionowego równie ważny jest kontekst zalegania zabytków w płaszczyźnie. To że przedmiot zabytkowy został wyorany nie oznacza że nie da się go przyporządkować do konkretnego obiektu, którego spąg pozostał nienaruszony.

To że czasami warstwa orna jest spychana bez przebadania nie oznacza że archeologów nie interesuje tylko że ktoś partaczy albo nie zaobserwował w niej żadnych śladów osadnictwa (np za pomocą sondaży)

Pozdrawiam

Autor:  mirek [ środa, 6 sierpnia 2008, 21:17 ]
Tytuł: 

Umówmy się, że do niedawna warstwa orna prawie w ogóle nie interesowała archeo, a ostatnio coś się w tym względzie zmienia. Ciagle część archeo kopie spychaczami i koparkami, ale coraz częściej (?) pojawiają się tacy, którzy przeszukują warstwę orną, robią planigrafie i coś-tam z tego wychodzi. Żadnej rewolucji, ale widać postęp :)

Strona 1 z 4 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/